10 stycznia – wieczorny przegląd książkoholicznego Internetu

w dziale Archiwum/Co słychać?/Newsy by

Opublikowano najnowszy numer e-zinu “Creatio Fantastica” w całości poświęcony Howardowi Phillipsowi Lovecraftowi, portal Booklips zaprezentował zdjęcia biurek najpopularniejszych autorów horrorów, Arthur Conan Doyle okazał się skrajnie gorliwym zwolennikiem spirytyzmu, rok 2017 został ogłoszony rokiem Jane Austen, a w Poznaniu odbędzie się spotkanie autorskie… z byłym gangsterem i świadkiem koronnym, Jarosławem „Masą” Sokołowskim. A to jeszcze nie wszystko!

Dla miłośników literackiej grozy

Redakcja portalu Booklips postarała się, przygotowując galerię biurek najpopularniejszych autorów horrorów. Znajdziemy tu zdjęcia stanowisk pracy twórczej Stephena Kinga, Briana Lumleya (ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewałem w jego gabinecie, jest tapeta w kwiaty!), Deana Koontza, Grahama Mastertona czy Anny Rice,słowem – wszystkich pisarzy, którzy dniami i nocami pracują, by w naszych głowach i snach nie zabrakło tak drogich nam koszmarów.

Jak dotychczas najpopularniejszym artykułem w naszym serwisie był ten dotyczący pochodzenia Wielkiego Przedwiecznego Cthulhu. Jeśli naprawdę tak bardzo kochacie literacką grozę Howarda Phillipsa Lovecrafta, to powinien Was zainteresować fakt, że ukazał się właśnie najnowszy numer kwartalnika fantastyczno-naukowego “Creatio Fantastica poświęcony wyłącznie samotnikowi z Providence.

Czy wiedzieliście, że Arthur Conan Doyle, ojciec Sherlocka Holmesa – najbardziej racjonalnego bohatera literackiego wszech czasów – przeznaczył majątek na…. badania spirytystyczne? Co więcej, to właśnie negatywne podejście Harry’ego Houdiniego do spirytyzmu zniszczyło ich przyjaźń. Więcej na ten temat znajdziecie na kanale YouTube’owym Ale Historia. Zastanawia mnie jedno… Co by na to powiedział Sherlock Holmes?

Jedna z najbarwniejszych vlogerek książkowych Martha Oakiss dokonała wnikliwej recenzji i porównania dwóch czytelniczych portali społecznościowych: anglojęzycznego Goodreads.com i polskojęzycznego LubimyCzytac.pl. Warto obejrzeć i… korzystać z tego portalu społecznościowego, który Wam najbardziej odpowiada.

Dla miłośników literackich rozterek sercowych

Ponieważ rok 2017 został ogłoszony rokiem Jane Austen, doczekaliśmy się z tej okazji ciekawych wpisów dotyczących autorki „Dumy i uprzedzenia” w polskiej blogosferze .

Nam szczególnie przypadł do gustu odcinek Ciekawostek Literackich Wielkiego Buka

oraz wpis blogerki Kasiek Myśli.

Sentymentalnie

Portal Niestatystyczny.pl opublikował 11 zaskakujących ciekawostek o J.K. Rowling. Wiedzieliście, że wydawca Harry’ego Pottera zapisywał jej nazwisko w ten sposób, by sprawiać wrażenie, że Joanne jest mężczyzną? Pozostałe informacje są nie mniej interesujące! Polecamy ten wpis.

Jeśli uważacie się za naprawdę doświadczonych książkoholików, to z pewnością bez problemu podołacie testowi opublikowanemu przez ten  portal. Zadanie jest proste: przypisz pierwsze zdanie do jednej z 11 kultowych powieści. Nam udało się uzyskać maksymalny wynik quizu, a Wam?

Wiadomości kryminalne i wielce osobliwe

Portal Nowiny24 donosi o próbie przemycenia do Polski potencjalnie cennych starodruków z terenów Ukrainy. Padła nawet sugestia, że mogą to być księgi skradzione z Lwowskiej Galerii Sztuki. Całe szczęście dla ukraińskich książkoholików, jeśli wymienione starodruki rzeczywiście zostały skradzione, to szybko wrócą do ojczyzny.

Jak donosi portal Kryminalna Polska, 22 stycznia w Poznaniu odbędzie się spotkanie autorskie ze znanym reportażystą Arturem Górskim i… Jarosławem „Masą” Sokołowskim, świadkiem koronnym, dzięki któremu udało się rozbić mafię pruszkowską. Artur Górski przeprowadził z „Masą” serię wywiadów, które wydane w postaci książkowej nie schodziły z list bestsellerów.Zastanawia mnie jedno: Jarosław Sokołowski na nagraniach występuje w kominiarce, a jego głos jest sztucznie zmieniany, by utrudnić identyfikację. To wszystko ma na celu jego ochronę, ponieważ jego życie może być potencjalnie zagrożone… I z parotygodniowym wyprzedzeniem dowiadujemy się, gdzie i o której godzinie na pewno będzie obecny, a na spotkanie może wejść KAŻDY, kto kupi bilet. Czy mi się tylko wydaje, czy jest to najbardziej nierozsądna decyzja dotycząca promocji książek tego człowieka (która może zakończyć się tragedią)?

 

wróć na górę