Niższa stawka VAT na e-booki

w dziale Archiwum/Co słychać?/To nas grzeje by

Każdy czytelnik, którzy przekonał się do książek w formacie elektronicznym (czy tu w postaci e-booków, czy audiobooków), zdaje sobie sprawę, że książka to książka, powieść to powieść, niezależnie od formy, w której zostanie dostarczona. Tym bardziej niezrozumiały wydaje się fakt, że prawo Unii Europejskiej definiuje powieść drukowaną zupełnie inaczej niż  wydaną w formacie elektronicznym. Na pierwszą pozwala krajom członkowskim nałożyć niższy podatek VAT, zaś na drugą zakazuje zastosowania takiego rozwiązania. Całe szczęście wiele wskazuje na to, że ta kuriozalna sytuacja dobiegnie końca i w kolejne święta będziemy mogli kupować tańsze e-booki – bez dotkliwych strat materialnych dla ich twórców.

Zapraszamy do wpisu Krzysztofa Zemczaka, autora bloga eCzytelnik, dotyczącego tej palącej kwestii.

Komisja Europejska zaoferowała nową koncepcję zmian dotyczących stawek VAT w sektorze handlu elektronicznego, która jeśli wejdzie w życie, poskutkuje między innymi zrównaniem stawek VAT na książki papierowe i e-booki.

Polska już od dawna walczyła o zmiany w tej kwestii, niestety dotychczas bezskutecznie. W końcu wraz z ministrami kultury Niemiec, Włoch i Francji w 2015 roku wystosowano w tej sprawie wspólny list do Komisji Europejskiej. Niestety w tym samym roku Trybunał Sprawiedliwości UE ogłosił, że obniżona stawka VAT na e-booki i elektroniczną prasę, którą samodzielnie wprowadziły Luksemburg i Francja, jest sprzeczna z europejską dyrektywą o podatku VAT.

Sędziowie ogłosili, że e-prasa i e-booki to usługi, które dostarczane są w sposób elektroniczny, a dla nich dyrektywa eliminuje niższe stawki. W komunikacie Komisja Europejska tłumaczy, że państwa unijne będą mogły korzystać z obniżonej, a w określonych przypadkach nawet zerowej stawki tego podatku, na publikacje drukowane (m.in. prasa i książki). Elektroniczne publikacje jednak będą musiały już być objęte podstawową stawką VAT, oczywiście poza książkami w formie cyfrowej, które znajdziemy np. na takich nośnikach, jak płyty CD.

Całe szczęście po tym orzeczeniu Komisja Europejska zakomunikowała zwiększenie wysiłków nad zmianą przepisów o VAT w tej dziedzinie.

„Nasza inicjatywa wynika z tego, że europejskie przepisy o VAT muszą zostać dostosowane do ery cyfrowej. Niezależnie od tego, czy czytamy wydanie elektroniczne, czy cyfrowe, książka pozostaje książką, a gazeta – gazetą”

Komisarz UE ds. gospodarczych i finansowych Pierre Moscovici

źródło: informacje prasowe UE

Projekt ma na celu nadanie prawa na obniżenie stawek dla elektronicznych publikacji dla państw członkowskich Unii Europejskiej, ale należy pamiętać, że nie jest on zobowiązujący do ich obniżenia. Głosowanie nad zmianą VAT nastąpi początkiem roku 2017 i propozycja musi zostać przyjęta przez ministrów finansów dwudziestu ośmiu państw. Jeśli tak się stanie, projekt zostanie w pełni wprowadzony do połowy roku 2017. Ale czy Polska skusi się na skorzystanie z takiej możliwości? Możemy mieć tylko nadzieję, że tak.

Krzysztof Zemczak

O AUTORZE

moroKrzysztof Zemczak

Twórca bloga eCzytelnik.com.
W sieci i w towarzystwie również znany jako MoRo.
Mieszkający w Krakowie rodowity Żywczanin, student Informatyki na Politechnice Krakowskiej.
Z zamiłowania do technologii, elektroniki i dobrej książki znalazł ich połączenie w postaci elektronicznych stronic i wirtualnych bibliotek.

Ciągle będąc przekonany o tym, że nie ma nic przyjemniejszego od leżenia na trawie w ciepły, letni dzień czytając swoją ulubioną, klasyczną, papierową książkę, nie oponuję przeciwko książkowej rewolcie, która z dnia na dzień idzie coraz dalej doprowadzając do tego, że już niedługo elektroniczne książki na stałe zagoszczą w naszym życiu.

 

Wpis został pierwotnie opublikowany na stronie eCzytelnik.com.

Fotografia wykorzystana do ilustracji tekstu przedstawia Parlament Europejski. Jej autorem jest David Iliff. Została ona  pobrana z portalu wikipedia.org. Użytkowana zgodnie z licencją: CC BY-SA 3.0.

wróć na górę
#!