<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Wyniki wyszukiwania &quot;vesper&quot; - Czytaj PL</title>
	<atom:link href="https://czytajpl.pl/search/vesper/feed/rss2/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czytajpl.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Nov 2024 14:41:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.8</generator>

<image>
	<url>https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/logo-150x150.png</url>
	<title>Wyniki wyszukiwania &quot;vesper&quot; - Czytaj PL</title>
	<link>https://czytajpl.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">116835919</site>	<item>
		<title>„Psychoza” – powieść, która kryje się za kultowym filmem Hitchcocka</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2019/12/19/psychoza-robert-bloch/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2019/12/19/psychoza-robert-bloch/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Martyna Gancarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Dec 2019 15:38:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://czytajpl.pl/?p=13315</guid>

					<description><![CDATA[<p>Opowieść z „Psychozy” Roberta Blocha, za sprawą filmu Alfreda Hitchcocka o tym samym tytule, stała się ponadczasowym klasykiem. Losy Normana Batesa i jego hotelu doczekały się licznych adaptacji i na stałe zagościły w popkulturze. Historia powstania powieści i opartego o nią filmu jest prawie tak samo fascynująca jak sama fabuła „Psychozy”. Kto był inspiracją do&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/12/19/psychoza-robert-bloch/">„Psychoza” – powieść, która kryje się za kultowym filmem Hitchcocka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Opowieść z „Psychozy” Roberta Blocha, za sprawą filmu Alfreda Hitchcocka o tym samym tytule, stała się ponadczasowym klasykiem. Losy Normana Batesa i jego hotelu doczekały się licznych adaptacji i na stałe zagościły w popkulturze. Historia powstania powieści i opartego o nią filmu jest prawie tak samo fascynująca jak sama fabuła „Psychozy”. Kto był inspiracją do stworzenia postaci Batesa? Jak duży wpływ na kulturę wywarło dzieło Blocha? Dlaczego Hitchcock postanowił wykupić wszystkie egzemplarze „Psychozy”? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w poniższym tekście.</strong></p>
<p><span id="more-13315"></span></p>
<h3><strong>Robert Bloch</strong></h3>
<p><a href="https://woblink.com/autor/bloch-robert-84272">Robert Bloch</a>, autor „Psychozy”, to amerykański pisarz, tworzący głównie w gatunkach takich jak horror, kryminał, fantasy i sci-fi. Swoją pisarską karierę zaczął od publikowania opowiadań w magazynach takich jak Weir Tales czy Unknown. W swoim dorobku ma kilkaset opowiadań i ponad 20 powieści. Znaczna część z nich doczekała się ekranizacji, na czele z „Psychozą”. Co ciekawe, jako nastolatek nawiązał korespondencję z mistrzem grozy, H.P. Lovecraftem. Chwilę później sam zaczął pisać. Na początku, pod silnym wpływem Lovecrafta, by potem skręcić w kierunku thrillera realistycznego. Robert Bloch zmarł na raka. Został pochowany na Westwood Village Memorial Park Cementery w Los Angeles.</p>
<figure id="attachment_13318" aria-describedby="caption-attachment-13318" style="width: 212px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ksiazka/psychoza-bloch-robert-279277"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-13318 size-medium" src="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/12/psychoza_vesper-212x300.jpg" alt="" width="212" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/12/psychoza_vesper-212x300.jpg 212w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/12/psychoza_vesper-354x500.jpg 354w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/12/psychoza_vesper.jpg 426w" sizes="(max-width: 212px) 100vw, 212px" /></a><figcaption id="caption-attachment-13318" class="wp-caption-text"><center><b>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/psychoza-bloch-robert-279277">książkę</a> na Woblink.com</b></center></figcaption></figure>
<h3><strong>O czym jest „Psychoza”?</strong></h3>
<p>Młoda kobieta, Marion Crane chce pomóc finansowo swojemu narzeczonemu. Aby tego dokonać defrauduje sporą sumę pieniędzy – pakuje gotówkę do torby i wyrusza w podróż do ukochanego. Postanawia zrobić sobie przerwę w trasie i zatrzymuje się w podupadłym hotelu Bates Motel położonym przy bocznej drodze. Prowadzi go Norman Bates, mieszkający z matką mężczyzna. Matka jest dla Normana jedyną ostoją, ale zarazem blokadą, przez którą czterdziestolatek nie może prowadzić normalnego życia. Pojawienie się Marion w hotelu Batesa stanie się początkiem koszmaru.</p>
<p>W 1982 roku Bloch wydał powieść „Psychoza 2”, w której kontynuował historię Batesa. Książka nie potworzyła sukcesu swojej poprzedniczki.</p>
<h3><strong>„Psychoza” i jej filmowe adaptacje oraz kontynuacje</strong></h3>
<p>„Psychoza” Blocha to niewielka objętościowo powieść, która z biegiem czasu stała się pozycją kultową i stojącą w centrum wszystkich innych dzieł, które zainspirowała, przede wszystkim film Hitchcocka, a wraz z nim liczne kontynuacje, prequele oraz obraz opowiadający o powstaniu filmowej „Psychozy”. Do tego grona można zaliczyć przede wszystkim następujące obrazy:</p>
<ul>
<li><strong>„<a href="https://www.filmweb.pl/Psychoza">Psychoza</a>”</strong>, obraz Hitchcocka który zapoczątkował fenomen Normana Batesa;</li>
<li><strong>„<a href="https://www.filmweb.pl/film/Psychoza+II-1983-8977">Psychoza II</a>”</strong>, kontynuacja, w której Bates opuszcza szpital psychiatryczny. W postać Batesa ponownie wcielił się Anthony Perkins.</li>
<li><strong>„<a href="https://www.filmweb.pl/film/Psychoza+III-1986-8978">Psychoza III</a>”</strong>, gdzie do hotelu Normana trafia kobieta przypominająca mężczyźnie zamordowaną przed laty Marion Crane. Warto zwrócić uwagę na fakt, że reżyserem filmu był odtwórca głównej roli w oryginalnej „Psychozie” Hitchcocka!</li>
<li><strong>„<a href="https://www.filmweb.pl/film/Psychoza+IV%3A+Pocz%C4%85tek-1990-8979">Psychoza IV: Początek</a>”</strong>, w której Bates opowiada o swojej przeszłości w audycji radiowej;</li>
<li>„<strong><a href="https://www.filmweb.pl/film/Bates+Motel-1987-140246">Bates Motel</a></strong>”, tutaj hotel przejmuje przyjaciel Normana poznany w szpitalu psychiatrycznym;</li>
<li>„<strong><a href="https://www.filmweb.pl/film/Psychol-1998-161">Psychol</a></strong>”, remake „Psychozy” Hitchcocka;</li>
<li>„<strong><a href="https://www.filmweb.pl/serial/Bates+Motel-2013-661871">Bates Motel</a></strong>” serialowy prequel opowiadający historię Normy Bates i jej syna, którzy kupują motel i pobliski dom;</li>
<li>„<strong><a href="https://www.filmweb.pl/film/Hitchcock-2012-425673">Hitchcok</a></strong>” film biograficzny opowiadający o procesie kręcenia „Psychozy”</li>
</ul>
<h3><strong>Ed Gein</strong></h3>
<p>Edward Gein (zwany Rzeźnikiem z Plainfield) był amerykańskim mordercą. Lista jego potencjalnych ofiar było długa, jednakże pomimo licznych zarzutów udowodniono mu morderstwo wyłącznie dwóch kobiet. W jego domu odnaleziono wiele ludzkich szczątków – między innymi czaszki wieńczące słupki jego łóżka, abażury z ludzkiej skóry, serce, maski i kompletny stój z ludzkiej skóry.</p>
<p>W czasie badań przeprowadzanych przez procesem Geina zdiagnozowano u niego schizofrenię i psychopatię seksualną – lekarze orzekli, że mężczyzna jest niepoczytalny. Został osadzony w szpitalu psychiatrycznym. To właśnie jego historia zainspirowała Roberta Blocha do napisania „Psychozy”. Robert Bloch twierdził podobno, że ciekawiło go to, jak Gein mógł mordować i bezcześcić zwłoki w mieście, gdzie pozornie mieszkańcy wiedzą o sobie wszystko. Pisarz pod koniec lat 50 aktywnie śledził zainteresowania freudyzmem w USA i właśnie to, w połączeniu ze zbrodniami Geina, sprawiło, że podczas pisania książki obrał kierunek analizy psychologicznej, która sprawiła, że „Psychoza” wyróżniała się na tle innych powieści z pogranicza kryminału i thrillera. „Psychoza” trafiła na półki księgarń dwa lata po odkryciu zbrodni Eda Geina.</p>
<h3><strong>Co przekonało Hitchocka do sięgnięcia po „Psychozę”?</strong></h3>
<p>Podobno to asystentka reżysera podsunęła mu tę książkę po tym, jak przeczytała jej pozytywną recenzję w rubryce Criminals at Large. Po tym, jak kobieta podrzuciła mu powieść, Hitchcock przeczytał ją w dwa dni. Do przełożenia „Psychozy” na film przekonała do przede wszystkim scena zabójstwa pod prysznicem, a także charaktery postaci stworzonych przez Blocha. Twierdził, że autor napisał je w taki sposób, że czytelnicy (i przyszli widzowie) będą mogli się z nimi identyfikować, co było, zdaniem Alfreda Hitchcocka, ważne dla wstrząsu, jaki chciał wywołać swoim obrazem.</p>
<h3><strong>„Psychoza” Alfreda Hitchcocka</strong></h3>
<p>Adaptacja powieści Blocha od samego początku wywoływała duże emocje i kontrowersje. Dodatkowo sam reżyser kreował atmosferę tajemnicy, jaka otaczała powstający obraz. Kiedy tylko Hitchcock postanowił, że stworzy film oparty o „Psychozę” kazał wykupić z księgarń i od wydawców wszystkie egzemplarze książki Roberta Blocha, aby utrzymać główny twist oraz zakończenie historii w tajemnicy.</p>
<p>Kontrowersje krążące wokół filmu sprawiły, że wytwórnia Paramount postanowiła nie finansować powstającego filmu – reżyser sam postanowił opłacić ten obraz. Studio zajęło się wyłącznie dystrybucją. Zrezygnował także z reżyserskiego honorarium w zamian za prawdo do własności negatywów (w wysokości 60%).</p>
<p>Na dosyć mieszane uczucia, jakie wywoływała „Psychoza”, wpłynęło także to, że Hitchcock zrezygnował z przedpremierowych pokazów z udziałem krytyków czy dziennikarzy. Zabronił także aktorom udzielania wywiadów. Miało to sprawić, że zakończenie historii nie ujrzy światła dziennego przed premierą i nie zepsuje efektu, jaki reżyser chciał wywołać filmem.</p>
<h3><strong>„Psychoza” w popkulturze</strong></h3>
<p>„Psychoza” otrzymała cztery nominacje do Oscarów, a Janet Leigh została uhonorowana Złotym Globem w kategorii najlepsza aktorka drugoplanowa.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Psychoza - zwiastun HD / Psycho -  trailer" width="1020" height="765" src="https://www.youtube.com/embed/5Vl7Fq-CDzY?feature=oembed&#038;enablejsapi=1&#038;origin=https://czytajpl.pl" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p><a name="_GoBack"></a>„Psychoza” na stałe zagościła w popkulturze – przede wszystkim w postaci filmu Alfreda Hitchcocka, a scena morderstwa pod prysznicem przeszła do historii kina. Oczywistym jest, że tak znana historia już nie zaskakuje, ale nadal robi piorunujące wrażenie. Powieść Roberta Blocha rozwija niektóre wątki znane z filmu, a także rzuca na nie nowe światło. Jeśli oglądaliście znacie już historię przedstawioną w „Psychozie” zachęcamy do lektury książki wydanej przez wydawnictwo Vesper, a jeśli nigdy wcześniej o niej nie słyszeliście polecamy tę powieść jeszcze bardziej.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Martyna Gancarczyk</em></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/12/19/psychoza-robert-bloch/">„Psychoza” – powieść, która kryje się za kultowym filmem Hitchcocka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2019/12/19/psychoza-robert-bloch/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13315</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co naprawdę wydarzyło się w Amityville?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2019/10/17/horror-w-amityville-czyzby-podwojny-spirytyzm/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2019/10/17/horror-w-amityville-czyzby-podwojny-spirytyzm/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Martyna Gancarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Oct 2019 14:27:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://czytajpl.pl/?p=12936</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdy zna co najmniej jedną z wersji historii nawiedzonego domu w Amityville. Na jej kanwie powstało mnóstwo horrorów, reportaży, słuchowisk, książek dotyczących zjawisk paranormalnych… – innymi słowy, rezydencja przy Ocean Avenue 112 na dobre zadomowiła się w popkulturze. Niemniej niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że kryje się za nią zbrodnia, na którą nikt nie zareagował,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/10/17/horror-w-amityville-czyzby-podwojny-spirytyzm/">Co naprawdę wydarzyło się w Amityville?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Każdy zna co najmniej jedną z wersji historii nawiedzonego domu w Amityville. Na jej kanwie powstało mnóstwo horrorów, reportaży, słuchowisk, książek dotyczących zjawisk paranormalnych… – innymi słowy, rezydencja przy Ocean Avenue 112 na dobre zadomowiła się w popkulturze. </strong><strong>Niemniej niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że kryje się za nią zbrodnia, na którą nikt nie zareagował, a cierpiące przez nią osoby do dziś zmagają się z traumą. I nie ma ona nic wspólnego ani z morderstwem, które miało miejsce w przeszłości na terenie tej posiadłości, ani z żadnymi demonami czy duchami.</strong></p>
<p><span id="more-12936"></span></p>
<figure id="attachment_12938" aria-describedby="caption-attachment-12938" style="width: 209px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-12938 size-medium" src="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda-209x300.jpg" alt="Okładka książki, która była pierwszą reporterską relacją z nawiedzonego domu w Amityville" width="209" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda-209x300.jpg 209w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda-768x1101.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda-714x1024.jpg 714w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda-480x688.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda-349x500.jpg 349w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/10/amityville-horror-jay-anson-oprawa-twarda.jpg 1442w" sizes="(max-width: 209px) 100vw, 209px" /></a><figcaption id="caption-attachment-12938" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup na <a href="https://woblink.com/">Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Wydawnictwo Vesper rozpuszcza miłośników horroru w Polsce. Nie tylko wydaje genialne dzieła grozy, które nie były wcześniej publikowanie w Polsce, świetne rodzime produkcje (jak „<u><a href="https://czytajpl.pl/2019/06/07/jakub-bielawski-cma-groza-w-gorach-sowich/">Ćma</a></u>” Jakuba Bielawskiego), <u>przepiękne albumowe wydania</u> klasyki, ale teraz postanowiło wydać bestsellerowy reportaż o rzekomo najbardziej nawiedzonym domu  na świecie – rozsławionym przez różnego rodzaju książki i produkcje filmowe budynku mieszczącym  się przy Ocean Avenue 112 w Amityville.</p>
<p>Nie będę jednak recenzować tej książki, bo zachęcać do jej kupna nie trzeba żadnego miłośnika horrorów. Zamiast tego na jej podstawie będę chciał pokazać odmienną (niż popkulturowa) interpretację wydarzeń w tej rezydencji. Tym bardziej, że wydaje się ona bardziej prawdopodobna, a nie pojawia się zbyt często w dyskursie publicznym.</p>
<p>W rezydencji w Amityville rzeczywiście zamieszkało zło, ale przez pogoń za efemerycznymi „demonami” czy „duchami” przeszło wszystkim koło nosa, dalej zasiewając swoje plugawe nasiona, niszcząc życie najbardziej kruchych istot, które miały pecha przebywać koło niego.</p>
<p>Zakładam, że czytającemu ten artykuł historia nawiedzenia w Amityville jest dobrze znana (choćby z kasowych filmów), dlatego pozwolę sobie streścić ją jedynie pokrótce.</p>
<h3>Krótka historia nawiedzenia w Amityville</h3>
<p>Rezydencja została zakupiona przez George’a Lutza. Wprowadził się do niej wraz ze swoją żoną, Kathy i jej trzema dziećmi z poprzedniego małżeństwa (Danielem, Christopherem i Missy). W trakcie oglądania mieszkania dowiedzieli się, że wspaniała posiadłość jest sprzedawana po niezwykle atrakcyjnej cenie, gdyż mieszkająca tu wcześniej rodzina została wymordowana przez jednego z jej członków – najstarszego syna, Ronniego DeFeo Juniora. George’a Lutza nie powstrzymuje to jednak od transakcji. W domu wytrzymuje wraz z rodziną zaledwie 28 dni, po czym uciekają z niego w wielkim pośpiechu. Powodem tej decyzji były rzekome zjawiska paranormalne, które wpłynęły na psychikę i zachowania domowników.</p>
<p>By poznać szczegółową historię, zachęcam do przeczytania wydanej właśnie po polsku książki Jaya Ansona pt. „Amityville Horror”. By jednak zrozumieć szerszy kontekst wydarzeń w Amityville, trzeba sięgnąć do większej ilości źródeł (które podaję na końcu artykułu).</p>
<h3>Prawdziwa historia zbrodni Ronny&#8217;ego DeFeo Juniora</h3>
<p>Zacznijmy od mordu, który miał miejsce w Amityville zanim wprowadzili się do niego Lutzowie. W książce (jak i wielu filmach na jego podstawie) przedstawiono go zaskakująco lapidarnie: pewnej nocy coś złego nagle wstąpiło w Ronalda, najstarszego syna rodziny DeFeo. Wyciągnął on strzelbę i zastrzelił wszystkich członków swojej rodziny. Co bardziej niezwykłe, choć strzelba nie miała tłumika, i każdy strzał powinno być słychać nawet u sąsiadów, nikt z domowników nawet nie ruszył się z łóżka. Sekcja wykazała też, że w chwili śmierci ofiary nie były odurzone żadną znaną substancją psychoaktywną (alkohol, opium, eter etc.). Wszyscy umarli w swoich pokojach, leżąc na brzuchu na swoich łóżkach, jakby po prostu czekali na śmierć&#8230;</p>
<p>Brzmi przerażająco, niezwykle, jak rodem z horroru, prawda? Autor reportażu „Amityville Horror” „zapomniał” jednak wspomnieć o kilku istotnych szczegółach.</p>
<p>– Rodzina DeFeo nie była zwykłą familią ulokowaną w sennym amerykańskim miasteczku, ale częścią mafijnego rodu. Wujem ojca Ronniego był sam Pete DeFeo, który tak zasłynął w historii przestępczości zorganizowanej, że <u><a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Peter_DeFeo">ma nawet swoją stronę na Wikipedii</a></u>.</p>
<p>– Ronald DeFeo Junior, który popełnił ten straszny mord, w chwili morderstwa miał 23 lata. Nie był więc ani słodkim dzieckiem, ani zbuntowanym nastolatkiem, ale dorosłym mężczyzną.</p>
<p>– Był też narkomanem (heroinistą) i alkoholikiem. Jak sam przyznaje, przed mordem przez 6 miesięcy nie wychodził z alkoholowo-opiatycznego ciągu. Na heroinę wydawał w tym czasie ok. tysiąc dolarów miesięcznie.</p>
<p>– Ronald DeFeo Junior twierdzi, że ojciec katował go co najmniej od kiedy ten ukończył drugi rok swojego życia (co potwierdza bez oporów także jego dalsza rodzina). Potrafił go bić, śmiejąc się sadystycznie do rozpuku. Jego małżonka biernie to obserwowała. Sama była ofiarą przemocy domowej ze strony męża, więc gdy wyżywał się na dzieciach, było to dla niej bardziej komfortowe. Zresztą, jak zeznawał później zabójca, interesowała się dziećmi, tylko dopóki były małe.</p>
<p>– Dziesięć dni przed mordem sadystyczny ojciec rozbił na głowie Ronalda DeFeo Juniora kij od szczotki do czyszczenia basenu. Jego żona na ten widok… zaczęła się śmiać i kibicować mężowi. Narkoman od tego momentu zaczął bać się o swoje życie i  wtedy też postanowił ostatecznie wyrównać rachunki z ojcem.</p>
<p>Warto dla uzupełnienia tej historii przedstawić przebieg zbrodni, która może dać odpowiedź na jej wiele „zagadkowych cech”. Np. jakim cudem wszystkie ofiary czekały na śmierć, leżąc na łóżku i nikt nie podjął się walki z mordercą? Jakim cudem udało mu się zabić silnego i sprawnego fizycznie ojca?</p>
<p>Otóż właśnie rodziciel był pierwszą ofiarą – spał, kiedy kula znalazła się w jego plecach. Matka mordercy po usłyszeniu strzału, obudziła się obok dogorywającego męża i przerażona próbowała sięgnąć do nocnej szafki. Jej syn wiedział, że trzymała tam pistolet. Oddał strzał w jej stronę i zabił ją na miejscu. Dopiero po przekroczeniu tej granicy zaczął mordować swoje rodzeństwo.</p>
<p>Dlaczego żadne z nich nie postanowiło wtedy uciec? Gdy jest się przerażonym, stupor może pojawić się samoistnie i wówczas człowiek jest po prostu sparaliżowany strachem. Jeśli mieliście to szczęście, że nie spędziliście nigdy dzieciństwa w domu, gdzie występuje przemoc domowa albo przebywa osoba uzależniona od substancji psychoaktywnych i nie jesteście sobie w stanie wyobrazić, jak to jest być sparaliżowanym ze strachu, to może rzeczywiście wydać się Wam to dziwne, że żadne z rodzeństwa Ronny&#8217;ego nie zdecydowało się uciec lub podjąć walki. Jeśli jednak mieliście pecha i znacie tego typu sytuacje z własnego domu, prawdopodobnie rozumiecie zaistniałą sytuację. Kiedy jesteście dziećmi, a w domu „jest dym”, lepiej nie denerwować odurzonego lub agresywnego dorosłego członka rodziny, a w środku nocy po prostu udawać, że się śpi. To, że ktoś w domu oddaje strzały (szczególnie alkoholik lub narkoman), i to w Ameryce, nie musi oznaczać, że właśnie morduje ludzi – możliwe, że chce kogoś nastraszyć, możliwe, że strzela do zwidów, możliwe, że jest niebezpiecznie, ale nie oznacza, że to musi Ciebie dotyczyć. Stupor mógł zostać wzmocniony przez wieloletnią praktykę, w której leżenie cicho było gwarancją bezpieczeństwa.</p>
<p>Tak więc w reportażu o „nawiedzonym domu” przedstawia nam się mord jako zupełnie niezrozumiałą zbrodnię, gdzie najstarszy syn z niewiadomych powodów morduje całą swoją, typowo amerykańską, rodzinę. Dodatkowo sugeruje się, że wszyscy jej członkowie zachowywali się jak zamroczeni, jakby ktoś rzucił na nich urok. W tle krąży pogłoska o opętaniu Ronalda.</p>
<p>Natomiast, gdy przyjrzymy się sprawie, okazuje się, że rodzinę zamordował dorosły mężczyzna, alkoholik i narkoman, miłośnik twardych narkotyków, który od najmłodszych lat był katowany i poniżany przez swego ojca przy bierności matki, w domu, w którym przemoc domowa była na porządku dziennym. Mężczyzna, który doznał jej szczególnego rodzaju na krótko przed samą zbrodnią. Mord rozpoczął się od oddania strzału w stronę śpiącego znienawidzonego oprawcy, a następnie w stronę sięgającej po broń matki. Warto też nadmienić, że zbrodnia miała miejsce w rodzinie mafijnej, w której przemoc nie była piętnowana jako coś złego. Ba! Gwarantowała dobrobyt.</p>
<p>Prawda, że zbrodnia, przy przedstawieniu jej kontekstu, wydaje się bardziej zrozumiała? Że nie potrzeba tu opętania i złego ducha biorącego w posiadanie ciało zabójcy, a wystarczy od wielu lat tolerowane zło: przemoc domowa, katowanie dzieci, alkoholizm, narkomania i życie z krzywdy innych ludzi? Moim zdaniem, tak.</p>
<p>Jeśli chcecie wyrobić swoją opinię w temacie, polecam obejrzeć wywiad z samym Ronny’em, posłuchać go, poobserwować i zadać sobie pytanie: czy według Was to naprawdę chłopak, w którego nagle wstąpił diabeł, czy zaburzony, krzywdzony przez rodziców, człowiek, który stał się nieprzewidywalnym narkomanem (link znajdziecie na końcu artykułu)?</p>
<h3>Przeżycia rodziny Lutzów – czy kłamali?</h3>
<p>Przejdźmy teraz do bohaterów samego reportażu, rodziny Lutzów. Ocena tego, co zrelacjonowali, rozbija się najczęściej na dwa obozy: dawanie wiary w to, co zostało zrelacjonowane przez George’a i Kathy lub twierdzenie, że są oni kłamcami i wszystko wymyślili (jak twierdził adwokat Ronalda DeFeo, dodatkowo utrzymując, że usłyszał to od nich samych w czasie libacji alkoholowej).</p>
<p>Stoję na odmiennym stanowisku i nie zgadzam się z żadnym z tych obozów. Nie wierzę w to, że George i Kathy cynicznie kłamali i mam ku temu powody. W roku 1979 poddali się oni badaniu wariografem. Testy przeprowadzali Chris Gugas i Michael Rice, którzy wówczas byli uważani za jednych z najlepszych specjalistów ds. wykrywania kłamstw w Stanach Zjednoczonych. Test przeszli pozytywnie, nie wykazano, że próbowali kogoś oszukać. Wiem, że zaraz w komentarzach mogą odezwać się domorośli eksperci, którzy twierdzą, że przecież wariograf można oszukać. Po pierwsze: domyślam się, że nigdy nie przeszli takiego badania, bo gdyby mieli je za sobą, najprawdopodobniej wiedzieliby, jak bardzo jest to trudne. Po drugie: nie sądzę, żeby George i Kathy mieli takie predyspozycje, jak najlepsi szpiedzy świata i tak łatwo potrafili wprowadzić światowej sławy specjalistów w błąd. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że naprawdę wierzyli, w to co zeznali.</p>
<p>W tym miejscu uściślijmy sobie jedną rzecz: badanie wykrywaczem kłamstw nie jest w stanie ustalić, czy to, co ktoś mówi, jest prawdą, czy nią nie jest. Jest w stanie jedynie stwierdzić, czy badana osoba chce Cię okłamać i czy ma coś do ukrycia.</p>
<h3>Analiza relacji Kathy na wybranych &#8222;zjawiskach&#8221;</h3>
<p>Po przeprowadzeniu się do nowej posiadłości George, jak sam przyznawał, przeżył szok. Nie był on jednak związany ani z faktem mieszkania w domu, w którym popełniono okrutną zbrodnię, ani z żadną aktywnością bytów nadprzyrodzonych. Przeraziła go fakt wzięcia ogromnego kredytu i związania się z kobietą, która miała trójkę dzieci z innym mężczyzną. Do tego z dalszych stron książki dowiadujemy się, że jego firmę (którą zaczął niechętnie odwiedzać) czekała kontrola skarbowa. Między wierszami reporter sugeruje nam, że George miał się czego bać w tej perspektywie. Stres był tak silny, że nieraz uniemożliwiał mu sen.</p>
<p>Być może to było powodem tego, co Kathy zeznała reporterowi. Że George przestał się myć, golić, jeździć do pracy i, od kiedy zamieszkali razem w nowej posiadłości, nie chciał uprawiać z nią seksu przez niemal 10 dni.</p>
<p>Hmmmm…. Nie wiem, z czym Wam się to kojarzy. Być może z demonami, być może z duchami, być może z nawiedzeniem lub opętaniem. Niemniej mi te zachowania jednoznacznie kojarzą się z depresją, i to cięższą jej odmianą.</p>
<p>Kathy, odepchnięta przez męża zaczęła doświadczać „ponadzmysłowej” obecności kogoś innego. Z początku nikomu o tym nie mówiła, ponieważ nie było w tym nic przerażającego. Czuła np., że ktoś ją przytula. Nie wiem, jak Wy, ale gdybym ja nagle poczuł, że ktoś mnie przytula, następnie bym się odwrócił i zorientował, że nikogo tam nie ma, to krzyczałbym tak głośno, że sąsiedzi z ulicy obok wezwaliby policję. Tymczasem Kathy ani sobie nic z tego nie robiła, ani wówczas nie podejrzewała nawet, że dom jest nawiedzony. Jak to możliwe?</p>
<p>Logiczne wytłumaczenie można znaleźć tylko w jednym scenariuszu wydarzeń. Kathy po prostu, czując się odepchnięta przez męża, starała się cieszyć nowym domem, wizją ciepła i po prostu uciekała do świata wyobraźni. Nikt jej nie obejmował, choć bardzo tego potrzebowała, więc sobie czyjeś objęcia wyobrażała i w tym odnalazła brakujące jej ciepło. Wiedziała, że to nic groźnego, więc nie łączyła tego najnormalniejszego w świecie zjawiska z niczym nadprzyrodzonym. Dlatego jej to nie niepokoiło, dlatego nikomu o tym nie mówiła. Do czasu, kiedy taka interpretacja była „bezpieczniejsza”.</p>
<h3>Relacje George&#8217;a Lutz dot. wybranych &#8222;zjawisk&#8221;</h3>
<p>Pierwsze niepokojące sygnały dot. zjawisk paranormalnych w domu zaczął odbierać George. Wypunktuję kilka z nich:</p>
<p>– George obudził się w nocy i zbiegł na parter, ponieważ słyszał, że przez przedpokój przechodzi głośna parada z orkiestrą. Nikt z domowników niczego podobnego nie usłyszał, de facto żadne z nich się wówczas nawet nie obudziło. Oczywiście utwierdziło to George’a w przekonaniu, że dom jest nawiedzony, no bo gdyby nie był, to domownicy by się obudzili. A, i pewnie by nie grała w przedpokoju żadna orkiestra.</p>
<p>– George’owi w domu było ciągle zimno, mimo że innym domownikom nie. Owocowało to tym, że ciągle dorzucał do pieca.</p>
<p>– George przypiął psa ciężkim łańcuchem do budy (gratuluję George, świetny pomysł! Szczególnie, że była to mieszanka labradora i malamuta, a te, jak wiadomo, nienawidzą ruchu i uwielbiają być uwiązane na ciasnej przestrzeni). Łańcuch był dłuższy niż ogrodzenie, co zaowocowało tym, że pies postanowił przeskoczyć płot i w efekcie tego zawisł na nim jak wisielec. George uratował zwierzę, ale od tego momentu zaczął podejrzewać, że coś jest nie tak z hangarem na łódź, który mieścił się obok. Następnie George’a zaczęło niepokoić to, że sam pies śpi w budzie, zamiast niespokojnie chodzić po podwórku (akurat przypadkiem była zima, mróz i silny wiatr, ale co to mogło mieć z tym faktem wspólnego?).</p>
<p>– George cierpiał na silne rozwolnienie.</p>
<p>– Ktoś otwierał okna w domu i ich później nie zamykał.</p>
<p>– W późniejszym okresie George, odkrywając tajne pomieszczenie w piwnicy (hmmm… to naprawdę niezwykłe, że w domu zamieszkałym wcześniej przez rodzinę mafijną są skrytki w szafach i ukryty pokój), pewnego dnia odczuł tam przerażający smród. Niestety jest jedynym domownikiem, który doświadczył tego nietypowego zjawiska (w „trosce” o dobro rodziny zabronił tam wchodzić komukolwiek), a naprawdę przeraził się, kiedy smród kolejnego dnia zniknął.</p>
<h3>George Lutz a kwestia potencjalnego &#8222;podwójnego spirytyzmu&#8221;</h3>
<p>Mam do Was pytanie: czy zdarza Wam się nie myć dziewięć dni i nie chodzić przez ten okres do pracy? Jeśli odpowiedzieliście tak, zakładam, że  cierpicie lub cierpieliście na depresję lub… jesteście lub byliście osobami uzależnionymi od substancji psychoaktywnych (typu alkohol).</p>
<p>Jeśli tak jest w istocie, bardzo możliwe, że, szczególnie w chwili wielkiego stresu, doświadczyliście tego samego, co George. Osoby cierpiące na ciężką depresję mogą ją przeżywać z epizodem psychotycznym, innymi słowy, mogą mieć urojenia. Niemniej wydaje mi się, że u George’a problem był inny.  Pozwolę sobie zacytować pewien sielankowy fragment książki dotyczący z pozoru błahej sprawy:</p>
<p>„O drugiej nad ranem [George – dop. M.K.] zaczął ziewać. Powieki miał ciężkie, a ciało zesztywniałe od długiego leżenia w tej samej pozycji. […]</p>
<p>Raptem naszła go chętka, by wstać i pójść do Witche’s Brew [nazwa pobliskiej meliny – dop. M.K.] na piwo. Miał wprawdzie w lodówce kilka puszek, ale stwierdził, że nie wystarczą mu na zaspokojenie pragnienia. Zdecydował się pójść do baru i nie zniechęcały go ani późna pora, ani silny mróz.”</p>
<p>Wy też tak macie, że o drugiej w nocy tak Was „suszy”, że nie możecie zasnąć i wiecie z doświadczenia, że kilka puszek piwa nie jest wstanie zaspokoić Waszego alkoholowego pragnienia? Suszy tak bardzo, że musicie wówczas wyjść do baru, niezależnie od tego, jak zimno i nieprzyjemnie jest na zewnątrz? Ja nie, ale domyślam się, że tak mają osoby, które nie potrafią sobie poradzić z nałogiem alkoholowym.</p>
<p>Znając aż za dobrze to, jak zachowuje się i myśli osoba uzależniona od alkoholu (zarówno w ciągu alkoholowym, jak i bolesnych dla niej próbach wytrwania w abstynencji), pozwolę sobie na zasugerowanie pewnej interpretacji wydarzeń.</p>
<p>Najpierw fakty: George był człowiekiem, który „popadał w melancholię”, ruszał się wówczas powoli, nie mył się, nie golił się etc. Targały nim nagłe zmiany nastroju i w krótkim czasie gwałtownie zmieniał swoje poglądy. (np. raz wykrzykiwał, że dom nie jest nawiedzony, raz biegał po piętrach i odprawiał naprędce wymyślone egzorcyzmy). Do tego, co wiemy z wielu źródeł, był agresywny w stosunku do dzieci, nie miał oporów by jej dotkliwie bić, a te się go bały, choć czasem stawał się nad wyraz czuły i usprawiedliwiający w stosunku do pociech swojej żony. Kathy ani słowem nie wspomniała reporterowi o potencjalnym nałogu George’a, jego potrzeby alkoholowe odnajdujemy jedynie w luźno  rzuconych fragmentach, jak powyżej (które są pisanie w taki sposób, jakby nocna potrzeba wypicia więcej niż kilku puszek piwa była czymś najzupełniej naturalnym). W rodzinie znajduje się trójka dzieci, z czego to najstarsze są często ofiarami przemocy, a najmłodsze staje się oczkiem w głowie i jest usprawiedliwiane nawet w sytuacjach, gdy nie zachowuje się w porządku w stosunku do reszty rodzeństwa. Starszym chłopcom żyje się tak cudownie w tej rodzinie, że nieraz podejmują próby ucieczki z domu.</p>
<p>Być może ktoś się ze mną nie zgodzi, ale moim zdaniem to aż nadto stereotypowy obraz osoby uzależnionej od alkoholu, która tworzy dysfunkcyjną rodzinę. Choć oczywiście nie jest to jedyna możliwa interpretacja stanu psychicznego George’a i tego, jak wpływał on na swoich bliskich.</p>
<p>Przejdźmy teraz do „paranormalnych” zjawisk, które jako pierwszy w domu doświadczał George.</p>
<p>Budził się parokrotnie w ciągu nocy, ponieważ jako jedyny słyszał podejrzane dźwięki. Czasem były to stukania, a czasem orkiestra paradna. Co jest bardziej prawdopodobne: to, że tajemnicza demoniczna siła ogłuszyła całą resztę rodziny Lutzów i uczyniła przerażający hałas w domu, tak, by tylko biedny George go słyszał czy to, że George jako jedyny miał halucynacje słuchowe? Moim zdaniem ta druga opcja, a warto wiedzieć, że takie odczucia mogą wystąpić zarówno w głębokiej depresji ze stanami psychotycznymi, przy znacznym upojeniu alkoholowym, jak i w delirium czyli w momencie nagłego odstawienia alkoholu przez osobą uzależnioną!</p>
<p>Także depresja, kac, jak i nagłe odstawienie alkoholu przez osobę uzależnioną mogą sprawić, że osoba chora utraci tolerancję na zimno i będzie odczuwać chłód nawet w pomieszczeniach, gdzie temperatura jest relatywnie wysoka.</p>
<p>Zarówno osoba cierpiąca na depresję, człowiek na kacu, jak i alkoholik na etapie odtruwania może być niezwykle wrażliwa na zapachy. To mogło sprawić, że jednego dnia czuł on w piwnicy przerażający smród, który kolejnego dnia &#8222;zniknął&#8221;.</p>
<p>Czy muszę pisać o biegunce? Muszę? Ech… Rozstrój układu pokarmowego (szczególnie u osoby przeżywającej silny stres) jest także charakterystyczny dla wszystkich trzech wymienionych przeze mnie stanów.</p>
<p>Warto tu też nadmienić, że, jak zeznał Danny w roku 2013, George miał bogatą biblioteczkę z książkami ezoterycznymi. O ile nie czytał posiadanych tomów jako człowiek zainteresowany naukowo religioznawstwem, możemy założyć, że jednak był skłonny do interpretowania świata poprzez treści w nich zawarte. Innymi słowy, wierzył w duchy i zjawiska paranormalne (lub był skłonny w nie uwierzyć).</p>
<h3>Nawiedzenie a reakcje pozostałych członków rodziny</h3>
<p>Niemniej przecież nie tylko George przeżywał koszmary w domu w Amityville, prawda? Tak, jedną z osób, która też ich doświadczyła, była Kathy. Kiedy George zaczął mieć swoje „dziwne stany” i odepchnął ją emocjonalnie, to właśnie poprzez opowiadanie o nich próbowała się zbliżyć do swojego męża (czego nawet nie ukrywa reporter Jay Anson). Co ciekawe, dopóki były to niegroźne opowieści o przyjemnych uściskach niewidzialnych istot, George nie był nimi zainteresowany. Dopiero kiedy wizje i doświadczenia Kathy stały się nieprzyjemne (po części za sprawą George’a, który budził Kathy i mówił, że jej twarz zmieniła się na przerażająco zdeformowaną albo twierdził, że lewitowała), małżeństwo zaczęło znowu prosperować. Jestem przekonany, że Kathy szczerze wierzyła mężowi i sama zaczęła się doszukiwać paranormalnej aktywności w ich nowym lokum w każdej, najbardziej błahej sytuacji (a to samochód nie zapalił – to pewnie sprawa sił demonicznych; a to ich pies był radosny, senny, czujny – to pewnie sprawka sił demonicznych; a to dostała wysypki, a to George’a bolała noga, a to silny wiatr wyrwał okiennice… – to pewnie sprawka sił demonicznych).</p>
<p>A co z dziećmi? Tu też Jay Anson z rozbrajającą szczerością pisze, że nawet w okresie największego nasilenia się incydentów „paranormalnych” te potrafiły np. bawić się w ciemności w chowanego. Czy tak zachowują się dzieci, które widzą duchy w domu targanym przez demoniczne siły? Mam co do tego wątpliwości. Natomiast oczywiście i one były świadkami zjawisk, które wg ich rodziców trudno było wytłumaczyć. Pominę wymyślonych przyjaciół małej Missy (naprawdę to tak niezwykłe, że mała dziewczynka bez koleżanek takowych posiada?) i to, że George wiązał ich np. ze znalezieniem śladów racic na śniegu (wiecie, że 15 minut drogi dzieli Amityville od słynnego Deer Parku, czyli Parku Jeleni?). Przypomnę raz jeszcze, że George miał luźną rękę i, jak zeznał to po latach Danny, potrafił lać jego i jego rodzeństwo bez opamiętania nawet za najmniejsze przewinienie. O dziwo powstrzymał się od tego, gdy Kathy wydzierała się na swoje dzieci za pobrudzenie ścian zielonkawą, galaretowatą substancją. Co więcej, powstrzymał wówczas swoją żonę przed eskalacją agresji, co w jego przypadku było niezwykłe. Dzieci oczywiście nie przyznawały się do zrobienia bałaganu (jak to w zwyczaju mają bici) i wtedy to właśnie George stanął po ich stronie. Bo przecież zieloną, galaretowatą substancję mogły zostawić duchy bądź demony! Gdy głowa rodziny narzuciła już taką interpretację wydarzeń, nagle dzieci zaczęły częściej widzieć dowody na paranormalną aktywność domu… Niemniej były zdecydowanie mniej przerażone niż ich rodzice, aż do ostatniego dnia przebywania w tym domu. Zastanawiające, prawda?</p>
<h3>Piekło w domu Lutzów</h3>
<p>Jeśli Was to nie dziwi, nadmienię tylko, że Kathy i George nieraz czuli, że paranormalna aktywność dziwnej istoty (bądź dziwnych istot) w domu zagraża ich pociechom. Czy analizując wszystkie wydarzenia, które miały miejsce w „nawiedzonym domu”, możemy stwierdzić, że zdarzały się sytuacje, kiedy mieszkające w nim dzieci były rzeczywiście zagrożone? Tak. Czy źródłem tego zagrożenia był dom? Nie (chyba, że za sytuację zagrożenia życia uznamy przycięcie palców przez okiennicę). Prawdziwym zagrożeniem byli rodzice, którzy je bili, poniżali, zastraszali, a czasem sami nawet stwierdzali, że ich poniosło (jak wtedy, gdy bili je ciężkimi drewnianymi łyżkami i rzemieniami). Z relacji dorosłego już Danny’ego z roku 2013 wiemy, że wbrew temu, co próbowali powiedzieć jego matka i ojczym w roku 1974, używanie ciężkich przedmiotów do bicia, nie było wcale odosobnionym wydarzeniem. Jak sam określił, sytuacja, gdy rodzice ciężko ich pobili miała miejsce z 50 razy, zarówno przed zamieszkaniem w domu w Amityville, w czasie samego pobytu w nim, jak i po jego opuszczeniu. Nieraz też wraz ze swoim bratem podejmowali próby ucieczki od tej rodziny.</p>
<p>Jak bardzo Lutzowie byli wspaniałymi rodzicami najlepiej widać w historii Danny’ego już lata po wyprowadzeniu się z feralnej rezydencji. W wieku ok. 15 lat powiedział, że nie jest w stanie wytrzymać bicia oraz poniżania i albo pozwolą mu odejść, albo stanie się komuś krzywda. Wówczas kochana mama zrobiła mu kanapki, dała koc i pomachała na pożegnanie. Danny w tym wieku został bezdomnym i zamieszkał za miastem na pustyni&#8230;</p>
<p>Warto też dodać, że parę lat później Kathy wzięła rozwód z Georgem, bo stwierdziła, że jednak nie jest w stanie z nim wytrzymać. Doprawdy, wspaniali chrześcijanie z tych Lutzów.</p>
<p>Trzeba też zauważyć, że Jay Anson mija się z prawdą, gdy pisze, że Danny zwracał się do George&#8217;a per „tato”. Sam Danny, skarżąc się na to, że nikt z nim nie rozmawiał w roku 1974 i nie wysłuchał jego wersji wydarzeń, utrzymuje, że George nie pozwalał mu tak zwracać się do siebie. Kazał mówić do siebie per „Pan” lub „Pan Lutz”. Dorosły już Danny z satysfakcją też przyznaje, że cieszy się, że jego ojczym w końcu umarł.</p>
<h3>Dlaczego Danny nie poddał się badaniu wariografem?</h3>
<p>Czy jednak dzieci, podobnie jak Kathy, wierzyły w paranormalną aktywność w domu przy Ocean Avenue 112? Żadne z nich, poza Dannym, nie zgodziło się na wystąpienie przed kamerami i opowiedzenie swojej historii. On z kolei zdaje się w nią wierzyć (i przez nią czuje się wyjątkowy). Chętnie opowiada o nawiedzeniu, ale robi się agresywny za każdym razem, gdy ktoś zada pytanie dotyczące jego historii, chcąc, by doprecyzował jakąkolwiek kwestię… Co więcej, jak już wspomniałem, jego matka i ojczym zgodzili się na badanie na wariografie (który nie wykazał, by kłamali). On sam jednak na propozycję przejścia przez podobne badania zareagował agresją i stanowczą odmową. Dlaczego?</p>
<p>Mam pewną teorię, która może tłumaczyć jego zaskakujące zachowanie. Jak już wiemy, dzieci nie darzyły George’a miłością, a z pewnością nieprzychylni byli mu chłopcy. Kiedy on ich bił i poniżał, nie mogli mu się zrewanżować. Niemniej kiedy pod wpływem stresu i innych czynników ten zaczął zachowywać się jak obłąkany, nagle tajemniczo otwierały się okna w pokoju zabaw dziecięcych (który rzekomo był najbardziej nawiedzony…), ściany pokryła żelowata, zielona substancja, porcelanowy lew, do którego Kathy i George odczuwali irracjonalny lęk, znajdowany był w różnych miejscach domu, a muszla klozetowa została pokryta czarną substancją, którą niezwykle ciężko było domyć.  Hmmmm…. czy o paranormalnym charakterze tych niezwykłych zjawisk mogliby Danny i jego brat nam coś powiedzieć? Bo wydaje mi się, że ojczym, który zaczyna zachowywać się jak wariat i ma urojenia, jest łatwiejszym obiektem zemsty, niż ten silny i twardo stąpający po ziemi, czyż nie? Danny w dokumencie wspomina półsłówkiem, że mógł być opętany w okresie, gdy przebywał w tym domu. Czy w ten sposób mógłby sobie tłumaczyć po latach fakt, że miał coś wspólnego z tym, co się w nim działo?</p>
<p>Ponieważ nie zgadza się on na poddanie badaniu wariografem, nigdy się pewnie tego nie dowiemy. Niemniej tej teorii (wydaje mi się, że znacznie bardziej prawdopodobnej niż opętanie domu przez demona) nie powinniśmy tak łatwo odrzucać.</p>
<h3>Relacje pozostałych osób dot. &#8222;nawiedzenia&#8221;</h3>
<p>A co z historiami innych osób, które zostały opisane w książce? Mamy tu historię księdza, który uznał Lutzów za wiarygodnych, bo po wyjeździe od nich miał wypadek na autostradzie, zachorował na grypę, z której ciężko było mu się wyleczyć, i dostał wysypki. Ksiądz potwierdzał, że tak w rzeczywistości było, ale pozwolę sobie nie skomentować paranormalnego charakteru tych zjawisk&#8230; Za to opisany w książce policjant, który rzekomo doglądał rodzinę Lutzów, bojąc się o nich… podał ich do sądu, za to, że opowiadali o nim takie bzdury i sugerowali, że wierzył on w duchy i demony.</p>
<p>Warto też nadmienić, że następni lokatorzy tego domu również skarżyli się na nawiedzające je istoty. Nie były to jednak &#8222;byty z innego świata&#8221;, a turyści, którzy koniecznie chcieli zobaczyć to „najbardziej przeklęte miejsce na świecie”. Za to nikt się już później nie skarżył na żadne niepokojące zjawiska paranormalne. Doprawdy, jak to możliwe? Gdzie się podziały nagle te duchy i demony, które zmusiły Lutzów do tak szybkiej wyprowadzki?</p>
<h3>Prawdziwe zło pozostało niezauważone</h3>
<p>Jest jednak jedna rzecz, która naprawdę mnie przeraża w całej tej historii. Wielu ludzi widziało, że George bił swoje dzieci. Przyznała to nawet słynna świecka egzorcystka Lauren Warren (notabene jej i jej męża autobiograficznych „Demonologów” mógłbym też analizować przez dziesiątki stron, bo tyle razy przyłapałem ich na manipulowaniu faktami, że stracili dla mnie wszelką wiarygodność). Nikt z tym nic nie zrobił. Wszyscy woleli szukać demonów, duchów, wysyłać do budynku media, jasnowidzów etc. niż wyrwać maltretowane dzieci z dysfunkcyjnej rodziny. I to jest coś, co powinno w nas wszystkich wzbudzać trwogę.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Mikołaj Kołyszko</em></p>
<p>Źródła:</p>
<ol>
<li>Jay Anson „Amityville Horror”, wyd. Vesper, Czerwonak 2019.</li>
<li>„My Amityville Horror” w reż. Erica Waltera – film dokumentalny (można wypożyczyć go <a href="https://play.google.com/store/movies/details/My_Amityville_Horror?id=Kyltvrh8kAI">TU</a>).</li>
<li>„Zabójca z Amityville” – film dokumentalny dostępny <a href="https://www.youtube.com/watch?v=47v_uNQ_Q8I">na YouTubie</a>.</li>
</ol>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/10/17/horror-w-amityville-czyzby-podwojny-spirytyzm/">Co naprawdę wydarzyło się w Amityville?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2019/10/17/horror-w-amityville-czyzby-podwojny-spirytyzm/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12936</post-id>	</item>
		<item>
		<title>„Adwokat diabła”- książka czy film?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2019/09/12/adwokat-diabla-ksiazka-czy-film/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2019/09/12/adwokat-diabla-ksiazka-czy-film/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Martyna Gancarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Sep 2019 13:14:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://czytajpl.pl/?p=12715</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na pojawienie się „Adwokata diabła” Andrew Neidermana polscy czytelnicy musieli czekać prawie 30 lat. Wydana w 1990 roku książka stała się inspiracją dla głośnego filmu z 1997 roku w iście gwiazdorskiej obsadzie. Co prawda obraz nie zyskał przychylności krytyków (został uhonorowany wyłącznie jedną nagrodą – otrzymał w 1998 roku Saturna za najlepszy horror), ale do&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/09/12/adwokat-diabla-ksiazka-czy-film/">„Adwokat diabła”- książka czy film?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Na pojawienie się „Adwokata diabła” Andrew Neidermana polscy czytelnicy musieli czekać prawie 30 lat. Wydana w 1990 roku książka stała się inspiracją dla głośnego filmu z 1997 roku w iście gwiazdorskiej obsadzie. Co prawda obraz nie zyskał przychylności krytyków (został uhonorowany wyłącznie jedną nagrodą – otrzymał w 1998 roku Saturna za najlepszy horror), ale do dzisiaj cieszy się uznaniem wśród widzów. Jak to jest z jego literackim pierwowzorem? Czy, tak jak to często bywa, książka jest lepsza niż film? A może jest wprost przeciwnie?</h4>
<p><span id="more-12715"></span><br />
Oglądając po raz pierwszy „Adwokata diabła” w reżyserii Taylora Hackforda nie miałam pojęcia, że film powstał w oparciu o książkę. Dowiedziałam się o tym dopiero dzięki wydawnictwu Vesper (na marginesie to także <a href="https://czytajpl.pl/?s=vesper">Vesper</a> uświadomił mnie, że „Psychoza” Hitchcocka również została oparta o literacki pierwowzór), które tego lata wydało, po raz pierwszy w Polsce, „Adwokata diabła” Andrew Neidermana. Niedługo po premierze pojawiły się pierwsze głosy wśród czytelników, że książkowy pierwowzór jest lepszy niż, moim zdaniem, świetny film z bezkonkurencyjnym Alem Pacino w jednej z głównych ról. Podchodziłam do tych informacji nieco sceptycznie. Oczywiście, spodziewałam się, że książka będzie warta uwagi, ale szczerze mówiąc nie sądziłam, że okaże się tak dobra!</p>
<h4>O czym jest „Adwokat diabła”?</h4>
<figure id="attachment_12717" aria-describedby="caption-attachment-12717" style="width: 213px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ksiazka/adwokat-diabla-neiderman-andrew-159905"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-12717 size-medium" src="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/5d43cc33b8be5-213x300.jpg" alt="" width="213" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/5d43cc33b8be5-213x300.jpg 213w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/5d43cc33b8be5.jpg 249w" sizes="(max-width: 213px) 100vw, 213px" /></a><figcaption id="caption-attachment-12717" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ksiazka/adwokat-diabla-neiderman-andrew-159905">Znajdź książkę na Woblinku</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Głównym bohaterem powieści jest młody prawnik z wielkimi ambicjami. Kevina Taylora poznajemy na sali sądowej, gdzie udaje mu się obronić swoją klientkę oskarżoną o molestowanie dziesięcioletniej dziewczynki. Mimo świadomości o winie kobiety Taylor bezwzględnie zdyskredytował dziewczynkę doprowadzając ją do histerii. Zwycięstwo, które odniósł mężczyzna przyciąga uwagę pochodzącej z Nowego Jorku kancelarii John Milton i Wspólnicy. Jej przedstawiciel składa Kevinovi Taylorowi wyjątkową ofertę – rewelacyjna pensja, mieszkanie w luksusowym apartamencie, inteligentni i skorzy do pomocy wspólnicy. Aby spełnić jej warunki, młody mężczyzna musi pracować tak, jak w sprawie oskarżonej o pedofilię kobiety. Ma bez skrupułów i za wszelką cenę bronić oskarżonego wykorzystując luki w prawie, niedbalstwo policji czy nieuwagę oskarżycieli i nie zastanawiać się na tym, czy jest on winny zarzucanej mu, nie ważne jak brutalnej, zbrodni.</p>
<p>Kevin mimo sceptycyzmu swojej żony Miriam bierze tę pracę. Początkowo jest zachwycony nową posadą, szefem i współpracownikami. Wkrótce jednak w jego najbliższym otoczeniu zaczyna dochodzić do serii niewytłumaczalnych, tajemniczych i napawających strachem zdarzeń. Pełen ambicji Kevin Taylor będzie musiał zadecydować czy ważniejsze dla niego okażą się kariera i niewyobrażalny wprost dobrobyt czy też moralność i rodzina. Mężczyzna stanie przed wyborem, od którego będzie zależało nie tylko jego życie.</p>
<h4>Różnice</h4>
<p>W książce „Adwokat diabła” znajdziemy inną opowieść, niż tą, którą znamy z filmu. Podobny jest właściwie tylko zarys samej historii. Ambitny prawnik, wygranie kontrowersyjnej sprawy, zmiana pracy i tajemnicze zdarzenia, które zaczynają towarzyszyć mu krótko po przeprowadzce do Nowego Jorku i rozpoczęciu współpracy z charyzmatycznym panem Miltonem. Neiderman czerpie z klasycznej literatury grozy, a atmosfera jaka wyłania się z kart powieści znaczniej bardziej przypomina „Dziecko Rosemary” Polańskiego, niż film Hackforda. Autor stopniowo wprowadza czytelnika w świat grozy początkowo wplatając w fabułę drobne wskazówki pozwalające odgadnąć w jaką stronę zmierza historia.</p>
<p>Książka jest dużo subtelniejsza od filmu, a przez to bardziej przerażająca. Nie starszą nas tu potwory, czy nawet diabeł, a ludzka natura. Zakończenie zaskakuje, ale w przeciwieństwie do filmowego finału, ściśle wynika z poprzedzających je wydarzeń. Jeszcze dobitniej podkreśla je inaczej poprowadzona relacja między Taylorem i Miltonem. Dzięki temu książkowe zakończenie jest spójne, konsekwentne, a jego wydźwięk przyprawia o gęsią skórkę. Więcej jest także symboli i nawiązań do kultury, sztuki czy Biblii i mitologii. Oprócz występującego w filmie Johna Miltona, odwołującego nas do „Raju utraconego”, mamy tu chociażby szofera Charona, który w wersji Hackforda został całkowicie pominięty czy Kaduka z końca książki. Uwagę zwracają także pogłębione względem ekranizacji opisy postaci, zwłaszcza tych z drugiego planu.</p>
<p>https://youtu.be/APjF_qLFuT4</p>
<h4>Książka czy film?</h4>
<p>Z czystym sumieniem polecam zarówno książkę, jak i film. Oba dzieła zagwarantują wam dobrą rozrywkę. Jeśli macie taką możliwość, sięgnijcie w pierwszej kolejności po wersję książkową „Adwokata diabła”. Ja niestety takiej szansy nie miałam i bardzo żałuję. Książka przypadnie do gustu zarówno fanom horrorów, jak i tym, którzy cenią dobre thrillery sądowe. W filmie potyczki rozgrywane na sali sądowej nie robią takiego wrażenia, jednak genialna rola Ala Pacino rekompensuje wiele braków obrazu. Warto jeszcze raz podkreślić, że książkowa historia nie jest w filmie dokładnie odwzorowana – dzięki temu nie ważne czy zaczniecie od filmu czy książki będziecie zaskoczeni, zwłaszcza na końcu. Jeśli jednak miałabym jednoznacznie wskazać, który „Adwokat diabła” jest według mnie lepszy zdecydowanie stawiam na powieść Neidermana.</p>
<p style="text-align: right;"><span style="font-size: 16px;"><em>Martyna Gancarczyk</em> </span></p>
<p><span style="font-size: 10px;">Na zdjęciu wyróżniającym znajdują się: okładka książki &#8222;Adwokat diabła&#8221; Anderw Neidermana wydana przez wydawnictwo Vesper oraz oficjalny polski plakat filmu &#8222;Adwokat diabła&#8221; Taylora Hackforda od Warner Bros. </span></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/09/12/adwokat-diabla-ksiazka-czy-film/">„Adwokat diabła”- książka czy film?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2019/09/12/adwokat-diabla-ksiazka-czy-film/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12715</post-id>	</item>
		<item>
		<title>„Ćma” – groza w Górach Sowich</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2019/06/07/jakub-bielawski-cma-groza-w-gorach-sowich/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2019/06/07/jakub-bielawski-cma-groza-w-gorach-sowich/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Martyna Gancarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jun 2019 16:57:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://czytajpl.pl/?p=11942</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przystępując do pisania tej recenzji, miałem mieszane uczucie. Mieszane, ponieważ z jednej strony „Ćma” jest wśród polskiego horroru/weird fiction pozycją wybitną, z drugiej strony jestem przekonany, że nie każdemu się spodoba i nieuczciwością byłoby kreowanie odmiennego wrażenia. Jakub Bielawski w swojej powieści opowiada o relacji tworzącej się między dwiema nastolatkami oraz o odwiecznym, przerażającym wrogu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/06/07/jakub-bielawski-cma-groza-w-gorach-sowich/">„Ćma” – groza w Górach Sowich</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przystępując do pisania tej recenzji, miałem mieszane uczucie. Mieszane, ponieważ z jednej strony „Ćma” jest wśród polskiego horroru/weird fiction pozycją wybitną, z drugiej strony jestem przekonany, że nie każdemu się spodoba i nieuczciwością byłoby kreowanie odmiennego wrażenia.</strong></p>
<p><span id="more-11942"></span></p>
<p>Jakub Bielawski w swojej powieści opowiada o relacji tworzącej się między dwiema nastolatkami oraz o odwiecznym, przerażającym wrogu czającym się w nieprzychylnym ludziom górskim lesie. Jedna z bohaterek to atrakcyjna, przykładna, choć trochę buntownicza, uczennica o imieniu Nina. Dziewczyna wychowuje się w dostatnim, ale dysfunkcyjnym domu i choć dobrze funkcjonuje w społeczeństwie, stwarza wrażenie osoby zaburzonej. Druga bohaterka to szkolny wyrzutek, wulgarna, aspołeczna, uzdolniona artystycznie Kaja. Wychowywana przez babcię w biednym domu, porzucona przez rodziców, którzy za pracą musieli wyjechać za granicę. Akcja rozgrywa się w dwóch prowincjonalnych miejscowościach (wymyślonych przez autora) ulokowanych u podnóża złowrogich Gór Sowich. Gór, wśród których czai się pradawne zło.</p>
<p>Współczesne dobre kryminały i horrory mają pewne soczyste elementy powieści obyczajowej. „Ćma” Jakuba Bielawskiego nie tylko je ma, ale są one w sumie w znacznym stopniu jej sednem. Autor bardzo realistycznie opisuje polską, dolnośląską prowincję (i trafnie w mojej skromnej ocenie) świat widziany oczami zbuntowanych nastolatków ją zamieszkujących. Szczególną uwagę zwraca na siejącą rozkład entropię, która czyni z tych małych, pozornie bezpiecznych, uśpionych miasteczek gnijące twory zagrażające zdrowiu własnych mieszkańców.</p>
<p>Choć nie zostało to nigdzie wyraźnie określone, z opisów dość jasno wynika, że akcja powieści dzieje się w pierwszej dekadzie XXI wieku.</p>
<p>Nie będę ukrywać, że łatwo było mi utożsamić się z głównymi bohaterkami. Sam pochodzę z niewielkiego miasteczka (choć pomorskiego) i jestem wdzięczny Jakubowi Bielawskiemu za tak wierne sportretowanie atmosfery lat naszej młodości: czasów z komórkami o tak śmiesznej pamięci wewnętrznej, że trzeba było kasować SMS-y, by mogły przyjść nowe, okresu gdy oglądanie „Przyjaciół” nie żenowało za bardzo, a zamiast Messengera wszyscy używali Gadu-Gadu. Młodości spędzonej w mieście tak małym, że każdy koncert jakiegokolwiek rockowego lub metalowego zespołu był wydarzeniem, na które czekało się tygodniami, a wspominało miesiącami. Gdzie tak bardzo nie było innych atrakcji, że naturalną rozrywką były regularne alkoholowe libacje przyprawione innymi używkami. Młodości spędzonej w regionie, którego prawdziwym skarbem nie było to, co oferowała aglomeracja miejska, ale wszechobecna natura. Młodości ze słuchawkami w uszach, z których sączyło się ciężkie brzmienie.</p>
<p>Mimo mojego zachwytu nad tymi elementami powieści, muszę dodać łyżkę dziegciu. Nie będę mówić o wadach, ale czymś, co może utrudnić autorowi komfortowe rozgoszczenie się na polskim rynku książki.</p>
<p>Po pierwsze, styl, którym autor opisuje rzeczywistość jest bardzo poetycki, pełen metafor&#8230; a przez to bywa ciężki. Do tego opisy każdego wydarzenia są nader szczegółowe, autor portretuje w nich czasami każdą sekundę (a wiele z nich nie wydaje się niezbędna dla zaprezentowania fabuły utworu). Mało w nich akcji, zaś w całej powieści jest w ogóle bardzo mało dialogów nadających tekstowi lekkości. Obawiam się, że dla wielu czytelników będzie on zbyt trudny, by przebrnąć przez utwór.</p>
<p>Po drugie, wydawnictwo Vesper kojarzone jest głównie z grozą, która rzeczywiście jest obecna w powieści, która rzeczywiście jest jej nader ważnym elementem, ale znajduje się jej w niej stosunkowo niewiele. Na 450 stron tekstu, ok. 50 z nich buduje bezpośrednio atmosferę niepokoju i przerażenia. Ponadto sto pierwszych stron to powieść obyczajowa niemalże pozbawiona wartkiej akcji, a kolejne sto w nieznacznym stopniu dotyka tematyki nadnaturalnego horroru. Dzieją się co prawda na nich rzeczy co najmniej niepokojącego, ale nie na tyle, by ożywić fabułę. To może sprawić, że zbyt wielu czytelników odłoży książkę, zanim przeczyta setną lub dwusetną stronę.</p>
<figure id="attachment_11949" aria-describedby="caption-attachment-11949" style="width: 209px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-11949 size-medium" src="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/06/5cf101a70d299-209x300.jpeg" alt="Okładka książki &quot;Ćma&quot; autorstwa Jakuba Bielawskiego" width="209" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/06/5cf101a70d299-209x300.jpeg 209w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/06/5cf101a70d299-480x688.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/06/5cf101a70d299-349x500.jpeg 349w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/06/5cf101a70d299.jpeg 500w" sizes="(max-width: 209px) 100vw, 209px" /><figcaption id="caption-attachment-11949" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ksiazka/cma-bielawski-jakub-150934">Kup w promocji na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>A jednak, nawet jeśli jest się czytelnikiem, któremu przeszkadzają wyżej wymienione elementy, warto powieść doczytać do końca. Finał jest tego warty. Nie mogę powiedzieć, żeby mnie zaskoczył (bynajmniej), ale właśnie jego nieuchronność powoli sączona na paru setkach poprzedzających stron nadaje mu odpowiedniego ciężaru.</p>
<p>„Ćma” nie jest powieścią, która przeraża. Ona druzgocze. Na tyle dobrze, że zaraz po zakończeniu pisania tej recenzji planuję zakupić ebooka z opowiadaniami jej autora. Będę z uwagą śledził jego karierę. Mam wrażenie, że jego styl dopiero się kształtuje, dzięki czemu sponiewiera nas sprawniej w konkretnych utworach, tworząc powieści bardziej strawne dla większego grona czytelników, ale nie tracąc przy tym nic ze swojego geniuszu.</p>
<p>Przed przeczytaniem ostatnich kilkudziesięciu stron poszedłem w bezgwiezdną noc na spacer do lasu. Po powrocie, leżąc na hamaku doczytałem opowieść o tym, czego dokonał Łowca. Było to nader wyborne doświadczenie.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Mikołaj Kołyszko</em></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2019/06/07/jakub-bielawski-cma-groza-w-gorach-sowich/">„Ćma” – groza w Górach Sowich</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2019/06/07/jakub-bielawski-cma-groza-w-gorach-sowich/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11942</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Najbardziej wyczekiwane premiery lata – wakacje 2018</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2018/07/09/najbardziej-wyczekiwane-premiery-lata-wakacje-2018/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2018/07/09/najbardziej-wyczekiwane-premiery-lata-wakacje-2018/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Martyna Gancarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jul 2018 10:20:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co słychać?]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[TOP Książek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=8726</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mimo że latem wydawnictwa nie przewidują tylu premier co wiosną i jesienią, kiedy odbywają się największe targi książek, to wśród tegorocznych premier wakacyjnych znalazło się wiele ciekawych pozycji. Nowa książka Jerzego Pilcha, polskie tłumaczenie „Disaster Artist”, eseje Zadie Smith i wiele innych. Oto najciekawsze premiery lata. „Urobieni” Marek Szymaniak 30 czerwca 2018 W swoim reportażu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2018/07/09/najbardziej-wyczekiwane-premiery-lata-wakacje-2018/">Najbardziej wyczekiwane premiery lata – wakacje 2018</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mimo że latem wydawnictwa nie przewidują tylu premier co wiosną i jesienią, kiedy odbywają się największe targi książek, to wśród tegorocznych premier wakacyjnych znalazło się wiele ciekawych pozycji. Nowa książka Jerzego Pilcha, polskie tłumaczenie „Disaster Artist”, eseje Zadie Smith i wiele innych. Oto najciekawsze premiery lata.</strong></p>
<p><span id="more-8726"></span></p>
<h5 style="text-align: center;">„Urobieni” Marek Szymaniak<br />
30 czerwca 2018</h5>
<figure id="attachment_8727" aria-describedby="caption-attachment-8727" style="width: 187px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/urobieni-reportaze-o-pracy-marek-szymaniak-38171?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-8727 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1562834-pdw_book_cover-187x300.jpg" alt="" width="187" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1562834-pdw_book_cover-187x300.jpg 187w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1562834-pdw_book_cover-480x771.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1562834-pdw_book_cover-311x500.jpg 311w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1562834-pdw_book_cover.jpg 532w" sizes="(max-width: 187px) 100vw, 187px" /></a><figcaption id="caption-attachment-8727" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup <a href="https://woblink.com/ksiazka/urobieni-reportaze-o-pracy-szymaniak-marek-125055?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/urobieni-reportaze-o-pracy-marek-szymaniak-38171?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">ebooka</a> na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>W swoim reportażu Marek Szymaniak odsłania kulisy polskiego rynku pracy. Opisuje sytuacje bez wyjścia, w których ludzie decydują się na niekorzystne warunki, byle nie stracić jedynego źródła zarobku.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Disaster Artist” Greg Sestero<br />
2 lipca 2018</h5>
<figure id="attachment_8730" aria-describedby="caption-attachment-8730" style="width: 212px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/the-disaster-artist-moje-zycie-na-planie-the-room-najlepszego-zlego-filmu-na-swiecie-piotr-kaminski-greg-sestero-tom-bissell-38725?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-8730 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1565338-pdw_book_cover-212x300.jpg" alt="" width="212" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1565338-pdw_book_cover-212x300.jpg 212w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1565338-pdw_book_cover-480x679.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1565338-pdw_book_cover-354x500.jpg 354w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1565338-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 212px) 100vw, 212px" /></a><figcaption id="caption-attachment-8730" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup <a href="https://woblink.com/ksiazka/the-disaster-artist-moje-zycie-na-planie-the-room-najlepszego-zlego-filmu-na-swiecie-greg-sestero-tom-bissell-125900?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/the-disaster-artist-moje-zycie-na-planie-the-room-najlepszego-zlego-filmu-na-swiecie-piotr-kaminski-greg-sestero-tom-bissell-38725?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">ebooka</a> na Woblink.com</strong> </center></figcaption></figure>
<p>„Disaster Artist” to jedna z najbardziej wyczekiwanych książek o tematyce filmowej ostatnich lat. W swoich wspomnieniach Greg Sestero przedstawia proces powstawania filmu okrzykniętego najgorszym w historii. Kultowy „The Room” powstał dzięki wytrwałości jego ekstrawaganckiego reżysera, scenarzysty i głównego aktora Tommy’ego Wiseau. Produkcja warta 6 milionów dolarów (o których pochodzeniu niewiele wiadomo!) zarobiła zaledwie 1800 dolarów i została ściągnięta z afisza. Na podstawie książki „Disaster Artist” powstał pełnometrażowy film, w którym odtworzono sceny z „The Room”.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Seans w Domu Egipskim” Maryla Szymiczkowa<br />
Wydawnictwo Znak<br />
4 lipca 2018</h5>
<figure id="attachment_8731" aria-describedby="caption-attachment-8731" style="width: 200px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/seans-w-domu-egipskim-maryla-szymiczkowa-38741?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-8731 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566788-seans-w-domu-egipskim-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566788-seans-w-domu-egipskim-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566788-seans-w-domu-egipskim-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566788-seans-w-domu-egipskim-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566788-seans-w-domu-egipskim.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-8731" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup <a href="https://woblink.com/ksiazka/seans-w-domu-egipskim-szymiczkowa-maryla-dehnel-jacek-tarcz-piotr-123318?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/seans-w-domu-egipskim-maryla-szymiczkowa-38741?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">ebooka</a> na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Maryla Szymiczkowa powraca! Tym razem duet Dehnel/Tarczyński odkrywa spirytystyczną stronę Krakowa – mroczne rytuały, przywoływanie duchów, seanse magiczne. Teraz profesor Szczupaczyńska będzie musiała zmierzyć się z mordercą… z zaświatów.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Pokój służącej” Fiona Mitchell<br />
4 lipca 2018</h5>
<figure id="attachment_8732" aria-describedby="caption-attachment-8732" style="width: 195px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/pokoj-sluzacej-fiona-mitchell-katarzyna-makaruk-38328?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpishttp://"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-8732 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566962-pdw_book_cover-195x300.jpg" alt="" width="195" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566962-pdw_book_cover-195x300.jpg 195w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566962-pdw_book_cover-480x738.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566962-pdw_book_cover-325x500.jpg 325w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566962-pdw_book_cover.jpg 556w" sizes="(max-width: 195px) 100vw, 195px" /></a><figcaption id="caption-attachment-8732" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup <a href="https://woblink.com/ksiazka/pokoj-sluzacej-mitchell-fiona-127963?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/pokoj-sluzacej-fiona-mitchell-katarzyna-makaruk-38328?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpishttp://">ebooka</a> na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>„Pokój służącej” to debiut literacki uznanej brytyjskiej dziennikarki, pokłosie jej dwuletniego pobytu w Singapurze. To opowieść o dwóch pochodzących z Filipin siostrach, które pracują dla Brytyjczyków w Singapurze. Nie są dobrze traktowane, swoje rodziny zostawiły w ojczyźnie i żyją na granicy ubóstwa. Pewnego dnia, po odkryciu u swoich pracodawców instrukcji, jak traktować służących, postanawiają zacząć walkę o swoje prawa.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Inwazja porywaczy ciał” Jack Finney<br />
4 lipca 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8733 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/5b1b663c0c209-202x300.jpg" alt="" width="202" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/5b1b663c0c209-202x300.jpg 202w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/5b1b663c0c209-480x712.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/5b1b663c0c209-337x500.jpg 337w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/5b1b663c0c209.jpg 500w" sizes="(max-width: 202px) 100vw, 202px" /></p>
<p>Wydawnictwo Vesper znalazło swoją niszę na rynku − w pięknej oprawie, często także w nowym lub poprawionym tłumaczeniu, wydaje klasyki literatury grozy. Po książkach takich mistrzów jak Edgar Allan Poe, H.P. Lovecraft czy Herbert G. Wells przyszedł czas na kolejną pozycję. „Inwazja porywaczy ciał” Jacka Finneya to opowieść o dziwnych wydarzeniach, które zupełnie zmieniają tryb życia w Mill Valley. Bohaterowie powieści odkrywają kokon, który zmienia kształt i przybiera postać jednego z mieszkańców miasteczka. Czyżby w okolicy zaczęły pojawiać się duplikaty ludzi?</p>
<h5 style="text-align: center;">„Żywego ducha” Jerzy Pilch<br />
4 lipca 2018</h5>
<figure id="attachment_8734" aria-describedby="caption-attachment-8734" style="width: 188px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/zywego-ducha-jerzy-pilch-38091?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-8734 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566976-pdw_book_cover-188x300.jpg" alt="" width="188" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566976-pdw_book_cover-188x300.jpg 188w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566976-pdw_book_cover-480x766.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566976-pdw_book_cover-313x500.jpg 313w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/1566976-pdw_book_cover.jpg 536w" sizes="(max-width: 188px) 100vw, 188px" /></a><figcaption id="caption-attachment-8734" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup <a href="https://woblink.com/ebook/zywego-ducha-jerzy-pilch-38091?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=lato2018premiery&amp;utm_medium=wpis">ebooka</a> na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Apokalipsa według Jerzego Pilcha. W jego najnowszej książce narrator zostaje na ziemi zupełnie sam. „Ocalałem, aby w nieskończoność ustalać, dlaczego ocalałem?” – zastanawia się bohater, który próbuje za wszelką ceną poradzić sobie z przejmującą samotnością.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Dzieci szóstego słońca” Ola Synowiec<br />
11 lipca 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8735 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585-187x300.jpeg" alt="" width="187" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585-187x300.jpeg 187w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585-768x1233.jpeg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585-638x1024.jpeg 638w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585-480x771.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585-311x500.jpeg 311w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_DzieciSzstegoSocaWcowierzyMeksyk_38585.jpeg 1633w" sizes="(max-width: 187px) 100vw, 187px" /></p>
<p>„Dzieci szóstego słońca” to opowieść o tęsknocie za korzeniami, próbach kultywowania i utrzymywania tradycji. Ola Synowiec opisuje, jak amerykanizacja i konsumpcjonizm wpłynęły na współczesny wygląd meksykańskiego społeczeństwa, w którym pierwotne wierzenia łączą się na przykład z absurdalnym uświęcaniem coca-coli.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Będzie to, co było. Jak totalitaryzm odradza się w Rosji” Masha Gessen<br />
12 lipca 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8747 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Bedzie.to_..co_.bylo_-195x300.jpg" alt="" width="195" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Bedzie.to_..co_.bylo_-195x300.jpg 195w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Bedzie.to_..co_.bylo_-325x500.jpg 325w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Bedzie.to_..co_.bylo_.jpg 400w" sizes="(max-width: 195px) 100vw, 195px" /></p>
<p>Inwazja na Gruzję, atak na Ukrainę i aneksja Krymu, tłumienie opozycji, kontrola mediów, pozory demokracji. Świadkami tego wszystkiego są na co dzień Rosjanie. Masha Gessen postanowiła opisać to w swojej opasłej książce i niczym kronikarz przedstawiła odradzający się w Rosji totalitaryzm.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Żubry lubią maliny” Arkadiusz Szalaniec<br />
18 lipca 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8746 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/97f91289464a80b25bb5ddcb33be-185x300.jpg" alt="" width="185" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/97f91289464a80b25bb5ddcb33be-185x300.jpg 185w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/97f91289464a80b25bb5ddcb33be.jpg 246w" sizes="(max-width: 185px) 100vw, 185px" /></p>
<p>W lipcu Wydawnictwo Czarne planuje także wydać kolejną pozycję w serii Menażeria. Po kilku znakomitych książkach o ptakach, przyszedł czas na bardziej holistyczne podejście do przyrody. W swojej książce Arkadiusz Szalaniec zaprasza do podążania razem z nim tropem leśnych zwierząt – tytułowych żubrów, rysi, wilków czy niedźwiedzi. Z pasją i ogromnym zasobem wiedzy snuje opowieść o przyrodzie, która jest tak naprawdę na wyciągnięcie ręki.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Jak się dogadać, czyli retoryka codzienna” Michał Rusinek, Aneta Załazińska<br />
1 sierpnia 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8739 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Rusinek_Jak-sie-dogadac_500pcx-211x300.jpg" alt="" width="211" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Rusinek_Jak-sie-dogadac_500pcx-211x300.jpg 211w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Rusinek_Jak-sie-dogadac_500pcx.jpg 300w" sizes="(max-width: 211px) 100vw, 211px" /></p>
<p>1 sierpnia nakładem Wydawnictwa Znak ukaże się nowa książka Michała Rusinka napisana wraz z Anetą Załazińską pt. „Jak się dogadać, czyli retoryka codzienna”. Podobnie jak w „Pypciach na języku” Rusinek sięga po sytuacje z życia wzięte – z charakterystyczną dla siebie nutką ironii i humoru daje wskazówki, jak radzić sobie w codziennych sytuacjach, w których czasem… brakuje nam języka.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Dreamland” Sam Quinones<br />
22 sierpnia 2018</h5>
<h5><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8741 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/large_dreamland_copy-186x300.jpg" alt="" width="186" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/large_dreamland_copy-186x300.jpg 186w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/large_dreamland_copy-310x500.jpg 310w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/large_dreamland_copy.jpg 380w" sizes="(max-width: 186px) 100vw, 186px" /></h5>
<p>Kolejną książką, która ukaże się w słynnej Serii Amerykańskiej Czarnego będzie „Dreamland”, opowieść o problemach Stanów Zjednoczonych z narkotykami i koncernami farmaceutycznymi. W 2008 roku statystyki wykazały, że z powodu przedawkowania opiatów życie straciło więcej ludzi niż w wypadkach samochodowych. Wszystko rozpoczęło się od wprowadzenia na rynek leku przeciwbólowego, którego zażywanie wpędziło w uzależnienie setki tysięcy ludzi.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Widzi mi się” Zadie Smith<br />
22 sierpnia 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8742 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Smith_Widzi-mi-sie_500pcx-211x300.jpg" alt="" width="211" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Smith_Widzi-mi-sie_500pcx-211x300.jpg 211w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Smith_Widzi-mi-sie_500pcx.jpg 300w" sizes="(max-width: 211px) 100vw, 211px" /></p>
<p>Najnowsza książka Zadie Smith powstawała aż osiem lat. W tym czasie bardzo dużo zmieniło się na świecie, również pisarka przeszła ogromną transformację. Stała się rozpoznawalna, zaczęła uczestniczyć w konferencjach i zabierać głos w ważnych kwestiach. „Widzi mi się” to zbiór esejów, w których autorka z dużą dozą poczucia humoru, ironii, a nawet kpiną komentuje otaczającą ją rzeczywistość.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Sztuka prezentacji. Steve Jobs” Carmine Gallo<br />
22 sierpnia 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8743 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Gallo_Jobssztukaprezentacji_500px-198x300.jpg" alt="" width="198" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Gallo_Jobssztukaprezentacji_500px-198x300.jpg 198w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/Gallo_Jobssztukaprezentacji_500px.jpg 297w" sizes="(max-width: 198px) 100vw, 198px" /></p>
<p>Książka Carmine Gallo pomaga zrozumieć sztukę prezentacji, którą Steve Jobs opanował do perfekcji. Na przykładzie wystąpień założyciela Apple’a Gallo krok po kroku tłumaczy chwyty, jakimi posługiwał się Jobs, i w czym tkwiła tajemnica jego charyzmy.</p>
<h5 style="text-align: center;">„Rozstanie” Katie Kitamura<br />
22 sierpnia 2018</h5>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-8736 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_Rozstanie_38728-193x300.jpeg" alt="" width="193" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_Rozstanie_38728-193x300.jpeg 193w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_Rozstanie_38728-658x1024.jpeg 658w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_Rozstanie_38728-480x747.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_Rozstanie_38728-321x500.jpeg 321w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/07/publikacja_Rozstanie_38728.jpeg 709w" sizes="(max-width: 193px) 100vw, 193px" /></p>
<p>„Rozstanie” to pierwsza na polskim rynku książka amerykańskiej pisarki o japońskich korzeniach. Powieść została bardzo dobrze przyjęta za granicą, Kitamura przedstawiła w niej proces rozpadu związku, od małych różnic, przez narastający dystans, aż po burzliwe rozstanie.</p>
<p>Oczywiście zapowiedzi wydawniczych w lecie jest więcej – wybrałem te premiery, na które szczególnie warto zwrócić uwagę. Mam nadzieję, że jesteście równie podekscytowani i też nie możecie doczekać się ich premier. Tymczasem wrzucam kilka książek do torby i wyruszam na festiwale!</p>
<h4 style="text-align: left;" align="justify"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-2993 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-768x768.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-480x480.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-500x500.jpg 500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n.jpg 960w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />O autorze</strong></h4>
<p style="text-align: left;" align="justify">Miłośnik literatury pięknej uzależniony od koncertów i festiwali. Chciałby robić tysiąc rzeczy na raz, jednak na drodze do spełnienia stoi jego największy wróg – czas.</p>
<p style="text-align: left;" align="justify">Rocznik 94. Redaktor <a href="https://xiegarnia.pl/"><em><strong>Xięgarni.pl</strong></em></a>, <strong><em><a href="http://www.allinu.pl/">All in University</a></em></strong>, kiedyś związany z <strong><a href="http://valkiria.net/">Valkirią Network</a>.</strong> Student Zarządzania Kulturą i Mediami UJ.</p>
<p style="text-align: left;" align="justify">Najbardziej lubi poznawać, rozmawiać i przebywać z ludźmi, którzy go inspirują.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2018/07/09/najbardziej-wyczekiwane-premiery-lata-wakacje-2018/">Najbardziej wyczekiwane premiery lata – wakacje 2018</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2018/07/09/najbardziej-wyczekiwane-premiery-lata-wakacje-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8726</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;Wojna światów&#8221; – profetyczne dzieło Wellsa?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2018/06/20/wojna-swiatow-profetyczne-dzielo-wellsa/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2018/06/20/wojna-swiatow-profetyczne-dzielo-wellsa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Martyna Gancarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jun 2018 17:00:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=8579</guid>

					<description><![CDATA[<p>W Halloween 1938 roku w Stanach Zjednoczonych wybuchła panika. Słuchacze radiowej stacji CBS żywiołowo zareagowali na dochodzące z głośników dźwięki wojny i głos lektora ogłaszający inwazję Marsjan na Ziemię. Słynne słuchowisko „The Mercury Theatre on the Air” na podstawie „Wojny światów” Wellsa przeszło do historii jako jedna z najbardziej przekonujących i wiarygodnych radiowych adaptacji literatury.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2018/06/20/wojna-swiatow-profetyczne-dzielo-wellsa/">&#8222;Wojna światów&#8221; – profetyczne dzieło Wellsa?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W Halloween 1938 roku w Stanach Zjednoczonych wybuchła panika. Słuchacze radiowej stacji CBS żywiołowo zareagowali na dochodzące z głośników dźwięki wojny i głos lektora ogłaszający inwazję Marsjan na Ziemię. Słynne słuchowisko „The Mercury Theatre on the Air” na podstawie „Wojny światów” Wellsa przeszło do historii jako jedna z najbardziej przekonujących i wiarygodnych radiowych adaptacji literatury. Nie byłoby jednak sukcesu bez dobrego materiału wyjściowego. Dodatkowo na pobudzenie słuchaczy mogło wpłynąć powszechne napięcie spowodowane realną możliwością wybuchu dużego światowego konfliktu. Niespełna rok później &#8222;Wojna światów&#8221; i słynna audycja nabrały zupełnie innego wymiaru.</strong></p>
<p><span id="more-8579"></span></p>
<h4>Fenomen?</h4>
<p>16 maja nakładem wydawnictwa Vesper ukazała się odświeżona wersja „Wojny światów” w nowym tłumaczeniu Lesława Halińskiego z ilustracjami Alvima Correi, którego grafiki znalazły się w pierwszym oficjalnym wydaniu książki. Co stoi za fenomenem tej ponadczasowej powieści, która czytana nawet teraz, po 120 latach od wydania nadal zachowuje swoją aktualność i nie trąci myszką?</p>
<figure id="attachment_8581" aria-describedby="caption-attachment-8581" style="width: 204px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ksiazka/wojna-swiatow-herbert-george-wells-124187?utm_source=czytajpl&amp;amp;utm_campaign=wojnaswiatow&amp;amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-8581 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/06/wojna-swiatow-herbert-george-wells-oprawa-twarda-204x300.jpg" alt="" width="204" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/06/wojna-swiatow-herbert-george-wells-oprawa-twarda-204x300.jpg 204w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2018/06/wojna-swiatow-herbert-george-wells-oprawa-twarda.jpg 300w" sizes="(max-width: 204px) 100vw, 204px" /></a><figcaption id="caption-attachment-8581" class="wp-caption-text"><center><strong>Kup <a href="https://woblink.com/ksiazka/wojna-swiatow-herbert-george-wells-124187?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=wojnaswiatow&amp;utm_medium=wpis">książkę</a> na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<h4>Atmosfera</h4>
<p>„Wojna światów” pierwotnie ukazywała się w odcinkach w gazecie „Pearson’s Magazine” w roku 1897. Oprócz tego publikowana była w „New York Evening Journal” i „Boston Post”. Pod koniec XIX wieku stałą praktyką było wydawanie powieści w częściach, każdy z publikowanych fragmentów musiał kończyć się w taki sposób, by przekonać czytelnika do sięgnięcia po kolejny. Sytuacja podobna do współczesnego sposobu tworzenia scenariuszy seriali. Dlatego powieści tak publikowane charakteryzuje bardzo duża liczba zwrotów akcji, punktów kulminacyjnych i zaskakujących rozwiązań, które miały przekonać czytelnika do kupienia następnego numeru czasopisma.</p>
<p>„Wojna światów” to jedna z pierwszych powieści science-fiction opisująca relacje człowieka z przybyszami z innych planet. Wells opisał w niej inwazję Marsjan na Ziemię. Wojna ludzi z obcymi przedstawiona została z perspektywy nieznanego z imienia pisarza, który mieszka w miasteczku Woking oddalonym o 50 kilometrów od największego wówczas miasta świata – Londynu. To właśnie w jego rodzinnej miejscowości rozbijają się podejrzane kapsuły z kosmosu, z których wychodzą dziwne istoty. Z wyglądu kosmici przypominają ośmiornice. Marsjanie za pomocą tajemniczych maszyn przypominających kilkunastometrowe pająki zaczynają atakować i zabijać ludzi. Ich wehikuły zaopatrzone w wielkie działa i macki pozwalają im dokonywać ogromnych zniszczeń i masowych egzekucji. Od pierwszego dnia na Ziemi kierują swoją ofensywę w stronę Londynu, a żołnierze bezskutecznie starają się ich zatrzymać. Mimo że udaje się zniszczyć jeden marsjański wehikuł, nie ma szans, by ludzie mogli skutecznie odeprzeć atak. Jednak po kilku tygodniach inwazja zostaje przerwana – kosmici nie są bowiem odporni na bakterie znajdujące się na naszej planecie. Nie zdążyło to jednak uchronić Londynu ani znajdujących się dookoła mniejszych miasteczek przed całkowitym zniszczeniem i wyludnieniem.</p>
<h4>Wells prorokiem?</h4>
<p>Z perspektywy czasu „Wojna światów” wydaje się być bardzo wizjonerska. Mowa tu rzecz jasna nie o tym, że Wells przewidział spotkania trzeciego stopnia, a o niezwykle celnych spostrzeżeniach dotyczących prowadzenia wojny, używanej w jej czasie broni oraz masowej eksterminacji ludności. W jego książce Marsjanie używają gazów, które potrafią w krótkim czasie doprowadzić do śmierci setek ludzi. Działa, z których korzystają podczas inwazji, mają długi zasięg i błyskawicznie niszczą wszystko, co spotykają na swojej drodze. W książce Marsjanie strzelają do ludzi wiązkami gorącej substansji, którą Wells dziś najprawdopodobniej nazwałby laserem. Kosmici żywią się ludzką krwią – nacierając na Londyn, zostawiają za sobą sterty trupów i zgliszcza. W obliczu takiej inwazji zacierają się także granice między ludźmi – biedni, bogaci, niedołężni czy niepełnosprawni mieszkańcy Londynu – wszyscy zmuszeni są do ucieczki. Emigrują z miasta w wielkich korowodach i zabierając ze sobą tylko najcenniejsze rzeczy, maszerują w stronę bezpiecznego schronienia. Sceny opisane przez Wellsa łudząco przypominają relacje tych, którzy w czasie okupacji uciekali z miast bombardowanych przez nazistów czy ostrzeliwanych przez żołnierzy Armii Czerwonej. W „Wojnie światów” ludzie stawiają opór Marsjanom na lądzie, w powietrzu oraz na morzu. Od momentu premiery książki nie trzeba było długo czekać, by taki model prowadzenia wojny stał się rzeczywistością. Łudzące podobieństwo rozwiązań fabularnych do tragicznych wydarzeń, które rozegrały się po ukazaniu książki – pierwszego wykorzystania broni chemicznej, Blitzkriegu czy Holokaustu – tylko potwierdzają błyskotliwość Wellsa.</p>
<h4>Profesjonalizm</h4>
<p>Na rzetelność i profesjonalizm Wellsa na pewno duży wpływ miało jego ścisłe wykształcenie. Autor „Wojny światów” uczył się u największych badaczy zajmujących się biologią i darwinizmem, dlatego w jego książce pojawiają się nie tylko rozbudowane opisy maszyn, ale też dywagacje na temat rozwoju człowieka i jego roli we wszechświecie. W powieści Marsjanie prześcigają nas ewolucyjnie o wiele lat, nie tylko pod względem technologicznym, ale również fizycznym. W obliczu zdziesiątkowania populacji Londynu pod koniec książki bohaterowie rozmyślają o potrzebie wychowania nowego człowieka, który będzie umiał stawić czoła Marsjanom albo dostosuje się do panujących na Ziemi nowych zasad, według których człowiek nie jest już najważniejszym stworzeniem na planecie. Wojna z Marsjanami wydaje się więc być symbolem, metaforą niebezpieczeństwa, które grozi ludziom w każdym momencie życia. Na końcu książki pojawiają się także przemyślenia głównego bohatera, który obawia się śmiertelnej broni nieznanego pochodzenia, której składu chemicznego ludzie nie są w stanie rozpoznać.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Orson Welles - War Of The Worlds - Radio Broadcast 1938 - Complete Broadcast." width="1020" height="765" src="https://www.youtube.com/embed/Xs0K4ApWl4g?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<h4>Wpływ na kulturę</h4>
<p>„Wojna światów” miała i nadal ma ogromny wpływ na kulturę popularną na całym świecie. Na podstawie książki powstały filmy, gry planszowe, komiksy, a na terenie, na którym rozgrywa się akcja powieści można znaleźć pomniki Marsjan i tablice „upamiętniającące” miejsce i datę ich przybycia na Ziemię. Ze wszystkich adaptacji najgłośniejszym echem odbiło się jednak słuchowisko radiowe z 1938 roku przygotowane na podstawie powieści. Jego reżyserem, producentem i głównym aktorem był wybitny amerykański artysta Orson Welles, znany ze stworzenia i odegrania roli obywatela Kane’a w filmie pod tym samym tytułem. Audycja, którą stworzył wraz ze swoją grupą teatralną, była tak przekonująca, że doprowadziła do paniki tysiące ludzi. Słuchacze uwierzyli, że inwazja kosmitów na Ziemię to prawda. W 2005 roku po książkę Wellsa sięgnął trzykrotny laureat Oscara, Steven Spielberg. Amerykański reżyser uwspółcześnił historię, przenosząc fabułę w realia amerykańskie. W jego filmie oprócz sprawnego pozbywania się ludzi Marsjanie umieją także manipulować znajdującą się na Ziemi technologią. Mimo że film nie należy do najwybitniejszych dzieł Spielberga, to jednak trafnie obrazuje fakt, że powieść Wellsa jest uniwersalna i doskonale sprawdza się we współczesnych szatach.</p>
<h4 style="text-align: left;">Powieść ponadczasowa</h4>
<p>Śmiało można powiedzieć, że „Wojna światów” to nie tylko jedna z najważniejszych powieści fantastycznych, ale też niezwykle cenna pozycja dla europejskiej literatury. Oprócz katastroficznego, profetycznego przedstawienia walki z wrogiem, którego nie da się pokonać Wells wspaniale opisał realia panujące w Wielkiej Brytanii na przełomie XIX i XX wieku. Mieszkańcy Londynu chodzący w melonikach, jeżdżący dorożkami, palący cygara i przemieszczający się po mieście spowitym fabrycznym smogiem nie są jeszcze świadomi, że nadchodzi zmierzch ery przemysłowej oraz światowej dominacji Imperium Brytyjskiego. Wells w „Wojnie światów” jako prekursor gatunku science-fiction udowodnił, że fantastyka nie jest wcale literaturą gorszego sortu. Nie powinien nikogo dziwić fakt, że jego książka znajduje się na wielu prestiżowych listach dzieł światowej literatury, z zestawieniem najważniejszych książek XX wieku według gazety „Le Monde” na czele.</p>
<h4 style="text-align: left;" align="justify"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-2993 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-768x768.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-480x480.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n-500x500.jpg 500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/12963824_1154420601237781_3148235142415402217_n.jpg 960w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />O autorze</strong></h4>
<p style="text-align: left;" align="justify">Miłośnik literatury pięknej uzależniony od koncertów i festiwali. Chciałby robić tysiąc rzeczy na raz, jednak na drodze do spełnienia stoi jego największy wróg – czas.</p>
<p style="text-align: left;" align="justify">Rocznik 94. Redaktor <a href="https://xiegarnia.pl/"><em><strong>Xięgarni.pl</strong></em></a>, <strong><em><a href="http://www.allinu.pl/">All in University</a></em></strong>, kiedyś związany z <strong><a href="http://valkiria.net/">Valkirią Network</a>.</strong> Student Zarządzania Kulturą i Mediami UJ.</p>
<p style="text-align: left;" align="justify">Najbardziej lubi poznawać, rozmawiać i przebywać z ludźmi, którzy go inspirują.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2018/06/20/wojna-swiatow-profetyczne-dzielo-wellsa/">&#8222;Wojna światów&#8221; – profetyczne dzieło Wellsa?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2018/06/20/wojna-swiatow-profetyczne-dzielo-wellsa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8579</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
