<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Magdalena Stępień, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<atom:link href="https://czytajpl.pl/author/tattwa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czytajpl.pl/author/tattwa/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Feb 2024 13:20:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.8</generator>

<image>
	<url>https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/logo-150x150.png</url>
	<title>Magdalena Stępień, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<link>https://czytajpl.pl/author/tattwa/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">116835919</site>	<item>
		<title>Jak czytać dobre poradniki?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/05/09/jak-czytac-dobre-poradniki/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/05/09/jak-czytac-dobre-poradniki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 May 2017 18:54:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co słychać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2952</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nigdy nie byłam fanką poradników: sama koncepcja książki, która miałaby uczyć mnie, jak żyć, wywoływała moją nieufność, a nawet niechęć. To, że niektóre z nich naprawdę mogą być użyteczne, odkryłam dopiero niedługo przed trzydziestką. Teraz żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej. Egzystencjalnych porad i sugestii wolałam zawsze szukać w dobrej beletrystyce, sięgając m.in. po klasyków&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/09/jak-czytac-dobre-poradniki/">Jak czytać dobre poradniki?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><b>Nigdy nie byłam fanką poradników: sama koncepcja książki, która miałaby uczyć mnie, jak żyć, wywoływała moją nieufność, a nawet niechęć. To, że niektóre z nich naprawdę mogą być użyteczne, odkryłam dopiero niedługo przed trzydziestką. Teraz żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej.</b></p>
<p align="justify"><span id="more-2952"></span></p>
<p align="justify">Egzystencjalnych porad i sugestii wolałam zawsze szukać w dobrej beletrystyce, sięgając m.in. po klasyków literatury; poradniki przez długi czas traktowałam zbiorczo jak zbiory truizmów lub – w najlepszym wypadku – wypełnione kolorowymi zdjęciami paraksiążki, zawierające mądrości na temat perfekcyjnego makijażu lub uwodzenia kobiet. Wpadłam w pułapkę myślenia o tym rodzaju literatury jako o publikacjach masowo produkowanych przez celebrytów i domorosłych ekspertów. Kiedy wreszcie okazało się, że muszę szukać pomocy na półkach z poradnikami, okazało się, że mam sporo do nadrobienia.</p>
<p align="justify">Dziś po poradniki sięgam przede wszystkim w kontekście pracy zawodowej – przy optymalizacji działań, planowaniu dnia roboczego i zarządzania efektywnością. To dzięki nim udało mi się wyeliminować na dobre wiele złych nawyków, które – czego nie dostrzegałam – stały mi na drodze do większej wydajności.</p>
<p align="justify"><b>Modele mentalne, czyli przewidywanie przyszłości</b></p>
<figure id="attachment_2953" aria-describedby="caption-attachment-2953" style="width: 200px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://woblink.com/e-book,poradniki-wydawnictwo-naukowe-pwn-madrzej-szybciej-lepiej-charles-duhigg,28632?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=jak_czytac_poradniki&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2953 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/949407-madrzej-szybciej-lepiej-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/949407-madrzej-szybciej-lepiej-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/949407-madrzej-szybciej-lepiej-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/949407-madrzej-szybciej-lepiej-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/949407-madrzej-szybciej-lepiej.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2953" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/e-book,poradniki-wydawnictwo-naukowe-pwn-madrzej-szybciej-lepiej-charles-duhigg,28632?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=jak_czytac_poradniki&amp;utm_medium=wpis">W promocji na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p align="justify">„Mądrzej, szybciej, lepiej” Charlesa Duhigga przyda się przede wszystkim menadżerom i wszystkim tym, którzy w życiu zawodowym pracują w zespołach, wspólnie rozwijając kolejne projekty. Duhigg zastanawia się, dlaczego jedne grupy są bardziej efektywne i pracują sprawniej, a inne tracą czas na konflikty, mają problemy z określeniem ról czy zamieniają się w stado popychane siłą do przodu przez despotycznego lidera. Odpowiedzi szuka zarówno na uczelniach wyższych, jak i w… siedzibie Google’a, który od lat szczyci się ponadprzeciętną wydajnością i jednocześnie wysokim poziomem zadowolenia pracowników.</p>
<p align="justify">Duhigg w przystępny sposób określa istotę tzw. modeli mentalnych, charakteryzuje wewnętrzną oraz zewnętrzną motywację i bada ich zależność względem zaangażowania w wykonywane działania; tłumaczy, na czym polega wewnętrzne poczucie kontroli i dlaczego jest ono tak ważne w procesie podejmowania decyzji.</p>
<p align="justify">„Mądrzej, szybciej, lepiej” w dużym stopniu skupia się na pracy zespołowej i określaniu rządzących nią norm. Autor podpowiada, co należy robić, aby członkowie grup roboczych czy naukowych zgodnie współpracowali i jak dobierać ich względem siebie na podstawie cech osobowości czy nawet poziomu inteligencji, aby praca przebiegała w dobrej, twórczej atmosferze. To cenne rady, zwłaszcza dla HR-owców i pracodawców – po tę publikację powinni sięgnąć szczególnie pracujący w branży kreatywnej oraz w korporacjach.</p>
<p align="justify"><b>Teoria vs. praktyka</b></p>
<p align="justify">Życiowe przykłady przywołane przez autora sprawiają, że nietrudno przełożyć teorię na praktykę – proponowane przez Duhigga rozwiązania można z łatwością zastosować w innych dziedzinach życia oraz w zasadzie w każdym zawodzie. Postać pielęgniarki Darlene dobrze obrazuje zagadnienie skutecznego zarządzania swoją uwagą i tworzenia wspomnianych modeli mentalnych, które są według autora niczym innym jak… nawykiem przepowiadania przeszłości<!-- przeszłości czy przyszłości? -->.</p>
<p align="justify">Ci, którzy nastawiają się przede wszystkim na poprawę własnej wydajności, także znajdą to w „Mądrzej, szybciej, lepiej” – Duhigg uczy, jak najlepiej określać i realizować zamierzone cele. Jak zastosować to w prawdziwym życiu? Na początek najlepiej chyba uwierzyć autorowi na słowo i pozwolić sobą pokierować. Nawet jeśli przedstawione tu rozwiązania nie okażą się idealne dla każdego czytelnika, to bez wątpienia każdy może skorzystać na zapoznaniu się z nimi i na próbie ich wdrożenia. Pozwoli to opracować własną strategię zarządzania czasem, uwagą i efektywnością w taki sposób, żeby osiągać jak najlepsze efekty w optymalnym czasie i – co najważniejsze – bez uczucia zniechęcenia czy przymusu.</p>
<p align="justify"><b>Uzależnienia i nawyki</b></p>
<figure id="attachment_2954" aria-describedby="caption-attachment-2954" style="width: 200px" class="wp-caption alignright"><a href="http://woblink.com/e-book,-pwn-sila-nawyku-charles-duhigg,16694?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=jak_czytac_poradniki&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2954 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/468099-n-a-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/468099-n-a-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/468099-n-a-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/468099-n-a-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/468099-n-a.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2954" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/e-book,-pwn-sila-nawyku-charles-duhigg,16694?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=jak_czytac_poradniki&amp;utm_medium=wpis">W promocji na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p align="justify">O ile „Mądrzej, szybciej, lepiej” radzi kompleksowo, jak rozwijać własną i zespołową wydajność, zarządzać uwagą, przyswajać i przetwarzać informacje oraz jak sprawnie podejmować decyzje, o tyle „Siła nawyku” tego samego autora traktuje o – nomen omen – wyrabianiu dobrych nawyków i walce z tymi złymi. Sprawnie i przystępnie napisana, zawiera ogrom naukowych danych z zakresu m.in. psychologii i psychiatrii. Duhigg znowu sięga po zaskakujące przykłady z różnych sytuacji i środowisk, żeby udowodnić istnienie powtarzających się schematów: to właśnie one przesądzają o sukcesach lub porażkach, realizacjach celów lub ich porzucaniu.</p>
<p align="justify">Chociaż w „Sile nawyku” pojawia się sporo medycznych terminów, Duhigg zadbał o to, żeby zilustrować je przykładami z codziennego życia. To ważne: ostatecznie próbuje on przekazać czytelnikowi wiedzę na temat pamięci i jej funkcji w złożonym procesie uczenia się, wyjaśnia istotę uzależnień i tłumaczy, na czym polega odwyk – wszystko po to, żeby te kategorie przenieść na grunt swojej koncepcji wyrabiania nawyków.</p>
<p align="justify"><b>Czy warto czytać poradniki?</b></p>
<p align="justify">Z uwagi na tę teoretyczną wiedzę i liczne przykłady „Siła nawyku” przyda się nie tylko tym, którzy chcą pracować nad swoimi codziennymi zwyczajami i skuteczniej zarządzać swoim czasem, ale także przedsiębiorcom, którzy pragną podnieść wydajność swoich firm dzięki wprowadzeniu niewielkich czasami zmian. Na lekturze skorzystają bez wątpienia także ci, których interesuje istota nałogu i którzy w przystępnej, syntetycznej formie chcą dowiedzieć się więcej np. o terapii metodą Dwunastu Kroków, stosowanej w grupach AA.</p>
<p align="justify">Gdyby ktoś zapytał mnie jeszcze rok temu, czy warto czytać poradniki, pewnie parsknęłabym tylko śmiechem. Dziś mogę powiedzieć, że warto uczyć się na cudzych błędach. Może okazać się, że dzięki zastosowaniu kilku konkretnych porad metodycznie da się wyeliminować z codziennego życia spędzające sen z powiek problemy. Mnie poradniki pomogły uporać się z chaosem w życiu zawodowym i ułatwiły zarządzanie listą codziennych zadań. Być może Wam też pomogą pracować mądrzej, szybciej i lepiej?</p>
<p>Za książki w e-bookowym wydaniu dziękuję księgarni internetowej <strong><a href="http://woblink.com">Woblink.com</a></strong>.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em><strong><a href="http://tattwa.pl">Magdalena &#8222;tattwa&#8221; Stępień</a> </strong>– blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/09/jak-czytac-dobre-poradniki/">Jak czytać dobre poradniki?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/05/09/jak-czytac-dobre-poradniki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2952</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;12 kawałków o Berlinie&#8221; dla zabieganych</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/03/31/12-kawalkow-o-berlinie-dla-zabieganych/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/03/31/12-kawalkow-o-berlinie-dla-zabieganych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Mar 2017 17:14:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Dla zabieganych]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2295</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chociaż mur berliński to już historia, to jednak wciąż współczesna – już generacja dzisiejszych trzydziestoparolatków pamięta jego obalenie i być może odczuła na własnej skórze skutki tego wydarzenia. 9 listopada 1989 roku mur runął, na zawsze znosząc granicę między Berlinem Wschodnim a Berlinem Zachodnim. Przynajmniej tę fizyczną. Po niemal trzech dekadach separacji okazało się, że&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/03/31/12-kawalkow-o-berlinie-dla-zabieganych/">&#8222;12 kawałków o Berlinie&#8221; dla zabieganych</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Chociaż mur berliński to już historia, to jednak wciąż współczesna – już generacja dzisiejszych trzydziestoparolatków pamięta jego obalenie i być może odczuła na własnej skórze skutki tego wydarzenia. 9 listopada 1989 roku mur runął, na zawsze znosząc granicę między Berlinem Wschodnim a Berlinem Zachodnim. Przynajmniej tę fizyczną.</b></p>
<p><span id="more-2295"></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Po niemal trzech dekadach separacji okazało się, że przepaść między tymi dwoma światami jest zbyt głęboka, żeby zasypać ją tak od razu. To dlatego w „Murze” powraca określenie „blizna” – już nie rana, ale i nie zdrowa tkanka miasta, liczne ślady i jakby wyłączone z właściwego Berlina zakątki. Autorzy, których teksty Agnieszka Wójcińska zredagowała w książce „Mur. 12 kawałków o Berlinie”, odnajdują te miejsca – zarówno w wymiarze fizycznym, jak i symbolicznym – i to właśnie o nie pytają swoich rozmówców.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">„Mur” nie podejmuje się wyjaśniania przyczyn i konsekwencji obalenia muru berlińskiego, skupia się natomiast na tym, co ta zmiana oznaczała dla żyjących w Berlinie ludzi i co oznacza dla nich dzisiaj, kiedy kawałki dawnej struktury sprzedawane są na aukcjach internetowych za kilkadziesiąt dolarów od sztuki. Zebrani autorzy, głównie polskiego i niemieckiego pochodzenia, za cel postawili sobie naszkicowanie ludzkich historii rozgrywających się w cieniu złowieszczej granicy – tej sprzed lat i tej obecnej, a mur ma wymiar jedynie umowny.</span></p>
<figure id="attachment_2303" aria-describedby="caption-attachment-2303" style="width: 400px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2303 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/Berlinermauer.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/Berlinermauer.jpg 400w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/Berlinermauer-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><figcaption id="caption-attachment-2303" class="wp-caption-text"><center>autor: Noir<br />źródło: Wikipedia.org</center></figcaption></figure>
<h4><b>Urszula Jabłońska „Zrób sobie mur”</b></h4>
<p>Czas lektury: 8 minut 14 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">We wsi Sosnówka w gminie Twardogóra w powiecie oleśnickim znajdują się wyjątkowe dzieła sztuki: to skonstruowane z fragmentów muru berlińskiego instalacje autorstwa Ludwika Waseckiego. Ten polski stomatolog wyemigrował do Szwecji w 1973 roku, a sześć lat później, już jako obywatel Szwecji, do Berlina Zachodniego. </span><i><span style="font-weight: 400;">Pierwszy kawałek muru (…) odłupał własnoręcznie. 10 listopada 1989 (…) pojechał do gabinetu dentystycznego, chwycił wiertło na baterie, takie do protez – wtedy jeszcze koszmarnie drogie – i ruszył na mur. </span></i><span style="font-weight: 400;">Trzy tygodnie później Wasecki zaczął planować wielkowymiarowe instalacje.</span></p>
<h4><b>Juliusz Ćwieluch „Obrączki wysokiej próby”</b></h4>
<p>Czas lektury: 7 minut 50 sekund</p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Zdaniem A. jego życie jest tak niezwykłe, że za opowieść o nim trzeba zapłacić co najmniej kilka tysięcy. Ostatecznie godzi się na trzysta złotych. </span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nie każdy wie, że w PRL-u porwania samolotów zdarzały się nader często: zdesperowani Polacy, pragnąc przedostać się na Zachód, osiągali wyżyny kreatywności, żeby sterroryzować załogę za pomocą… lakieru do włosów lub butelki wody mineralnej udającej rozpuszczalnik. „Obrączki wysokiej próby” to właśnie taka opowieść: rozmówca Ćwielucha, ukrywający się pod enigmatycznym pseudonimem “A</span><i><span style="font-weight: 400;">.</span></i><span style="font-weight: 400;">”,</span> <span style="font-weight: 400;">wspomina swoje próby wydostania się z kraju.</span></p>
<figure id="attachment_2301" aria-describedby="caption-attachment-2301" style="width: 800px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2301 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Berlin_mauerrest_niederkirchner_str.jpg" alt="" width="800" height="600" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Berlin_mauerrest_niederkirchner_str.jpg 800w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Berlin_mauerrest_niederkirchner_str-300x225.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Berlin_mauerrest_niederkirchner_str-768x576.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Berlin_mauerrest_niederkirchner_str-480x360.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Berlin_mauerrest_niederkirchner_str-667x500.jpg 667w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption id="caption-attachment-2301" class="wp-caption-text">autor: Dieter Brügmann źródło: Wikipedia.org</figcaption></figure>
<h4><b>Agnieszka Wójcińska „Fluchthelfer”</b></h4>
<p>Czas lektury: 8 minut 42 sekundy</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Po nagłym podziale Berlina na wschodni i zachodni Eduard i Boris Franzke znaleźli się po tej lepszej stronie, jednak za murem zostały ich rodziny. Przez kolejne dwa lata bracia wykopali pod budowlą liczne tunele, próbując umożliwić swoim bliskim przedostanie się na Zachód. Chociaż porzucili to zajęcie w 1963 roku, mieli licznych naśladowców: do dziś odkryto ślady po 75 takich tunelach, ostatni z nich wykopano w 1982 roku. </span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Przez ponad czterdzieści lat Boris zadaje sobie pytanie, czemu właściwie Stasi nie wrzuciło granatów do tunelu. Odpowiedź staje się jasna dopiero po otwarciu archiwów tajnej policji i jest dla niego największym zaskoczeniem w życiu.</span></i></p>
<h4><b>Maciej Wasielewski „Rewolucja Waltera K.”</b></h4>
<p>Czas lektury: 5 minut 45 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Na wakacjach można przypadkiem spotkać najróżniejszych ludzi. Maciej Wasilewski na polu biwakowym nieopodal Auckland poznał Waltera Kohla, syna kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. O czym rozmawiać można z kimś takim podczas kolacji przy oceanie? O co wypada zapytać? </span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">– Ludzie reagują na mnie jak na małpę w zoo – powiedział półgębkiem. – Za chwilę mi powiesz, że to przyjemność ze mną rozmawiać, powiesz: „interesujące spotkanie”, a ja się będę zastanawiał, czy ty to mówisz do Waltera, czy do syna Helmuta. (…) Na fotografiach wyglądaliśmy jak szczęśliwa konserwatywna rodzina. Helmut Kohl, jego żona i synowie. Żaden Walter ani Peter. Synowie Kohla.</span></i></p>
<figure id="attachment_2304" aria-describedby="caption-attachment-2304" style="width: 800px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2304 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Mauer_nahe_Reichstag.jpg" alt="" width="800" height="532" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Mauer_nahe_Reichstag.jpg 800w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Mauer_nahe_Reichstag-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Mauer_nahe_Reichstag-768x511.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Mauer_nahe_Reichstag-480x319.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/800px-Mauer_nahe_Reichstag-752x500.jpg 752w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption id="caption-attachment-2304" class="wp-caption-text">autor: Superikonoskop<br />źródło: Wikipedia.org</figcaption></figure>
<h4><b>Antje Rávic Strubel „Przesunięcie fazy”</b></h4>
<p>Czas lektury: 5 minut 55 sekund</p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Nie mam wspomnień o nocy 9 listopada. Przed oczami stają mi migawki z telewizji: zawalający się kawał betonu, ludzie siedzący okrakiem na murze, z którego inni wykuwają wielkie bryły; jeźdźcy w jakimś przedziwnym rodeo (to była ta sama noc?). Jeśli próbuję przypomnieć sobie szczegóły: puste butelki po musującym winie w koszach na śmieci, pędzący przez wsie przepełniony autobus, który pozaplanowo obrał kierunek na Berlin Zachodni, zachodnią szminkę na policzkach, odłamek muru, kawałek banana, flakonik napoczętych zachodnich perfum znaleziony w kieszeni następnego dnia, coś, co mogłoby potwierdzić mój udział w tym wydarzeniu, moją obecność tej nocy, to jest tak, jakbym patrzyła w słońce: widać tylko brzegi, centrum pozostaje ciemne. Nie pamiętam. Moja głowa jest pusta. A to może oznaczać tylko jedno: głęboko spałam.</span></i></p>
<h4><b>Katarzyna Brejwo „Tylko nie matura, córeczko”</b></h4>
<p>Czas lektury: 9 minut 21 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Berlin nie stał się miastem wielokulturowym w ciągu ostatnich kilkunastu lat, chociaż tak zdaje się uważać wielu widzów telewizyjnych Wiadomości: pęczniejące tam problemy i konflikty na tle kulturowym to efekt znacznie starszego zaniedbania. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Turczynka Seyran Ateş do Berlina przyjechała w wieku 6 lat z rodzicami, którzy wyemigrowali w celach zarobkowych. Chociaż w szkole osiągała świetne wyniki, w domu wtłoczona była w ramy opresyjnego modelu społecznego, zakładającego podległość i uległość kobiet względem mężczyzn. Z domu uciekła na kilka miesięcy przed 18. urodzinami – dziś ma 21 lat, studiuje prawo i udziela porad tureckim kobietom. Z Katarzyną Brejwo rozmawiała niedługo po nieudanym zamachu na jej życie.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">„Tylko nie matura, córeczko” to historia muzułmanek, głównie pochodzenia tureckiego, które w Berlinie żyją w zasadzie tak jak w rodzinnym kraju, podporządkowane ojcom, braciom, mężom. To opowieść o zabójstwach honorowych i przemocy, ale także o powodach problemów z integracją i asymilacją, za które odpowiedzialność ponoszą w dużej mierze władze Berlina.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft size-full wp-image-2306" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094.jpg" alt="" width="6016" height="4000" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094.jpg 6016w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094-300x199.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094-768x511.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094-1024x681.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094-480x319.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shawn-mckay-119094-752x500.jpg 752w" sizes="(max-width: 6016px) 100vw, 6016px" /></p>
<h4><b>Nataša Kramberger „Pan człowiek z kliniki Berlin-Buch”</b></h4>
<p>Czas lektury: 10 minut 14 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Berlin się zmienia: dawna klinika Berlin-Buch dziś przeobraża się w nowoczesny kompleks mieszkaniowy. Zaprojektowane przez Ludwiga Hoffmana budynki nawet współcześnie robią wrażenie na odwiedzających: </span><i><span style="font-weight: 400;">Wiecie, Ludwig Hoffmann swoje kliniki wybudował dla ludzi. Dla pacjentów. Każdy detal był tak pomyślany, żeby chorzy czuli się tu dobrze, jego pomysłowość i dążenie do doskonałości były czasem niemal wzruszające. We współczesnym budownictwie szpitalnym czegoś podobnego nie potrafimy już sobie wyobrazić </span></i><span style="font-weight: 400;">– mówi Dieter Leukert, emerytowany architekt, który na rozwijającym się osiedlu nadzoruje prace budowlane i restauratorskie oraz dba o zachowanie detali historycznych.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Berlin-Buch zostało zaprojektowane dla ludzi. A jak jest z Ludwig Hoffmann Quartier, nowym osiedlem luksusowych mieszkań? Co stało się z panem Menschem i jego ogródkiem, ukrytym między starymi drzewami? Jak w nowej rzeczywistości odnajdzie się pani Krüger, która mieszka tu od 1956 roku? </span><i><span style="font-weight: 400;">Wiecie, my byliśmy za zjednoczeniem Niemiec. Popieraliśmy je, a potem świętowaliśmy. (…) Ale spokój, wiecie, nasz spokój mieliśmy tam. W NRD. Tego nikt nam nie może zwrócić </span></i><span style="font-weight: 400;">– mówi pani Krüger, podpierając się laską.</span></p>
<h4><b>Kaja Puto, Ziemowit Szczerek „Iś bin ajn Berliner”</b></h4>
<p>Czas lektury: 10 minut</p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Krzysiek znał Berlin Wschodni nie tylko z wyżyn podnośnika: z Warszawy trafił najpierw tam. Matka Krzyśka pracowała w Unitrze, w dziale handlu zagranicznego. Pod koniec lat siedemdziesiątych została oddelegowana do Berlina i zabrała ze sobą piętnastoletniego syna. </span></i><span style="font-weight: 400;">Dziś Krzysiek mieszka w Berlinie Zachodnim i narzeka, że Berlin, ten prawdziwy i legendarny, już nie istnieje.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Właścicielka knajpy Warschau, z pochodzenia Polka, do rodzinnego kraju jeździ rzadko i zawsze na krótko. </span><i><span style="font-weight: 400;">Polska to nadal żadna cywilizacja i zdarza się, że ludzie patrzą na nią jak na cudaka: a to na włosy, a to na makijaż, na styl. Po co się denerwować. Tu jest spokój i nikt się nie czepia. </span></i><span style="font-weight: 400;">Ciepło wypowiada się o tureckich sąsiadach. Najwięcej zastrzeżeń ma do swoich rodaków. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Paweł wspomina, że w latach 90. panowało przekonanie, że ukraść Niemcowi to nie ukraść. Dziś zajmuje się spedycją. Brazylijczyk Marco na specjalnych kursach uczy imigrantów z całego świata nie tylko języka, ale i poprawności politycznej, </span><i><span style="font-weight: 400;">dlatego kursanci ślęczą razem nad arkuszem brystolu i rysują mapę stereotypów: każdy wpisuje coś przy swoim kraju. (…) Licznym na sali Syryjczykom jest mniej do śmiechu; po długiej naradzie w języku ojczystym umieścili na mapie tylko jedno słowo: Terrorist. (…)</span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">– Słyszałem takie głupie powiedzonko: Kaum gestohlen, schon in Polen – zagaja Marco. </span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Darek niczego takiego nie słyszał. </span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">– No wiesz – dodaje poufale Marco – że Polacy to, he, he, co za bzdura, so ein Quatsch, złodzieje samochodów. </span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Darek, który z pewnością ma na koncie kilka volkswagenów, patrzy na Marco bez zrozumienia.</span></i></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft size-full wp-image-2307" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226.jpg" alt="" width="3500" height="2333" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226.jpg 3500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/shayne-house-197226-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 3500px) 100vw, 3500px" /></p>
<h4><b>Merle Hilbk „Maria nas widzi”</b></h4>
<p>Czas lektury: 6 minut 58 sekund</p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Zachodnia Polska, dokąd ze stolicy można wyskoczyć na weekendową wycieczkę, stała się miejscem polecanym. Czterej berlińczycy oglądają dom w Nowej Marchii.</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mówiąc o ludziach wypędzonych ze swoich rodzinnych stron, częściej myślimy o Lwowie niż o Niemcach uciekających z Polski przed Armią Czerwoną. Ich domy zajęli przybywający licznie Polacy, którym także odebrano domy.</span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">– Obiecałeś, że wejdziemy do środka! – Imke szturchnęła Toma w bok. Ale Tom się nie ruszył, opowiedział, co jego ojciec wspominał w swoje siedemdziesiąte urodziny: że jako dziecko sam uciekł przez Odrę. Matkę Rosjanie na jakiś czas sobie zostawili, nie mówiła dlaczego.</span></i></p>
<h4><b>Magdalena Kicińska „Las palmowy, las sosnowy”</b></h4>
<p>Czas lektury: 8 minut 14 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dla mieszkańców Izraela ci, którzy zdecydowali się na emigrację w poszukiwaniu lepszego życia, okazali słabość charakteru. Ci, którzy wyemigrowali do Berlina, uważani są za zdrajców. Dafna wyjechała z kraju, w którym rosnące (a już i tak niezwykle wysokie) koszty życia przewyższają dochody, a rząd stale zwiększa wysokość świadczeń na wojsko. Z kraju, w którym stanął mur, oddzielając od siebie dwa światy.</span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Dziadek przeżył Auschwitz i marsz śmierci, jego syn, mój tato, całe życie bał się, że „tamto” może wrócić. W moim domu nie kupowało się niczego, co produkują Niemcy. Nikt z mojej najbliższej rodziny nigdy nie pojechał do Europy. Europa skończyła się dla nich w 1939 roku. Dla Dafny zaczęła się w czerwcu 2014 roku.</span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">(…) Żydzi przyjeżdżają do Berlina od lat, najpierw, po upadku muru, wielką falą ze Związku Radzieckiego, teraz, od niedawna – z Izraela. Tych, którzy dostali europejski paszport, niemieckie urzędy nie odnotowują, izraelskie biuro statystyczne nie liczy też tych, którzy w ciągu roku wracają, choćby na chwilę, do kraju. Ich liczbę szacuje się więc tylko mniej więcej: na pięć, dziesięć, piętnaście, dwadzieścia pięć tysięcy.</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Były chłopak Dafny jest z pochodzenia Palestyńczykiem, chociaż urodził się już w Berlinie. Chciałby wrócić do ojczyzny. Póki co chodzi na propalestyńskie manifestacje i cieszy się, że młodzi Żydzi coraz głośniej wyrażają sprzeciw wobec wojny, która nie jest prowadzona w ich imieniu. </span><i><span style="font-weight: 400;">Spotyka się z nimi tu, chodzi im przecież o to samo.</span></i></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft size-full wp-image-2308" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827.jpg" alt="" width="4096" height="2145" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827.jpg 4096w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827-300x157.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827-768x402.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827-1024x536.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827-480x251.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/moshood-adekunle-55827-955x500.jpg 955w" sizes="(max-width: 4096px) 100vw, 4096px" /></p>
<h4><b>Jens Muhling „Berlin: ekspedycja polarna”</b></h4>
<p>Czas lektury: 5 minut 32 sekund</p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Gdzie zaczyna się miasto, gdzie się kończy? Na lotnisku, na dworcu, na obwodnicy? Przy nieużytkach z samotnymi hipermarketami budowlanymi i pustyniach parkingów, między zielenią a szarością? W sercach mieszkańców? Tyle dróg prowadzi do Berlina. Gdzie zacząć? Właśnie tutaj. Szerokość geograficzna: 52 ° 26&#8242; 2&#8243; N, długość geograficzna: 13 ° 45&#8242; 47&#8243; E.</span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">(…)</span></i></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Kirsten, który dużo pływał po wodach wokół Berlina, nie może uwierzyć, że przez wszystkie te lata nie wiedział, gdzie znajduje się biegun zachodni. Silnik milknie z drżeniem, na pokładzie robi się cicho. Połyskujący ślad rozdziela fale, słońce obniża się, jakby uciekało. Tu, dokładnie tutaj kończy się ta historia. Szerokość geograficzna: 52 ° 25&#8242; 16&#8243; N, długość geograficzna: 13 ° 5&#8242; 24&#8243; E.</span></i></p>
<figure id="attachment_2300" aria-describedby="caption-attachment-2300" style="width: 189px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/mur-12-kawalkow-o-berlinie-maciej-wasielewski-ziemowit-szczerek-juliusz-cwieluch-urszula-jablonska-magdalena-kicinska-agnieszka-wojcinska-kaja-puto-katarzyna-brejwo-merle-hilbk-natasa-kramberger-jens-muhling-antje-ravic-strubel-29680"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2300 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur-189x300.jpg" alt="" width="189" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur-189x300.jpg 189w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur-768x1217.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur-646x1024.jpg 646w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur-480x760.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur-316x500.jpg 316w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/mur.jpg 1400w" sizes="(max-width: 189px) 100vw, 189px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2300" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/mur-12-kawalkow-o-berlinie-maciej-wasielewski-ziemowit-szczerek-juliusz-cwieluch-urszula-jablonska-magdalena-kicinska-agnieszka-wojcinska-kaja-puto-katarzyna-brejwo-merle-hilbk-natasa-kramberger-jens-muhling-antje-ravic-strubel-29680">Ściągnij darmowy fragment lub kup całość na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignnone" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O autorce recenzji:</strong></p>
<p style="text-align: left;">Blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/03/31/12-kawalkow-o-berlinie-dla-zabieganych/">&#8222;12 kawałków o Berlinie&#8221; dla zabieganych</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/03/31/12-kawalkow-o-berlinie-dla-zabieganych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2295</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jak zacząć czytać Pratchetta?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/03/11/jak-zaczac-czytac-pratchetta/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/03/11/jak-zaczac-czytac-pratchetta/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Mar 2017 19:54:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Jak zacząć...]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2015</guid>

					<description><![CDATA[<p>Terry Pratchett i jego proza zajmują w moim życiu miejsce szczególne. Był rok 1997, spędzałam z rodzicami deszczowe lato w Ustroniu Morskim nieopodal Kołobrzegu i po kilku dniach brakowało mi już czegokolwiek do czytania. Na straganie z tanią książką, jakich na wybrzeżu stały dziesiątki, spod grubej plandeki matka wygrzebała ze stosów papieru „Równoumagicznienie”. Miałam 9&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/03/11/jak-zaczac-czytac-pratchetta/">Jak zacząć czytać Pratchetta?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Terry Pratchett i jego proza zajmują w moim życiu miejsce szczególne. Był rok 1997, spędzałam z rodzicami deszczowe lato w Ustroniu Morskim nieopodal Kołobrzegu i po kilku dniach brakowało mi już czegokolwiek do czytania. Na straganie z tanią książką, jakich na wybrzeżu stały dziesiątki, spod grubej plandeki matka wygrzebała ze stosów papieru „Równoumagicznienie”.</strong></p>
<p><span id="more-2015"></span></p>
<figure id="attachment_2018" aria-describedby="caption-attachment-2018" style="width: 203px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ebook/rownoumagicznienie-terry-pratchett-10918"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2018 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035383-pdw_book_cover-203x300.jpg" alt="" width="203" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035383-pdw_book_cover-203x300.jpg 203w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035383-pdw_book_cover-480x709.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035383-pdw_book_cover-338x500.jpg 338w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035383-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 203px) 100vw, 203px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2018" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/rownoumagicznienie-terry-pratchett-10918">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Miałam 9 lat i zamieszczona z tyłu okładki notatka, chociaż nie zawstydziła mnie zupełnie, wywołała emocje: <i>Jest to opowieść o tym, czym jest magia i dokąd zmierza, a co ważniejsze, skąd przychodzi i po co. Przedstawiona historia nie pretenduje do odpowiedzi na wszystkie te pytania, może jednak pomóc w wyjaśnieniu, dlaczego Gandalf nigdy się nie ożenił i dlaczego Merlin był mężczyzną. Jest to również opowieść o seksie, choć nie w sensie atletyczno-gimnastycznym, czy też w sensie policz wszystkie nogi i podziel przez dwa</i>. Chyba że postacie całkowicie wyrwą się spod kontroli autora. I to jest możliwe. Do dziś nie wiem, czy matka przeoczyła ten jakże intrygujący wstęp, czy też uznała po prostu, że skoro w drodze nad morze przeczytałam już „Pana Wołodyjowskiego”, to niewiele zdoła mi zaszkodzić. Fakty pozostały faktami: trzymałam w ręku jedną z wczesnych książek Pratchetta, jedną z pierwszych wydanych w Polsce, na długo przed modą na “Świat Dysku”.</p>
<h4><b>Od Taniej Książki do legendy</b></h4>
<p>Mój egzemplarz, po latach sfatygowany i klejony wielokrotnie taśmą, zaczytany zupełnie i zamęczony niesłabnącą miłością, nosił na sobie logotyp “Nowej Fantastyki”, ówczesnej serii wydawniczej Prószyńskiego i S-ki, oraz cenę nabitą przez wydawcę: 5,70 zł. Kolejne tomy, upolowane z trudem w małych księgarniach i antykwariatach w całej</p>
<figure id="attachment_2019" aria-describedby="caption-attachment-2019" style="width: 208px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ebook/kolor-magii-terry-pratchett-3634"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2019 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035117-pdw_book_cover-208x300.jpg" alt="" width="208" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035117-pdw_book_cover-208x300.jpg 208w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035117-pdw_book_cover-480x693.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035117-pdw_book_cover-346x500.jpg 346w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035117-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 208px) 100vw, 208px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2019" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/kolor-magii-terry-pratchett-3634">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Polsce, zapełniały stopniowo miejsce na moich półkach pod koniec lat 90.: „Blask fantastyczny” i „Kolor magii”, „Czarodzicielstwo”, „Piramidy”, „Trzy wiedźmy”. Ceny książek rosły stopniowo i aż do końca studiów obserwowałam, jak dochodzą, krok po kroku, do kwoty około 30 zł za tom. Terminarze i kalendarze towarzyszące serii, które kupowałam za kilkanaście złotych, stały się obiektami kolekcjonerskimi i osiągają spore sumy na aukcjach internetowych. Pisarz, w którego twórczości zakochałam się jako dziecko, stał się twórcą kultowym.</p>
<p>Dziś „Świat Dysku” to potężna, licząca sobie ponad 40 tomików seria. A to przecież nie wszystko: do samej śmierci Pratchett wydawał kolejne książki, został autorem i współautorem kilku odrębnych serii i chociaż zostanie zapamiętany przede wszystkim ze względu na swoje <i>opus magnum</i>, to ma co zaoferować czytelnikom, którzy znają już Świat Dysku jak własną kieszeń. Ci jednak, którzy dopiero przymierzają się do wyruszenia w tę magiczną krainę, mają przed sobą trudne wyzwanie: liczba pozycji, wewnętrzne cykle sagi, opowiadania, powiązane ze sobą tomiki – to wszystko nie ułatwia startu.</p>
<h3 style="text-align: center;">Jak zatem zacząć, żeby dobrze skończyć?</h3>
<ol>
<li>
<h4><b> Od początku</b></h4>
</li>
</ol>
<figure id="attachment_2020" aria-describedby="caption-attachment-2020" style="width: 214px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ksiazka/kosiarz-pratchett-terry-87772"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2020 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035285-pdw_book_cover-214x300.jpg" alt="" width="214" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035285-pdw_book_cover-214x300.jpg 214w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035285-pdw_book_cover-480x672.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035285-pdw_book_cover-357x500.jpg 357w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035285-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 214px) 100vw, 214px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2020" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/kosiarz-pratchett-terry-87772">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/kosiarz-terry-pratchett-9928">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>W obrębie cyklu można wyróżnić cztery podstawowe wewnętrzne serie: o czarownicach, o Straży Miejskiej, o Śmierci oraz o magach. Wiele lat później dołączyły do nich dwie kolejne: o Tiffany Obolałej (czy też Akwili Dokuczliwej) i o Moiście von Lipwigu. Każda z nich liczy sobie kilka–kilkanaście tomów i są one mniej lub bardziej powiązane ze sobą. Niektóre książki zaczynają się dokładnie w momencie, w którym zakończyły się ich poprzedniczki, podejmując przerwaną wcześniej opowieść: tak jest np. z nierozerwalnie związanymi „Kolorem magii” i „Blaskiem fantastycznym” oraz „Czarodzicielstwem” i „<del>Faustem</del> Erykiem”. Nie oznacza to jednak, że tomy te następują bezpośrednio po sobie w serii – to byłoby przecież zbyt proste. Stąd najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest po prostu złapać za pierwszą część „Świata Dysku” i stopniowo poznawać serię.</p>
<p>No właśnie: stopniowo. Jest jeden argument, który zdecydowanie przemawia za tym, aby zaczynać od zera. Te postaci i ten świat dojrzewały w czasie i uważny czytelnik dostrzeże, jak krystalizują się osobowości Sama Vimesa, Babci Weatherwax czy – to chyba najlepszy przykład &#8211; Patrycjusza Ankh-Morpork, lorda Havelocka Vetinariego.</p>
<p>Świat Dysku rozwija się i wzbogaca w detale z tomu na tom – po porównaniu np. „Panów i dam” z „Trzema wiedźmami” nietrudno zauważyć, jak szkicowe jest jeszcze przedstawienie postaci w tej drugiej książce, jak zaczyna się dopiero wyrabiać właściwy język powieści. Nie oznacza to jednak, że początkowe odsłony cyklu są słabsze niż te</p>
<figure id="attachment_2021" aria-describedby="caption-attachment-2021" style="width: 208px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ksiazka/zimistrz-opowiesc-ze-swiata-dysku-pratchett-terry-87041"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2021 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035369-pdw_book_cover-208x300.jpg" alt="" width="208" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035369-pdw_book_cover-208x300.jpg 208w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035369-pdw_book_cover-480x692.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035369-pdw_book_cover-347x500.jpg 347w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035369-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 208px) 100vw, 208px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2021" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/zimistrz-opowiesc-ze-swiata-dysku-pratchett-terry-87041">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/swiat-dysku-zimistrz-opowiesc-ze-swiata-dysku-terry-pratchett-piotr-w-cholewa-24069">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>późniejsze – wielu uważa je wręcz za najlepsze. Warto jednak dać im szansę już na samym starcie, aby nie odbierać im blasku znajomością późnych, niesamowicie już dopracowanych tomów. Ta droga pozwoli dokładnie poznać Świat Dysku i jego miasta z Ankh-Morpork na czele, umożliwi zrozumienie późniejszych żartów i odniesień, przywiąże mocniej do bohaterów.</p>
<p>Za tą chronologiczną lekturą przemawia jeszcze jeden argument: poszczególne cykle wiążą się między sobą, np. seria o czarownicach i seria o Tiffany Obolałej.</p>
<ol start="2">
<li>
<h4><strong>Seriami</strong></h4>
</li>
</ol>
<p>Jeśli wolisz jednak drogę alternatywną, możesz powtórzyć podobny eksperyment, jednak w odniesieniu tylko do poszczególnych serii wewnętrznych. Moją ulubioną pozostaje ta z czarownicami, chociaż nie jest to szczególnie popularna opinia. Największym uznaniem cieszą się zazwyczaj cykle o Samie Vimesie i Straży Miejskiej oraz o Śmierci. Tu naprawdę musisz trzymać się już chronologii, zwłaszcza w przypadku historii Vimesa: tylko tak możesz prześledzić drogę „od zera do bohatera” i zrozumieć dokładnie, do czego nawiązują jego podwładni oraz partnerka.</p>
<figure id="attachment_2022" aria-describedby="caption-attachment-2022" style="width: 216px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ksiazka/bogowie-honor-ankh-morpork-pratchett-terry-87735"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2022 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035145-pdw_book_cover-216x300.jpg" alt="" width="216" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035145-pdw_book_cover-216x300.jpg 216w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035145-pdw_book_cover-480x668.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035145-pdw_book_cover-359x500.jpg 359w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1035145-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 216px) 100vw, 216px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2022" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/bogowie-honor-ankh-morpork-pratchett-terry-87735">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/bogowie-honor-ankh-morpork-terry-pratchett-3636">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Wewnętrznym seriom towarzyszą niezależne pozycje, których akcja rozgrywa się w Świecie Dysku, czasami nawet w</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>samym podwójnym mieście Ankh-Morpork. Nie są one związane fabularnie z żadnym cyklem i nie pojawiają się tam w roli głównej znani czytelnikowi bohaterowie, jednak z uwagi na wspólne uniwersum mają wpływ na wydarzenia rozgrywające się w późniejszych tomach.</p>
<ol start="3">
<li>
<h4><strong>Na wyrywki</strong></h4>
</li>
</ol>
<p>Jeśli postanowisz, że szkoda ci czasu na 40 tomów tej sagi (nie wiesz, ile tracisz!) i wolisz wybrać tylko najlepsze z najlepszych, prawdopodobnie nigdy nie przeczytasz całości, a w sytuacji, kiedy zdecydujesz się sięgnąć po więcej tytułów, możesz mocno pogubić się w tym świecie i w zależnościach między bohaterami. Żeby nie było, że nie ostrzegałam!</p>
<p>Uważasz, że to droga dla ciebie? W porządku. Zacznij zatem od tych tytułów:</p>
<ul>
<li>„<a href="http://woblink.com/e-book,-proszynski-i-s-ka-wyprawa-czarownic-terry-pratchett_-piotr-w-cholewa,24072?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=czytajpl&amp;utm_medium=wpis_pratchett"><strong>Wyprawa czarownic</strong></a>” – jeśli lubisz klasyczne baśnie i chcesz zobaczyć je w krzywym zwierciadle,</li>
<li>„<strong><a href="http://woblink.com/e-book,-proszynski-i-s-ka-bogowie_honor_ankh-morpork-terry-pratchett,3636?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=czytajpl&amp;utm_medium=wpis_pratchett">Bogowi, honor, Ankh-Morpork</a></strong>” – jeśli wolisz zobaczyć, jak można zaaresztować wojnę i jak konflikty na tle religijnym rozwiązuje Samuel Vimes,</li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/kosiarz-terry-pratchett-9928">Kosiarz</a></strong>” – żeby sprawdzić, czy Śmierć może przejść na emeryturę i co wówczas może stać się ze światem,</li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/kolor-magii-terry-pratchett-3634">Kolor magii</a></strong>” i „<strong><a href="https://woblink.com/ebook/blask-fantastyczny-terry-pratchett-3651">Blask fantastyczny</a></strong>” – jeśli wyjątkowo lubisz (lub nie) Conana Barbarzyńcę i świetnie orientujesz się w fantastyce lat 80. oraz wcześniejszej,</li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/niewidoczni-akademicy-terry-pratchett-piotr-w-cholewa-17921">Niewidoczni Akademicy</a></strong>” – żeby zobaczyć, jak magowie grają w piłkę,</li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/prawda-terry-pratchett-piotr-w-cholewa-24073">Prawda</a></strong>” – jeśli interesuje Cię historia prasy,</li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/pieklo-pocztowe-terry-pratchett-piotr-w-cholewa-9917">Piekło pocztowe</a></strong>” – o ile wiesz, skąd wzięło się powiedzenie <i>going postal,</i></li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/muzyka-duszy-terry-pratchett-3635">Muzyka duszy</a></strong>” – jeśli kochasz rock’n’rolla,</li>
<li>„<strong><a href="http://woblink.com/e-book,-proszynski-i-s-ka-niuch-terry-pratchett,10687?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=czytajpl&amp;utm_medium=wpis_pratchett">Niuch</a></strong>” – jeśli chcesz zobaczyć Pratchetta w szczytowej formie,</li>
<li>„<strong><a href="https://woblink.com/ebook/swiat-dysku-wolni-ciut-ludzie-terry-pratchett-piotr-w-cholewa-24070">Wolni Ciut Ludzie</a></strong>” (tylko w tłumaczeniu Piotra Cholewy, nie pomyl się!) – jeśli kochasz Szkotów.</li>
</ul>
<ol start="4">
<li>
<h4><b> Alternatywnie</b></h4>
</li>
</ol>
<p>Po pozostałe książki Pratchetta sięgają zazwyczaj ci, którzy pokochali „Świat Dysku” i</p>
<figure id="attachment_2023" aria-describedby="caption-attachment-2023" style="width: 197px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ksiazka/niewidoczni-akademicy-pratchett-terry-87765"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2023 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/852892-pdw_book_cover-197x300.jpg" alt="" width="197" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/852892-pdw_book_cover-197x300.jpg 197w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/852892-pdw_book_cover-480x730.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/852892-pdw_book_cover-329x500.jpg 329w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/852892-pdw_book_cover.jpg 562w" sizes="(max-width: 197px) 100vw, 197px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2023" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/niewidoczni-akademicy-pratchett-terry-87765">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/niewidoczni-akademicy-terry-pratchett-piotr-w-cholewa-17921">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>wciąż nie mają dość. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby to właśnie od tych pozycji zacząć, chociaż nikt nie może zagwarantować wówczas miłości od pierwszego przeczytania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Młodszemu czytelnikowi, uczniowi szkoły podstawowej, na pewno podsunąć warto „Trylogię Nomów” – opowieść sci-fi o małych istotkach planujących spektakularną ucieczkę z Ziemi. Ta lekka i przyjemna lektura może pomóc w nawiązaniu romansu z literaturą fantastyczną na całe życie! Cykl zgrabnie uzupełni np. „Dywan”, noszący znamiona dyskowego poczucia humoru, z akcją rozgrywającą się – nomen omen – między włóknami dywanu.</p>
<p>Fani sci-fi mogą na rozgrzewkę wybrać „Dysk” (w starym wydaniu „Warstwy wszechświata”) i trylogię „Opowieści o Johnnym Maxwellu”, która także przypadnie do gustu młodym czytelnikom. Ci bardziej wyrobieni i łaknący fantastyki z prawdziwego zdarzenia powinni wybrać natomiast cykl “Długa Ziemia” – pełnokrwiste sci-fi, które Pratchett stworzył już w ostatnich latach swojego życia wspólnie ze Stephenem Baxterem.</p>
<p>Miłośnicy Neila Gaimana powinni sięgnąć natomiast po „Dobry omen” sygnowany nazwiskami tych dwóch pisarzy: zabawną wariację opowieści o Antychryście i końcu świata.</p>
<p>A co z tymi, którzy wolą non-fiction? Dla tych także znajdzie się coś w bogatym dorobku pisarza: „Kot w stanie czystym” zachwyci każdego kociarza, a „Kiksy klawiatury”, zbiór esejów i innych niebeletrystycznych publikacji Pratchetta, pozwolą lepiej poznać tego wyjątkowego pisarza z nieco bardziej osobistej i refleksyjnej strony.</p>
<p>A Ty? Wybrałeś już swoją drogę?</p>
<p>Za książki w e-bookowym wydaniu dziękuję księgarni internetowej <strong><a href="http://woblink.com">Woblink.com</a></strong>.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<hr />
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O autorce recenzji:</strong></p>
<p style="text-align: left;">Blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/03/11/jak-zaczac-czytac-pratchetta/">Jak zacząć czytać Pratchetta?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/03/11/jak-zaczac-czytac-pratchetta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2015</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czytanie dla zabieganych – Angole</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/03/02/czytanie-dla-zabieganych-angole/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/03/02/czytanie-dla-zabieganych-angole/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Mar 2017 19:49:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Dla zabieganych]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=1890</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wydawnictwo Czarne w ramach swojej słynnej już serii reportaży prezentuje tym razem opowieść o Polakach mieszkających na Wyspach Brytyjskich. Codzienność imigrantów zamieszkujących Wielką Brytanię i Irlandię, chociaż z perspektywy tych, którzy zostali w domu, wydaje się usłana różami, daleka jest od utopii. Chociaż Winnicka stara się oddać głos wszystkim grupom, zabrakło tu nieco historii tych,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/03/02/czytanie-dla-zabieganych-angole/">Czytanie dla zabieganych – Angole</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Wydawnictwo Czarne w ramach swojej słynnej już serii reportaży prezentuje tym razem opowieść o Polakach mieszkających na Wyspach Brytyjskich. Codzienność imigrantów zamieszkujących Wielką Brytanię i Irlandię, chociaż z perspektywy tych, którzy zostali w domu, wydaje się usłana różami, daleka jest od utopii.</b></p>
<p><span id="more-1890"></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Chociaż Winnicka stara się oddać głos wszystkim grupom, zabrakło tu nieco historii tych, którzy stanowiliby element równoważący skrajne postawy: autorka z jednej strony zaprasza do współpracy ludzi, którzy na Wyspach znaleźli drugi dom i pokochali je całym sercem, z drugiej – tych, którzy z ukochanej Polski, jawiącej się teraz jako kraj rodzinny i bezpieczny, trafili do piekła na ziemi. Gdzie podziali się ci, którzy po prostu wyjechali do Wielkiej Brytanii, znaleźli porządną pracę, odnaleźli się w nowej rzeczywistości i zaaklimatyzowali? Gdzie ci, którzy opuścili Polskę tylko dlatego, że mieli ojczyzny po prostu dość i którym każde inne miejsce jawi się jako lepsze? Nie wierzę w to, że nie istnieją – po prostu znam ich osobiście.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nie jest to jednak zarzut poważny: w „Angolach” Winnicka dopuszcza do głosu zarówno entuzjastów emigracji, jak i tych, którzy chcieliby cofnąć czas, dostarczając przy tym wielu interesujących ciekawostek na temat życia społecznego Brytyjczyków oraz systemu prawnego Wysp. Dociera przy tym nie tylko do wiedzy obiegowej, jak tej związanej z angielskimi zasiłkami lub poszukiwaniem pracy, ale także do informacji, które nie przenikają do polskiej prasy, np. o sytuacji polityczno-społecznej na ulicach Belfastu. Dzięki temu książka urasta do rangi lektury niemalże obowiązkowej dla wszystkich tych, których interesuje doświadczenie emigracji jako takiej i którzy być może rozważają ją jako plan na życie.</span></p>
<h4><b>Jak wynalazłem kółko</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 53 sekundy</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Czy różni się </span><i><span style="font-weight: 400;">higher class </span></i><span style="font-weight: 400;">od zwykłych śmiertelników? 54-letni Wojciech opowiada o tym, jak w latach 80. opuścił Polskę w poszukiwaniu lepszego życia. W Anglii zaczynał od zera, jednak ostatecznie dorobił się dużego majątku dzięki założeniu firmy zatrudniającej sprzątaczki. Na awans do klasy wyższej, jak sam mówi, nie wystarczy mu jednak życia. Winnickiej opowiada o tym, po czym można poznać Polaka za granicą.</span></p>
<h4><b>Nikt jej nie chciał</b></h4>
<p>Czas lektury: 58 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">41-letni Maciek i jego rodzina wiedzą dobrze, jak w Wielkiej Brytanii objawiają się różnice klasowe, które mocno dzielą społeczeństwo. Chociaż rodzina Maćka mieszka w dobrej, bezpiecznej dzielnicy, podczas zamieszek w sierpniu 2011 roku przekonała się na własnej skórze, jak niewiele dzieli ich od prawdziwego zagrożenia.</span></p>
<h4><b>Władcy much</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 26 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Brytyjskie </span><i><span style="font-weight: 400;">boarding school</span></i><span style="font-weight: 400;">, prestiżowe szkoły z internatem dla dzieci z wyższych sfer, to temat na osobną książkę. 30-letni Rafał z Edynburga wspomina swoje szkolne życie w szkockim liceum, w którym nigdy do końca się nie odnalazł. Reporterce zwierzył się ze swoich skojarzeń z „Władcą Much” Goldinga i poskarżył się na powszechne wykluczenie oraz segregację ze względu na pochodzenie.</span></p>
<h4><b>Najlepszy</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 12 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">27-letni Andrzej także został wysłany do szkoły z internatem, wyniósł z niej jednak całkiem odmienne doświadczenia. Przebojowy i silny, w </span><i><span style="font-weight: 400;">boarding school </span></i><span style="font-weight: 400;">zdołał wypracować pozycję lidera, chętnie angażował się też w organizowane przez placówkę inicjatywy – został nawet kapitanem szkolnej drużyny rugby. Na spotkanie z Winnicką „przybiega w tweedach, na pierwszy rzut oka należy do tego świata, a na pewno nie miałby nic przeciwko temu”.</span></p>
<h4><b>Meblem jestem</b></h4>
<p>Czas lektury: 6 minut 9 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">41-letni Romek z Londynu, wysokiego szczebla pracownik korporacji w City, mówi o sobie tak: „Doświadczyłem </span><i><span style="font-weight: 400;">misplaced birth</span></i><span style="font-weight: 400;">. Powinienem był od razu urodzić się tutaj, a nie w Polsce. Fakt ten odkryłem, gdy pojawiła się możliwość dwuletniego wyjazdu do Londynu”. Chociaż nie wyjechał dla pieniędzy, zgromadził imponujący majątek. W reportażu zdradza, jak wpasować się w środowisko Angoli i zacząć mówić ich językiem.</span></p>
<h4><b>Znikanie słonia</b></h4>
<p>Czas lektury: 5 minut 55 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Miki wyjechała do Londynu tylko dlatego, że wysłała ją tam firma, w której kobieta pracowała. To było 8 lat temu. Dziś Miki ma 39 lat i dopiero od niedawna dostaje od otoczenia sygnały sugerujące, że jest uznawana za „swoją”. Chociaż docenia kulturę osobistą Brytyjczyków, jest sfrustrowana ich sposobem rozwiązywania problemów i dystansem, który zachowują wobec innych. Związana z Brytyjczykiem, swój czas dzieli między Londynem a Warszawą, gdzie mieszka jej 5-letnia córka. Twierdzi, że polska stolica jest fajniejsza od angielskiej.</span></p>
<h4><b>Dusza Mietka</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 38 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dorota i Rafał żyją w rezydencjalnym Belsize w północno-zachodnim Londynie – w domu naprzeciwko mieszka sam Hugh Laurie i „wszyscy go tu kochają”, zwłaszcza gdy „gra bluesa na tarasie”. Obydwoje lekko po 40-stce, dobrze wykształceni, mieli przed sobą perspektywy – na wyjazd do Anglii zdecydowali się, kiedy w Polsce zostali napadnięci przez grupę uzbrojonych w noże wyrostków. W rozmowie z Winnicką porównują polską i brytyjską opiekę medyczną oraz wspominają swojego zmarłego kota.</span></p>
<h4><b>Passive aggressive</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 15 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nie wszyscy odnaleźli się w nowej rzeczywistości. 38-letnia Maria z Manchesteru do Anglii wyjechała razem z mężem za przygodą, ta jednak ich rozczarowała: Maria pracuje na niższym stanowisku i zarabia mniej niż w agencji reklamowej w Polsce, a dodatkowo złości ją codzienne życie towarzyskie, sąsiedzkie i biurowe. Narzeka na brak poczucia humoru Anglików i… nadużywanie przez nich alkoholu, zwłaszcza w godzinach pracy. W reportażu skarży się także na zapach przypraw, jakich używają imigranci z Indii.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-1896" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017.jpg" alt="" width="3456" height="5184" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017.jpg 3456w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017-768x1152.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017-683x1024.jpg 683w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/michael-ash-3017-333x500.jpg 333w" sizes="(max-width: 3456px) 100vw, 3456px" /></p>
<h4><b>Taśma</b></h4>
<p>Czas lektury: 2 minuty 55 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">43-letni Marcin z Darford niegdyś zarabiał bardzo dobrze jako specjalista w branży reklamowej, kiedy jednak stracił pracę, wylądował na taśmie w sortowni śmieci. Winnickiej opowiada o świecie, który wygląda jak przedsionek piekła, i zdradza panujące tam twarde zasady przetrwania. Mówi: „Czytam sobie codziennie </span><i><span style="font-weight: 400;">Guardiana</span></i><span style="font-weight: 400;">. Ostatnio jeden profesor od angolskiej ekologii cieszył się w swoim artykule, jak cudownie działają zaostrzone przepisy o segregacji śmieci. Gdyby przestąpił próg naszej fabryki, toby zwątpił nie tylko w segregację, ale również w człowieka”.</span></p>
<h4><b>Madame Mephisto</b></h4>
<p>Czas lektury: 2 minuty 13 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mieszkająca w Londynie 38-letnia Joasia jest pisarką – pod pseudonimem A.M. Bakalar wydała książkę „Madame Mephisto”. W Polsce zawsze czuła się obco, za granicą zauważa różnicę w tym, jak traktowane są kobiety i czego oczekuje się od mężczyzn. Związana z Brytyjczykiem jamajskiego pochodzenia, w Polsce z tego powodu spotyka się z agresją. „Jak słyszę, że w Polsce nie ma rasizmu, to wszystko się zgadza, pod warunkiem że masz białego, heteroseksualnego chłopaka. Jeden z powodów, dla których nie wrócę”.</span></p>
<h4><b>Będę płakać</b></h4>
<p>Czas lektury: 7 minut 5 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">38-letnia Basia z Londynu będzie płakać. Nie tak dawno jej twarz znajdowała się na okładkach popularnych dzienników – źle traktowana w swojej pracy sprzątaczki, publicznie wypowiedziała wojnę sieci hoteli Hilton. Walka z gigantem kosztowała ją zdrowie: dziś Basia zmaga się z depresją oraz z problemami z sercem i żołądkiem. Mówi o mrocznej stronie zatrudnienia w Wielkiej Brytanii, wyzysku w pracy i niesprawiedliwości społecznej.</span></p>
<h4><b>Dzwonek</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 25 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mąż 45-letniej Moniki z Henley jest Brytyjczykiem z </span><i><span style="font-weight: 400;">upper middle class </span></i><span style="font-weight: 400;">i czasami zwraca Monice uwagę, że zbyt głośno się śmieje lub jest nieuprzejma, na przykład gdy prosi męża o podanie cukru słowami „Daj mi cukierniczkę” zamiast „Czy miałbyś coś przeciwko podaniu mi cukierniczki? Bardzo cię proszę”. Monika chciała pomagać Polakom, którzy w Anglii nie potrafili zaadaptować się do nowych warunków i wpadli w kłopoty. Szybko okazało się jednak, że tragicznych zgłoszeń jest tak wiele, że nie można pomóc wszystkim. Apeluje do tych, którzy rozważają emigrację: „Czy mogę się zwrócić do Polaków? Jeśli w Polsce nie układa się z pracą i rodziną, w innym kraju ułoży się znacznie gorzej. Bardzo dziękuję”.</span></p>
<h4><b>Opowieści z playgroundu</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 10 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jurek z Londynu jest w wieku Moniki i razem z żoną także stara się pomóc polskim imigrantom w rozwiązywaniu problemów z brytyjskim systemem. Małżeństwo zauważa jednak, że nie zawsze jest to możliwe, także z powodu zachowania samych Polaków – zarzucają rodakom częstą nieumiejętność wyciągania wniosków i brak wyobraźni oraz uparte forsowanie własnych zasad w obcym kraju.</span></p>
<h4><b>Marzenia</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 26 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Łukasz ma 35 lat i mieszka w Londynie, gdzie wyjechał, żeby zdobyć pieniądze na budowę domu. Chociaż narzeka na wiele rzeczy, w tym na brytyjską opiekę okołoporodową, w Anglii mieszka już od 2006 roku. Czy wciąż ma zamiar wracać? Tego jeszcze nie wie.</span></p>
<h4><b>Czule otwieram wieko trumny</b></h4>
<p>Czas lektury: 5 minut 25 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">41-letni Jacek wyjechał z Polski po rozwodzie. Zaczynał w Liverpoolu od roznoszenia ulotek, dziś jest przedsiębiorcą w nietypowej branży – zajmuje się organizacją pochówków, kremacją i transportem zwłok imigrantów, głównie samobójców. Wspomina swoje doświadczenia z pracy w Burger Kingu i opowiada, jak zarobił na podnajmowaniu mieszkań w wynajętym domu.</span></p>
<h4><b>Nie chcę półżycia</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 42 sekundy</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Monika wyjechała do Wielkiej Brytanii, nie znając języka, nie mając pracy i mieszkania, na zaproszenie znajomych, którzy później wycofali się z propozycji pomocy. Została sama. Opuszczona przez męża, sprowadziła do Anglii syna. Tam przekonała się, jak wygląda toksyczny związek z alkoholikiem. Niedawno rozpoczęła studia ekonomiczne. Winnickiej skarży się na brytyjski stosunek rodziców do dzieci i zaniedbania w wychowywaniu. </span></p>
<h4><b>Powrót do Uxbridge</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 36 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Kamil, 20-letni syn Moniki, mówi o sobie, że przed wyjazdem do matki do Londynu był eurosierotą. Wspomina swoją szkołę, White City Phoenix High School, w której dzieci trafiały do klas nazwanych od liter wyrazu PHOENIX – te najzdolniejsze do klasy P, te skazane na życiową porażkę – do klasy X. Kamil był w E, jednak w połowie roku wraz ze wszystkimi polskimi dziećmi przeniesiono go do N. Skarży się na agresję Somalijczyków.</span></p>
<h4><b>Obrona Wembley</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 59 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Piotr ma 41 lat, pracował przy budowie stadionu na Wembley. Docenia w Anglii to, że daje niepełnosprawnym szansę na normalne życie, ale zauważa problemy z edukacją i rozpasanie młodzieży. Twierdzi, że nigdy w życiu nie widział tak wiele aktów rasizmu co na placu budowy. Zapytany przez kolegów o to, z czego słynie Polska, miał problemy z zadowalającą odpowiedzią.</span><br />
<img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-1897" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183.jpg" alt="" width="6000" height="4000" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183.jpg 6000w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/chris-lawton-95183-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 6000px) 100vw, 6000px" /></p>
<h4><b>Good morning, my prince</b></h4>
<p>Czas lektury: 1 minuta 46 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">30-letni Adam z Londynu chciał być w Anglii nauczycielem, pracuje jednak jako opiekun osób niepełnosprawnych. Jest przywiązany do swoich podopiecznych i lubi swoją pracę, chociaż skarży się na współpracowników. Zapytany o to, czy jest mu ciężko, odpowiada, że to wszystko to nic w porównaniu z rzeczywistością podkarpackiej wsi.</span></p>
<h4><b>Serdecznie witamy</b></h4>
<p>Czas lektury: 1 minuta 4 sekundy</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mariusz musiał uciekać z Cardiff do Polski. 30-latek zrozumiał, na czym polega różnica między Wielką Brytanią a Polską, kiedy jego natarczywe zaloty pod wpływem alkoholu zostały uznane za próbę gwałtu. Angielskie koleżanki poszkodowanej Polki zgłosiły sprawę na policję, wskutek czego 30-latek trafił do aresztu. „Wyszedłem za kaucją i uciekłem do Polski. Nigdy nie wyjadę do Wielkiej Brytanii i nie powiem, żebym za nią specjalnie tęsknił” – mówi Mariusz, który od brytyjskich zasad woli polskie przyzwolenie na bezkarne molestowanie seksualne.</span></p>
<h4><b>Wystawiony</b></h4>
<p>Czas lektury: 1 minuta 49 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">W przeciwieństwie do Mariusza 37-letni Andrzej z Londynu został oskarżony o gwałt na nastolatce bezpodstawnie. O jego sprawie rozpisywały się media, także polskie. Andrzej przeszedł przez piekło: ostatecznie został uniewinniony, ale za cenę zdrowia psychicznego. Dziś stara się o odszkodowanie.</span></p>
<h4><b>Majteczki w kropeczki</b></h4>
<p>Czas lektury: 2 minuty 17 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">35-letnia Lidia ze Stockton-on-Tees skarży się przede wszystkim na samotność. Wcześniej mieszkała z mężem w Edynburgu i żałuje przeprowadzki. Dokucza jej powierzchowność relacji międzyludzkich, zdawkowe rozmowy; próbowali z mężem zbliżyć się do polskich imigrantów, ale to także się nie powiodło: „Goście przyszli z dziećmi, chociaż można było powiesić siekierę, tyle papierosowego dymu się unosiło w powietrzu. Z głośników leciały </span><i><span style="font-weight: 400;">Majteczki w kropeczki</span></i><span style="font-weight: 400;">, klimat niezdrowej chuci, dziewięciolatki i młodsze dzieci patrzyły, jak kobiety niemal w biustonoszach tańczyły na stole. Trzydziestolatka ze swoją matką tańczyły. Wyszliśmy z niesmakiem”.</span></p>
<h4><b>Łabędź z ziemniakami</b></h4>
<p>Czas lektury: 2 minuty 10 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">40-letni Marcin z Manchesteru staje w obronie Anglików: czuje się zintegrowany z lokalną społecznością, docenia brytyjskie poczucie humoru i kibicuje drużynie Manchester City, bo Manchester United „jest dla turystów i tutejszych słoików”. Opowiadając o imigrantach z całego świata, używa frazy „Nie jestem rasistą, ale…”.</span></p>
<h4><b>Wariaci do wzięcia</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 8 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">52-letnia Elżbieta zaskakuje Winnicką opowieścią o tym, jak otwarci są Brytyjczycy. Pracuje jako opiekunka w prywatnym, chociaż finansowanym przez państwo szpitalu psychiatrycznym, i mimo że praca jest ciężka, Elżbieta chce, żeby jej opowieść miała pozytywny wydźwięk. Jednym z jej podopiecznych jest chory umysłowo Eugeniusz spod Rzeszowa. Właściciel szpitala myślał o przeniesieniu go do Polski, jednak ostatecznie „wysłał do Polski panią pielęgniarkę, żeby sprawdziła na własne oczy, w jakich warunkach ewentualnie siedział będzie Eugeniusz. Zobaczyła ten psychiatryk i od razu mówi: </span><i><span style="font-weight: 400;">O nie. Tam się nie wraca, jeśli się nie musi</span></i><span style="font-weight: 400;">”.</span></p>
<h4><b>Jestem rodzicem, może będę matką</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 17 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Kasia mieszka w Londynie, ma 32 lata i skomplikowaną sytuację: ma córkę z inną kobietą i bezskutecznie stara się o polskie obywatelstwo dla dziewczynki. Nie jest biologiczną matką i chociaż jest rodzicem, w praktyce nie ma żadnych praw. Nie czuje się reprezentowana. Z Polski wyjechała między innymi ze względu na to, jak była traktowana jako osoba homoseksualna.</span></p>
<h4><b>Rezydenci</b></h4>
<p>Czas lektury: 6 minut 31 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">50-letnia Julia pracuje w domu opieki – nie jest pielęgniarką, a jedynie pomocnicą, ale musi wykonywać zadania nierzadko ponad swoje kwalifikacje i siły. Ze smutkiem wspomina, jak jej syn Michał był prześladowany przez szkolnych kolegów z powodu swojego pochodzenia. Julia chciałaby być w Anglii pielęgniarką tak jak w Polsce, ale angielski system nie chce uznać jej dyplomu.</span></p>
<h4><b>W rękach Boga</b></h4>
<p>Czas lektury: 4 minuty 37 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">29-letni Artur swoją przyszłość w Manchesterze związał z walkami w klatce. Ciężko pracował na swoją reputację i zdobył uznanie środowiska jako zawodnik i trener. Chciałby wykorzystać MMA, żeby pokazać młodym ludziom, że mogą zainwestować swoją energię i siłę w sport, a nie w uliczne bójki. O obcokrajowcach mówi: „Nie jestem uprzedzony. Każda narodowość tak ma, że jeden jest dobry, drugi nie”.</span></p>
<h4><b>W mieście Titanica</b></h4>
<p>Czas lektury: 5 minut 45 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Belfast, w którym mieszka 41-letnia Ola, to mało znany Europejczykom świat, którego – niestety – Winnicka nie zdecydowała się omówić w większej liczbie tekstów. Jej rozmówczyni mówi o </span><i><span style="font-weight: 400;">The Troubles</span></i><span style="font-weight: 400;">, problach z IRA, wszechobecnym napięciu na ulicach i realnych zagrożeniach. „Namnożyły się organizacje, które miały tłumaczyć dzieciom i dorosłym, że rasizm jest krótkowzroczny oraz że protestanci i katolicy muszą razem żyć w Ulsterze. Wielka Brytania wpompowała w tę ideę miliony. To wspólne życie średnio wychodzi”.</span></p>
<h4><b>Nóżka i marchewka</b></h4>
<p>Czas lektury: 2 minuty 12 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">35-letni Marek także mieszka w Belfaście i „ma pecha. Denerwuje go życie wśród tubylców, wśród najeźdźców oraz życie w Polsce”. Zaczął od ciężkiej pracy w fabryce i mówi, że rozumie, skąd wynikają problemy z asymilacją wśród przyjezdnych Polaków. „Jakim cudem człowiek wydrenowany w fabryce ma pójść na lekcję angielskiego? Może się zmusić przez tydzień, góra dwa. Potem się nie zmusi. (…) Jeśli przez przypadek urodzą ci się dzieci, to może one staną na nogi. Ty już raczej nie”.</span></p>
<h4><b>Szybki bekon</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 29 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">56-letnia Bożena wróciła do Polski po kilku latach pracy w Scunthorne koło Manchesteru, gdzie pracowała na taśmie w fabryce. Zapamiętała mordercze tempo pracy, wysiłek fizyczny i wyniszczające zmęczenie. Chociaż w Anglii zintegrowała się z lokalną społecznością kościelną, źle wspomina całe doświadczenie. Po powrocie zdecydowała się na leczenie psychiatryczne.</span></p>
<h4><b>Będziemy rządzić</b></h4>
<p>Czas lektury: 53 sekundy</p>
<p><span style="font-weight: 400;">54-letni Wojciech z Londynu jest człowiekiem sukcesu. Mówi: „Mam marzenie, aby w Polsce biznesmeni zobaczyli, że Wielka Brytania to przyszłość. (…) To my wiedzieliśmy, czego w danym kraju brakuje, i daliśmy to ludziom w tych krajach. Oni nie widzieli, że mają lukę. My te luki znaleźliśmy i wypełniliśmy. My jechaliśmy na niżach. (…) Zostaniemy samymi menedżerami. Będziemy rządzić, niestety”.</span></p>
<h4><b>Zanurzony</b></h4>
<p>Czas lektury: 8 minut 1 sekunda</p>
<p><span style="font-weight: 400;">41-letni Michał jest antropologiem i razem ze swoją żoną Kasią mieszka w Londynie. Michał pracuje na Uniwersytecie w Roehampton, jego partnerka jest rzeźbiarką. W rozmowie z Winnicką Michał wspomina swoje doświadczenia z przedwojenną polską emigracją oraz ojczyma Tadeusza Kadenacego, a także pracę reportera w redakcji „Dziennika Polskiego” w Londynie.</span></p>
<h4><b>Słabo proaktywny</b></h4>
<p>Czas lektury: 2 minuty 57 sekund</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ojciec Marcin ma 43 lata i jest dominikaninem. Zdecydował się wyjechać do Dublina, żeby pomóc irlandzkim katolikom. Zarzuca Kościołowi niską proaktywność i opieszałość działania, w reportażu skupia się jednak na swoich wiernych, dostrzegając Polaków przychodzących do świątyni, rozprawia się jednak z mitem o wysokiej religijności rodaków za granicą.</span></p>
<h4><b>Zdychaj, gdzie chcesz</b></h4>
<p>Czas lektury: 3 minuty 22 sekundy</p>
<p><span style="font-weight: 400;">32-letni Mateusz jest bezdomny. Jego domem były ulice Egremont, Dublina i Londynu. Nie obwinia za swoją bezdomność systemu, ma świadomość, co doprowadziło do jego sytuacji. „Nie wpadłem w żadną depresję. Pogoda u Angoli mi nie przeszkadzała, przyjechałem, bo koledzy przyjeżdżali. (…) Czy trudno zdobyć alkohol? Nie jest trudno. Czy w dzieciństwie był alkohol? No był, piło się od piętnastego roku życia. Tata pił, wujek, stryj. Ale nie tak, żeby nie pracować, ja najwięcej, wydaje mi się”. Mateusz nie planuje przestać pić. Mówi, że ma prawo zdychać, gdziekolwiek zechce.</span></p>
<figure id="attachment_1894" aria-describedby="caption-attachment-1894" style="width: 532px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ksiazka/angole-winnicka-ewa-86002"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-1894 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1056499-pdw_book_cover.jpg" alt="" width="532" height="855" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1056499-pdw_book_cover.jpg 532w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1056499-pdw_book_cover-187x300.jpg 187w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1056499-pdw_book_cover-480x771.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/03/1056499-pdw_book_cover-311x500.jpg 311w" sizes="(max-width: 532px) 100vw, 532px" /></a><figcaption id="caption-attachment-1894" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/angole-winnicka-ewa-86002">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/angole-ewa-winnicka-16307">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Za książki w e-bookowym wydaniu dziękuję księgarni internetowej <a href="http://woblink.com">Woblink.com</a>.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignnone" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O autorce recenzji:</strong></p>
<p style="text-align: left;">Blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/03/02/czytanie-dla-zabieganych-angole/">Czytanie dla zabieganych – Angole</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/03/02/czytanie-dla-zabieganych-angole/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1890</post-id>	</item>
		<item>
		<title>W łóżku z Bridget Jones cz. 3 i 4</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/01/29/w-lozku-z-bridget-jones-cz-3-i-4/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/01/29/w-lozku-z-bridget-jones-cz-3-i-4/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2017 20:54:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=1420</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bridget Jones dorosła i dojrzała. Nieco wbrew swojej woli, bo życie jej bynajmniej nie rozpieściło: zwariowana Brytyjka jest już panią w średnim wieku i dopiero powoli zaczyna wracać do siebie po utracie ukochanego męża. Pod opieką ma dwójkę małych dzieci i &#8211; chcąc nie chcąc &#8211; musi jakoś zapanować nad otaczającym ją chaosem. To już&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/01/29/w-lozku-z-bridget-jones-cz-3-i-4/">W łóżku z Bridget Jones cz. 3 i 4</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Bridget Jones dorosła i dojrzała. Nieco wbrew swojej woli, bo życie jej bynajmniej nie rozpieściło: zwariowana Brytyjka jest już panią w średnim wieku i dopiero powoli zaczyna wracać do siebie po utracie ukochanego męża. Pod opieką ma dwójkę małych dzieci i &#8211; chcąc nie chcąc &#8211; musi jakoś zapanować nad otaczającym ją chaosem. To już nie ta sama trzpiotka, która imprezowała z Tomem, Shazz i Jude w londyńskich klubach i pubach, wciąż jednak ma sporo tego niezdarnego uroku, za który pokochały ją miliony fanów. To jednak nieco za mało.</b><span id="more-1420"></span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-large wp-image-1421 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122-667x1024.jpg" alt="" width="667" height="1024" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122-667x1024.jpg 667w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122-195x300.jpg 195w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122-768x1180.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122-480x737.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122-325x500.jpg 325w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/00030XWRI42WHMRX-C122.jpg 815w" sizes="(max-width: 667px) 100vw, 667px" /></p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>część 3 – „Bridget Jones. Szalejąc za facetem”</strong></h3>
<p style="text-align: left;"><strong>Powrót po latach</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Helen Fielding przywróciła swoją bohaterkę do życia po latach ciszy i od razu rzuciła ją na głęboką wodę. Rozczarują się nieco ci, którzy pragnęliby dowiedzieć się, jak potoczył się romans Bridget z Markiem Darcym – chociaż nowa część cyklu rzuca światło na dalsze losy tej pary, nie mówi zbyt wiele o tym, co działo się po „żyli długo i szczęśliwie”, na które nadzieje dawało „W pogoni za rozumem”. To spory przeskok, zarówno czasowy, jak i sytuacyjny. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Owdowiała Bridget ma nie najgorszą sytuację finansową (zmarły mąż zapewnił jej godne utrzymanie i nasza bohaterka realizuje teraz swoje marzenia o byciu freelancerem, pracując nad scenariuszem filmowym): nie musi dwoić się i troić, biegać między domem i pracą (tej ostatniej tak naprawdę nie potrzebuje), nie martwi się o czesne w drogiej szkole, do której chodzą jej dzieci, stać ją na nianię oraz pomoc domową i w zasadzie do jej obowiązków należy „tylko” opieka nad potomstwem. To jednak wcale nie jest takie łatwe: biegunki, wymioty, wszy i problemy wychowawcze wracają jak bumerang, a tymczasem Bridget zaczyna coraz mocniej odczuwać pustkę w życiu osobistym oraz w łóżku.</span></p>
<p><b>Proza codzienności</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Życie bohaterki wypełniają obowiązki matki. Pozostaje mieć nadzieję, że jej fanki dorosły razem z nią i także pozakładały rodziny, jeśli bowiem tak się nie stało, to barwne opisy sensacji żołądkowych latorośli Bridget nie są aż tak zabawne i przyjemne w odbiorze, jak mogłoby się wydawać. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Fielding nieco na siłę trywializuje nie tylko życie domowe, ale i erotyczne: związek Bridget z atrakcyjnym trzydziestolatkiem budzi lekki niesmak w czytelniku, który Marka Darcy’ego wspomina nie mniej ciepło niż jego była ukochana. Seksowny „chłopczyk” o boleśnie pretensjonalnym imieniu sprawia wrażenie postaci wyjętej żywcem z taniego romansidła, parodii idealnego kochanka. Próby dystansowania się od tej harlequinowej estetyki palą niestety na panewce: jowialne, tłuste dowcipasy o puszczaniu bąków i wymiocinach są infantylne i niesmaczne. W efekcie aż przykro obserwować ewolucję bohaterki.</span></p>
<p><b>Zmiany, zmiany, brak zmian</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">No właśnie – ewolucja. Czy Bridget naprawdę się zmieniła? Wciąż pozostała chaotyczna, roztrzepana i sprawia wrażenie, jakby nie panowała zupełnie nad swoim życiem, chociaż – co trzeba przyznać – w roli samotnej matki radzi sobie naprawdę dobrze i trudno zarzucić jej zaniedbania. Wydaje się jednak, że pod wieloma względami wcale nie dorosła emocjonalnie; to wrażenie pogłębiają spotkania z przyjaciółmi, Tomem i Jude, którzy wciąż żyją tak, jakby czas stanął w miejscu i wciąż znajdowali się w pierwszej czy drugiej części serii. To smutny obraz i zawstydza on nieco samych zainteresowanych, obnażając niewiarę w happy end i udane związki na całe życie. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W życie bohaterów wdarły się social media i Fielding w zabawny sposób opisuje zmagania Bridget z Twitterem, jednak razem z tą nowoczesnością na „Bridget Jones” pojawiają się skazy typowe dla współczesnych komedii romantycznych. Ta historia bywa zabawna, jednak nie ma już mowy o rewolucji w konstrukcji głównej bohaterki i szansach na status kultowej lektury. Szkoda.</span></p>
<p><b>Made in USA?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Od samego początku wiadomo, jak skończy się ta historia. Tropy są czytelne i nie ma mowy o pomyłce czy wahaniu. Zupełnie jakby Fielding poddała się regułom hollywoodzkich opowieści o miłości, konstruując bohaterkę zgodnie z amerykańskim wzorcem. Niestety równie stereotypowo amerykańskie jest poczucie humoru. To nie są komplementy: nową odsłonę popularnego cyklu czyta się szybko, ale z poczuciem </span><i><span style="font-weight: 400;">guilty pleasure</span></i><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nowa miłość w życiu Bridget pojawia się </span><i><span style="font-weight: 400;">deus ex machina</span></i><span style="font-weight: 400;">. Chociaż wybór bohaterki nie zaskakuje, to okoliczności prowadzące do szczęśliwego zjednoczenia są szyte zbyt grubymi nićmi i trudno w zasadzie powiedzieć, kiedy tak naprawdę zdążyło zaiskrzyć. Fielding zdaje się twierdzić, że po 50. nic się nie zmienia: kobiety dalej są wrażliwymi, miękkimi w środku istotkami, które rozpaczliwie pragną silnych męskich ramion. Ich wrodzona kruchość i podatność na zranienie pozostają cechami konstytutywnymi, niezależnie od tego, ile przeszły i jak mocno zahartowało je życie. W efekcie najnowsza odsłona serii o neurotycznej singielce to już nie pozycja dla kobiet, które pokochały ją za nieumiejętność podporządkowania się obowiązującym standardom. Spodoba się natomiast z pewnością fankom romansów z happy endem.</span></p>
<p><a href="http://woblink.com/e-book,powiesci-obyczajowe-zysk-i-s-ka-wydawnictwo-dziennik-bridget-jones-dziecko-opr-mk-helen-fielding-katarzyna-karlowska,29256"><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter wp-image-1422 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/993878-pdw_book_cover.jpg" width="557" height="855" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/993878-pdw_book_cover.jpg 557w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/993878-pdw_book_cover-195x300.jpg 195w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/993878-pdw_book_cover-480x737.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/993878-pdw_book_cover-326x500.jpg 326w" sizes="(max-width: 557px) 100vw, 557px" /></a></p>
<h4 style="text-align: center;"><strong>część 4. –“Bridget Jones. Dziecko” (Helen Fielding) vs. „Bridget Jones 3” (reż. Sharon Maguire)</strong></h4>
<p><b>Trzecia część filmowych przygód Bridget Jones odpowiada w książkowym cyklu części czwartej, która chronologicznie poprzedza “Szalejąc za facetem” i rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach z „W pogoni za rozumem”. Tym razem jednak mamy do czynienia z jednym z tych rzadkich przypadków, kiedy ekranizacja jest lepsza od pierwowzoru: o ile film „Bridget Jones 3” bawi niemal do łez, o tyle „Bridget Jones. Dziecko” sprawia wrażenie historii spisanej naprędce na kolanie lub wręcz stworzonej w oparciu o filmowy scenariusz.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Książkowy oryginał otwiera list Bridget do jej syna Billy’ego, w którym przekazuje mu swoje dzienniki, wyjaśniające ze szczegółami, jak doszło do jego poczęcia i założenia rodziny. Ta część, o ponad połowę uboższa objętościowo od„Szalejąc za facetem”, formalnie przypomina dwie pierwsze odsłony cyklu, opierając się na krótkich wpisach w dzienniku głównej bohaterki, w którym relacjonuje swoje codziennie przeżycia. Niestety brak jej nawet nie tyle polotu, co po prostu uwagi i zaangażowania ze strony samej autorki: „Bridget Jones. Dziecko” sprawia wrażenie nie osobnej powieści, a raczej dodatku do całej serii, który powinien zostać wydany w formie gratisowego zeszyciku.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Budzi to w czytelniku poczucie bycia zlekceważonym i wręcz oszukanym przez Helen Fielding, która nie zaangażowała się tym razem w proces twórczy na tyle, żeby wiarygodnie zaprezentować bohaterów i ich perypetie. Akcja pędzi jak szalona, co dobrze oddaje charakter dziennikowych notatek (ostatecznie można założyć, że Bridget zapisywała tylko najważniejsze rzeczy), nie sprawdza się jednak w formie pełnoprawnej książki. Chociaż czwarta część wolna jest od wydarzeń budzących niesmak i poczucie zażenowania, które towarzyszyły odbiorcy przy lekturze „Szalejąc za facetem”, to jednak nie pozostawia czytelnika z ciepłymi uczuciami pod adresem Helen Fielding.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Na szczęście za kamerę wróciła niezawodna Sharon Maguire i podjęła wiele słusznych decyzji o zmianach w fabule. Rezygnacja z postaci Daniela Cleavera, wprowadzenie na scenę Jacka, festiwal muzyczny i ogrom zabawnych scen z udziałem Emmy Thompson w roli lekarki opiekującej się ciążą Bridget sprawiają, że film bawi wbrew wszelkim oczekiwaniom, które w przypadku trzeciej już części nie były raczej optymistyczne. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Tam, gdzie w książce sylwetki bohaterów wydają się ledwie naszkicowane, Maguire stawia na kontrasty: Mark Darcy to wciąż ten sam Mark Darcy, którego fani zdążyli poprzednio pokochać, a wesoły i czarujący Jack sprawia, że widownia nie dość, że nie wie, jaki będzie finał tej historii, to jeszcze nie ma pojęcia, komu kibicować. Ci dwaj panowie podzielili publiczność na #teamMark i #teamJack, czego nie można powiedzieć o analogicznej sytuacji w książkowym oryginale: tam bowiem drugim kandydatem do ojcostwa jest nikt inny jak niepoprawny Daniel, którego czytelnicy dawno już ocenili (za Bridget) jako popaprańca i na dobre skreślili. Ci, którzy czytali „Szalejąc za facetem”, wiedzą ponadto bardzo dobrze, kto tak naprawdę jest ojcem dziecka Bridget i jak zakończy się ta historia; kolejne wydarzenia nie budują zatem napięcia, a niepotrzebnie odsuwają w czasie rozwiązanie. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Bohaterowie w książce stali się karykaturami samych siebie: Mark przeżywa coś na kształt załamania nerwowego i w ramach terapii maluje paskudne obrazy, Daniel po swojemu panikuje i koniec końców wychodzi na to, że najrozsądniejszą i najbardziej odpowiedzialną osobą jest tu… sama Bridget. Jej postawa wobec przeciwności losu momentami sugeruje, że kobieta dojrzała i stała się odpowiedzialna i zaradna, jednak świeżo po lekturze jej wdowich perypetii trudno w to bez zastrzeżeń uwierzyć.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-full wp-image-1424 aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/Jones.jpg" alt="" width="500" height="699" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/Jones.jpg 500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/Jones-215x300.jpg 215w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/Jones-480x671.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/Jones-358x500.jpg 358w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" /></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Koniec końców trudno „Bridget Jones. Dziecko” polecić: osoby, które obejrzały już film, będą książką mocno rozczarowane, zwłaszcza jeśli liczyły na więcej smaczków i na sceny z udziałem Jacka. Tym zaś, którzy filmu jeszcze nie oglądali, pozostaje polecić nadrobić go jak najszybciej i zapomnieć, że w ogóle powstał na podstawie jakiejkolwiek powieści.</span></p>
<p>Fani Bridget Jones – kochajcie ją taką, jaka jest albo taką, jaka była. Nawet jeśli nie przypadną Wam do gustu kolejne odsłony jej przygód, to pamiętajcie, że ta bohaterka powstała nie do końca po to, żeby spełniać oczekiwania i podporządkowywać się gustom. Ilekroć będziecie chcieli ponownie się z nią spotkać, sięgnijcie po 1. i 2. część serii – te książki, o kultowym już statusie, warto mieć na wirtualnej półce i w pamięci czytnika.</p>
<p>Za książki w e-bookowym wydaniu dziękuję księgarni internetowej <a href="http://woblink.com">Woblink.com</a>.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignnone" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em><strong><a href="http://tattwa.pl">Magdalena &#8222;tattwa&#8221; Stępień</a> </strong>– blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/01/29/w-lozku-z-bridget-jones-cz-3-i-4/">W łóżku z Bridget Jones cz. 3 i 4</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/01/29/w-lozku-z-bridget-jones-cz-3-i-4/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1420</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Książka czy film? –  W łóżku z „Bridget Jones” cz. 2</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2016/12/17/ksiazka-czy-film-w-lozku-z-bridget-jones-cz-2/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2016/12/17/ksiazka-czy-film-w-lozku-z-bridget-jones-cz-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 17:53:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=761</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kontynuacja bestsellerów i kasowych hitów to ryzykowny biznes – o ile zawsze sprzedają się świetnie, to jednak mogą trwale zniechęcić fanów do ich ulubieńców. Ten problem na szczęście nie dotyczy Helen Fielding – Bridget Jones w drugiej odsłonie swoich książkowych przygód jest tak samo zabawna jak przed poznaniem Marka Darcy’ego. Niestety nie można tego samego&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2016/12/17/ksiazka-czy-film-w-lozku-z-bridget-jones-cz-2/">Książka czy film? –  W łóżku z „Bridget Jones” cz. 2</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Kontynuacja bestsellerów i kasowych hitów to ryzykowny biznes </b><span style="font-weight: 400;">–</span><b> o ile zawsze sprzedają się świetnie, to jednak mogą trwale zniechęcić fanów do ich ulubieńców. Ten problem na szczęście nie dotyczy Helen Fielding </b><span style="font-weight: 400;">– </span><b>Bridget Jones w drugiej odsłonie swoich książkowych przygód jest tak samo zabawna jak przed poznaniem Marka Darcy’ego. Niestety nie można tego samego powiedzieć o ekranizacji „W pogoni za rozumem”.</b></p>
<p><span id="more-761"></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="http://woblink.com/e-book,pozostale-zysk-i-s-ka-wydawnictwo-bridget-jones-w-pogoni-za-rozumem-helen-fielding,11779"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft size-medium wp-image-763" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858860-pdw_book_cover-211x300.jpg" alt="Okładka książki &quot;Bridget Jones. W pogoni za rozumem&quot;" width="211" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858860-pdw_book_cover-211x300.jpg 211w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858860-pdw_book_cover-480x681.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858860-pdw_book_cover-352x500.jpg 352w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858860-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 211px) 100vw, 211px" /></a>Roztrzepana Brytyjka zaczyna tym razem od związku, a jakby tego było mało – od zdrowego związku z dojrzałym emocjonalnie i zakochanym w niej mężczyzną. Wydawałoby się, że ta sielanka będzie trwać wiecznie, mowa jednak o Bridget Jones, która zrobi wszystko, co w jej mocy, żeby nieświadomie sabotować własne szczęście. Niedomówienia, idiotyczne rady przyjaciół, nieumiejętność komunikowania wprost swoich emocji i potrzeb, a nade wszystko kurczowe trzymanie się zasad dyktowanych przez poradniki – życie Marka Darcy’ego nie będzie łatwe.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Odczuwalna w pierwszej części paranoja na punkcie popełnianego mezaliansu narasta, kiedy na scenie pojawia się bogata i piękna Rebecca, istota z innej rzeczywistości. Bridget niemal z miejsca poddaje walkę, zakładając z góry, że żaden mężczyzna stojący przed takim wyborem nie mógłby wybrać jej samej. Fielding z ogromnym humorem, ale i nie bez pewnej ironii prezentuje skutki kierowania się wskazówkami z kolorowych magazynów i książek w stylu „Ulecz swoje życie” czy „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”. To jeszcze nie pełnokrwista satyra – nie taki jest zresztą cel tej powieści – ale już celnie wymierzony kopniak w stronę przemysłu nakręcającego obsesję na punkcie samotności i związków. Nie do pomyślenia jest, aby relacja rozwijała się sama, a partnerzy kierowali się intuicją – wszystkim rządzą precyzyjnie określone zasady i nikt nie ma złudzeń, że randkowanie po 30-stce to taka sama frajda jak dekadę wcześniej. Przeciwnie – poprzeczka oczekiwań i wymagań postawiona jest niezwykle wysoko, a celem jest trwała i stabilna relacja, co wytwarza ciągłą presję. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Bridget, usiłując wyzwolić się spod dyktatu matki, wpada w sidła innych władców – przyjaciółki dają jej sprzeczne rady, poradniki sugerują jeszcze coś innego, intuicja zawodzi, a zegar biologiczny tyka, przynajmniej w umyśle bohaterki. Przerysowana rzeczywistość panny Jones nosi wyraźne ślady lęków towarzyszących całej grupie, którą reprezentuje: strach przed samotnością i presja otoczenia, bezustanne poczucie napiętnowania ze względu na swój wolny stan, uszczypliwe uwagi ze strony Szczęśliwych Małżeństw i Dziewczyn, Co Mają Chłopaka oraz rozczarowanie rodziców wypełniają szczelnie ten mikrokosmos i nietrudno odnieść wrażenie, że na myślenie o czymkolwiek innym zwyczajnie brak tu miejsca. Lekkie w odbiorze i zabawne „W pogoni za rozumem” wydaje się przez to bardziej intensywne niż pierwsza część serii.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Z konieczności uproszczona fabuła filmów nie ujmuje wątków, które uzasadniały paranoję i lęki książkowej Bridget – największą stratą dla tej historii jest modyfikacja wątku Rebekki, w oryginale manipulatorki i intrygantki dążącej do uwiedzenia Marka Darcy’ego, w ekranizacji – uroczej dziewczyny zadurzonej „w kimś zupełnie innym”. Szkoda: o ile w pierwszej części filmowego cyklu widzom łatwo było pogodzić się z wycięciem postaci Jamie’ego, Simona, Pretensjonalnego Jerome’a czy marginalizowaniem Magdy, o tyle tutaj zmiany w wątku Rebekki nie wychodzą całości na dobre. Chociaż pyzata Bridget jest równie urocza i narwana co poprzednio, to Beeban Kidron zdecydowała się uwypuklić jedynie wątki komediowe, pomijając obecne w książce sytuacje, które stanowiły realne problemy w życiu bohaterki.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-764 alignright" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7026153.3-212x300.jpg" alt="" width="212" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7026153.3-212x300.jpg 212w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7026153.3-480x679.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7026153.3-354x500.jpg 354w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7026153.3.jpg 500w" sizes="(max-width: 212px) 100vw, 212px" />Pobyt w tajskim więzieniu wygląda zatem dość niewinnie i trudno dostrzec, żeby Bridget autentycznie zmagała się z trudami życia z perspektywą wyroku. W jej mieszkaniu nie ma dziury w ścianie, bo nigdy nie spotkała Gary’ego, nie istnieje zatem także problem w postaci spłaty kredytu pod hipotekę. Twórcy filmu na szczęście nie zdecydowali się na zmiany w obsadzie, jednak to właśnie z powodu (świetnego skądinąd) castingu niemożliwe było nakręcenie sceny wywiadu z Colinem Firthem w Rzymie. Któż niby miałby go zagrać, skoro rzeczony Colin zajęty był w tym czasie wcielaniem się na planie w Marka Darcy’ego?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">„W pogoni za rozumem” nie jest niestety tak wierne  książkowemu oryginałowi, jak to było z pierwszą częścią filmu. Nie oznacza to bynajmniej, że nie warto poświęcić czasu na seans – druga część przygód Bridget Jones to przyjemna rozrywka na wieczór, przy której z łatwością można się odprężyć i zabić nadmiar wolnego czasu. Tym razem jednak stanowi jedynie miłe uzupełnienie książki, której zastąpić nie jest </span><span style="font-weight: 400;">w stanie.</span></p>
<p>Za e-booka <a href="http://woblink.com/e-book,pozostale-zysk-i-s-ka-wydawnictwo-bridget-jones-w-pogoni-za-rozumem-helen-fielding,11779">&#8222;Bridget Jones: W pogoni za rozumem&#8221;</a> serdecznie dziękuję księgarni internetowej <a href="http://woblink.com/">Woblink</a>.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank"> <img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em><strong><a href="http://tattwa.pl">Magdalena &#8222;tattwa&#8221; Stępień</a> </strong>– blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2016/12/17/ksiazka-czy-film-w-lozku-z-bridget-jones-cz-2/">Książka czy film? –  W łóżku z „Bridget Jones” cz. 2</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2016/12/17/ksiazka-czy-film-w-lozku-z-bridget-jones-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">761</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jak czytać ebooki</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2016/12/13/jak-czytac-e-booki/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2016/12/13/jak-czytac-e-booki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2016 15:05:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=663</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zanim na dobre przekonałam się do czytnika, mój pierwszy Kindle przeleżał kilka miesięcy na półce, każdego dnia dzielnie walcząc o moją uwagę. Długo przegrywał, zanim zdecydowałam się wreszcie  po raz pierwszy go uruchomić , skonfigurować i wypełnić plikami. Kiedy wreszcie się to stało, od razu zostaliśmy  nierozłączni. Chociaż na pozór nie zmieniło się wiele, od&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2016/12/13/jak-czytac-e-booki/">Jak czytać ebooki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Zanim na dobre przekonałam się do czytnika, mój pierwszy Kindle przeleżał kilka miesięcy na półce, każdego dnia dzielnie walcząc o moją uwagę. Długo przegrywał, zanim zdecydowałam się wreszcie  po raz pierwszy go uruchomić , skonfigurować i wypełnić plikami. Kiedy wreszcie się to stało, od razu zostaliśmy  nierozłączni. Chociaż na pozór nie zmieniło się wiele, od tamtej pory moje podejście do czytania wygląda zupełnie inaczej.</b></p>
<p><span id="more-663"></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Papierowe książki wciąż szczelnie wypełniają półki w moim mieszkaniu, chociaż od pewnego czasu raczej ich ubywa niż przybywa – konsekwentnie redukuję liczbę posiadanych przedmiotów, zamieniając je na cyfrowe pliki. Ofiarą tej zmiany padła przede wszystkim beletrystyka – ostatecznie najłatwiej przestawić się na ebooki w przypadku pozycji niezawierających fotografii (zwłaszcza kolorowych), opartych jedynie na tekście i pozbawionych przypisów. Nieco trudniej jest z publikacjami naukowymi, których opracowywanie wymaga nierzadko badania dwóch (i więcej) tytułów jednocześnie, symultanicznej wręcz lektury i bezustannego porównywania stanowisk, twierdzeń i faktów [<em>Nie do końca się z tym zgodzę, obecnie wiele czytników ma wsparcie wtyczek aktywujących słowniki, Google&#8217;a czy Wikipedii, a to zdecydowanie ułatwia lekturę tekstów naukowych</em> – dop. Mikołaj Kołyszko]. Ale nawet do tego można się przyzwyczaić, a w ostatecznym rozrachunku rezygnacja z tradycyjnych, papierowych wydań na rzecz e-booków ma więcej plusów niż minusów. Grupa nieprzekonanych do tej formy obcowania z tekstem wciąż jest jednak bardzo liczna. Jak więc czytać ebooki, żeby w pełni wykorzystać przewagę cyfrowych wersji książek?</span></p>
<ol>
<li>
<h4><b> Wszędzie</b></h4>
</li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">O wartości czytnika przekonałam się szybko podczas… kąpieli. Zawsze uwielbiałam czytać w wannie, jednak nie każda książka sprawdzała się podczas długiego moczenia – grube, ciężkie tomy i nieporęczne, duże formaty mocno komplikowały cały proces i uniemożliwiały dłuższą lekturę w pozycji leżącej, z rękoma nad powierzchnią wody. Lekki, poręczny czytnik okazał się idealnym rozwiązaniem tego problemu.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone wp-image-669 size-large" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/pexels-photo-105934-1024x717.jpeg" width="1020" height="714" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/pexels-photo-105934-1024x717.jpeg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/pexels-photo-105934-300x210.jpeg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/pexels-photo-105934-768x538.jpeg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/pexels-photo-105934-480x336.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/pexels-photo-105934-714x500.jpeg 714w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Rzecz ma się podobnie podczas jazdy zatłoczonym autobusem lub w czasie oczekiwania na przystanku – do obsługi czytnika lub smartfona wystarczy jedna ręka, a niewielkie urządzenie mieści się nawet w kieszeni kurtki. Masz tylko 10 minut? Nic nie szkodzi – dla tych kilku chwil warto nosić ze sobą podręczną bibliotekę, która nie obciąża kręgosłupa i nie dodaje zbędnej wagi torebce czy podręcznemu bagażowi. W kolejce do lekarza czy na poczcie, czekając przed pubem na spóźniającego się kolegę, podczas posiłku (koniec odwiecznego problemu zamykającej się książki oraz braku odpowiedniego dla niej oparcia!) i w toalecie, w oczekiwaniu na partnera lub partnerkę w trakcie przeciągających się zakupów – zawsze noszone przy sobie urządzenie sprawi, że już nigdy nie pomyślisz z żalem: „Gdybym tylko miał/miała przy sobie coś do czytania…”.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone wp-image-674 size-large" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/ngkkhltw0ik-flaunter-com-1024x683.jpg" width="1020" height="680" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/ngkkhltw0ik-flaunter-com-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/ngkkhltw0ik-flaunter-com-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/ngkkhltw0ik-flaunter-com-768x513.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/ngkkhltw0ik-flaunter-com-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/ngkkhltw0ik-flaunter-com-749x500.jpg 749w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></p>
<ol start="2">
<li>
<h4><b> Często</b></h4>
</li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Szybko zauważyłam, że dzięki czytnikowi czytam więcej i częściej, wykorzystując do tego każdą wolną chwilę. Nie stoję już przed przepełnionymi półkami, z obłędem w oczach zastanawiając się, na co mam ochotę – wyciągam po prostu rękę po czytnik i spośród kilkudziesięciu załadowanych do niego pozycji  wybieram tę, która pierwsza mnie skusi. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://woblink.com/"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-671 size-medium" src="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/12524190_1019361638123573_4742137907067008675_n-300x267.jpg" alt="" width="300" height="267" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/12524190_1019361638123573_4742137907067008675_n-300x267.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/12524190_1019361638123573_4742137907067008675_n-480x427.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/12524190_1019361638123573_4742137907067008675_n-562x500.jpg 562w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/12524190_1019361638123573_4742137907067008675_n.jpg 700w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>Nie wiem, czy wynika to ze specyfiki formatu, czy może z tego, że wizualnie Kindle nie odstrasza mnie objętością wybranej pozycji, milcząc na temat ilości stron (celowo wyłączyłam tę opcję!) – na kilka minut przed zaśnięciem otwieram po prostu etui, zaczynam czytać i nie stawiając sobie żadnego celu ani nie martwiąc się, że “Przecież nie dam rady tego dzisiaj skończyć…”, pozwalam się nieść lekturze. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Z tych kilkunastu minut czytania to tu, to tam rodzą się całe godziny przeznaczone na lekturę. Inaczej jakoś odkłada się czytnik i inaczej się do niego wraca – nie tyle nawet chętniej, co po prostu łatwiej, nie obliczając w myślach czasu potrzebnego na dokończenie chociażby rozdziału. </span></p>
<ol start="3">
<li>
<h4><b> W każdych warunkach</b></h4>
</li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Celowo wybrałam model z podświetleniem – jako osobnik niezwykle leniwy zawsze miałam problem ze zwleczeniem się z łóżka po skończeniu lektury, żeby wyłączyć światło. Teraz najczęściej w ogóle go nie zapalam – kiedy dopada mnie senność, jednym ruchem zamykam etui, przewracam się na bok i błyskawicznie zasypiam.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Najważniejsze są jednak nocne przejazdy (czy to jako pasażer w samochodzie, czy też jadąc autobusem lub pociągiem) – nie myślę już o tym, że brak światła uniemożliwia mi oddanie się lekturze. Nie martwię się też tym, że mogę przeszkadzać innym pasażerom – emitowane przez czytnik światło jest delikatne i można dopasować je do panujących warunków. Dzięki temu czytam o każdej porze dnia i nocy, w tunelu i na łące, a pojemna bateria wystarcza mi na długo.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone wp-image-672 size-large" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mebqi9fzqao-bobby-burch-1024x683.jpg" width="1020" height="680" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mebqi9fzqao-bobby-burch-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mebqi9fzqao-bobby-burch-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mebqi9fzqao-bobby-burch-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mebqi9fzqao-bobby-burch-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mebqi9fzqao-bobby-burch-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></p>
<ol start="4">
<li><b> Tanio</b></li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Doceni to każdy prawdziwy mól książkowy – ebooki są po prostu o wiele tańsze od papierowych wydań, a obniżki o nawet 50% na wybrane tytuły każdego dnia atakują ze stron księgarni internetowych. Żyć nie umierać! Nikogo nie dziwi cena rzędu 15 czy 20 złotych za niedawny bestseller, co pozwala na zakup większej liczby pozycji każdego miesiąca. Uważni znajdą w sieci świetne promocje i wiele darmowych tytułów – w praktyce można całymi miesiącami nie wydawać na ebooki ani złotówki i czytać każdego dnia. Jeśli dodasz do tego fakt, że dzięki e-bookom czytać będziesz prawdopodobnie więcej i częściej niż przedtem, szybko zrozumiesz, że to najlepszy sposób na pogłębienie swojego romansu z literaturą!</span></p>
<ol start="5">
<li><b> Od razu</b></li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Jest północ, masz ochotę przeczytać coś dobrego lub sięgnąć po konkretny tytuł, którego akurat jak na złość nie masz na półce? Wystarczy kilka kliknięć – ebook ląduje w koszyku, a chwilę później możesz zabrać się do lektury. Nieważne, czy wybierzesz gorący bestseller, klasykę literatury, niedostępnego w druku białego kruka czy nowość wydaną tylko na zagranicznym rynku – nie czekając na wysyłkę i nie biegając nerwowo po sklepach, możesz w ciągu paru minut zostać posiadaczem książek angielskich, francuskich, a nawet japońskich w oryginalnej wersji językowej. </span></p>
<ol start="6">
<li><b> Bez podejmowania trudnych decyzji</b></li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Wszyscy znamy ten ból – pakujesz się na wakacje, walizkę domykasz przy pomocy brata, który musi na niej usiąść, żeby w ogóle dała się zapiąć, przed lotniskową wagą drżysz w obawie o nadbagaż, a i tak udało ci się zabrać tylko jedną lub dwie książki. Czy to wystarczy na dwutygodniowy wyjazd? Niby możesz dokupić coś na miejscu, gorzej, gdy na wakacje jedziesz do Tajlandii, a tajski nie jest twoją najmocniejszą stroną. Co więcej, musisz później wrócić, więc każdy dodatkowy przedmiot w bagażu będzie wymagał pewnych poświęceń…</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">A co jeśli w przypływie ułańskiej fantazji (i nadmiaru ambicji) do walizki wrzuciłeś „Ulissesa” i tomik poezji <a href="https://woblink.com/autor/wislawa-szymborska-4850">Szymborskiej</a>, natomiast na miejscu okazuje się, że masz nieposkromioną ochotę na <a href="https://woblink.com/autor/terry-pratchett-4280">Pratchetta</a> lub <a href="https://woblink.com/autor/katarzyna-grochola-9516">Grocholę</a>? Mówię takim problemom: STOP. Bez większego namysłu zabieram ze sobą około setkę książek, a jeśli po drodze zapragnę czegoś innego, to brakujące tytuły uzupełnię w wolnej chwili, dokonując zakupu na stronie internetowej.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone wp-image-673 size-large" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mtygpqoady8-paul-vincent-roll-1024x682.jpg" width="1020" height="679" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mtygpqoady8-paul-vincent-roll-1024x682.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mtygpqoady8-paul-vincent-roll-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mtygpqoady8-paul-vincent-roll-768x511.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mtygpqoady8-paul-vincent-roll-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/mtygpqoady8-paul-vincent-roll-751x500.jpg 751w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></p>
<ol start="7">
<li><b> Na różnych urządzeniach</b></li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">I wreszcie – ebooki to nie tylko czytnik. Z powodzeniem zastąpi go także ekran smartfona lub tablet – po pobraniu odpowiednich aplikacji zakupu można dokonać praktycznie jednym kliknięciem, a żyjąc w wieku technokracji, zawsze mamy przy sobie przynajmniej jedno z tych urządzeń. Chociaż więc czytnik wygrywa zdecydowanie pod względem komfortu lektury, to smartfon sprawdzi się jako jego uzupełnienie, a tablet lub ekran komputera wiernie odda kolory barwnych albumów. A potem już tylko jedno i drugie kliknięcie, zaznacz fragment, dodaj go do ulubionych, zrób notatki na tekście, prześlij wybrany cytat przyjaciołom lub opublikuj go w mediach społecznościowych – bo e-book to przecież nie tylko możliwość przeczytania książki, ale także towarzyszące temu możliwości na miarę naszych czasów i potrzeb.</span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<hr />
<h4 style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank" rel="noopener"> <img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></strong></em><strong><a href="http://tattwa.pl">Magdalena &#8222;tattwa&#8221; Stępień</a> </strong></h4>
<p style="text-align: left;">– blogerka, copywriterka, PR-owiec i jednoosobowa loża szyderców. Zawodowo związana z branżą reklamową, w sieci pisze przede wszystkim o kulturze, nie stroni jednak także od problematyki społecznej. Przyznaje się do bycia megalomanką, grafomanką i mizantropem, ale czuje się z tym wybornie i nie planuje niczego zmieniać. Za dużo i jednocześnie za mało czyta, ponoć bardzo ładnie pisze, fatalnie tańczy. Lubi arbuzy, koty i Modern Talking.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2016/12/13/jak-czytac-e-booki/">Jak czytać ebooki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2016/12/13/jak-czytac-e-booki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">663</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Książka czy film? – W łóżku z „Bridget Jones”</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2016/12/11/w-lozku-z-bridget-jones/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2016/12/11/w-lozku-z-bridget-jones/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Stępień]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2016 17:34:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=623</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kiedy po raz pierwszy spotkałam Bridget Jones, miałam nie więcej niż 12 lat. Był rok 2000 i wówczas ukazało się polskie wydanie tego bestsellerowego tytułu, który podbił serca kobiet (i niektórych mężczyzn) na całym świecie. Niedługo później do kin trafiła ekranizacja pierwszej części cyklu z Renee Zellweger w roli głównej. Jak wypadła w konfrontacji z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2016/12/11/w-lozku-z-bridget-jones/">Książka czy film? – W łóżku z „Bridget Jones”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Kiedy po raz pierwszy spotkałam Bridget Jones, miałam nie więcej niż 12 lat. Był rok 2000 i wówczas ukazało się polskie wydanie tego bestsellerowego tytułu, który podbił serca kobiet (i niektórych mężczyzn) na całym świecie. Niedługo później do kin trafiła ekranizacja pierwszej części cyklu z Renee Zellweger w roli głównej. Jak wypadła w konfrontacji z książkowym oryginałem? Czy po 20 latach od światowej premiery Bridget nie straciła swojego uroku?</b></p>
<p><span id="more-623"></span></p>
<figure id="attachment_625" aria-describedby="caption-attachment-625" style="width: 206px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ksiazka/dziennik-bridget-jones-fielding-helen-98905"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-625 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858756-pdw_book_cover-206x300.jpg" alt="" width="206" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858756-pdw_book_cover-206x300.jpg 206w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858756-pdw_book_cover-480x700.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858756-pdw_book_cover-343x500.jpg 343w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/858756-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 206px) 100vw, 206px" /></a><figcaption id="caption-attachment-625" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/dziennik-bridget-jones-fielding-helen-98905">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/dziennik-bridget-jones-helen-fielding-11785">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p><span style="font-weight: 400;">Przygody niezdarnej i niezaradnej 30-latki w krwiożerczym świecie londyńskich randek do dziś śmieszą do rozpuku, chociaż sama śmieję się z nich inaczej niż 16 lat temu. Jako nastolatka nie sądziłam, że kiedykolwiek będę w stanie utożsamiać się z przeżyciami tej neurotycznej gapy i zakładałam, że nigdy nie spotka mnie nic, co przytrafia się Bridget. Rzeczywistość jak zawsze zweryfikowała moje ambicje: chociaż wiem, gdzie leżą Niemcy, jestem asertywna i nie pamiętam już, kiedy ostatnio miałam kaca, to w końcu doskonale rozumiem, co czuła bohaterka książki, przerażona perspektywą kolejnych nieudanych związków i piekła pechowych randek. Helen Fielding dwie dekady temu trafnie sportretowała środowisko i stan ducha 30-letnich singli i chociaż obraz ten jest przerysowany i momentami nawet groteskowy, zawiera wiele celnych spostrzeżeń.</span></p>
<h4><strong>Duet, który nigdy się nie nudzi</strong></h4>
<p><span style="font-weight: 400;">Po latach chętnie wracam zarówno do książki, jak i do filmu. Ten duet nigdy się nie nudzi – chociaż współczesne komedie romantyczne starają się bawić w równie bezpretensjonalny sposób, to sztuka ta udaje się niezwykle rzadko. Bridget i jej przyjaciółki nie są długonogimi pięknościami, nie noszą ubrań topowych projektantów, a ich romanse nie mają nic wspólnego z opowieściami o królewiczu na białym koniu. Więcej tu rozczarowań, zawiedzionych nadziei, desperacji i momentami zabójczo namacalnej samotności – bohaterowie Fielding żyją w oczekiwaniu na miłość, taką codzienną i zwykłą: wspólne poranki i wieczory, spędzane razem weekendy, uwaga i zainteresowanie drugiego człowieka, plany na przyszłość, poczucie bezpieczeństwa, drobne gesty. Niestety wszystkie te tęsknoty, podsycane przez lęk przed utratą i kolejny zawód, prowadzą najczęściej do bolesnych upadków.</span></p>
<h4>Zawody miłosne i nie tylko&#8230;</h4>
<p><span style="font-weight: 400;">Zawodom miłosnym towarzyszą też te zawodowe – praca w wydawnictwie nie dostarcza Bridget ani satysfakcji, ani spektakularnych dochodów, i tak po prawdzie to trudno zgadnąć, co w takim miejscu robi dziewczyna, której jedyną lekturę stanowią poradniki randkowania. Zmiana nie przynosi jednak znaczącej poprawy – nowy szef i nowe stanowisko to kolejne upokorzenia, których bohaterka doświadcza (nie bójmy się tego powiedzieć) w dużej mierze z powodu własnej niekompetencji. Brzmi znajomo? 30-letnia Bridget wciąż nie do końca wie, kim chciałaby być, kiedy dorośnie – ma dużo marzeń, ale znacznie mniej ambicji, bezustannie przegrywa sama ze sobą, nie potrafi przejąć kontroli nad swoim życiem. Jej fani dobrze znają to uczucie. Chociaż wyśmiewanie nieudolności bohaterki przynosi swego rodzaju złośliwą przyjemność, to śmiało można założyć, że poczucie życiowego zagubienia nie jest obce całej generacji. Na Bridget z jednej strony presję wywierają matka i ciotki, oczekujące od niej sukcesu rozumianego jako zamążpójście i macierzyństwo, z drugiej zaś są ludzie młodsi od niej – zarówno atrakcyjne dwudziestoparolatki odbijające jej chłopaka, jak i przebojowi, wyluzowani współpracownicy.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Fielding zgrabnie punktuje różnice klasowe, które jej bohaterka odczuwa na co dzień – między nią a światem prawników ze środowiska Marka rozpościera się przepaść. Film nie wykorzystuje niestety potencjału tego tła, nie wydobywa z głównego wątku romantycznego jego społecznego kontekstu: Mark Darcy w pewnym sensie jest w świecie Bridget księciem, pozostaje jednak tak samo samotny i nieszczęśliwy jak ona. O ile dla bohaterki celem jest znalezienie wartościowego, kochającego mężczyzny, o tyle on sam (poza uczuciem) widzi w tym związku wybawienie od wiążących go norm środowiskowych, wymogu obracania się w odpowiednich kręgach towarzyskich.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-626 alignright" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7180003.3-212x300.jpg" alt="" width="212" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7180003.3-212x300.jpg 212w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7180003.3-354x500.jpg 354w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/7180003.3.jpg 451w" sizes="(max-width: 212px) 100vw, 212px" /></span></p>
<h4>Zalety ekranizacji</h4>
<p><span style="font-weight: 400;">Zaletą ekranizacji pierwszej części serii jest względna wierność oryginałowi – rezygnację z postaci Jamie’ego (brata Bridget), zredukowanie do minimum historii Magdy, brak Pretensjonalnego Jerome’a czy wycięcie intrygi związanej z Julio da się zaakceptować bez większego żalu. Sharon Maguire pogratulować można także udanego castingu i idealnego doboru muzyki – o ile wybór Colina Firtha na Marka był oczywisty (Fielding, tworząc tę postać, inspirowała się panem Darcym – postacią z książki „Duma i uprzedzenie” Jane Austen, w którą w telewizyjnej adaptacji BBC wcielił się właśnie Firth), to Hugh Grant w roli uwodzicielskiego i patologicznie niewiernego Daniela Cleavera jest wyborem o tyle zabawnym, że w książce pojawia się żart na temat aktora, którego jego ówczesna partnerka, Elizabeth Hurley, przyłapała na zdradzie z prostytutką. Razem z Zellweger to trio radzi sobie świetnie, nie gorzej wypadają też matka głównej bohaterki Pam oraz sloaneyowska Perpetua. </span></p>
<h4>Ukryte żarty</h4>
<p><span style="font-weight: 400;">Ukrytych żartów castingowych jest tu więcej: kiedy poznajemy Jude, płacze ona w łazience z powodu Podłego Richarda – fani „Harry’ego Pottera” prawdopodobnie rozpoznają w niej Shirley Henderson, czyli… Jęczącą Martę zamieszkującą szkolną toaletę Hogwartu. Widzom z pewnością zapadły też w pamięć najlepsze sceny, jak ta z uliczną walką Daniela i Marka – warto wiedzieć, że ta komiczna bójka była w dużej mierze improwizowana – Grant i Firth nieporadnie wymachujący kończynami nie tyle grają, co prezentują autentycznego ducha walki współczesnych angielskich dżentelmentów, którzy z prawdziwym mordobiciem nie mieli raczej zbyt wiele wspólnego. Wyczucie i swoboda, z jakimi Maguire podeszła do „Dziennika Bridget Jones”, nie są przypadkowe – prywatnie reżyserka jest bliską przyjaciółką Helen Fielding. Zainspirowała pisarkę do stworzenia postaci Shazzy (w przekładzie polskim: Shazzer), a znajomość tejże z Bridget miała być odbiciem relacji dwóch pań w rzeczywistym świecie. Czy można było wymarzyć sobie lepszą gwarancję sukcesu?</span></p>
<h4>Koniec końców&#8230;</h4>
<p><span style="font-weight: 400;">Koniec końców tym, czego w filmie brakuje najbardziej, jest czas ekranowy poświęcony bohaterom – historia Bridget aż prosi się o serial i pozostaje żałować, że nikt dotychczas nie porwał się na ten plan. Seans sprawia niewątpliwą przyjemność i wywołuje salwy śmiechu, jednak w konfrontacji z literackim pierwowzorem wypada trochę jak przystawka do głównego dania lub przeciwnie – jak deser: filmowa bohaterka uzupełnia książkową, daje jej twarz, głos, ciało i temperament, nie jest jednak w stanie oddać wszystkich jej stanów ducha i szalonych rozważań. Chociaż więc już na zawsze Bridget będzie miała dla mnie uśmiech Renee, to jej ekranowe przygody pozostawiają pewien niedosyt. Książka, od równo 20 lat budząca emocje wśród czytelników, pozostaje natomiast pozycją kultową – roztrzepana Brytyjka na dobre podbiła serca publiczności, przekonująco dowodząc, że można być kochaną taką, jaką się naprawdę jest.</span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Magdalena &#8222;Tattwa&#8221; Stępień</em></p>
<p style="text-align: left;"><em><strong><a href="http://tattwa.pl/" target="_blank" rel="noopener"> <img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-627 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_98541-400x400.jpg 400w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Magdalena Stępień – Tattwa</a></strong> [&#8230;] to przykład osoby, która nie narzuca się odbiorcom. Nie stara się zrobić z czytelnika debila, nie zadziera nosa, nie sprawia, że czujesz się gorszy, lub że czujesz, że jej się wydaje, że jest lepsza. To autorka, która obojętnie czy poleca film, książkę, krem do twarzy, czy opisuje trochę własnych przemyśleń, historii z życia – nie marnuje Twojego czasu. Jej teksty są literackie, do czytania jednym tchem. Pozwalają się zrelaksować, uśmiechnąć, zamyślić&#8230; są jak dobra książka, jak dobry felieton.</em></p>
<p style="text-align: left;">źrodło: <a href="http://www.czytajniepytaj.pl/">czytajniepytaj.pl</a></p>
<p style="text-align: left;">Magdalena Stępień jest autorką popularnego bloga kulturalnego <a href="http://tattwa.pl">Tattwa.pl</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2016/12/11/w-lozku-z-bridget-jones/">Książka czy film? – W łóżku z „Bridget Jones”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2016/12/11/w-lozku-z-bridget-jones/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">623</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
