<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Olga Kosińska, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<atom:link href="https://czytajpl.pl/author/olga-kosinska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czytajpl.pl/author/olga-kosinska/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 08 Mar 2019 12:19:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.8</generator>

<image>
	<url>https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/logo-150x150.png</url>
	<title>Olga Kosińska, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<link>https://czytajpl.pl/author/olga-kosinska/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">116835919</site>	<item>
		<title>Dlaczego w wakacje czytamy więcej kryminałów?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/08/06/dlaczego-w-wakacje-czytamy-wiecej-kryminalow/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/08/06/dlaczego-w-wakacje-czytamy-wiecej-kryminalow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Aug 2017 18:48:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=4475</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wygląda na to, że w lecie wzrasta jeszcze liczba osób sięgających po kryminały. Więcej – uznaje się wręcz za oczywiste, że lato = kryminał. Niemal na wszystkich portalach, nierzadko nawet i tych w małym stopniu z literaturą związanych, powstają listy najlepszych pozycji książkowych na wakacyjne czytanie. Skąd ta popularność akurat wtedy? Czemu zagadki najlepiej rozwiązuje&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/08/06/dlaczego-w-wakacje-czytamy-wiecej-kryminalow/">Dlaczego w wakacje czytamy więcej kryminałów?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wygląda na to, że w lecie wzrasta jeszcze liczba osób sięgających po kryminały. Więcej – uznaje się wręcz za oczywiste, że lato = kryminał. Niemal na wszystkich portalach, nierzadko nawet i tych w małym stopniu z literaturą związanych, powstają listy najlepszych pozycji książkowych na wakacyjne czytanie. Skąd ta popularność akurat wtedy? Czemu zagadki najlepiej rozwiązuje się w najcieplejszych miesiącach roku?</strong></p>
<p><span id="more-4475"></span></p>
<p>Dlaczego na plaży pełnej spoconych rodziców i pluskających dzieci najchętniej zagłębiamy się nie w piasku, ale w intrygach i zbrodniach? W dodatku w dużej mierze (a ostatnio głównie) mowa tu o skandynawskich historiach, pełnych zimna, wiatru, gdzie buro i ponuro, podczas gdy za oknem upał, zielono i słońce. Może o to właśnie chodzi? Za dużo słońca, więc chcemy na Islandię, pod koło podbiegunowe albo do innej zapomnianej wioski na północy Norwegii?</p>
<p>Jedną z możliwych odpowiedzi wydaje się wzruszenie ramion i sformułowanie „lekka literaturą”. Po pierwsze jednak – co to w zasadzie znaczy? Nie mam przekonania, że istnieje literatura, która dla każdego bez wyjątku będzie „lekka”. Po drugie – i najważniejsze – kryminały generalnie do takiej nie należą. Liczba tytułów, których przeczytanie powoduje ciężkie, długoterminowe, a niekiedy prawie nieodwracalne urazy na psychice jest duża – a jednocześnie właśnie takie książki są często oceniane jako najlepsze i najchętniej czytane. Zatem – ten argument odpada.</p>
<p>Bo wciągają? Tu wydajemy się być już bliżej odpowiedzi. Nie da się ukryć, że kryminały odrywają nas od… wszystkiego innego, rzucają wyzwanie inteligencji i nie pozwalają przerwać czytania w byle momencie. Jak już raz połknie się bakcyla zagadek, intryg i śledztw, trudno przerwać. Zwłaszcza, że mamy pod ręką tak wielu autorów, którzy naprawdę umieją usadzić nas z książką na bite kilka godzin i zmusić do nieprzerwanej lektury od deski do deski.</p>
<p>Bo mają specyficzny klimat? Argumentowi temu blisko do rozważań dlaczego tak ochoczo oglądamy horrory. Chcemy i lubimy się trochę pobać, a książki dają niepowtarzalną ku temu okazję. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że – przy całej jednoczesnej miłości do filmów oraz obecnym wzroście znaczenia kultury wizualnej jako takiej – książki dają zupełnie inne możliwości mylenia tropów, ukrywania, niepokazywania, sugerowania. Dają nam nieco większą kontrolę nad procesem rozwijania się historii – w końcu przerwać możemy teoretycznie w każdym momencie. Teoretycznie, bo w praktyce każdy chyba czytelnik kryminałów wie, że te dobre połyka się jednym, dwoma kęsami (z krótką przerwą na obiad/kawę).</p>
<p>Bo pozwalają się nam zrelaksować? W pierwszym odruchu chce się może zaprzeczyć – co to za relaks przy zwiedzaniu kostnic, ciągłym napięciu i wielu ciemnych zaułkach. Jednak jeśli trochę się zastanowić, to przecież faktycznie tak jest. Przede wszystkim odpoczynek to nie tylko wylegiwanie się przez cały dzień i nicnierobienie. Na dłuższą metę chyba każdy musi przynajmniej wstać i przejść się chwilę wzdłuż plaży, nie mówiąc już o ludziach, którzy w ogóle preferują tzw. aktywny wypoczynek. Mamy na co dzień tyle innych stresów, napięcia i goniących nas terminów, że chwila z kostnicą i zaułkami, do których wchodzimy na własne życzenie i to z przekonaniem, że z nich wyjdziemy, jest zwyczajnie przyjemna. Nie dość, że odmiana, to jeszcze odmiana, mimo wszystko, bezpieczna. Trochę policyjnej rozrywki jeszcze nikomu nie zaszkodziło, zwłaszcza gdy umysł jest jej głodny.</p>
<p>A tak w ogóle to przecież wszyscy chcemy być śledczymi. Lubimy być Holmesem, albo jakimś innym Wallanderem – on taki bardziej ludzki i jednak bliższy. Chcemy być przenikliwi, inteligentni, uważni i odkrywczy. A odpoczynek tym bardziej nas ku temu pcha, bo gdy głowa choć trochę wolna, zdają się w nas uruchamiać uśpione przez resztę roku umiejętności, chęci i pokusy. Skradamy się za wydmami, uważnie obserwujemy otoczenie zza naszego shake&#8217;a i ćwiczymy pamięć, nie tylko rozwiązując sudoku, ale i zapamiętując buty mijających nas osób. W końcu jeśli czegoś kryminały nas nauczyły, to tego, że dobry szpieg bardzo powinien dbać o odpowiednie, niewyróżniające się obuwie.</p>
<p>Rzecz jasna, trzeba pamiętać, że „kryminał” to wielkie uogólnienie – podobnie jak w muzyce, również odmiany tego gatunku literackiego rozmnażają się w niezłym tempie. Czym innym zatem jest powieść detektywistyczna w stylu Sherlocka Holmesa, czym innym szpiegowska, której mistrzem jest chociażby John le Carrė. Mamy podgatunek archeologiczny, jak <em>Morderstwo w Mezopotamii</em> Agaty Christie, historyczny, jak <em>Imię</em> <em>róży</em> Umberto Eco, czy sądowy, gdzie króluje John Grisham. Każdy z tych typów rządzi się swoimi prawami, każdy też ma swoich wiernych czytelników i równie wiernych, znakomitych autorów. Lato wydaje się otwierać na powrót tę szufladkę, niekiedy może nieco zakurzoną po zimie i wiośnie. Znów możemy pozwolić sobie na wciągnięcie książki w jeden wieczór, bo nie dzwoni nam w głowie alarm, że kolejnego dnia mamy wstać o piątej rano. Znów możemy zostać szpiegami i/lub detektywami, bo uwolnieni od nadmiaru obowiązków możemy obudzić w sobie inne niż na co dzień umiejętności. Możemy wreszcie zwyczajnie odpocząć – a czy można zrobić to lepiej niż zatapiając się w dobrej historii? Im więcej zatem kryminałów, tym lepiej – oto prosta recepta na udane literackie lato.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałem na zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/08/06/dlaczego-w-wakacje-czytamy-wiecej-kryminalow/">Dlaczego w wakacje czytamy więcej kryminałów?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/08/06/dlaczego-w-wakacje-czytamy-wiecej-kryminalow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4475</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Turystyka literacka</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/07/30/turystyka-literacka/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/07/30/turystyka-literacka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Jul 2017 17:57:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Woblink Travel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=4308</guid>

					<description><![CDATA[<p>To, że Nowa Zelandia kojarzy się głównie z hobbitami, nikogo już chyba nie dziwi. Może nie dla każdego Dubrownik to automatycznie Królewska Przystań z „Gry o tron”, ale każdy z radością zwiedzi Londyn śladami filmowego Harry&#8217;ego Pottera czy Sherlocka Holmesa. Turystyka filmowa staje się coraz bardziej popularna i powszechna. Tymczasem turystyka literacka wydaje się nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/07/30/turystyka-literacka/">Turystyka literacka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" align="justify"><b>To, że Nowa Zelandia kojarzy się głównie z hobbitami, nikogo już chyba nie dziwi. Może nie dla każdego Dubrownik to automatycznie Królewska Przystań z „Gry o tron”, ale każdy z radością zwiedzi Londyn śladami filmowego Harry&#8217;ego Pottera czy Sherlocka Holmesa. Turystyka filmowa staje się coraz bardziej popularna i powszechna. Tymczasem turystyka literacka wydaje się nie mniej ciekawa, ale chyba nie aż tak oczywista. W wakacje warto więc zastanowić się przez chwilę: gdzie mieszka ulubiony bohater Waszej książki? I ile kosztują bilety na samolot w tamtym kierunku?</b></p>
<p align="justify"><span id="more-4308"></span></p>
<p class="western" align="justify"><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-4309" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955.jpg" alt="" width="5456" height="3632" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955.jpg 5456w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955-768x511.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955-1024x682.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/valentin-antonini-274955-751x500.jpg 751w" sizes="(max-width: 5456px) 100vw, 5456px" />Podobnie jak rozrastająca się w zawrotnym tempie turystyka filmowa (już w 2014 roku mówiono o 45 milionach ludzi kierujących się w wyborze kierunku podróży jakimś filmem), turystyka literacka jest niezwykle kusząca, jeśli chodzi o wielemiast i krajów. Nie każde miejsce może pochwalić się tym, że właśnie w nim rozegrały się takie czy inne sceny z filmu lub serialu – ale już w zdecydowanej większości z nich można odnaleźć jakieś pisarskie wątki. Może też dlatego literackie podróżowanie może wydawać się trochę „rozbite” – wiele tu podejrzeń, przypuszczeń i niepewnych inspiracji. Niemniej znacząca liczba miast, w tym Polski, jak Kraków, Gdańsk czy Poznań, stawia na literackie szlaki. Zwiedzić więc można Kraków śladami Stanisława Wyspiańskiego czy Czesława Miłosza, po Gdańsku oprowadzała Katarzyna Bonda, w Poznaniu przewodnikiem była Małgorzata Musierowicz i jej „Jeżycjada”. Wędruje się nie tylko szlakami konkretnych książek, jak na przykład za „Trainspottingiem” Irvine&#8217;a Welsha po Edynburgu, ale i całych serii – jak za „Millenium” Stiega Larssona po Sztokholmie. Turystyka literacka obejmuje także wyjazdy związane z licznymi festiwalami literackimi czy szukanie miejsc związanych nie z książkami, lecz z pisarzami.</p>
<p align="justify"><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-4310" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245.jpg" alt="" width="5472" height="3648" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245.jpg 5472w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/christian-joudrey-98245-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 5472px) 100vw, 5472px" /></p>
<p class="western" align="justify">Po co tak jeździć? Odpowiedź zależy, a jakże, od powodu wyjazdu. Jeśli podróżujemy śladami naszego ulubionego autora, chcemy wiedzieć na jego temat jak najwięcej, być w miejscach, które go zainspirowały, siedzieć przy jego biurku i wczuwać się w atmosferę, pijąc kawę w jego ulubionej kawiarni. Jeśli śladami konkretnej książki czy serii, chcemy zapewne zderzyć nasze wyobrażenia z realiami. Czesem jest to bolesne – nawet zestawienie naszej wizji z filmową realizacją bywa, jak wszyscy chyba dobrze wiemy, nieprzyjemne. Ale w dobie szybkiego i łatwego podróżowania szybko można to sprawdzić, a że człowiek ze swej natury jest ciekawski i chce sam wszystkiego dotknąć, na jego drodze staje coraz mniej przeszkód. Fizyczne przebywanie w danym miejscu zmienia przecież perspektywę, może ją nawet załamać, ale i pogłębić. Jeśli naprawdę jesteśmy miłośnikami czyjejś twórczości, wiemy wszystko na temat świata wykreowanego przez danego pisarza, pojechanie w konkretne związane z nim miejsce może być ukoronowaniem naszych wysiłków na rzecz zrozumienia, tak dalekiego, jak to tylko możliwe, wczucia się w daną historię, a także – <i>last but not least</i> – poczucia, że więcej nie da się już na ten temat wiedzieć. Odznaka hardcorowego fana jest nasza – to może nieco wstydliwa dla niektórych sprawa, ale mniej lub bardziej świadomie nie jeden z nas o takim wyróżnieniu marzy, przyznajmy.</p>
<p align="justify"><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-4311" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724.jpg" alt="" width="5153" height="3435" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724.jpg 5153w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/danka-peter-148724-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 5153px) 100vw, 5153px" /></p>
<p class="western" align="justify">Oczywiście, miastom tylko w to graj – większe wpływy z turystyki jeszcze nikomu nie zaszkodziły (Wenecja w końcu dopiero przymierza się do ograniczania ruchu turystycznego), nie mówiąc już o zyskach w perspektywie marketingowej. Tak jak „Wielka Mgła”, rozciągająca się nad Londynem w XX wieku, przebiła się do naszej świadomości i zostawiła na tym mieście tajemniczą smugę romantyczności (pomimo tego, że tak naprawdę była niesamowicie stężonym smogiem), tak samo wiele miejsc ukryć może niektóre swoje niedostatki dzięki literacko-turystycznej pelerynie. I nie ma ich co winić – niektóre lokalizacje, aby pozostać w odpowiednim klimacie i nikogo nie zawieść, powinny wręcz trwać nieco zaniedbane. Jednocześnie wydaje się, że nieco trudniej przyciągnąć turystyczną ofertą literacką niż filmową – w końcu łatwiej stanąć z fotosem z serialu na murach Dubrownika niż z książką pod domem, na którym nic nie wskazuje na to, że stało się tam coś wyjątkowego. Bez strachu jednak – prawdziwi fani i tak zajrzą pod każdy kamień.</p>
<p align="justify"><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-4313" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561.jpg" alt="" width="3702" height="4627" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561.jpg 3702w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561-240x300.jpg 240w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561-768x960.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561-819x1024.jpg 819w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561-480x600.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/craig-whitehead-252561-400x500.jpg 400w" sizes="(max-width: 3702px) 100vw, 3702px" /></p>
<p class="western" align="justify">Turystyka literacka daje jeszcze jedną możliwość – szukania nieistniejących miejsc. Można na przykład zbierać okruchy inspiracji – jeździć szlakiem wiadomych lub podejrzewanych muz, czasami wręcz bawiąc się w detektywa i odkrywając mniej lub bardziej prawdopodobne, lecz zawsze w jakiś sposób ekscytujące elementy układanki. Można siedzieć gdzieś, gdzie prawie na pewno autor/-ka nigdy nie był/-a i mieć podskórne wrażenie, że właśnie tak czuł/-a się, gdy tworzył/-a ten lub tamten świat. A jeszcze lepiej – można iść dalej i dzięki temu stworzyć swój własny świat, którego szlakiem później podążą inni czytelnikoodkrywcy, kto wie. Nawet jeśli pojedzie się gdzieś i nie dotrze tam, gdzie się chciało, lub okaże się, że nie było tam nic wartego uwagi – przecież nie szkodzi. Przeczytało się dobrą książkę, która popchnęła do wstania z fotela i zobaczenia czegoś innego. Do tego nie potrzeba tablic na domach a la „Tu przez trzy minuty siedziała J.K. Rowling, gdy uznała, że Hermiona będzie miała kręcone włosy”. Do tego potrzeba książki, wyobraźni i trochę chęci. Dobra kombinacja na wakacje.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałem na zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/07/30/turystyka-literacka/">Turystyka literacka</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/07/30/turystyka-literacka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4308</post-id>	</item>
		<item>
		<title>(KSIĄŻKOWY) TATA WYMIATA</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/06/23/ksiazkowy-tata-wymiata/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/06/23/ksiazkowy-tata-wymiata/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2017 10:53:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co słychać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=3584</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym, że Robert Lewandowski został ojcem, wiedzą wszyscy tak bardzo, że chyba nawet już zdążyliśmy o tym zapomnieć. Ale spokojnie, Sebastian Karpiel-Bułecka też właśnie po raz drugi podjął się tej roli, więc ojcostwo z naszych ekranów i głów tak szybko nie zejdzie. Również z ekranów czytników – w końcu dziś święto wszystkich Tatów, więc&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/06/23/ksiazkowy-tata-wymiata/">(KSIĄŻKOWY) TATA WYMIATA</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>O tym, że Robert Lewandowski został ojcem, wiedzą wszyscy tak bardzo, że chyba nawet już zdążyliśmy o tym zapomnieć. Ale spokojnie, Sebastian Karpiel-Bułecka też właśnie po raz drugi podjął się tej roli, więc ojcostwo z naszych ekranów i głów tak szybko nie zejdzie. Również z ekranów czytników – w końcu dziś święto wszystkich Tatów, więc i poczytać można, a nawet należy.</strong></p>
<p><span id="more-3584"></span></p>
<figure id="attachment_3587" aria-describedby="caption-attachment-3587" style="width: 294px" class="wp-caption alignright"><a href="http://woblink.com/ebooki-kategorie?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis#/publication/ajax?mode=none&amp;query=Etgar Keret&amp;single_type=&amp;where=al&amp;filtr=cena^0,350|type^audio,ebook"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3587 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/584020cce6d0b-294x300.jpeg" alt="" width="294" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/584020cce6d0b-294x300.jpeg 294w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/584020cce6d0b.jpeg 500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/584020cce6d0b-480x490.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/584020cce6d0b-490x500.jpeg 490w" sizes="(max-width: 294px) 100vw, 294px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3587" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/ebooki-kategorie?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis#/publication/ajax?mode=none&amp;query=Etgar Keret&amp;single_type=&amp;where=al&amp;filtr=cena^0,350|type^audio,ebook">Znajdź audiobooki Kereta Etgara na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Jak już pisaliśmy przy okazji Dnia Matki, ze znalezieniem literackich wzorów ojcostwa jest już nieco łatwiej niż z ich kobiecymi odpowiednikami. Może chodzi też o to, że tak wiele postaci przyjmuje na siebie rolę ojca, bez względu na płeć? Czyli że ojcem łatwiej być niż matką…? Nieco frapujący koncept. Jakie nie byłyby powody popularności figury ojca w literaturze, prawda jest taka, że książkowych ojców jest znacznie łatwiej wymienić niż książkowe matki. Ojców, królów, głów rodzin jest sporo – dziś dosłownie zatem kilka przykładów, z których niektóre są może nieco mniej oczywiste.</p>
<p>Taki Etgar Keret, mistrz małych form prozatorskich, opowiada swojemu synowi, jak ma zbić babcię, żeby ją bolało. Proste? Proste. Wzór ojcostwa? Ano niby nie. Tyle że kto powiedział, że to sam Keret i/albo że to jego rodzony syn rozmawiają w opowiadaniu „Ekipa” ze zbioru „Nagle pukanie do drzwi”. Kto powiedział, że nie mają racji – jak to u Kereta mało spraw jest czarno-białych, a za śmiechem chowa się porządna dawka goryczy. „Bo najgorsza rzecz to obiecać coś dziecku i nie spełnić. Coś takiego to blizna na całe życie”.</p>
<figure id="attachment_3588" aria-describedby="caption-attachment-3588" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://woblink.com/autor,henning-mankell,3669?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3588 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/583eecf887c0c-300x268.jpeg" alt="" width="300" height="268" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/583eecf887c0c-300x268.jpeg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/583eecf887c0c-480x429.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/583eecf887c0c.jpeg 560w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3588" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/autor,henning-mankell,3669?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis">Kup audiobooki Henninga Mankella na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Linda Wallander, córka komisarza Kurta z kryminałów Henninga Mankella, też nie ma łatwej relacji z ojcem. Tata co prawda uratował jej życie przynajmniej dwukrotnie, ale nie został przez nią zaproszony na ślub – to chyba wystarczająca ilustracja dość burzliwych stosunków między tą dwójką. Koniec końców jednak zaczynają znów podejmować próby nawiązania bliższego kontaktu – a Linda sama zostaje policjantką. Niestety, seria kryminałów, których miała zostać protagonistką, została przerwana po pierwszym tomie z uwagi na samobójczą śmierć Johanny Sällström, aktorki grającej Lindę w szwedzkim serialu o Wallanderze. Tak to czasem życie łączy się z literaturą.</p>
<p>Może zatem coś weselszego? W serii o Poldarku odnajdziemy wielu różnych ojców. Mamy Rossa, w życiu którego dzieci pełnią dość dziwną rolę, wydają się nieobecne, zwłaszcza gdy pochłaniają go inne sprawy, ale ich cierpienie zawala mu cały świat. Mamy jego kuzyna Francisa, którego jedyny syn przez chwilę jest także tylko tym, co jeszcze utrzymuje go przy zmysłach i nie pozwala się poddać. Mamy wroga Rossa, George’a Warleggana, którego tacie udało się wprowadzić rodzinę w wyższe sfery, a samemu George’owi zdecydowanie tą pozycję ugruntować. Mamy nieżyjących ojców Rossa i Francisa, braci, których zupełnie przeciwne temperamenty unoszą się gdzieś wciąż nad rodziną Poldarków.</p>
<figure id="attachment_3589" aria-describedby="caption-attachment-3589" style="width: 220px" class="wp-caption alignright"><a href="http://woblink.com/e-book,-zysk-i-s-ka-wydawnictwo-piesn-lodu-i-ognia-i-gra-o-tron-george-r-r-martin,4034?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3589 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/1033067-pdw_book_cover-220x300.jpg" alt="" width="220" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/1033067-pdw_book_cover-220x300.jpg 220w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/1033067-pdw_book_cover-480x654.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/1033067-pdw_book_cover-367x500.jpg 367w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/1033067-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 220px) 100vw, 220px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3589" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/e-book,-zysk-i-s-ka-wydawnictwo-piesn-lodu-i-ognia-i-gra-o-tron-george-r-r-martin,4034?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis">Kup na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Rola ojca jako głowy rodziny i osoby posiadającej ostateczne słowo w wielu sprawach zmienia losy wielu osób tej sagi – trudno jednak opisać je bez popadania w spoilery, tu więc musimy się zatrzymać.</p>
<p>A taka „Pieśń lodu i ognia”? Toż tu roi się od ojców, i to jakże różnych! Jest ich prawie tylu, ile teorii na temat ojcostwa niektórych postaci. Edward Stark i jego słynne: „Porozmawiamy, jak wrócę”. Jamie Lannister, ojciec-nie ojciec. Tywin Lannister, ulubieniec wielu, nienawidzony przez zapewne podobną liczbę osób, przez zdecydowaną większość podziwiany. Wszystko dla rodu, a dla dzieci… czasem też, skoro już mają to nazwisko. Stannis Baratheon, zapatrzony w jedyną córkę, a jednak… Robert Baratheon, nie przepadający za swoim synem i chyba tak po prawdzie nie bardzo się na ojca nadający. Sam Tarly, ojciec z przypadku, niebiologiczny, ale przecież czy to ważne? Ojciec za ojcem, król za królem, a za każdym z nich idą kolejni pretendenci do tronu.</p>
<figure id="attachment_2643" aria-describedby="caption-attachment-2643" style="width: 190px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://woblink.com/e-book,-znak-zycie-pasterza-opowiesc-z-krainy-jezior-james-rebanks,31506?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2643 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior-190x300.jpeg" alt="" width="190" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior-190x300.jpeg 190w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior-768x1212.jpeg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior-649x1024.jpeg 649w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior-480x758.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior-317x500.jpeg 317w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zycie_pasterza._Opowiesc_z_Krainy_Jezior.jpeg 1400w" sizes="(max-width: 190px) 100vw, 190px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2643" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/e-book,-znak-zycie-pasterza-opowiesc-z-krainy-jezior-james-rebanks,31506?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=dzien_taty&amp;utm_medium=wpis">Kup na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Jeżdżę regularnie na trasie do Zakopanego, bo mój rodzinny dom znajduje się po drodze. Równie regularnie słyszę zatem zachwyty „miejskich” dzieci na widok owiec, kóz i krów. Człowiek czasem przyjmuje różne rzeczy za oczywiste i dziwi się, że inni się dziwią. Nie zamierzam porównywać ojców do owiec, bez obaw. Jest jednak czasem coś z tej oczywistości ich istnienia obok nas, coś, o czym często chyba nie myślimy. Albo zaczynamy wtedy, gdy jest już za późno. Jamesowi Rebanksowi udało się jednak umknąć temu losowi i jego ojciec przeczytał książkę „Życie pasterza. Opowieść z krainy jezior” na miesiąc przed swoją śmiercią. Książkę, z której wynika, jak sam stwierdził, że musiał być jakąś legendą. Książkę o, cóż, byciu pasterzem – niby nic, a jednak bardzo wiele, sądząc także z popularności tego tytułu. A także o wykonywaniu tego zawodu przez kolejne pokolenia, o łączności z naturą i wartościach, jakie ze sobą ten związek niesie. Może to dobry prezent na Dzień Ojca dla niektórych tatów&#8230;? Wszystkiego najlepszego!</p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałem na zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/06/23/ksiazkowy-tata-wymiata/">(KSIĄŻKOWY) TATA WYMIATA</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/06/23/ksiazkowy-tata-wymiata/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3584</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Mamy są bohaterami! Literackimi także</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/05/26/mamy-sa-bohaterami-literackimi-takze/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/05/26/mamy-sa-bohaterami-literackimi-takze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2017 14:09:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=3163</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeżeli zdawaliście nową maturę z języka polskiego, to najpewniej spotkaliście na swojej drodze tak porywające tematy egzaminu ustnego, jak „Motyw matki w literaturze” albo „Motyw matki cierpiącej”. Gdybyście wciąż byli w maturalnych trybach, zapewne bez większego problemu zaczęlibyście wymieniać Demeter, Matkę Boską Bolesną, „Do matki” Słowackiego czy matkę z nowelki „Dym” Konopnickiej. Większość tych mam,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/26/mamy-sa-bohaterami-literackimi-takze/">Mamy są bohaterami! Literackimi także</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4><strong>Jeżeli zdawaliście nową maturę z języka polskiego, to najpewniej spotkaliście na swojej drodze tak porywające tematy egzaminu ustnego, jak „Motyw matki w literaturze” albo „Motyw matki cierpiącej”. Gdybyście wciąż byli w maturalnych trybach, zapewne bez większego problemu zaczęlibyście wymieniać Demeter, Matkę Boską Bolesną, „Do matki” Słowackiego czy matkę z nowelki „Dym” Konopnickiej. Większość tych mam, jak łatwo się przekonać, raczej nie miała wesołego życia – o ile w ogóle była obecna, bo liczba tekstów opowiadających o smutku za utraconą matką też jest niewąska. Dzień Matki to jednak okazja do znacznie bardziej radosnego spojrzenia na mamy – także te literackie.</strong></h4>
<p><span id="more-3163"></span></p>
<figure id="attachment_3167" aria-describedby="caption-attachment-3167" style="width: 200px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ksiazka/tove-jansson-mama-muminkow-westin-boel-88806"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3167 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/383513-tove-jansson-mama-muminkow-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/383513-tove-jansson-mama-muminkow-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/383513-tove-jansson-mama-muminkow-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/383513-tove-jansson-mama-muminkow-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/383513-tove-jansson-mama-muminkow.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3167" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ksiazka/tove-jansson-mama-muminkow-westin-boel-88806">Kup na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Pomyślcie sami – dużo łatwiej podać przykłady tych książek, w których mamy albo nie ma, albo doświadcza ona sporych nieprzyjemności – czy chociażby dzieł, w których jej postać oparta jest wyłącznie na relacjach z tatą. Nawet księżniczki Disneya, jeśli w ogóle mają rodziców, to z reguły ojców (i macochy, a jakże). W tym miejscu pewną rewolucją (na wielu poziomach) jest „Księżniczka i żaba”, gdzie mama JEST, i to jest ważna – a jednak koniec końców zmarły tata jest nieco ważniejszy. Trzeba się trochę zastanowić, by podać pozytywne przykłady literackich mam – nie jest to jednak przecież niemożliwe (to by dopiero był wrzód na ciele literackim!).</p>
<p>Sięgnijmy do korzeni, także swoich, a więc do klasycznych już książek dla dzieci. Mamusia Muminka, poza odwieczną zagadką, jak nazywała się, zanim Muminek się urodził, jest chodzącą oazą spokoju. Bez względu na niebezpieczeństwo zawsze znajdzie jakieś rozwiązanie, a w sytuacji krytycznej – jak chociażby po przemienieniu jej syna w potworka przez magiczny cylinder – zawsze pozna swoje dziecko. Jest istotą niezwykle cierpliwą, gościnną i otwartą, a nikt tak jak ona nie potrafi nosić tego charakterystycznego fartuszka w biało-czerwone paski i – przede wszystkim – czarnej torebki. Zawsze można na nią liczyć i być pewnym, że znajdzie wyjście choćby z najgorszej opresji.</p>
<figure id="attachment_3172" aria-describedby="caption-attachment-3172" style="width: 207px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ebook/kubus-puchatek-a-a-milne-irena-tuwim-ernest-h-shepard-15129"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3172 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1058002-pdw_book_cover-207x300.jpg" alt="" width="207" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1058002-pdw_book_cover-207x300.jpg 207w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1058002-pdw_book_cover-480x696.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1058002-pdw_book_cover-345x500.jpg 345w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1058002-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 207px) 100vw, 207px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3172" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/kubus-puchatek-a-a-milne-irena-tuwim-ernest-h-shepard-15129">Kup na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Trochę mniej luzu niż Muminkowa matrona ma Kangurzyca ze świata Kubusia Puchatka. Ciągle strofuje swojego nieco niesfornego syna i boi się o niego (fraza „spadaj wolno, kochanie” jest jednym z dobitnych, a wręcz wybitnych, przykładów), jest zwyczajnie ciut nadopiekuńcza, nie tylko w stosunku do Maleństwa. Nie da się jednak ukryć, że piecze pyszne ciastka, przygarnęła Tygryska i w końcu jest samotną matką w wielkim Stumilowym Lesie. W dodatku najpewniej jedyną kobietą w tym zwierzęcym towarzystwie, więc tym bardziej trzeba przyznać, że radzi sobie niezgorzej.</p>
<p>A taki Mikołajek? Jego mama robi pyszny tort czekoladowy, nie przepada za niezapowiedzianymi gośćmi, a najbardziej lubi mieć spokój i być doceniana – doprawdy życiowy to opis prawdziwie ludzkiej istoty, bez względu na płeć. Trochę bardziej w tle, lecz nadal bardzo ważne są mamy (i tatowie) wszystkich dzieci z Bullerbyn, zajmujące się hodowlą zwierząt i uprawą. Taka mama Lisy radzi jej po kłótni, żeby upiekła ciasto i pogodziła się z koleżankami. Nie da się ukryć, że umiejętność wytwarzania słodkości to jedna z głównych umiejętności tych literackich mam w książkach dla dzieci – któż jednak odmówiłby temu pewnych pozytywnych aspektów.</p>
<figure id="attachment_3168" aria-describedby="caption-attachment-3168" style="width: 200px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ebook/piesn-lodu-i-ognia-3-nawalnica-mieczy-t-1-stal-i-snieg-george-r-r-martin-michal-jakuszewski-7518"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3168 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1033165-pdw_book_cover-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1033165-pdw_book_cover-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1033165-pdw_book_cover-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1033165-pdw_book_cover-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1033165-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3168" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/piesn-lodu-i-ognia-3-nawalnica-mieczy-t-1-stal-i-snieg-george-r-r-martin-michal-jakuszewski-7518">Kup na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Te wszystkie piękne wizje pozostawiają jednak pewien niedosyt, kiedy zastanowić się nad bardziej dojrzałymi tytułami. Panują tu mamy nieszczęśliwe lub w ogóle ich brak. Są i takie, które znajdują się niejako pomiędzy opcją optymistyczną a pesymistyczną, jak na przykład mama Harry&#8217;ego Pottera, wielka obecna-nieobecna całej serii, nieżyjąca, a jednak ciągle wpływająca w jakiś sposób na swojego syna – od ciągle powtarzanego mu zdania: „Masz oczy po matce” aż do oddania za niego własnego życia i tym samym zapewnienia mu dodatkowej, magicznej bariery bezpieczeństwa. Są matki z „Gry o tron”, która w przeciwieństwie chociażby do „Władcy Pierścieni” ma ich całkiem sporo. Każda z nich wydaje się nieco odstawać od umownie pojmowanej normalności – albo w zasadzie zupełnie, jak Lysa Arryn, albo tylko trochę, jak Cersei Lannister. Jest i Catelyn Stark, której działania oceniać można różnie, ale trzeba jej przyznać oddanie dzieciom, albo matka-nie matka, Daenerys Targaryen, „matka smoków”. Mamy charakterną Olennę Tyrell, „królową cierni”, o ostrym języku i przenikliwym wzroku; Goździk, która łamie zasady po to, by ratować swoje dziecko, oraz niejedną matkę, która zmarła w połogu (jak mama Daenerys czy Tyriona). Każda z nich staje przed ogromnymi wyzwaniami, każda radzi sobie trochę inaczej – każda jednak ostatecznie uważa, że to, co robi, robi dla dobra swoich dzieci. Bywają irytujące, bywają mocno nielubiane, wzbudzają spore kontrowersje, ale trzeba im oddać to, że w przeciwieństwie do wielu literackich mam są aktywne, sprytne, mają władzę i nie wahają się jej użyć.</p>
<p>Są więc takie mamy, które świetnie pieką, takie, które zawsze stają murem za swoimi dziećmi, matki nadopiekuńcze i cierpliwe lub porywcze i zadziorne. Matki aktywne i matki wycofane, zdecydowane lub spokojne, irytujące i spolegliwe. Literatura, jak każda dobra sztuka, znajduje miejsce dla każdej z nich. Za każdą zatem w ich święto puchar (i czytnik, może nie jednocześnie) w górę!</p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałem na zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/26/mamy-sa-bohaterami-literackimi-takze/">Mamy są bohaterami! Literackimi także</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/05/26/mamy-sa-bohaterami-literackimi-takze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3163</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czytając książkę przed telewizorem – saga rodu Poldarków</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/05/08/czytajac-ksiazke-przed-telewizorem-saga-rodu-poldarkow/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/05/08/czytajac-ksiazke-przed-telewizorem-saga-rodu-poldarkow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 May 2017 18:57:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2941</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wśród wielu seriali powstających na kanwie książek lub serii książkowych dużą popularnością cieszą się także te kostiumowe. Nie tak dawno zakończyła się emisja „Downtown Abbey”, pozostawiając po sobie wolne miejsce w sercach widzów i w godzinach największej oglądalności. Jedną z kandydatek na następczynię niemal natychmiast stała się kolejna angielska saga, tym razem o rodzie Poldarków.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/08/czytajac-ksiazke-przed-telewizorem-saga-rodu-poldarkow/">Czytając książkę przed telewizorem – saga rodu Poldarków</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wśród wielu seriali powstających na kanwie książek lub serii książkowych dużą popularnością cieszą się także te kostiumowe. Nie tak dawno zakończyła się emisja „Downtown Abbey”, pozostawiając po sobie wolne miejsce w sercach widzów i w godzinach największej oglądalności. Jedną z kandydatek na następczynię niemal natychmiast stała się kolejna angielska saga, tym razem o rodzie Poldarków. Zważając na fakt, iż w czerwcu tego roku pojawi się trzeci sezon, a na jesień zapowiedziano już rozpoczęcie zdjęć do czwartego, Poldarkom chyba się udało.</strong></p>
<p><span id="more-2941"></span></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Poldark: Series 2 Teaser Trailer - BBC One" width="1020" height="574" src="https://www.youtube.com/embed/ZFMUN-CIPUg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Proszę się nie obawiać, postaram się zrobić wszystko, by nie rzucać spoilerami i nikomu nie zepsuć ani czytania książek, ani oglądania serialu. Saga rozpoczyna się w momencie, gdy Ross Poldark, młody kapitan, po zakończeniu wojny w Ameryce wraca do rodzinnej Kornwalii. Zastaje tam zrujnowaną posiadłość, jego ojciec nie żyje, a ukochana zaręczona jest z jego kuzynem. Choć wielokrotnie kusi go, by rzucić to wszystko w diabli i wyjechać, zaciska zęby i zostaje. Przywraca budynki do porządku, użyźnia pola leżące dotychczas odłogiem, próbuje się w górnictwie i ogólnie robi trochę zamieszania. Ross nie należy bowiem do najlepiej ułożonych młodych dżentelmenów – ma swoje przekonania i system wartości, któremu jest wierny, lecz który nie zawsze spotyka się z uznaniem i akceptacją pozostałych członków jego wysoko postawionej klasy społecznej. Historia nie dotyczy jednak tylko i wyłącznie jego – Ross jest punktem wyjścia i to jego dom, a potem rodzina pozostają główną osią opowieści, jednak w pobocznych wątkach również wiele się dzieje. Czytamy zatem o trudach licznych małżeństw, problemach biedoty, walce z konwenansami, a w tle, za morzem, trwa francuska rewolucja.</p>
<figure id="attachment_2945" aria-describedby="caption-attachment-2945" style="width: 200px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ebook/dziedzictwo-rodu-poldarkow-1-ross-poldark-winston-graham-tomasz-wyzynski-23694"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2945 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/918895-pdw_book_cover-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/918895-pdw_book_cover-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/918895-pdw_book_cover-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/918895-pdw_book_cover-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/918895-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2945" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/dziedzictwo-rodu-poldarkow-1-ross-poldark-winston-graham-tomasz-wyzynski-23694">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Z pierwszego tomu sagi, zatytułowanego właśnie „Ross Poldark”, spogląda na nas nieco chmurne oblicze Aidena Turnera, irlandzkiego aktora znanego zapewne fanom „Hobbita” z roli krasnoluda Kilego w filmowej ekranizacji Petera Jacksona. Turner nie jest debiutantem, wydaje się jednak, że dopiero „Hobbit”, a za nim rola Rossa Poldarka przyniosła mu prawdziwą sławę i uznanie. Nie da się pominąć faktu, że zdjęcie z planu pierwszego sezonu, na którym widnieje przede wszystkim nagi tors aktora, jest chyba najchętniej komentowaną fotografią dotyczącą początków serialu – i jedną z pierwszych rzeczy, o jakie Turnera nieustannie pytano podczas wywiadów. Tymczasem warto spojrzeć na niego przez pryzmat umiejętności aktorskich – te są znaczące i nadają Rossowi charakteru oraz realności. Zdecydowanie należy pochwalić twórców za casting – brak tu wielkich gwiazd, ale jak to w serialach BBC bywa, to nie same nazwiska tworzą wielkość.</p>
<p>Przyznam, że wolę najpierw czytać książki, a dopiero później zabierać się z ich ekranizacje, w tym przypadku było jednak odwrotnie. Także i z tej przyczyny, że nie słyszałam wcześniej o tej sadze. Książki zaczęły pojawiać się już w 1945 roku, a pierwsza wersja telewizyjna – w 1975 roku, jednak nie były to tytuły, które stanęły w moim domu na półce pamięci obok, powiedzmy, Jane Austen czy sióstr Brontë. Serial z 2015 roku odbił się szerokim echem, docierając także z sukcesem do Polski. Za nim przybyły filmowe wydania kolejnych tomów – 24 maja 2017 premierę będzie miał szósty tom sagi pt. „Cztery łabędzie”. Jako że nic nie zapowiada, by kolejne serie telewizyjne miały nie powstawać, istnieje nadzieja, że i wszystkie 12 tomów zostanie wydanych w Polsce.</p>
<figure id="attachment_2946" aria-describedby="caption-attachment-2946" style="width: 200px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ebook/demelza-winston-graham-tomasz-wyzynski-24814"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2946 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/763761-demelza-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/763761-demelza-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/763761-demelza-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/763761-demelza-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/763761-demelza.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2946" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/demelza-winston-graham-tomasz-wyzynski-24814">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Czytanie książki już po obejrzeniu serialu powoduje między innymi to, że trudno jest usunąć z wyobraźni wizerunki aktorów – i choć w książce Demelza, żona Rossa, ma ciemne włosy, to zapewne nie pozbędziemy się obrazu wykreowanego przez Eleanor Tomlinson z rozwiewaną przez wiatr ogniście rudą czupryną. Podobnie dzieje się w przypadku Caroline Penvenen, granej przez Gabriellę Wilde – zdecydowanie blondynkę, podczas gdy jej postać opisywana jest przez Grahama jako – właśnie – ruda. To jednak drobiazgi, które nie powinny znacząco wpłynąć na odbiór książki z perspektywy serialu (i vice versa). Niemniej sagi mają to do siebie, że – podobnie jak życie, które opisują – toczą się niezmiennie pomimo różnych wydarzeń. Wiele historii kończy się po dotarciu Gdzieś, osiągnięciu Czegoś, spotkaniu Kogoś itp. Tu jednak postaci, choć docierają, osiągają i spotykają różnych ludzi w nierzadko dość fatalnych okolicznościach, żyją dalej. Dalej zmagają się, cieszą i kłócą – a każde, choćby najbardziej wstrząsające wydarzenie nie jest z reguły ostatecznym końcem ich losów. W książce odczuwa się to mimo wszystko lepiej niż w serialu – literacka podstawa, jako mocno trzymająca się realiów ówczesnego świata, jest ze swej natury mniej dramatyczna i sprawia wrażenie wręcz bardziej prawdziwej.</p>
<figure id="attachment_2947" aria-describedby="caption-attachment-2947" style="width: 199px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ebook/jeremy-poldark-winston-graham-tomasz-wyzynski-26418"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2947 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1008503-pdw_book_cover-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1008503-pdw_book_cover-199x300.jpg 199w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1008503-pdw_book_cover-480x723.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1008503-pdw_book_cover-332x500.jpg 332w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1008503-pdw_book_cover.jpg 568w" sizes="(max-width: 199px) 100vw, 199px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2947" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/jeremy-poldark-winston-graham-tomasz-wyzynski-26418">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Nie zmienia to jednak faktu, że przystosowując historię Poldarków do współczesnego widza, Debbie Horsfield wykonała kawał dobrej roboty. Są takie opowieści, które świetnie się czyta, ale już trochę gorzej ogląda – i tak chyba jest z niektórymi wątkami tej sagi. Horsfield „podkręciła” ją nieco, usunęła niektóre poboczne motywy i wyeksponowała inne. W serialu Ross zachowuje się często nieco inaczej niż w książce – ale jednocześnie, wedle naszych obecnych standardów, zdaje się reagować właściwiej. Demelza jest nie tylko ruda, ale też znacznie bardziej niepokorna i wyzwolona, a Elisabeth – była ukochana Rossa – jest jeszcze bardziej niż w oryginale skonfliktowana wewnętrznie. Pozwala to na oglądanie serialu i czytanie książek z równą, lecz odmiennego rodzaju przyjemnością. W filmie wszystko dzieje się dość szybko, podobnie jak w książkach czas płynie niekiedy zaskakująco prędko, a niektóre wydarzenia są bardziej niż w literackim oryginale dramatyczne i znaczące. Z kolei książki stopniowo wciągają w swój świat i dalece go uprawdopodabniają, pozwalając dosłownie przepłynąć przez pół książki czy wręcz całą w jeden wieczór lub noc. W obu historiach postaci są skomplikowane i żadna nie jest czarno-biała, a ich poczynania i decyzje wywołują niekiedy doprawdy dość długie dyskusje na Tumblrze. Są momenty, kiedy rozwiązania z książek przekonywały mnie bardziej niż te z serialu – jak na przykład w przypadku krytycznego dla końca drugiej serii konfliktu między Rossem a Demelzą. Łapałam się jednak i na reakcjach odwrotnych, zapominając chociażby o zasadach społecznych, jakie panowały w końcu XVIII i początku XIX wieku. Czasem to, co wspomniane jest w książce jedynie jako możliwość, w serialu staje się faktem. Te drobne różnice nie świadczą jednak na zdecydowaną korzyść jednego lub drugiego medium. Twórcom serialowego Poldarka udało się zekranizować świetną prozę historyczną w taki sposób, by nie stać się jej bezkrytyczną kopią, a jednocześnie nie stracić oryginalnego uroku. Pozwala to obejrzeć serial i nie czytać książek – i odwrotnie – bez większego ubytku w pozytywnych wrażeniach. Co nie zmienia faktu, że, jak to z reguły bywa, warto sięgnąć i do jednej, i do drugiej wersji. Jedną nocą oglądać, drugą nocą czytać – nie brzmi to jak zła recepta.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałemna zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/08/czytajac-ksiazke-przed-telewizorem-saga-rodu-poldarkow/">Czytając książkę przed telewizorem – saga rodu Poldarków</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/05/08/czytajac-ksiazke-przed-telewizorem-saga-rodu-poldarkow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2941</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czytanie dla zabieganych – „Prawdziwa wojna. Wietnam w ogniu”</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/05/03/czytanie-dla-zabieganych-prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/05/03/czytanie-dla-zabieganych-prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 May 2017 18:38:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Dla zabieganych]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2899</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wojna w Wietnamie to temat nienowy i ludziom takim jak ja, których w jej trakcie nie było na świecie, kojarzyć się może zapewne już nie tylko z walką. Więcej – może nawet łatwiej jest wymienić jej konsekwencje i wpływ na późniejsze wydarzenia, jak ruch hipisowski, ruch kontestacyjny w kulturze czy zachwianie wiary w potęgę USA.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/03/czytanie-dla-zabieganych-prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu/">Czytanie dla zabieganych – „Prawdziwa wojna. Wietnam w ogniu”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wojna w Wietnamie to temat nienowy i ludziom takim jak ja, których w jej trakcie nie było na świecie, kojarzyć się może zapewne już nie tylko z walką. Więcej – może nawet łatwiej jest wymienić jej konsekwencje i wpływ na późniejsze wydarzenia, jak ruch hipisowski, ruch kontestacyjny w kulturze czy zachwianie wiary w potęgę USA. Może jeszcze łatwiej wymienić dzieła, które w jakiś sposób opierają się na Wietnamie – jak „Good morning, Wietnam” czy „Hair”. Nucimy Wagnera, sunąc wraz z helikopterami w „Czasie Apokalipsy”, i w zasadzie jesteśmy z tą wietnamską historią mniej lub bardziej oswojeni. Zbiór tekstów Jonathana Schella „Prawdziwa wojna. Wietnam w ogniu” dobitnie przypomina nam, o czym tak naprawdę mowa.</strong></p>
<p><span id="more-2899"></span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2903 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/VietnamMural-300x295.jpg" alt="" width="300" height="295" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/VietnamMural-300x295.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/VietnamMural.jpg 437w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p>Schell był amerykańskim pisarzem i dziennikarzem, jednym z tych, którzy znaleźli się w pewnym momencie na froncie wietnamskim, takim, który <em>(…) pracował uzbrojony w gazetę, konstytucję i własną parę oczu</em>. Z okrutną wręcz momentami prostotą opisuje to, co widział – nie tylko całkiem spektakularne bombardowania, ale przede wszystkim ludzi walczących po obu stronach, znajdujących się z dala od centrum politycznych rozgrywek, na swój sposób wrzuconych w całą tę sytuację. Pewnie nie raz i nie dwa przeczytaliście już, że jakaś książka „nadal jest przerażająco aktualna”, nie da się jednak nie odnieść tego wrażenia i w przypadku „Prawdziwej wojny”. Tak jakby lekcje płynące z porażki w Wietnamie zostały zupełnie zapomniane podczas ataków na Afganistan czy Irak. W „Prawdziwej wojnie” Schell przeważnie nie ocenia tego, o czym pisze. Po prostu nie musi.</p>
<h4><strong>„Prawdziwa wojna”</strong></h4>
<p>Czas lektury: 41 minut 10 sekund</p>
<p>Zbiór zaczyna się nieco nietypowo – od powojennego podsumowania i odpowiedzi na pytanie, dlaczego Stany Zjednoczone przegrały w Wietnamie. Schell punkt po punkcie analizuje wiele aspektów wojny, od roli opinii publicznej przez dziedzictwo II wojny światowej po generała Westmorelanda, dowódcę amerykańskich wojsk. <em>Jak wyraźnie pokazują uwagi prezydenta</em> [Lyndona Johnsona]<em> i jego doradców, wierzyli oni, że najważniejsza rola wojny polega na tym, iż jest to spektakl, którego wynik przesądzi o opinii innych państw świata na temat Stanów Zjednoczonych. Tymczasem jednak miało miejsce coś innego niż porażka wojskowa. Społeczeństwo samo siebie rozerwało na strzępy</em> (…).</p>
<h4 class="mceTemp"><strong>„Wioska Ben Suc”</strong></h4>
<p>Czas lektury: 1 godzina 26 minut</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignright wp-image-2905 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/35_Vietnamese_boat_people_2.JPEG-201x300.jpeg" alt="" width="201" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/35_Vietnamese_boat_people_2.JPEG-201x300.jpeg 201w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/35_Vietnamese_boat_people_2.JPEG-336x500.jpeg 336w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/35_Vietnamese_boat_people_2.JPEG.jpeg 402w" sizes="(max-width: 201px) 100vw, 201px" />Ben Suc było jedną z wiosek likwidowanych przez amerykańskie wojska w ramach operacji Cedar Falls – największej tego typu podczas wietnamskiej wojny. Miasteczko zostało zmiecione z powierzchni ziemi, a Schell obserwuje przede wszystkim to, co dzieje się z wywiezionymi z niego mieszkańcami. Próbuje dowiedzieć się od żołnierzy, po czym z daleka odróżniają wrogiego żołnierza od ubranego identycznie wieśniaka; lata śmigłowcem i obserwuje zniszczenia, a także jest świadkiem specyficznej lekkomyślności niektórych mundurowych; próbuje przyglądać się przesłuchaniom schwytanych podejrzanych oraz sprawdza, jak w praktyce wyglądają szlachetne z założenia amerykańskie programy pomocy dla wysiedleńców. <em>Najwidoczniej w Wietnamie obowiązuje zasada, wedle której żadne duże działo nie może milczeć dłużej niż dobę (…)</em>, zauważa i sięga po wojskowe statystyki. (…) <em>W raporcie z realizacji programu tak zwanych wiosek nowego życia (…) w ostatnich miesiącach 1966 roku wśród pozycji takich jak „5269 pacjentów MEDCAP”, „2200 litrów chemikaliów użytych do defoliacji”, „250 akrów oczyszczonych buldożerem w celach bezpieczeństwa”, „20 860 płatów pokrycia dachowego wydanych 1156 rodzinom” znalazły się osiągnięcia w stylu: „524 godziny wojny psychologicznej przez głośnik” oraz „4 przeprowadzone koncerty”</em>.</p>
<h4><strong>„Wojskowa połowa. Opis zniszczeń w Quang Ngai i Quang Tin”</strong></h4>
<p>Czas lektury: 2 godziny 25 minut</p>
<p><em><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2906 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Napalm-300x288.jpg" alt="" width="300" height="288" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Napalm-300x288.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Napalm-480x461.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Napalm-520x500.jpg 520w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Napalm.jpg 587w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Niniejsza książka traktuje o tym, co dzieje się w Wietnamie Południowym – z jego mieszkańcami i ziemią – wskutek amerykańskiej obecności wojskowej. Nie będę omawiał moralnych konsekwencji tej obecności. Spróbuję jedynie opisać, co osobiście widziałem i słyszałem w czasie kilku tygodni spędzonych zeszłego lata w Wietnamie Południowym z naszymi siłami zbrojnymi.</em> Schell faktycznie nie musi zbyt wiele komentować – wydaje się, że niektóre opisy mówią same za siebie. Oczywiście, z perspektywy czasu i wygodnego fotela ocenia się łatwo. Trudno jednak nie uśmiechnąć się gorzko pod nosem w trakcie czytania przytaczanych przez dziennikarza różnorakich ulotek, na przykład: <em>Marines są tutaj po to, żeby wam pomóc. Nie uciekajcie przed nimi! Jeśli będziecie uciekać, mogą pomylić was z Wietkongiem i zaczną strzelać. Stójcie nieruchomo, a marines was nie skrzywdzą. Powiedzcie o tym przyjaciołom</em>. Jak spokojnie zauważa Schell, większość Wietnamczyków była niepiśmienna, a ulotek z mapami, na których zaznaczano strefy bezpieczeństwa, nie umiał rozczytać właściwie nikt. Dziennikarz zatem znów lata śmigłowcami i przygląda się bombardowaniom, przysłuchuje się żołnierskim piosenkom (<em>Zbombardować kościoły i szkoły/ Pola ryżu zbombardować fest/ Pokażemy dzieciakom w wioskach/ Co to napalm jest</em>) oraz dowiaduje się, jakie są sposoby na poradzenie sobie z codziennym stresem i strachem. <em>Urzędnicy do spraw cywilnych, zapominając, że to amerykańska siła ognia jest bezpośrednią przyczyną nędzy większości uchodźców w obozach, dziwili się, gdy ci głodni, zmęczeni ludzi okazywali niewielką wdzięczność za pomoc ze strony Amerykanów i rządu Wietnamu Południowego</em>, zauważa. Cóż.</p>
<figure id="attachment_2900" aria-describedby="caption-attachment-2900" style="width: 535px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://woblink.com/ebook/prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu-rafal-lisowski-jonathan-schell-31036"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2900" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1126983-pdw_book_cover.jpg" alt="" width="535" height="855" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1126983-pdw_book_cover.jpg 535w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1126983-pdw_book_cover-188x300.jpg 188w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1126983-pdw_book_cover-480x767.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1126983-pdw_book_cover-313x500.jpg 313w" sizes="(max-width: 535px) 100vw, 535px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2900" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="https://woblink.com/ebook/prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu-rafal-lisowski-jonathan-schell-31036">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<hr />
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałemna zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/03/czytanie-dla-zabieganych-prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu/">Czytanie dla zabieganych – „Prawdziwa wojna. Wietnam w ogniu”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/05/03/czytanie-dla-zabieganych-prawdziwa-wojna-wietnam-w-ogniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2899</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Oczytany egoista</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/04/06/oczytany-egoista/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/04/06/oczytany-egoista/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Apr 2017 15:05:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co słychać?]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<category><![CDATA[Jak oni czytają]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2457</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pewnego dnia po prostu wstajesz i wiesz. To dziś. Nie można już być człowiekiem renesansu, nie da się nadążyć za wszystkimi we wszystkim, więc obierasz sobie jedną dziedzinę. Będziesz panią/panem literackiego światka. Będziesz błyskać inteligencją w towarzystwie, odpowiadać na pytania w “Milionerach” jeszcze zanim pojawią się odpowiedzi, rzucać na prawo i lewo skojarzeniami i ogólnie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/04/06/oczytany-egoista/">Oczytany egoista</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Pewnego dnia po prostu wstajesz i wiesz. To dziś. Nie można już być człowiekiem renesansu, nie da się nadążyć za wszystkimi we wszystkim, więc obierasz sobie jedną dziedzinę. Będziesz panią/panem literackiego światka. Będziesz błyskać inteligencją w towarzystwie, odpowiadać na pytania w “Milionerach” jeszcze zanim pojawią się odpowiedzi, rzucać na prawo i lewo skojarzeniami i ogólnie będzie Ci lepiej. A potem stawiasz stopy na podłodze i rzeczywistość łapie Cię za kostki. Tylko co to dziś znaczy być „oczytanym”? I, co gorsza, od czego zacząć?</b></p>
<p><span id="more-2457"></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Być może w pierwszym odruchu popędzisz do wujka Google, by się czegoś dowiedzieć. Jeśli tak, pozwolimy sobie kontynuować, a Ty dołączysz później. Rynek literacki rozwinął się tak potężnie, że chyba więcej dziś książek niż czytelników, i to nie (tylko) dlatego, że podobno Polacy nie czytają. W księgarniach pojawiają się kolejne półki z gatunkami literackimi, o których wcześniej nie słyszałeś. Stolik z „bestsellerami” zmienia się co kilka dni i kiedy po dwutygodniowej chorobie wszedłeś na stronę z nowościami, poczułeś się jak w zupełnie obcym miejscu. Dotychczas miałeś trochę problemów nawet z tak zwaną klasyką, choćby tą, którą wpisano na listę lektur. Nużył Cię Sienkiewicz, skręcało Cię przy Gombrowiczu, nie przebrnąłeś przez opisy przyrody w “Nad Niemnem”, a “Krzyżaków”</span> <span style="font-weight: 400;">znasz głównie z filmu Aleksandra Forda, bo puszczają go w każdą Wielkanoc i jakoś tak zawsze trafiasz na te dwa nagie miecze. Wertera przemęczyłeś, z “Dziadów” nie rozumiesz nic a nic, a do “Lalki” musiałeś się długo przekonywać. To jednak było dawno, dawno temu, teraz jesteś innym człowiekiem, z pewnością dojrzałeś do “Chłopów” i wreszcie z zachwytem wchłoniesz w jeden, no, może w dwa wieczory “Zbrodnię i karę”. I już byliśmy w ogródku, już witaliśmy się z gąską, a tu bach! po łbie – wszystko super, ale gdzie ustanowić granicę „klasyki”? Co z książkami współczesnymi? Kto Ci powie, które MUSISZ znać? </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Może wszelkie listy typu „1000 książek, które musisz przeczytać przed śmiercią” coś pomogą? Masz jednak z tyłu głowy, że zanim dobrniesz do 50. pozycji na liście, na stoliku z nowościami pojawi się już dwieście kolejnych publikacji, z czego co najmniej dwadzieścia okrzykniętych będzie „debiutami na miarę literackiego Nobla” albo chociaż Nike. I nagle orientujesz się, że siedzisz na dywanie, patrzysz tępo na swoje stopy, a całe stada książek latają Ci wokół głowy, jak gdyby każda stała się złotym zniczem, wołającym, by go dopaść. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Więc co – czytać wszystko, nie jeść, nie pić, zapuścić brodę (lub, alternatywnie, włosy w jakimkolwiek innym miejscu) i robić to ze świadomością, że jesteśmy Achillesem, który wedle Zenona z Elei nigdy nie dogoni żółwia? Przykra wizja, zwłaszcza z tym niejedzeniem. A może inaczej – myślisz, goląc brodę (lub inne włosy) kolejnego poranka – może skupić się na jednym, swoim? Raz poczytać Stasiuka, a raz Słowackiego. Raz Szczerka, a raz Cobena. Raz Mroza, a raz rzucić to wszystko i rozwiązać sudoku. Uśmiechać się dalej ładnie do stolika z nowościami i brać tylko te tytuły, których pierwsze zdanie, jakie przeczytasz, otwierając książkę na chybił trafił, zachwyci Cię i porwie. Może po prostu zostać egoistą literackim – kiwasz głową, robiąc sobie kolejną kawę – oczytanym, tak – ale na własnych warunkach. </span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<hr />
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałem na zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/04/06/oczytany-egoista/">Oczytany egoista</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/04/06/oczytany-egoista/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2457</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Po co czytać?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/01/17/po-co-czytac/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/01/17/po-co-czytac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Olga Kosińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2017 19:34:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co słychać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=1246</guid>

					<description><![CDATA[<p>Raz na jakiś czas przychodzi taki dzień, gdy człowiek spogląda na swoją półkę z książkami i zaczyna się poważnie zastanawiać, po co w zasadzie czyta. A także – za kogo nadrabia średnią przeczytanych książek, skoro nadal, wedle raportu, jedynie 37% Polaków przeczytało w ciągu roku choć jedną. “JEDNĄ…!”, wzdychamy, przesuwając kolejne wieże z woluminów. A&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/01/17/po-co-czytac/">Po co czytać?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Raz na jakiś czas przychodzi taki dzień, gdy człowiek spogląda na swoją półkę z książkami i zaczyna się poważnie zastanawiać, po co w zasadzie czyta. A także – za kogo nadrabia średnią przeczytanych książek, skoro nadal, wedle raportu, jedynie 37% Polaków przeczytało w ciągu roku choć jedną. “JEDNĄ…!”, wzdychamy, przesuwając kolejne wieże z woluminów. A może ci ludzie wiedzą coś, z czego my nigdy nie zdawaliśmy sobie sprawy…? Siadamy, a raczej opadamy na fotel i z pewnym zniechęceniem przyglądamy się kolejnym tytułom. Tego nie doczytaliśmy, to się nam nie podobało, to podobało, ale nic nie pamiętamy, to podobało, ale jakoś nie mogliśmy skończyć… Zalegają na półkach, zajmują miejsce w czytnikach i co z nich mamy?</strong></p>
<p><span id="more-1246"></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Podobno to udowodnione naukowo, że czytanie książek dobrze wpływa na nasz organizm. Podczas czytania angażujemy różne ośrodki w mózgu, rozwijamy pamięć, próbując nie pogubić się w gąszczu imion, miast i światów. Czytanie obniża poziom stresu, pomaga zasnąć, wzbogaca słownictwo, poszerza wiedzę… Wydaje się, że przez połowę życia nie powinniśmy robić nic innego. A jednak! I kiedy tak wpatrujemy się w te posiadane przez nas tytuły, sami mamy coraz większe wątpliwości. Co z tego, że przeczytaliśmy “Mistrza i Małgorzatę”, jeśli nie pamiętamy do końca, kim był ten Woland…? Albo po co czytać o Beksińskich, skoro można obejrzeć świetny film? Po co kupować wielkie tomiszcze dzieł Ursuli Le Guin, skoro jeszcze nie skończyliśmy “Władcy Pierścieni”? I w którym momencie w końcu przyznamy sami przed sobą, że nie mamy szans nadrobić klasyki i jednocześnie być w miarę na bieżąco z nowościami? Wszyscy piszą, nie ma kto czytać – ot paradoks współczesnego rynku księgarskiego. Księgarnie upadają, wydawnictwa się mnożą, a Polacy czytają coraz mniej. I jak tu znaleźć optymizm na ten nowy 2017 rok?</span></p>
<figure id="attachment_1252" aria-describedby="caption-attachment-1252" style="width: 597px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" loading="lazy" class="size-full wp-image-1252" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/czytaniejestwazne.jpg" alt="" width="597" height="630" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/czytaniejestwazne.jpg 597w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/czytaniejestwazne-284x300.jpg 284w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/czytaniejestwazne-480x507.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/czytaniejestwazne-474x500.jpg 474w" sizes="(max-width: 597px) 100vw, 597px" /><figcaption id="caption-attachment-1252" class="wp-caption-text">autor: Aleksandra Plewa</figcaption></figure>
<p><span style="font-weight: 400;">Optymizm często wciśnięty jest między dwie bardzo duże książki. Albo leży gdzieś na samiutkim szczycie półki, przykurzony i nieco spłowiały od słońca. Może to będzie “Dziennik” Gombrowicza, gdzie wraz z autorem przyglądać się będziesz szczegółom świata i ciągle się dziwować. Może zapomniane nieco eseje Anne Fadiman, która relacjonuje swoje problemy z dedykacjami na książkach dla przyszłego męża. Może to będą wiersze Herberta, który śmieje się cicho wraz z Prometeuszem, bo tylko to mu pozostało. A może coś zupełnie innego, bo chociażby taka Virginia Woolf nie kojarzy się w pierwszej chwili z optymizmem, a przecież jednak… I może wtedy wyprostujemy się w fotelu i weźmiemy do ręki czytnik albo książkę i pomyślimy sobie, że po prostu dobrze jest ją mieć. Że nieważne, że zajmuje tyle miejsca – przecież przeciwdziała Alzheimerowi. Nieważne, że za dwa lata nic nie będziemy z niej pamiętać – pozostanie uczucie, że się nam podobała, a to wystarczy. Nieważne, że VAT na e-booki jest tak wysoki – posiadanie tylu światów w zasięgu jednego kliknięcia jest tego warte. I nieważne, że tylu Polaków podobno niczego nie czyta – raport o stanie czytelnictwa budzi zastrzeżenia metodologiczne, a poza tym, czy aby na pewno znamy kogoś, kto nie wertuje książek…? Tym samym zapewne uchronimy swoją psychikę od kolejnego załamania, półki od opustoszenia, a nasz mózg od zasuszenia. Bo minimalizm minimalizmem, ale książki trzeba mieć. I już.</span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Olga Kosińska</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2462" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg" alt="" width="205" height="205" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/17353671_1564462853587605_7237797478359089312_n.jpg 450w" sizes="(max-width: 205px) 100vw, 205px" />O autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Wieczna studentka, aktualnie sercem i ciałem na zarządzaniu kulturą UJ. Czyta, gdzie tylko się da i pisze do szuflady, a jak już chce na chwilę zrobić coś innego, to działa dla <strong><a href="https://www.facebook.com/krakowskascenamuzyczna/">Krakowskiej Sceny Muzycznej</a> </strong>lub zagłębia się w Youtube. Lubi moment, kiedy kawa zmienia kolor po dodaniu mleka, uważa gluten za wymysł, koty za sekretnie rządzące światem, a czekoladę i papier za przejawy technologicznego geniuszu człowieka.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/01/17/po-co-czytac/">Po co czytać?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/01/17/po-co-czytac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1246</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
