<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Aleksandra Pieńkosz, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<atom:link href="https://czytajpl.pl/author/aleksandra-pienkosz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czytajpl.pl/author/aleksandra-pienkosz/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Sep 2018 13:33:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.8</generator>

<image>
	<url>https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/logo-150x150.png</url>
	<title>Aleksandra Pieńkosz, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<link>https://czytajpl.pl/author/aleksandra-pienkosz/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">116835919</site>	<item>
		<title>Estetyka książki elektronicznej cz. IV. Czytasz e-booki, a czy znasz e-literaturę?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/05/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iv-czytasz-e-booki-a-czy-znasz-e-literature/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/05/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iv-czytasz-e-booki-a-czy-znasz-e-literature/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Pieńkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 May 2017 16:18:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2924</guid>

					<description><![CDATA[<p>W niniejszym cyklu artykułów omówiłam różne niuanse wiążące się z zastosowaniem nowych technologii w przypadku książki i tym, jakie ma to konsekwencje dla jej estetyki. Skupiłam się jednak na najbardziej standardowym i popularnym „dziecku” fuzji ekranu i literatury, czyli e-booku. Należy pamiętać, że jest to jeszcze bardzo młode i rozwijające się zagadnienie, dlatego też obecny stan rzeczy może (i powinien) szybko&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iv-czytasz-e-booki-a-czy-znasz-e-literature/">Estetyka książki elektronicznej cz. IV. Czytasz e-booki, a czy znasz e-literaturę?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W niniejszym cyklu artykułów omówiłam różne niuanse wiążące się z zastosowaniem nowych technologii w przypadku książki i tym, jakie ma to konsekwencje dla jej estetyki. Skupiłam się jednak na najbardziej standardowym i popularnym „dziecku” fuzji ekranu i literatury, czyli e-booku. Należy pamiętać, że jest to jeszcze bardzo młode i rozwijające się zagadnienie, dlatego też obecny stan rzeczy może (i powinien) szybko się zdezaktualizować. E-book taki jak EPUB i MOBI na Woblinku to jednak w największej mierze użytkowa forma książki – ze względu na konieczność dopasowania się do różnego rodzaju czytników nie wykorzystuje się tam artystycznego potencjału drzemiącego w nowych technologiach. Czas zatem na wisienkę na torcie, czyli obszar, gdzie wszystko może się zdarzyć: awangardę.</strong></p>
<p><span id="more-2924"></span></p>
<p>Na wstępie chcę podkreślić bardzo ważne rozgraniczenie pojęć. Jak już ustaliliśmy, standardowy e-book powstaje na bazie wersji przeznaczonej do druku i odwołuje się do elementów znanych z książek papierowych, a jednak skoro media cyfrowe, komputer i smartfon, dają zupełnie nowe możliwości, powstają zupełnie nowe formy książki, nie przypominające już tak swojego papierowego poprzednika; powstają również zupełnie nowe gatunki literackie. Literatura cyfrowa, zwana też e-literaturą, to coś zupełnie innego niż e-book. Większość definicji literatury cyfrowej wymienia za jej podstawowy wyznacznik to, że powstaje ona<strong> z zastosowaniem medium cyfrowego</strong> i <strong>z uwzględnieniem jego specyficznego charakteru</strong> oraz <strong>w celu odczytywania dzieła za jego pomocą</strong>. Dlatego plik EPUB „Mistrza i Małgorzaty” to nie literatura cyfrowa (e-lit), nie jest nią też żadna inna zdigitalizowana książka papierowa. Literatura cyfrowa powstaje już z myślą o swoim nośniku. Żeby jeszcze bardziej uprościć: jest to taka książka, której nie da się wydrukować. Dokładniejsze definicje literatury cyfrowej zajmują całe książki naukowe, dlatego na potrzeby artykułu niewielkich rozmiarów ograniczę się do tej podstawowej cechy. Jako przykład rozróżnienia e-booka i e-literatury może posłużyć nam znane dzieło – „<strong><a href="http://woblink.com/e-book,-wydawnictwo-literackie-rekopis-znaleziony-w-saragossie-wersja-z-1810-r-jan-potocki_-anna-wasilewska,22207?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznej&amp;utm_medium=wpis">Rękopis znaleziony w Saragossie</a></strong>”.</p>
<figure id="attachment_2930" aria-describedby="caption-attachment-2930" style="width: 570px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://woblink.com/e-book,proza-polska-wydawnictwo-literackie-rekopis-znaleziony-w-saragossie-wersja-z-1810-r-jan-potocki-anna-wasilewska,22207?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznej&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2930 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1182522-pdw_book_cover.jpg" alt="" width="570" height="797" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1182522-pdw_book_cover.jpg 570w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1182522-pdw_book_cover-215x300.jpg 215w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1182522-pdw_book_cover-480x671.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/1182522-pdw_book_cover-358x500.jpg 358w" sizes="(max-width: 570px) 100vw, 570px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2930" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/e-book,proza-polska-wydawnictwo-literackie-rekopis-znaleziony-w-saragossie-wersja-z-1810-r-jan-potocki-anna-wasilewska,22207?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznej&amp;utm_medium=wpis">Znajdź na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>To jest e-book – książka, która pierwotnie została przygotowana (złożona) pod kątem druku, jednak wydawnictwo zdecydowało się także na wydanie elektroniczne. Dokonano więc konwersji do formatu EPUB i MOBI i książka jest dostępna na Woblinku, gotowa pojawić się na Waszych czytnikach.</p>
<p><a href="http://www.ha.art.pl/rekopis/00_intro.html"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-2925 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-15.01.47.png" alt="" width="827" height="653" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-15.01.47.png 827w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-15.01.47-300x237.png 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-15.01.47-768x606.png 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-15.01.47-480x379.png 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-15.01.47-633x500.png 633w" sizes="(max-width: 827px) 100vw, 827px" /></a></p>
<p>To jest zaś przykład literatury cyfrowej – mimo że opiera się na książce, która powstała pierwotnie na papierze. Z racji formy dzieła Potockiego <strong><a href="http://www.ha.art.pl/komentarze/2777-mariusz-pisarski-lektura-wyboru-wyborna-lektura-intrukcje-do-hipertekstowego-rekopisu-potockiego.html">trudno jednoznacznie powiedzieć, czy powstało ono z myślą o druku</a></strong> – dlatego też ten przykład jest szczególnie ciekawy. „Rękopis&#8230;” wykorzystuje kompozycję szkatułkową, która idealnie pasuje do mechanizmu działania Internetu – zachęca, by nie czytać go linearnie, od początku do końca, tak jak sugerowałby to porządek stron w wersji drukowanej, tylko przemieszczać się od wątku do wątku niczym między hiperłączami. Zauważył i wykorzystał to Mariusz Pisarski, autor hipertekstowej interpretacji dzieła. Uznał on „Rękopis&#8230;” za protohipertekst, czyli powieść hipertekstową, która powstała, zanim wynaleziono hiperłącza. Dzieło przybrało formę cyfrową i osadzoną w medium tak, że nie sposób już go wydrukować (warto również zwrócić uwagę na piękną oprawę graficzną autorstwa Jakuba Niedzieli!). Po obejrzeniu wersji hipertekstowej można odnieść wrażenie, że forma papierowa nijak pasuje do tego utworu. Potocki wyprzedził zatem swoje czasy o 200 lat&#8230;</p>
<p>Innym przykładem literatury cyfrowej są generatory literackie, takie jak „<strong><a href="http://http404.org/sonetniezachodzacy/credits.php">Sonet niezachodzący</a></strong>” Leszka Onaka, wykorzystujący nagłówki popularnych serwisów informacyjnych i osadzający je w formie wiersza za pomocą odpowiednio przygotowanego algorytmu. Do literatury cyfrowej zalicza się także poezję cybernetyczną, która najbardziej przypomina tradycyjne wiersze, choć jest to wyjątek o tyle, że da się ją wydrukować – korzysta ona bowiem z medium cyfrowego w formie tekstowej, np. z elementów kodu, języka i estetyki Internetu, gra z koncepcją maszyny (komputera) jako autora. Dzieło takie wykorzystuje zmiany w postrzeganiu rzeczywistości, które wnosi komputer, i nieodwracalnie osadza je w kontekście tego medium.</p>
<figure id="attachment_2928" aria-describedby="caption-attachment-2928" style="width: 462px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2928 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-17.49.30.png" alt="" width="462" height="402" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-17.49.30.png 462w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Zrzut-ekranu-2017-05-03-o-17.49.30-300x261.png 300w" sizes="(max-width: 462px) 100vw, 462px" /><figcaption id="caption-attachment-2928" class="wp-caption-text">Łukasz Podgórni, wiersz z tomu &#8222;Skanowanie balu&#8221;, Internet / Kraków 2012</figcaption></figure>
<p>W Polsce jest dość wąskie grono artystów, którzy specjalizują się w wykorzystywaniu nowych technologii do literackich eksperymentów. Najważniejszą grupą artystyczną programowo łączącą literaturę i nowe technologie jest <strong><a href="http://perfokarta.net/">Perfokarta</a></strong>, której niektórzy członkowie działają obecnie w ramach <strong><a href="http://rozdzielchleb.pl/">Rozdzielczości Chleba</a></strong> – wydawnictwa i parainstytucji kultury. Kompendium wiedzy o literaturze cyfrowej znajduje się na stronie <strong><a href="http://techsty.art.pl/">techsty.art.pl</a></strong>, założonej i prowadzonej przez Mariusza Pisarskiego. Występy na żywo można zobaczyć na krakowskim festiwalu Ha!wangarda, organizowanym przez Korporację Ha!art. Ha!art konsekwentnie wspiera i pokazuje <strong><a href="http://www.ha.art.pl/projekty/literatura-cyfrowa.html?limitstart=0">eksperymenty z tej dziedziny</a></strong>, organizuje konkursy dla artystów, wydaje książki teoretyczne o różnych aspektach nowych form literatury i sztuki powstałych dzięki rozwojowi technologii cyfrowych.</p>
<figure id="attachment_2932" aria-describedby="caption-attachment-2932" style="width: 570px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://woblink.com/e-book,-korporacja-ha-art-xanadu-hipertekstowe-przemiany-prozy-mariusz-pisarski,17491?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznej&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2932 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/499270-n-a.jpg" alt="" width="570" height="708" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/499270-n-a.jpg 570w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/499270-n-a-242x300.jpg 242w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/499270-n-a-480x596.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/499270-n-a-403x500.jpg 403w" sizes="(max-width: 570px) 100vw, 570px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2932" class="wp-caption-text"><center><strong><a href="http://woblink.com/e-book,-korporacja-ha-art-xanadu-hipertekstowe-przemiany-prozy-mariusz-pisarski,17491?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznej&amp;utm_medium=wpis">Kup na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Z zagranicznych instytucji warto znać <strong><a href="http://eliterature.org/">ELO – Electronic Literature Organization</a></strong>, która od 1999 roku działa dla misji popularyzacji i wspierania rozwoju literatury cyfrowej, wydaje także cykliczne zestawienie nowych dzieł powstałych w tym nurcie (o polskiej reprezentacji w ubiegłorocznej edycji przeczytać można <strong><a href="http://culture.pl/pl/artykul/literatura-w-czasach-html-u">tutaj</a></strong>). Kolejne przykłady gatunków i eksperymentów można by wymieniać bardzo długo – interactive fiction, poezja w formie animacji, aplikacji i wiele innych&#8230; Jednak na potrzeby krótkiego artykułu zostawię tu tylko powyższe hasła kluczowe. Mogą one poprowadzić zainteresowanych w całe krainy cybernetycznych przeżyć estetycznych, do których eksploracji gorąco zachęcam!</p>
<p>Podsumowując: e-booki i czytniki z e-papierem to dość wąska uliczka rozwoju książki w porównaniu z możliwościami, jakie oferują komputer i Internet. Czekamy jednak w dalszym ciągu na rozwój formatów i urządzeń, które zaoferują większe możliwości także dla estetyki książek elektronicznych. Hiperłącza mają zastosowanie w e-bookach, jednak aby wykorzystać ich potencjał artystycznie, potrzebna jest specjalna struktura dzieła literackiego – taka jak w powieści hipertekstowej. Elementy awangardowych dzieł cybernetycznych, np. fragmenty kodu, interaktywne linki (np. za sprawą kodów QR) już przenikają do literatury głównego nurtu. Projekty artystyczne z zakresu literatury cyfrowej eksplorują możliwości nowych mediów, przejaskrawiają ich cechy, bawią się możliwościami i pokazują: „co się stanie, gdy&#8230;” – dlatego warto być z nimi na bieżąco, bo każą nam na nowo przemyśleć to, czym tak właściwie jest literatura, a także to, dokąd zmierza przyszłość książki.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Aleksandra Pieńkosz</em></p>
<p style="text-align: right;"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-1530 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png" width="225" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png 225w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-480x640.png 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-375x500.png 375w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale.png 510w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O Autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Koordynatorka działu konwersji <strong><a href="http://woblink.com">Woblink.com</a></strong>. Absolwentka edytorstwa UJ. Zajmuje się wykorzystaniem nowych technologii w sztuce i literaturze. Założycielka inicjatywy <em>Glitch art is dead</em>, w ramach której organizuje międzynarodowe wystawy glitch artu. W 2016 roku zaprojektowała i wydała elektronicznego artbooka o sztuce glitchu. Jej prace prezentowane i publikowane były w Polsce, Australii, Niemczech i Chorwacji.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/05/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iv-czytasz-e-booki-a-czy-znasz-e-literature/">Estetyka książki elektronicznej cz. IV. Czytasz e-booki, a czy znasz e-literaturę?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/05/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iv-czytasz-e-booki-a-czy-znasz-e-literature/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2924</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Estetyka książki elektronicznej cz. III. Czego papier nie zniesie, czyli nowe możliwości dla książki</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/04/25/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iii-czego-papier-nie-zniesie-czyli-nowe-mozliwosci-dla-ksiazki/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/04/25/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iii-czego-papier-nie-zniesie-czyli-nowe-mozliwosci-dla-ksiazki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Pieńkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2017 18:34:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=2758</guid>

					<description><![CDATA[<p>Księgarnia przypominała raczej elektronowe laboratorium. Książki to były kryształki z utrwaloną treścią. Czytać można je było za pomocą optonu. Był nawet podobny do książki, ale o jednej, jedynej stronicy między okładkami. Za dotknięciem pojawiały się na niej kolejne karty tekstu. Ale optonów mało używano, jak mi powiedział robot-sprzedawca. Publiczność wolała lektony – czytały głośno, można je było nastawiać na dowolny rodzaj głosu,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/04/25/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iii-czego-papier-nie-zniesie-czyli-nowe-mozliwosci-dla-ksiazki/">Estetyka książki elektronicznej cz. III. Czego papier nie zniesie, czyli nowe możliwości dla książki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Księgarnia przypominała raczej elektronowe laboratorium. Książki to były kryształki z utrwaloną treścią. Czytać można je było za pomocą optonu. Był nawet podobny do książki, ale o jednej, jedynej stronicy między okładkami. Za dotknięciem pojawiały się na niej kolejne karty tekstu. Ale optonów mało używano, jak mi powiedział robot-sprzedawca. Publiczność wolała lektony – czytały głośno, można je było nastawiać na dowolny rodzaj głosu, tempo i modulację. Tylko naukowe publikacje o bardzo małym zasięgu drukowano jeszcze na plastyku imitującym papier.</em></p>
<p style="text-align: right;">Stanisław Lem, <em><a href="http://woblink.com/e-book,-cyfrant-powrot-z-gwiazd-stanislaw-lem,7942?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznejIII&amp;utm_medium=wpis">Powrót z gwiazd</a></em> (1961)</p>
<p><span id="more-2758"></span></p>
<p>Książka elektroniczna na razie zupełnie nie zapowiada wyparcia drukowanej, jednak nowe formy książki już od wielu lat zaprzątały umysły futurologów takich jak Stanisław Lem. W poprzednim artykule mówiłam o przekładzie „języka druku” na „język ekranu”, który następuje w procesie konwersji, czego efektem jest właśnie fenomen intrygująco podobny do tego z powyższego cytatu. Konwersja opiera się jednak na wydaniu drukowanym, odzwierciedla elementy książki wypracowane przez setki lat historii jej papierowej wersji, takie jak marginesy, przypisy czy interlinia. Przystosowanie książki do potrzeb czytników e-booków jest już natomiast taką ingerencją w jej formę, że czyni plik niezdatnym do druku – dlatego też dla takiej „nowej” książki używamy osobnego terminu: e-book. W tym artykule przyjrzymy się bliżej tym nowym elementom książek elektronicznych, które nie mogą zaistnieć na papierze, a jedynie na ekranie – czytnika, komputera czy urządzenia mobilnego.</p>
<ol>
<li><strong>Hipertekst</strong></li>
</ol>
<p>Hiperłącza są dobrze znane zarówno użytkownikom przeglądarek internetowych, jak i e-booków – po kliknięciu przenoszą do innego dokumentu lub miejsca w dokumencie. Ich najprostszym zastosowaniem są linki do stron internetowych. W książkach elektronicznych użycie hiperłączy jest możliwe dzięki znacznikom HTML – tak wyglądałby uproszczony kod z działającym linkiem:</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2761" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.23.00.png" alt="" width="693" height="262" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.23.00.png 693w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.23.00-300x113.png 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.23.00-480x181.png 480w" sizes="(max-width: 693px) 100vw, 693px" /></p>
<p>Najbardziej praktycznym i rozpowszechnionym zastosowaniem hiperłączy w e-bookach są interaktywne przypisy oraz spis treści. Przypisy bywają problemem w książkach papierowych – wymagają osobnego miejsca na stronie, sprawiają problemy, gdy są na końcu rozdziału lub książki&#8230; Gdy jest ich za dużo – „kradną” książkę (czytelnicy wydań z Biblioteki Narodowej wiedzą, o czym mówię). Gdy jest ich mało – trzeba specjalnie dla nich przeprojektowywać książkę, mimo że pojawiają się w niej kilka razy. W e-booku zaś przypis może znajdować się w dowolnym miejscu, bo dzięki hiperłączom czytelnik nie musi mozolnie scrollować książki np. do końca rozdziału – klika tylko na odnośnik, a po przeczytaniu przypisu może przenieść się z powrotem do treści. W kodzie e-booka (w uproszczonej, schematycznej wersji) wygląda to następująco:</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2762" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.39.07.png" alt="" width="922" height="387" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.39.07.png 922w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.39.07-300x126.png 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.39.07-768x322.png 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.39.07-480x201.png 480w" sizes="(max-width: 922px) 100vw, 922px" /></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-2763" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.40.34.png" alt="" width="905" height="239" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.40.34.png 905w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.40.34-300x79.png 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.40.34-768x203.png 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/Zrzut-ekranu-2017-04-20-o-23.40.34-480x127.png 480w" sizes="(max-width: 905px) 100vw, 905px" /></p>
<p>Tego typu odnośniki „linkują” do siebie nawzajem, umożliwiając płynną lekturę. Ich przygotowanie podczas konwersji bywa jednak dość czasochłonne i pracochłonne, dlatego książki z bardzo dużą liczbą przypisów często nie są w ogóle konwertowane i jeżeli zostają udostępnione online, to raczej w formie PDF-a. Książka elektroniczna to jednak moim zdaniem doskonała forma dla publikacji naukowych, szczególnie na potrzeby studentów i uczelni wyższych. Nakłady wydań elektronicznych zazwyczaj nie kończą się, a zatem studenci nie byliby skazani na „kserówki” niedostępnych nigdzie publikacji i mogliby je swobodnie czytać na swoich czytnikach i urządzeniach mobilnych. Ponadto koszty wyprodukowania takiej publikacji są o wiele niższe niż przygotowanie druku (włączając w to dystrybucję i magazynowanie) – to z kolei mogłoby rozwiązać wiele problemów w związku z finansowaniem druku np. rozpraw doktorskich, czasopism naukowych&#8230; Poza tym bibliografia coraz częściej opiera się na źródłach internetowych – a hiperłącze rozwiązuje problem z estetyką „obcego elementu” w postaci adresu łącza na papierze. Olbrzymią zaletą jest również możliwość wyszukiwania w książce danego słowa – dzięki temu w e-booku nie ma potrzeby sporządzania indeksów słów i osób. Niestety, status książki elektronicznej pozostaje w dalszym ciągu podrzędny względem papieru. Możliwości jednak są – wystarczy tylko wyciągnąć po nie rękę.</p>
<figure id="attachment_2767" aria-describedby="caption-attachment-2767" style="width: 200px" class="wp-caption alignright"><a href="http://woblink.com/e-book,-lingo-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem-grzegorz-spiewak_-agnieszka-szezynska,5709?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznejIII&amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2767 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/380425-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/380425-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/380425-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/380425-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/380425-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2767" class="wp-caption-text"><center><strong>Przykład udźwiękowionej książki multimedialnej. <a href="http://woblink.com/e-book,-lingo-jak-minal-dzien-angielski-przy-okazji-czytaj-sluchaj-i-cwicz-z-dzieckiem-grzegorz-spiewak_-agnieszka-szezynska,5709?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznejIII&amp;utm_medium=wpis">Do kupienia na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<ol start="2">
<li><strong>Dźwięk</strong></li>
</ol>
<p>Istnieje już osobny rodzaj książek dźwiękowych – audiobook, jednak dodanie dźwięku do książki elektronicznej jest stosunkowo proste i może zdecydowanie podnieść atrakcyjność np. podręcznika do nauki języków obcych lub książeczki dla dzieci. Problemem w przypadku takich książek jest niestety nośnik – starsze czytniki nie poradzą sobie z tego typu publikacjami, zaś otwieranie kolorowej książeczki dla dzieci na z zasady czarno-białym czytniku mija się z celem. Na Woblinku publikacje z dźwiękiem mają status multimedialnych i mogą być otwierane tylko w naszej aplikacji mobilnej. Ich format to EPUB3, który opiera się na technologii HTML5, CSS3 i JavaScript. Obecnie do ich odczytywania najlepiej służą tablety, stąd też potrzeba ograniczenia ich odczytu do przeznaczonej na urządzenia mobilne aplikacji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<ol start="3">
<li><strong>Pozostałe multimedia</strong></li>
</ol>
<figure id="attachment_2776" aria-describedby="caption-attachment-2776" style="width: 200px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://woblink.com/e-book,historia-nauki-polityczne-znak-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna-norman-davies,2705?utm_source=czytajpl&amp;amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznejIII&amp;amp;utm_medium=wpis"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-2776 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/383078-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/383078-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/383078-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/383078-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/04/383078-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-2776" class="wp-caption-text"><center><strong>Przykład rozbudowanej książki multimedialnej. <a href="http://woblink.com/e-book,historia-nauki-polityczne-znak-orzel-bialy-czerwona-gwiazda-wersja-multimedialna-norman-davies,2705?utm_source=czytajpl&amp;utm_campaign=estetyka_ksiazki_elektronicznejIII&amp;utm_medium=wpis">Do kupienia na Woblink.com</a></strong></center></figcaption></figure>
<p>Do EPUB-a 3 oprócz dźwięku dołączyć można także filmy, animacje, interaktywne formularze i wiele innych elementów, na które pozwala JavaScript i CSS3. Technologia EPUB3 oferuje bardzo wiele możliwości dla poprawienia estetyki e-booków, między innymi format wielokolumnowy, format o zamkniętym układzie (tzw. <em>fixed layout</em>) i osadzanie wielu fontów, jednak w dalszym ciągu jest zbyt zaawansowana względem urządzeń większości czytelników. Sam standard EPUB istnieje zaledwie od 10 lat, lecz jego rozwój w dalszym ciągu jest blokowany przez rywalizację największych „graczy” na rynku – firmę Amazon, która zamiast EPUB3 forsuje własny format KF8, oraz Apple, ze swoją aplikacją do tworzenia interaktywnych e-booków iBooks Author. Multimedialny EPUB3 to zatem bardziej urozmaicenie dotychczasowej formy niż kolejna rewolucja, która mogłaby nadać nowy kierunek rozwojowi książki. W przypadku niektórych publikacji elementy multimedialne są jednak jak najbardziej uzasadnione i dalszy rozwój dziedziny e-booków (urządzeń, platform dystrybucyjnych, procesu wydawniczego) powinien to uwzględniać.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Przykład książki multimedialnej &quot;Orzeł biały. Czerwona gwiazdy&quot; Normana Daviesa" width="1020" height="574" src="https://www.youtube.com/embed/Cqnr3qjJ-_c?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen title="Przykład książki multimedialnej "Orzeł biały. Czerwona gwiazdy" Normana Daviesa"></iframe></p>
<ol start="4">
<li><strong>Książki w formie aplikacji</strong></li>
</ol>
<p>Osobną furtką dla rozwoju książki elektronicznej są książki w formie aplikacji. Ta forma jest największym odejściem od historycznego wyglądu publikacji, ponieważ jej lektura jest mniej linearna, bardziej skupiona na tym, co wokół liter, a nie na samym tekście. Patrząc z perspektywy czytelnika prozy, elementy interaktywne w takiej aplikacji odwracają uwagę od treści, technologia ta ma jednak doskonałe zastosowanie w przypadku książek dla dzieci. Nie ma ograniczenia kolorystycznego jak w przypadku (nadal) czarno-białych czytników e-ink, dziecko może bawić się książką niczym aplikacją za sprawą pełnej interaktywności, tekst może być automatycznie czytany, ilustracje „ożywają” itd. Pytanie tylko, czy to nadal jest książka&#8230; Problemy definicyjne są w dzisiejszym momencie rozwoju szczególnie ważne.</p>
<p>Książka papierowa ma swoje możliwości i ograniczenia, a książka elektroniczna swoje. Coraz częściej jednak wydawnictwa świadome są szans i potrzeb, jakie pojawiły się wraz z rozwojem rynku książki elektronicznej, i uwzględniają je w swoich książkach. Może się wydawać, że wraz z rozwojem technologicznym książki będą niczym z „Powrotu z gwiazd” Stanisława Lema: grającymi kartkami, bez liter. Im głębiej wchodzimy w temat nowych możliwości dla książki elektronicznej, tym większa jest potrzeba oddzielenia książki od „książki”; tym trudniej jest ustalać ramy nowych i starych pojęć. W ostatnim odcinku cyklu do odpowiedzi przybliżą nas być może artystyczne eksperymenty badające i poszerzające granice oraz przykłady zastosowań nowych możliwości technologicznych dla rozwoju nie tylko formy książki, lecz w ogóle literatury.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Aleksandra Pieńkosz</em></p>
<p style="text-align: right;"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-1530 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png" width="225" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png 225w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-480x640.png 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-375x500.png 375w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale.png 510w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O Autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Koordynatorka działu konwersji <strong><a href="http://woblink.com">Woblink.com</a></strong>. Absolwentka edytorstwa UJ. Zajmuje się wykorzystaniem nowych technologii w sztuce i literaturze. Założycielka inicjatywy <em>Glitch art is dead</em>, w ramach której organizuje międzynarodowe wystawy glitch artu. W 2016 roku zaprojektowała i wydała elektronicznego artbooka o sztuce glitchu. Jej prace prezentowane i publikowane były w Polsce, Australii, Niemczech i Chorwacji.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/04/25/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iii-czego-papier-nie-zniesie-czyli-nowe-mozliwosci-dla-ksiazki/">Estetyka książki elektronicznej cz. III. Czego papier nie zniesie, czyli nowe możliwości dla książki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/04/25/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-iii-czego-papier-nie-zniesie-czyli-nowe-mozliwosci-dla-ksiazki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2758</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Estetyka książki elektronicznej cz. II – font czy czcionka?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/02/28/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-ii-font-czy-czcionka-o-nowych-i-starych-elementach-wygladu-ksiazki/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/02/28/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-ii-font-czy-czcionka-o-nowych-i-starych-elementach-wygladu-ksiazki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Pieńkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2017 19:16:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=1860</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zadanie osoby odpowiedzialnej za konwersję książki do formatu EPUB i MOBI jest nieco inne niż składacza lub projektanta książki przeznaczonej do druku. E-book to plik, swego rodzaju „zaprogramowana książka”, która może być wyświetlana za pomocą odpowiedniego urządzenia i oprogramowania. E-bookiem nazywamy zazwyczaj plik EPUB lub MOBI (niekiedy także PDF – choć ten format nie jest przystosowany do „przelewania”&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/02/28/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-ii-font-czy-czcionka-o-nowych-i-starych-elementach-wygladu-ksiazki/">Estetyka książki elektronicznej cz. II – font czy czcionka?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zadanie osoby odpowiedzialnej za konwersję książki do formatu EPUB i MOBI jest nieco inne niż składacza lub projektanta książki przeznaczonej do druku. E-book to plik, swego rodzaju „zaprogramowana książka”, która może być wyświetlana za pomocą odpowiedniego urządzenia i oprogramowania.</strong></p>
<p><span id="more-1860"></span></p>
<p>E-bookiem nazywamy zazwyczaj plik EPUB lub MOBI (niekiedy także PDF – choć ten format nie jest przystosowany do „przelewania” się tekstu, a więc nie posiada najważniejszej cechy e-booka). Pliki e-booków zawierają najczęściej tekst książki umieszczony w znacznikach HTML – podobnie jak na stronie internetowej (patrz obrazek poniżej). I właśnie w związku z tym całe to zamieszanie – jak przełożyć estetyczne cechy dopracowane przez setki lat historii książki na język znaczników? Na tym głównie polega konwersja e-booka – to przekład z języka druku na język ekranu.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-1862" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Zrzut-ekranu-2017-02-20-o-00.31.08.png" alt="" width="699" height="122" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Zrzut-ekranu-2017-02-20-o-00.31.08.png 699w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Zrzut-ekranu-2017-02-20-o-00.31.08-300x52.png 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Zrzut-ekranu-2017-02-20-o-00.31.08-480x84.png 480w" sizes="(max-width: 699px) 100vw, 699px" /><span style="font-weight: 400;">Dzisiaj nikt już nie drukuje książek ruchomą czcionką, ręcznie układając strony z pojedynczych liter – a skoro w rzeczywistości zaszły jakieś zmiany, to musi mieć to przełożenie na terminologię i na to, jak mówimy. Coraz więcej osób wie, że jeżeli chcemy skomentować wygląd liter, nie mówimy o „czcionce”, ponieważ jest to termin odwołujący się do przestarzałej technologii (przykładem na to może być fanpejdż “<strong><a href="https://www.facebook.com/fontnieczcionka/?fref=ts">FONT nie czcionka</a></strong>”, żartobliwie wykorzystujący poprawnościowy spór). Czcionka to bowiem specjalnie uformowany bloczek metalu, za pomocą którego można odbić jakąś literę na papierze. </span></p>
<figure id="attachment_1863" aria-describedby="caption-attachment-1863" style="width: 736px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-1863 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Daniel-Ullrich-Threedots.jpg" width="736" height="982" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Daniel-Ullrich-Threedots.jpg 736w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Daniel-Ullrich-Threedots-225x300.jpg 225w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Daniel-Ullrich-Threedots-480x640.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Daniel-Ullrich-Threedots-375x500.jpg 375w" sizes="(max-width: 736px) 100vw, 736px" /><figcaption id="caption-attachment-1863" class="wp-caption-text">Pojedyncza czcionka.<br /> autor: Daniel Ullrich, Threedots <br /> źródło: Wikipedia.org</figcaption></figure>
<p><span style="font-weight: 400;">Potocznie o wyglądzie liter mówimy „ładna czcionka”, bo dawniej w ten sposób określało się  także cały komplet liter i znaków jednego kroju (np. Garamond), odmiany (np. kursywa) i stopnia (np. 12 pt). Taki zestaw, z którego układało się słowa i drukowało książki, miał konkretny kształt w świecie materialnym – była to jedna szuflada (kaszta), w której zecer trzymał czcionki. Podsumowując: czcionka to zatem albo fizyczny przedmiot odpowiadający jednej literze, albo cały ich „komplet”. W epoce komputerowego przygotowania do druku, czyli DTP, odpowiednikiem czcionki jako zestawu znaków o tych samych parametrach jest font, np. Times New Roman Bold. Odpowiednikiem pojedynczego znaku czcionki w przestrzeni komputerowej jest glif, czyli jeden znak danego fontu. Taki sam font może być wydrukowany w książce papierowej, jak i wyświetlany w EPUBie.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">A zatem – font, nie czcionka! </span><span style="font-weight: 400;"> </span></p>
<figure id="attachment_1864" aria-describedby="caption-attachment-1864" style="width: 800px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-1864 size-full" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Metal_movable_type.jpg" width="800" height="531" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Metal_movable_type.jpg 800w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Metal_movable_type-300x199.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Metal_movable_type-768x510.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Metal_movable_type-480x319.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Metal_movable_type-753x500.jpg 753w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption id="caption-attachment-1864" class="wp-caption-text">Kaszta drukarska z ruchomą czcionką. <br /> autor: Willi Heidelbach<br /> źródło: wikipedia.org</figcaption></figure>
<p><span style="font-weight: 400;">Książka to jednak nie tylko litery – niezwykle ważne jest to, co je otacza, czyli przestrzeń negatywna, tzw. światło. Światło w książce to przede wszystkim marginesy, ale także światło międzyliniowe (interlinia) oraz międzyliterowe. W praktyce projektowania tradycyjnego wygląda to tak, że światło dobiera się do kroju pisma – jedne kroje będą wymagały większej interlinii i marginesów, by były czytelne, inne mniejszej. Marginesy wpływają także na wygodę korzystania z książki, dzięki nim możemy bowiem trzymać na niej dłonie, nie zasłaniając sobie tekstu – w przypadku czytnika nie ma z tym problemu, ponieważ mamy od tego obudowę. Problem z marginesami może nie jest już zatem aż tak istotny, tylko co ma począć projektant książek, gdy każdy posiadacz czytnika może samodzielnie zmienić font, stopień pisma i interlinię? </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Największym wyzwaniem dla estetyki publikacji elektronicznych jest właśnie elastyczność układu. Możemy zabronić czytelnikowi manipulowania układem książki, oferując mu PDF, jest to jednak raczej ucieczka od rozwiązania problemu (choć w niektórych przypadkach książek o wyjątkowo pięknym, ozdobnym projekcie warto zostawić je w tej formie – technologia jest jeszcze zbyt mało rozwinięta, by e-book czytelny dla większości dostępnych na rynku urządzeń mógł zawierać ramki, tabele, diagramy, kolory i ilustracje tła&#8230;). Możliwość powiększania pisma jest jednak ogromną zaletą e-booków w formacie EPUB i MOBI – dzięki temu możemy czytać tę samą książkę na Kindle’u i smartfonie bez konieczności użycia mikroskopu. Aby zachować estetyczny wygląd w tak zmiennym układzie, konwerter powinien zadbać o justowanie, światła i odstępy np. po nagłówkach, a także odpowiednie ostylowanie tekstu, tak by kursywa pozostała kursywą niezależnie od wybranego kroju pisma, a elementy pisane większym i mniejszym stopniem pisma zwiększały i zmniejszały się proporcjonalnie wraz ze zmianą wielkości liter w czytniku. To są podstawy; równie ważne są niuanse, o których nie każdy pamięta. Poprawność typograficzna to kolejny element wzorowej publikacji elektronicznej, który kontynuuje zasady pięknej książki drukowanej. Obowiązkowe jest rozróżnienie na dywizy (-) i półpauzy (–), czyli kreski typograficzne o zupełnie różnym zastosowaniu, a także używanie poprawnych cudzysłowów („”) zamiast znaku cala (&#8222;). Dobrym nawykiem jest także dbałość o brak tzw. zawieszek, czyli jednoliterowych spójników na końcu linii.</span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="aligncenter size-full wp-image-1866" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040.jpg" alt="" width="6000" height="4000" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040.jpg 6000w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/raphael-schaller-88040-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 6000px) 100vw, 6000px" /></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Powyższe elementy estetyki e-booka są podstawą do tego, by można było komfortowo korzystać z pliku. Po publikacji wcześniejszego artykułu jeden z internautów zwrócił uwagę na fakt, że trafił na Woblinku na książki przygotowane nie dość dokładnie. Jak mogło dojść do takiej sytuacji? W wielu przypadkach jesteśmy niestety tylko dystrybutorem, a nie twórcą plików. Staramy się jednak dbać o podwyższanie wymagań względem dostarczanych nam e-booków za pomocą walidatorów, a także przekazując wydawnictwom uwagi na temat plików. Ograniczeniem dla rozwoju estetyki e-booków są niestety wymagania sprzętowe – jeden plik EPUB musi być odczytywalny zarówno na czytniku z e-papierem, jak i na smartfonie oraz ekranie komputera. Nikt i nic nie jest doskonałe – a rozwijająca się technologia w szczególności, dlatego trudności pojawiają się także w znalezieniu złotego środka pomiędzy dostosowaniem plików do odczytu przez urządzenia sprzed kilku lat, jak i zadbaniem o estetyczny wygląd za pomocą najnowszych zdobyczy techniki.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jeżeli chcemy dążyć do coraz lepszej jakości percepcji książki elektronicznej i podwyższać jej atrakcyjność, przy konwersji możemy odwołać się do układu książki, która już została zaprojektowana, naśladując proporcje świateł, kolory, a także fonty. W taki sposób książka elektroniczna może stanowić estetyczny odpowiednik wydania papierowego, a nie jego „gorszą wersję”. Naśladowanie układu książki papierowej przy konwersji to jednak praca odtwórcza – polegająca na przekładzie z języka druku na język ekranu. Bywa jednak i tak, że książka elektroniczna powstaje od samego początku z myślą o tym medium – o takich przypadkach będzie można przeczytać w kolejnych częściach cyklu.</span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Aleksandra Pieńkosz</em></p>
<p style="text-align: right;"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-1530 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png" width="225" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png 225w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-480x640.png 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-375x500.png 375w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale.png 510w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O Autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Koordynatorka działu konwersji <strong><a href="http://woblink.com">Woblink.com</a></strong>. Absolwentka edytorstwa UJ. Zajmuje się wykorzystaniem nowych technologii w sztuce i literaturze. Założycielka inicjatywy <em>Glitch art is dead</em>, w ramach której organizuje międzynarodowe wystawy glitch artu. W 2016 roku zaprojektowała i wydała elektronicznego artbooka o sztuce glitchu. Jej prace prezentowane i publikowane były w Polsce, Australii, Niemczech i Chorwacji.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/02/28/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-ii-font-czy-czcionka-o-nowych-i-starych-elementach-wygladu-ksiazki/">Estetyka książki elektronicznej cz. II – font czy czcionka?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/02/28/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-ii-font-czy-czcionka-o-nowych-i-starych-elementach-wygladu-ksiazki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1860</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Estetyka książki elektronicznej cz. I – czy wróciliśmy do epoki glinianych tabliczek?</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/02/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-i-czy-wrocilismy-do-epoki-glinianych-tabliczek/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/02/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-i-czy-wrocilismy-do-epoki-glinianych-tabliczek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Pieńkosz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2017 20:20:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Czytelnik XXI wieku]]></category>
		<category><![CDATA[Jak czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=1529</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podobno ludzie dzielą się na tych, którzy książki wąchają, i na tych, którzy ich dotykają. A co mają powiedzieć czytelnicy e-booków? Zapach farby drukarskiej i faktura tłoczonego papieru wiążą się z obcowaniem z książką – a więc materialnym przedmiotem. Z samej zasady podział na „wąchających” i „dotykających” stawia więc książkę elektroniczną na gorszej pozycji względem&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/02/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-i-czy-wrocilismy-do-epoki-glinianych-tabliczek/">Estetyka książki elektronicznej cz. I – czy wróciliśmy do epoki glinianych tabliczek?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Podobno ludzie dzielą się na tych, którzy książki wąchają, i na tych, którzy ich dotykają. A co mają powiedzieć czytelnicy e-booków?</strong></p>
<p><span id="more-1529"></span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone size-large wp-image-1531" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A-1024x523.jpg" alt="" width="1020" height="521" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A-1024x523.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A-300x153.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A-768x393.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A-480x245.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A-978x500.jpg 978w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/Babylonian_-_Sumerian_Temple_Hymn_-_Walters_481802_-_View_A.jpg 1761w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zapach farby drukarskiej i faktura tłoczonego papieru wiążą się z obcowaniem z książką – a więc materialnym przedmiotem. Z samej zasady podział na „wąchających” i „dotykających” stawia więc książkę elektroniczną na gorszej pozycji względem książki „tradycyjnej”. Czy jednak e-book jest całkowicie odarty z estetyki i dodatkowych przyjemności z lektury? Oczywiście, że nie (i wcale nie mam tu na myśli satynowego wykończenia obudowy niektórych czytników). Do książki papierowej jesteśmy przyzwyczajeni od pokoleń i doskonale znamy wypracowane przez jej twórców środki wyrazu typograficznego, takie jak krój pisma, okładka, rozkład światła na stronie, tłoczenia i uszlachetnienia druku. Forma kodeksu (czyli bloku kartek posiadających grzbiet, łączący je wzdłuż jednego boku) przez setki lat nie zmieniła się jednak prawie wcale od momentu, kiedy wyparła formę zwoju. Aż do powstania e-booka – wtedy historia nagle zmieniła bieg! Mamy szczęście być świadkami kształtowania się zupełnie nowej jakości czytania – warto więc być świadomym, z czym to się wiąże.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">By zrozumieć, jak niesamowita jest forma e-booka, musimy cofnąć się na chwilę do historii książki. Najstarszym pradziadkiem książki jest tabliczka – przede wszystkim z gliny, na której pisano treści, a następnie utrwalano za pomocą wysokiej temperatury. Taka forma książki nie oferowała jednak zbyt wielkiego pola manewru w kwestii korekt, a przede wszystkim pojemności – na jednej tabliczce było bardzo mało miejsca. Potem pojawiły się zwoje – </span></p>
<figure id="attachment_1534" aria-describedby="caption-attachment-1534" style="width: 139px" class="wp-caption alignleft"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-1534 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12-139x300.jpg" width="139" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12-139x300.jpg 139w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12-768x1653.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12-476x1024.jpg 476w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12-480x1033.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12-232x500.jpg 232w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/2049_-_Byzantine_Museum_Athens_-_Parchement_scroll_13th_century_-_Photo_by_Giovanni_DallOrto_Nov_12.jpg 1152w" sizes="(max-width: 139px) 100vw, 139px" /><figcaption id="caption-attachment-1534" class="wp-caption-text">autor zdjęcia: Giovanni Dall&#8217;Orto</figcaption></figure>
<p>papirusowe lub pergaminowe. Te zmieniły nieco styl odbioru tekstu z zamkniętego pola, które można w całości ogarnąć wzrokiem, na bardzo długą wstęgę, przesuwającą się przed wzrokiem czytelnika. (Brzmi znajomo?) W przypadku języków takich jak łacina uwaga czytelnika kierowała się zazwyczaj w kierunku horyzontalnym, od lewej <span style="font-weight: 400;">do prawej. Potem pojawił się kodeks – wspomniany już blok kart połączonych jedną krawędzią tak, że można wykorzystać obie strony każdej karty i ułożyć je kolejno po sobie. Tutaj także uwaga czytelnika podążała w płaszczyźnie poziomej, jednak każda kartka znowu stała się zamkniętym polem – i w ten sposób historia zatoczyła koło i wróciliśmy do formy podobnej do tabliczki. Zamiast gliny materiałem został dużo tańszy i elastyczny papier, a w XV wieku zamiast ręcznie przepisywać księgi zaczęto je drukować. Dlatego też forma kodeksu to pierwsze, co przychodzi do głowy, gdy myślimy „książka” – dzięki coraz tańszej i łatwiejszej do zmultiplikowania formie czytelnictwo upowszechniło się i książka stała się przedmiotem codziennego użytku, dostępnym dla każdego.</span></p>
<p>A jak to jest z e-bookiem? W odniesieniu do poprzednich form książki można powiedzieć, że czytnik to kolejny powrót do przeszłości, łączący jednak wszystkie dotychczasowe pomysły:</p>
<ul>
<li><span style="font-weight: 400;">trzymamy w rękach „tabliczkę”,</span></li>
<li><span style="font-weight: 400;">czynność „przewracania stron” zazwyczaj odbywa się w płaszczyźnie horyzontalnej – tak jak w przypadku kodeksu i zwoju, a czasami w pionie, z góry do dołu – tak jak na stronie WWW,</span></li>
<li><span style="font-weight: 400;">widzimy „strony”, nie ma jednak grzbietu. Tekst swobodnie przelewa się między kolejnymi widokami, a podziały stron nie są narzucone z góry – możemy więc dowolnie zmieniać i krój pisma, i rozmiar, a tekst dopasuje się do wymiarów ekranu.</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Jedną z najbardziej niesamowitych zalet czytnika jest to, że jest on jak książka, ale i cała biblioteka zarazem – mamy możliwość przechowywania niemal nieograniczonej liczby tytułów w jednej małej „tabliczce”. To oferuje kolejny krok w kierunku upowszechniania czytelnictwa – pliki e-booków przechowujemy nieraz po prostu w smartfonach. Ale co z tą estetyką?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignnone size-large wp-image-1345" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/pexels-photo-55660-1024x683.jpeg" alt="" width="1020" height="680" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/pexels-photo-55660-1024x683.jpeg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/pexels-photo-55660-300x200.jpeg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/pexels-photo-55660-768x512.jpeg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/pexels-photo-55660-480x320.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/01/pexels-photo-55660-750x500.jpeg 750w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" />Forma e-booka odchodzi najdalej od najlepiej nam znanego kodeksu, jest również związana z technologią, która nadal jest udoskonalana, dlatego może to przysporzyć pewnych kłopotów. Z tego typu percepcją tekstu mamy do czynienia zaledwie od końca XX wieku, kiedy zaczęliśmy mieć do dyspozycji nowoczesne ekrany, mikroprocesory i globalną sieć, w ślad za którymi upowszechniły się nowe formy odbioru tekstu, takie jak strona internetowa zawierająca hiperłącza. To postawiło na głowie dotychczasowy sposób lektury, ponieważ czytelnik zamiast widzieć strony o zamkniętej zawartości, widział przesuwającą się przed jego oczami wstęgę – tak samo jak w przypadku zwoju (ang. </span><i><span style="font-weight: 400;">scroll</span></i><span style="font-weight: 400;">). W XXI wieku, gdy upowszechnił się internet, czytamy już w kilku kierunkach naraz – tekst przesuwa się w pionie na stronach WWW, w newsfeedach i edytorach tekstu, jednak tak samo biegle czytamy teksty zamknięte na jednej płaszczyźnie i przesuwające się poziomo w książce papierowej lub na ekranie czytnika. Czytamy także coraz bardziej nielinearnie, „przeskakując” między tekstami za pomocą linków. Technologia tworzenia e-booków jest jeszcze młodsza niż informatyka, wpisuje się jednak w olbrzymią historię książki dużo bardziej, niż mogłoby się wydawać. A zatem czytanie za pomocą czytnika jest z jednej strony powrotem do bardzo dobrze znanych strategii lekturowych, z drugiej zaś oferuje zupełnie nowe możliwości, które postaram się przedstawić w kolejnych odcinkach tego cyklu.</span></p>
<p style="text-align: right;"><em>Aleksandra Pieńkosz</em></p>
<p style="text-align: right;"><img decoding="async" loading="lazy" class="alignleft wp-image-1530 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png" width="225" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-225x300.png 225w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-480x640.png 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale-375x500.png 375w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/olamale.png 510w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /></p>
<p style="text-align: left;"><strong>O Autorce</strong></p>
<p style="text-align: left;">Koordynatorka działu konwersji <strong><a href="http://woblink.com">Woblink.com</a></strong>. Absolwentka edytorstwa UJ. Zajmuje się wykorzystaniem nowych technologii w sztuce i literaturze. Założycielka inicjatywy <em>Glitch art is dead</em>, w ramach której organizuje międzynarodowe wystawy glitch artu. W 2016 roku zaprojektowała i wydała elektronicznego artbooka o sztuce glitchu. Jej prace prezentowane i publikowane były w Polsce, Australii, Niemczech i Chorwacji.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/02/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-i-czy-wrocilismy-do-epoki-glinianych-tabliczek/">Estetyka książki elektronicznej cz. I – czy wróciliśmy do epoki glinianych tabliczek?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/02/06/estetyka-ksiazki-elektronicznej-cz-i-czy-wrocilismy-do-epoki-glinianych-tabliczek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1529</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
