<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Damian Nowicki, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<atom:link href="https://czytajpl.pl/author/damian-nowicki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czytajpl.pl/author/damian-nowicki/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Sep 2018 10:30:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.8</generator>

<image>
	<url>https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/logo-150x150.png</url>
	<title>Damian Nowicki, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<link>https://czytajpl.pl/author/damian-nowicki/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">116835919</site>	<item>
		<title>Warszawa – pięć najciekawszych oblicz w literaturze</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/08/11/piec-najciekawszych-oblicz-warszawy-w-literaturze/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/08/11/piec-najciekawszych-oblicz-warszawy-w-literaturze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Damian Nowicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Aug 2017 18:39:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=4556</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przyjęło się myśleć o Warszawie jako o polskim symbolu wielkomiejskości. Z racji pełnienia funkcji stolicy jest areną najważniejszych politycznych decyzji. Z kolei jej wielkość i zaludnienie czynią ją najważniejszym ośrodkiem handlu i biznesu. Warszawa jest metropolią o światowym znaczeniu, a życie tam jest dynamiczne i obfitujące w wydarzenia. To oblicze, po części prawdziwe, nie jest&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/08/11/piec-najciekawszych-oblicz-warszawy-w-literaturze/">Warszawa – pięć najciekawszych oblicz w literaturze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przyjęło się myśleć o Warszawie jako o polskim symbolu wielkomiejskości. Z racji pełnienia funkcji stolicy jest areną najważniejszych politycznych decyzji. Z kolei jej wielkość i zaludnienie czynią ją najważniejszym ośrodkiem handlu i biznesu. Warszawa jest metropolią o światowym znaczeniu, a życie tam jest dynamiczne i obfitujące w wydarzenia.</strong></p>
<p><span id="more-4556"></span></p>
<p>To oblicze, po części prawdziwe, nie jest jedyną rzeczywistością naszej stolicy. Poniżej przedstawiam listę pięciu książek, w których Warszawa została ujęta z zupełnie innej perspektywy.</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Reportaż brudu i nędzy: miejska odyseja Wokulskiego</strong></h3>
<p>Literackie wzmianki o Warszawie sięgają XII-wiecznych kronik Galla Anonima. W ciągu następnych stuleci ośrodki miejskie traktowane były jedynie jako tło ważnych wydarzeń historycznych, jak hołd cara Wasyla IV Szujskiego przed Zygmuntem III Wazą, insurekcja kościuszkowska czy bitwy powstania listopadowego. Do momentu ukazania się <em>Lalki</em> Bolesława Prusa nikt nie przedstawił Warszawy z tak osobistej perspektywy, jak gdyby była równorzędnym bohaterem powieści.</p>
<figure id="attachment_1516" aria-describedby="caption-attachment-1516" style="width: 189px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ebook/lalka-boleslaw-prus-25755"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-1516 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/802630-lalka-189x300.jpg" alt="" width="189" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/802630-lalka-189x300.jpg 189w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/802630-lalka-480x763.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/802630-lalka-315x500.jpg 315w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/02/802630-lalka.jpg 538w" sizes="(max-width: 189px) 100vw, 189px" /></a><figcaption id="caption-attachment-1516" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/lalka-prus-boleslaw-50714">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/lalka-boleslaw-prus-25755">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Większa część akcji <em>Lalki</em> dzieje się w mieście, jako głównej przestrzeni nowożytnej cywilizacji. Bardzo realistyczny opis Warszawy jest celowym zabiegiem mającym na celu stworzenie topograficznie szczegółowej mapy miasta, co wcześniej nie miało miejsca w literaturze popularnej. Prus kreśli obraz Warszawy podzielonej na kilka obszarów zgodnie ze statusem majątkowym i pozycją społeczną zamieszkujących tam ludzi. Począwszy od arystokracji osiadłej w Łazienkach i Ogrodzie Saskim, po przegląd biedoty i nędzy panującej na Powiślu.</p>
<p>Piękno arystokratycznych salonów, na których bywała inteligencja i najbogatsi mieszczanie, Prus zestawia z obrazami brutalnej rzeczywistości, pełnej brudu, nędzy, a przede wszystkim beznadziei. Spacer Wokulskiego uliczkami Powiśla jest pretekstem do rozmyślań autora nad ciągłością historyczną Warszawy, ujęcia jej rozwoju jako procesu dziejowego. Bohater mija opuszczone od lat budynki, niszczejące parkany i puste place będące składowiskiem śmieci zwożonych z całego miasta. Wraz z czytelnikiem ogląda nadające się do wyburzenia rudery, nie tyle zamieszkałe, co przejęte przez najuboższych: bezrobotnych, drobnych rzemieślników łatających stare łachmany, brudne kobiety i wygłodzone dzieci.</p>
<p>Obrazy nędzy w <em>Lalce</em> Bolesława Prusa odczarowują Warszawę znaną dotychczas z perspektywy bohaterów majętnych i z rodowodami. Samą powieść czynią swego rodzaju dokumentem literackim – pomnikiem wzniesionym XIX-wiecznej Warszawie, miastu kontrastów.</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>1937. Polsko-żydowskie piekło Warszawy</strong></h3>
<p>Już w „Generale Barczu”  Juliusz Kaden-Bandrowski przyrównał radość z odzyskania niepodległości do „radości z odzyskanego śmietnika”. Trudno się nie zgodzić z tym kontrowersyjnym, ale prawdziwym stwierdzeniem. Polityczne zawirowania, narodowościowe zgrzyty, napięcia i frustracje społeczne, religijne oraz obyczajowe. To wszystko jest raptem pigułką multikulturowych i multietnicznych lat trzydziestych XX wieku w Polsce, a szczególnie w stolicy.</p>
<p>Warszawa, rok 1937. Miasto targane wewnętrznymi konfliktami dwóch wzajemnie się przenikających i równie niechętnych sobie światów – polskiego i żydowskiego. Pierwszy jest zachodnioeuropejski, zamożny, a po jasnych i szerokich ulicach Śródmieścia mkną ekskluzywne samochody. Mieszkańcy tej rzeczywistości mówią w języku polskim, są zazwyczaj wyznania katolickiego, a ich życie koncentruje się wokół polityki i biznesu. Drugi świat, gorszej kategorii, skupiony w okolicach Nalewek, jest biedny, brudny i żydowski. Na ledwo brukowanych ulicach można usłyszeć wiele języków, przede wszystkim jidysz. Tam każdy dzień jest walką o przetrwanie pośród gangsterskich porachunków i ścierających się radykalnych frakcji.</p>
<figure id="attachment_4387" aria-describedby="caption-attachment-4387" style="width: 214px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ksiazka/krol-twardoch-szczepan-93195"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-4387 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/1255524-pdw_book_cover-214x300.jpg" alt="" width="214" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/1255524-pdw_book_cover-214x300.jpg 214w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/1255524-pdw_book_cover-480x672.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/1255524-pdw_book_cover-357x500.jpg 357w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/1255524-pdw_book_cover.jpg 570w" sizes="(max-width: 214px) 100vw, 214px" /></a><figcaption id="caption-attachment-4387" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/krol-twardoch-szczepan-93195">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/krol-szczepan-twardoch-27664">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Obydwie rzeczywistości łączy jeden mianownik. Nieważne czy w atłasowych rękawiczkach, czy z kastetem na palcach – cała Warszawa pogrążona jest w przemocy. Tak wygląda świat przedstawiony w <em>Królu</em> Szczepana Twardocha – imponująco szczegółowy i brutalnie prawdziwy.</p>
<p>Autor <em>Morfiny</em> portretuje stolicę odrodzonej Polski jako miejsce starć społecznych każdego rodzaju. Problemy klasy robotniczej kontrastują z pychą i chciwością oligarchów oraz przedstawicieli władzy. Polityczne siły dzielą się na dwa równie radykalne obozy: lewicę i socjalistów związanych głównie ze społecznością żydowską oraz prawicowe i nacjonalistyczne organizacje, zafascynowane skutecznością swoich „starszych kolegów” z Niemiec i Włoch. To wszystko podlane jest napięciami na tle wyznaniowym.</p>
<p>Twardoch umiejętnie przeplata fikcję literacką z historiami autentycznych postaci, aby odbrązowić Warszawę z czasów II Rzeczpospolitej, najchętniej kojarzoną z belle époque wielkich osiągnięć i pięknymi, modernistycznych gmachami zmitologizowanego dwudziestolecia międzywojennego.</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>„To książka-wódka!&#8221;</strong></h3>
<p>… napisał w swoim <em>Dzienniku</em> Witold Gombrowicz, aby później kontynuować: „Leopold Tyrmand jest najdoskonalszą kontynuacją naszej romantycznej poezji, on przejął jej pióropusz, on pisze jej ciąg dalszy, ale już na miarę nowej historii: proletariackiej (…) To polskie grzeszne cielsko, z wszystkimi jego zachciewajkami!”.</p>
<figure id="attachment_4558" aria-describedby="caption-attachment-4558" style="width: 200px" class="wp-caption alignright"><a href="https://woblink.com/ebook/zly-leopold-tyrmand-9192"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-4558 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/383297-zly-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/383297-zly-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/383297-zly-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/383297-zly-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/08/383297-zly.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-4558" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/zly-tyrmand-leopold-85000">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/zly-leopold-tyrmand-9192">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>W smutnym, szarym mieście za żelazną kurtyną, w mieście ruin oraz odbudowy, powszechnej biedy i przemocy w grudniu 1955 roku ukazała się powieść Leopolda Tyrmanda, <em>Zły</em>. Dla mieszkańców Warszawy była ona wstrząsem kulturowym. Autor przedstawia stolicę w sposób daleki od propagandowych relacji – balansując między światłem a cieniem, autobiografizmem a fikcją. Obok zniszczeń, nieuporządkowania, pijackich zaułków i mentalności Dzikiego Zachodu Tyrmand przedstawia przestrzeń miejską jako barwną, energetyczną i pulsującą. Są bikiniarze w kolorowych skarpetkach zafascynowani zachodnią kulturą popularną, są rozemocjonowane dziewczyny oraz randki przy piwie i parówkach. Jest słynna Kameralna, w której wybrzmiewa jazz.</p>
<p>Tyrmand portretuje miasto z perspektywy tytułowego Złego – zniszczone bramy i pijackie zaułki, częściej chuligańska i nieprzyjemna Praga niż plac Trzech Krzyży. Tylko dzięki wielkiej miłości do Warszawy i warszawiaków autorowi udało się odzwierciedlić specyfikę opisywanych czasów i zróżnicowane relacje panujące między mieszkańcami. Bez silenia się na górnolotne opisy oraz karkołomne analizy Tyrmand odsłania urok i piękno Warszawy wysokiego i dolnego rejestru. Zarówno jej dygnitarzy czy prominentów, jak i chuliganerki oraz zmęczonych wędrówką pijaków i nieobytych prowincjuszy.</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Na przekór szarzyźnie życia: stolica dancingu</strong></h3>
<figure id="attachment_3028" aria-describedby="caption-attachment-3028" style="width: 211px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ksiazka/smutek-cinkciarza-chutnik-sylwia-100064"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-3028 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza-211x300.jpeg" alt="" width="211" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza-211x300.jpeg 211w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza-768x1094.jpeg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza-719x1024.jpeg 719w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza-480x684.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza-351x500.jpeg 351w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/05/Smutek_cinkciarza.jpeg 1400w" sizes="(max-width: 211px) 100vw, 211px" /></a><figcaption id="caption-attachment-3028" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/smutek-cinkciarza-chutnik-sylwia-100064">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/smutek-cinkciarza-sylwia-chutnik-28852">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Wszystko zaczęło się na Marymoncie. Młody Wiesiek wypowiedział swoje pierwsze „cieńdź many”, a to niczym zaklęcie Alohomora otworzyło przed nim drzwi do magicznego świata dancingowych nocy i szalonych lat 70. w Warszawie. Sylwia Chutnik w swojej książce <em>Smutek cinkciarza</em> przedstawia czytelnikowi błyszczący świat luksusu na miarę PRL-u. Stolica okresu dancingowego jest miejscem momentami schizofrenicznych kontrastów: od bezbarwnej egzystencji w kolejkach do sklepów z pustymi półkami, po kalejdoskopowo–neonowy świat dancingów, hoteli, Pewexów i Baltony.</p>
<p>Wiesiek jest everymanem, zarabiającym na rodzinę, która jest dla niego najważniejszą wartością. Jego codzienność składa się z dwóch etapów: bezbrzeżnie szarego funkcjonowania polegającego na bieganiu między bankami i wymienianiu walut oraz neonowego, gdy w akompaniamencie dyskotekowych kul i największych muzycznych szlagierów, penetruje warszawski półświatek w poszukiwaniu informacji, inwestycji, strat, zysków. Niekończąca się dancingowa zabawa, oczywiście suto zakrapiana, w towarzystwie gangsterów, prostytutek i przekrętów.</p>
<p>Uważne oko i wrażliwe ucho autorki pomagają bezbłędnie odzwierciedlić warszawskie realia tamtych czasów. Także w warstwie językowej, co zaowocowało bogatymi reportażowo-obyczajowymi opisami przybliżającymi środowiska cinkciarzy, ich mowę oraz sposób bycia, gdzie kombinatorstwo i łapówkarstwo było prestiżem.</p>
<p>Wspomnienia rodziców i dziadków na pewno oddają klimat tamtego okresu, jednakże <em>Smutek</em> <em>cinkciarza</em> nie jest wyłącznie melancholijną opowieścią o minionej młodości. Książka ukazała się w serii wydawniczej „Na F/Aktach”, w ramach której publikowane są książki oparte na sfabularyzowanych sprawach sądowych. Świadomość, że każdy detal opisany przez Chutnik ma odniesienie w faktach, potęguje wrażenie, które zostawia w nas jej portret Warszawy.</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>Tkanka miejska WWA</strong></h3>
<p>Współczesną Warszawę Jakub Żulczyk opisuje jak Gotham. Akcja dzieje się głównie w nocy, miasto jest mroczne, brudne i pełne złych ludzi. Z tą jednak różnicą, że mroczny rycerz Mazowsza nie jest obrońcą uciśnionych, tylko dostawcą narkotycznego znieczulenia. Obaj jednak mają swoje wierne batmobile, którymi przemierzają skąpaną w ciemnościach metropolię.</p>
<p><em>Ślepnąc</em> <em>od</em> <em>świateł</em> pokazuje Warszawę jako wielki organizm. Poszczególne części działają w różnych prędkościach i odbierają na różnych falach, ale wszystkie tak samo potrzebują zapomnienia i znieczulenia, choćby na chwilę. Główny bohater, Jacek, kursuje między kolejnymi punktami zamówienia, spotykając się z coraz bardziej brudnymi, wulgarnymi i wypaczonymi obliczami stolicy. Trzeźwy, schludny, skupiony i wolny od wszelkich uzależnień, każdej nocy zagłębia się w świat dilerów, alkoholu, używek i prostytucji.</p>
<p>W ujęciu pisarza miasto wydaje się być potworem, pożerającym ludzi, ich energię, zaangażowanie oraz ambicje, i wypluwającym z siebie ludzkie wraki szukające już tylko otępienia. Niezależnie od tego, czy są to przyjezdni walczący o lepsze życie, czy autochtoni broniący swoich stref wpływów. Studenci, biznesmeni, artyści, młodzi i starzy – wobec korporacyjnej machiny wszyscy są równi. Tak samo jak wobec potrzeb chorego ciała.</p>
<p>Po najmroczniejszej i najdłuższej na świecie nocy i tak przyjdzie dzień, a wszyscy powrócą do swoich pędzących i narysowanych od linijki życiorysów. Będą przykładnymi mężami i ojcami, dobrymi obywatelami, produktywnymi pracownikami sfokusowanymi na rozwój i bycie najlepszą możliwą wersją siebie. Po to, aby pod osłoną nocy wyruszyć w szaleńczy taniec zapomnienia. Jak opisał ich Żulczyk ustami swojego bohatera: „Warszawa jest pustynią. Składa się z krwi i cementu. Jej mieszkańcy są mieszkańcami pustyni. Mogą umrzeć każdego dnia. Grzebią paznokciami w krwi i cemencie, aby znaleźć wodę”.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Damian Nowicki</em></p>
<hr />
<p><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-4153 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-480x480.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-500x500.jpg 500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n.jpg 534w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Damian Nowicki</strong> (ur. 1990) – absolwent filozofii oraz filmoznawstwa. Publikował na łamach Gazety Wyborczej i EleWatora. Autor i wywiadowca dla Xięgarni.pl. Bliscy nazywają go 'księciem mainstreamu&#8217;, a on po prostu szuka złotego środka między kulturą wysoką, a pornografią. W wolnych chwilach podróżuje i pisze na własny rachunek.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/08/11/piec-najciekawszych-oblicz-warszawy-w-literaturze/">Warszawa – pięć najciekawszych oblicz w literaturze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/08/11/piec-najciekawszych-oblicz-warszawy-w-literaturze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4556</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;Solaris&#8221; filmowe oblicza</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/07/18/solaris-filmowe-oblicza/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/07/18/solaris-filmowe-oblicza/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Damian Nowicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jul 2017 10:05:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Książka czy film]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=4113</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ach ten Lem. Niby jest to literatura popularna (tłumaczenie na ponad 40 języków i wydanie w łącznym nakładzie 30 milionów egzemplarzy mówi samo za siebie). Jego bogaty dorobek doczekał się wyróżnień, upamiętnień i unieśmiertelnień, od wysokobudżetowych ekranizacji „Solarisa”, google’ową animację i minigrę opartą na motywach z „Cyberiady” czy nazwanie jego nazwiskiem planetoidy. Fakt jest jeden:&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/07/18/solaris-filmowe-oblicza/">&#8222;Solaris&#8221; filmowe oblicza</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ach ten <a href="http://woblink.com/autor,stanislaw-lem,5840?utm_source=czytajpl&amp;amp;utm_campaign=solaris_filmowe_oblicza&amp;amp;utm_medium=wpis">Lem</a>. </strong><strong>Niby jest to literatura popularna (tłumaczenie na ponad 40 języków i wydanie w łącznym nakładzie 30 milionów egzemplarzy mówi samo za siebie). Jego bogaty dorobek doczekał się wyróżnień, upamiętnień i unieśmiertelnień, od wysokobudżetowych ekranizacji „Solarisa”, google’ową animację i minigrę opartą na motywach z „Cyberiady” czy nazwanie jego nazwiskiem planetoidy. Fakt jest jeden: co najmniej jedna z jego książek trafiła do polskiego kanonu lektur obowiązkowych – nie istnieje już większy mainstream.</strong></p>
<p><span id="more-4113"></span></p>
<p>Pomimo światowego rozgłosu twórczości Lema daleko do rozrywkowości. Franz Rottensteiner – nieoficjalny agent literacki Lema na rynkach zachodnich i jego wieloletni znajomy – twierdził, iż pisał on wysoce intelektualną literaturę science fiction z dużym ładunkiem filozoficznym. Co zresztą nie zostało niezauważone, gdyż prace Lema często wykorzystywano w podręcznikach akademickich na wykładach dotyczących filozofii zarówno w Polsce, jak i na świecie. Tylko jego „Solaris” doczekał się wielu głośnych interpretacji – od czerpania z freudyzmu po antykomunistyczne wybrzmienie. Zawarty w powieści cytoplazmatyczny ocean okrzyknięto z kolei najbardziej oryginalną wizją obcego w historii literatury sf, a dramat jego poznania – uniwersalną rozterką egzystencjalną. Całkiem wysoko jak na literaturę popularną dostępną w kioskach i na stosach w Tesco.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-4116 size-large aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/anton-repponen-99546-1024x681.jpg" alt="" width="1020" height="678" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/anton-repponen-99546-1024x681.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/anton-repponen-99546-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/anton-repponen-99546-768x511.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/anton-repponen-99546-480x319.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/anton-repponen-99546-752x500.jpg 752w" sizes="(max-width: 1020px) 100vw, 1020px" /></p>
<h4><strong>Gdy giganci gadają: Tarkovskiego dramat komunikacji</strong></h4>
<p>W języku filmowym jest kilka sposobów na portretowanie relacji, kontaktu. Jedni reżyserzy zrzucają to zadanie na barki operatorów, którzy dwoją się i troją w bardzo lub jeszcze bardziej wysublimowanej pracy kamery. Inni stawiają na aktorów, których spojrzenia mają ukazać całą paletę przeżywanych emocji oraz wewnętrznych rozdarć. Są i twórcy, którzy piszą kilkusetstronicowe scenariusze, z których później na ekranie, ustami odtwórców głównych ról, leją się wodospady dialogów opisujące, co i jak im w serduszkach gra. Andrei Tarkovsky okazał się człowiekiem wielkiego apetytu w kwestii form kinematograficznych, a jego ekranizacja najpopularniejszej powieści Lema z 1972 roku do dzisiaj jest epicką mozaiką wszystkiego, co wyżej wymienione.</p>
<p>Była końcówka lat 60., a tematyka podboju kosmosu znajdowała się u szczytu popularności. Ludziom na całym świecie zapierało dech w piersiach na widok artystycznych interpretacji pozaziemskich podróży w „Odysei kosmicznej” Stanley’a Kubricka. Albo z powodu faktycznych dokonań, jak amerykańskie lądowanie na księżycu w 1969 roku.</p>
<p>W tym samym czasie, ale po drugiej stronie globu, rosyjski reżyser znajdował się w trudnej sytuacji. Jego poprzedni film został wstrzymany i nie doczekał się oficjalnej premiery na terenie Związku Radzieckiego, nawet po zmianach w scenariuszu i ponownym montażu. Zostawiony bez pracy i pieniędzy, musiał szukać innych projektów do zrealizowania. Filmowa adaptacja książek Lema, który cieszył się dużą popularnością wśród czytelników, jak również szacunkiem wśród radzieckich krytyków, była logicznym wyborem, z artystycznej i komercyjnej perspektywy. Po trzech latach starań, negocjacji oraz kompromisów światło dzienne ujrzała pełnometrażowa ekranizacja „Solaris”, która odbiła się szerokim echem w filmowym światku, a dzisiaj uważana jest za jedno z największych dzieł w historii światowej kinematografii. Mimo hermetycznych właściwości gatunku sf Tarkovskiemu udało się zawrzeć w filmie metafizyczne aspekty powieści.</p>
<p>Jednym z podstawowych problemów poruszanych przez Lema jest kondycja współczesnego człowieka w nowoczesnym, zautomatyzowanym, ale wcale przez to nie prostszym świecie. Autor odmitologizuje człowieka ery kosmicznej, występuje przeciwko triumfalnemu rozwojowi cywilizacji, który z całą pewnością zbawi ludzkość od problemów. Charakteryzuje nas jako zachłannych, pijanych poczuciem własnej (utraconej) wyjątkowości, którzy w procesie podboju kosmosu nie starają się go zrozumieć, ale pragną nad nim panować.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-4118 size-full aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377.jpg" alt="" width="5525" height="3683" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377.jpg 5525w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/lobostudio-hamburg-75377-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 5525px) 100vw, 5525px" /><br />
Przy pomocy długich, statycznych ujęć oraz powolnych dialogów Tarkovski stworzył dzieło, któremu najbliżej do utworu filozoficznego, egzystencjalnej pogawędki. W filmie brak wartkiej akcji, a bohaterowie chodzą między futurystycznymi pomieszczeniami, które zamiast dawać nadzieję świetlanej przyszłości hi-tech są tłem ich samotności i zagubienia. Reżyser, słowami pisarza, snuje rozległe refleksje na temat kondycji człowieka i miejsca, w jakim znajduje się ludzkość. Rozwój nauki nie przyniósł odpowiedzi na wszystkie pytania, co wpędza nas we frustrację, o czym świadczy radykalizacja podejścia względem tytułowego „Solaris”. Częstymi zbliżeniami na twarze swoich bohaterów, w spojrzeniach pełnych goryczy i zawodu, reżyser maluje portret epistemologicznej klęski, dramat niemożności poznania. Nie tylko z obcą formą życia, ale również z drugim człowiekiem.</p>
<h4><strong>Wrażliwy Amerykanin</strong></h4>
<p>Rosyjskojęzyczna wersja „Solaris” miała swoją prapremierę na festiwalu filmowym w Cannes. Mimo powszechnego zachwytu środowiska na ekranach radzieckich kin film zagościł dopiero w 1973 roku, a zszedł z nich piętnaście (!) lat później, już ze statusem dzieła kultowego oraz inspirującego twórców filmowych na całym świecie.<br />
Okazało się, że wśród natchnionych autorską wizją Tarkovskiego znalazł się sam James Cameron. Twórca „Titanica” podobno już w na początku lat 90.był zainteresowany stworzeniem amerykańskiej wersji „Solaris”. Blisko pięć lat zajęło mu zabezpieczenie praw do ekranizacji zarówno u Lema, jak i u rosyjskiego studia filmowego, które je wtedy posiadało. Niestety, ze względu na szereg długofalowych zobowiązań Cameron nie był w stanie zająć się reżyserią tego projektu. Deską ratunku okazał się świeżo upieczony laureat Oscara w 2001 roku, Steven Soderbergh, który chciał się zaangażować w przedsięwzięcie, gdy doszły go słuchy o przygotowaniach. Do drużyny Cameron–Soderbergh pierwotnie miał dołączyć sam Daniel Day-Lewis, ale finalnie główna rola doktora Chrisa Kelvina przypadła George’owi Clooney’owi, prywatnie przyjacielowi Soderbergha.</p>
<p>Film wszedł do kin w atmosferze dużego zainteresowania, jak również niepewności fanów. 40 lat od premiery książki &#8222;Solaris&#8221; zdążył stać się nie tylko jednym z najważniejszych przedstawicieli swojego gatunku, ale „przy okazji” klasykiem światowej literatury w ogóle. Pierwsza kinowa* ekranizacja wywołała dyskusję pośród hermetycznych wielbicieli Lema nad wiernością wobec pierwowzoru, ale nadrabiała autorską wizją Tarkovskiego i jego wysoce artystyczną interpretacją. Amerykański remake zebrał mieszane recenzje, natomiast opinię fanów – w tym samego Lema – podzielił na dwa obozy. Krytycy zarzucili Soderberghowi spłycenie tematu wyłącznie do miłosnego wątku. Autor książki zapytany, co sądzi o nowej ekranizacji, odpowiedział, że <em>nie chciał redukować treści książki do obrazów samego tylko człowieka. Dlatego zatytułował książkę 'Solaris&#8217;, a nie <strong>&#8217;</strong>Love in Outer Space&#8217;</em>.</p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-4119 size-full aligncenter" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532.jpg" alt="" width="5672" height="3781" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532.jpg 5672w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532-300x200.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532-768x512.jpg 768w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532-1024x683.jpg 1024w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532-480x320.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/tony-webster-97532-750x500.jpg 750w" sizes="(max-width: 5672px) 100vw, 5672px" /></p>
<p>Zwolennicy Soderbergha zwracają uwagę na klimat oraz napięcie panujące w filmie. Reżyser zrezygnował w znaczącym stopniu z filozoficznej debaty nad ludzką egzystencją w jej astrofizycznym oraz biomolekularnym wydaniu, a środek ciężkości umieścił w ludziach. Problem kontaktu z nieludzkim zastąpiła psychodrama opuszczenia, poczucia winy, a przede wszystkim założenia, że pewne cechy człowieka są niezmienne, mimo zmieniającego się świata. Miłość, poczucie samotności, tęsknota to cechy, które są tak samo odczuwane w przeszłości i w przyszłości, niezależnie od rozwoju cywilizacji i technologii. Przed podstawowymi egzystencjalnymi problemami nie ma ucieczki – ani w odległy czas, ani w odmienną przestrzeń, taką, jaką była Solaris.</p>
<p>Amerykanin zwraca też uwagę na aspekt powieści, z którego Rosjanin zupełnie zrezygnował. „Solaris” Lema nie jest wyłącznie utworem science fiction z elementami filozoficzno-futurystycznych rozważań. Struktura książki ociera się o formę kryminału: Kelvin po przybyciu na stację obserwuje zagadkowe zachowanie współmieszkańców, dowiaduje się o obecności „gości” i odkrywa tajemnicze samobójstwo Gibariana. Zagadka wraz z rozwojem fabuły stopniowo ujawnia się przed głównym bohaterem, czytelnikiem, a w efekcie i widzem. „Solaris” to także utwór o miłości, romans o kosmonautach. Więź, jaka łączyła głównych bohaterów oraz ich ponowne spotkanie jest przykładem połączenia, które w normalnym świecie nie mogłoby się zdarzyć.<br />
Lem w swojej książce wyszedł od idei kontaktu z nieludzkim – Soderbergh uwypuklił brak kontaktu między samymi ludźmi. Dlatego historia jest fragmentaryczna, momentami niejasna. Retrospekcje, sekwencyjność scen i rwany montaż – to obraz myśli ludzi zebranych na stacji, a także, coraz częściej, nas samych na Ziemi.</p>
<h4><strong>Lem = Tarkovski + Soderbergh</strong></h4>
<figure id="attachment_4115" aria-describedby="caption-attachment-4115" style="width: 200px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://woblink.com/ksiazka/solaris-lem-stanislaw-86530"><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-4115 size-medium" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/380517-solaris-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/380517-solaris-200x300.jpg 200w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/380517-solaris-480x720.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/380517-solaris-333x500.jpg 333w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/380517-solaris.jpg 570w" sizes="(max-width: 200px) 100vw, 200px" /></a><figcaption id="caption-attachment-4115" class="wp-caption-text"><center><strong>Znajdź <a href="https://woblink.com/ksiazka/solaris-lem-stanislaw-86530">książkę</a> lub <a href="https://woblink.com/ebook/solaris-stanislaw-lem-6286">ebooka </a>na Woblink.com</strong></center></figcaption></figure>
<p>Gdy postawimy koło siebie rosyjską i amerykańską ekranizację „Solaris”, wszystkie laury i pochwały lądują pod adresem tej pierwszej. Bo PRZECIEŻ klasyk sf, wizualna space opera i moralitet na temat kondycji ludzkości. Wybitne dzieło wybitnego twórcy, Andreia „Filozofa za kamerą” Tarkovskiego, zapisane złotymi zgłoskami w dziejach światowej kinematografii.</p>
<p>Tuż obok, dokładnie 30 lat później, ukazała się anglojęzyczna wersja, która jest co najwyżej kosmicznym romansem o twarzy George’a Clooney’a i jego trzech grymasów. Ani to Lem, ani „Odyseja kosmiczna”. Ani to dobre, ani CHOCIAŻ epickie. Takie myślenie, paradoksalnie, doprowadza jedynie do spłycenia i ograniczenia treści, jaką zawiera literacki pierwowzór. „Solaris” jest dziełem tak różnorodnym, że nie da się go streścić w jednej kinematograficznej formule – nawet wyniesionej do monstrualnych, a jednocześnie nieoglądalnych rozmiarów (dla przypomnienia rosyjska ekranizacja trwa 166 minut).</p>
<p>Jeżeli Tarkovski zajął się epistemologicznym aspektem powieści, to Soderbergh skupił się na psychice i sercu. Tam, gdzie za pośrednictwem kamery i słów Lema Rosjanin zadaje pytania o uniwersalne zrozumienie poznania i czym ono jest dla człowieka, Amerykanin odsyła widzów do sfery empirycznej – mają dostrzec i poczuć, czym dla Kelvina jest bliskość, kontakt, cierpienie związane z jego utratą oraz dramat niemożności jego nawiązania.</p>
<p>Obydwu filmowych adaptacji nie powinno się analizować na zasadzie rywalizacji (co je dzieli), ale relacji (co je łączy). Należy spojrzeć na obydwa filmy jako na odrębne części większej całości. Wszak najpopularniejsza książka Lema na świecie dotyczy <strong>kontaktu</strong>. Na każdym poziomie i w każdej relacji: człowiek–człowiek, człowiek–problem, człowiek–obca forma życia, a w tym przypadku film–film.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Damian Nowicki</em></p>
<p>*Za ciekawostkę niech posłuży fakt, że pierwszą ekranizacją &#8222;Solaris&#8221; był radziecki film telewizyjny z 1968 roku pod tytułem &#8222;Solyaris&#8221; który przeszedł zupełnie bez echa. Dla głodnych wiedzy link:<br />
http://www.filmweb.pl/film/Solyaris-1968-643630</p>
<hr />
<p><strong><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-4153 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-300x300.jpg 300w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-150x150.jpg 150w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-480x480.jpg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n-500x500.jpg 500w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/07/20179523_1638160729552239_1301684700_n.jpg 534w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Damian Nowicki</strong> (ur. 1990) – absolwent filozofii oraz filmoznawstwa. Publikował na łamach Gazety Wyborczej i EleWatora. Autor i wywiadowca dla Xięgarni.pl Bliscy nazywają go 'księciem mainstreamu&#8217;, a on po prostu szuka złotego środka między kulturą wysoką, a pornografią. W wolnych chwilach podróżuje i pisze na własny rachunek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/07/18/solaris-filmowe-oblicza/">&#8222;Solaris&#8221; filmowe oblicza</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/07/18/solaris-filmowe-oblicza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4113</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
