<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Beata Słama, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<atom:link href="https://czytajpl.pl/author/beata-slama/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czytajpl.pl/author/beata-slama/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 14 Sep 2018 07:19:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.2.8</generator>

<image>
	<url>https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2019/09/logo-150x150.png</url>
	<title>Beata Słama, Autor w serwisie Czytaj PL</title>
	<link>https://czytajpl.pl/author/beata-slama/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">116835919</site>	<item>
		<title>Wanda, nie Wandzia – Beata Słama o “Historii Wandy Rutkiewicz”</title>
		<link>https://czytajpl.pl/2017/11/12/wanda-wandzia-beata-slama-o-historii-wandy-rutkiewicz/</link>
					<comments>https://czytajpl.pl/2017/11/12/wanda-wandzia-beata-slama-o-historii-wandy-rutkiewicz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Beata Słama]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Nov 2017 18:11:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Akcja Czytaj PL]]></category>
		<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Co słychać?]]></category>
		<category><![CDATA[Co warto czytać?]]></category>
		<category><![CDATA[Dla zabieganych]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://czytajpl.pl/?p=5885</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Miała taki wstydliwy uśmiech, który mówił: »Wiem, jaka jestem doskonała, ale wolę być skromna« – wspominał Wandę Rutkiewicz jej licealny kolega”. Tych kilka zdań mówi o Wandzie więcej niż książki i opowieści, opisuje całe jej skomplikowanie, jej stosunek do ludzi, a także stosunek ludzi do niej. To właśnie takie szczegóły, rzucone tu i ówdzie zdania&#8230;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/11/12/wanda-wandzia-beata-slama-o-historii-wandy-rutkiewicz/">Wanda, nie Wandzia – Beata Słama o “Historii Wandy Rutkiewicz”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>„Miała taki wstydliwy uśmiech, który mówił: »Wiem, jaka jestem doskonała, ale wolę być skromna« – wspominał Wandę Rutkiewicz jej licealny kolega”. Tych kilka zdań mówi o Wandzie więcej niż książki i opowieści, opisuje całe jej skomplikowanie, jej stosunek do ludzi, a także stosunek ludzi do niej. To właśnie takie szczegóły, rzucone tu i ówdzie zdania decydują o tym, że książka, o której zaraz przeczytacie, jest tak dobra. Ale po kolei.</strong><span id="more-140848"></span></p>
<p><span id="more-5885"></span></p>
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="size-medium wp-image-3400 alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/Wanda._Opowiesc_o_sile_zycia_i_smierci._Historia_Wandy_Rutkiewicz-1-210x300.jpeg" alt="" width="210" height="300" srcset="https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/Wanda._Opowiesc_o_sile_zycia_i_smierci._Historia_Wandy_Rutkiewicz-1-210x300.jpeg 210w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/Wanda._Opowiesc_o_sile_zycia_i_smierci._Historia_Wandy_Rutkiewicz-1-480x685.jpeg 480w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/Wanda._Opowiesc_o_sile_zycia_i_smierci._Historia_Wandy_Rutkiewicz-1-350x500.jpeg 350w, https://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/06/Wanda._Opowiesc_o_sile_zycia_i_smierci._Historia_Wandy_Rutkiewicz-1.jpeg 709w" sizes="(max-width: 210px) 100vw, 210px" /></p>
<p>Pewnego razu ktoś zapukał do drzwi naszego mieszkanka w „Betlejemce”. Gdy krzyknęłam „proszę” i drzwi się otworzyły, stanęła w nich Wanda Rutkiewicz i właśnie z TYM uśmiechem powiedziała cicho: „Przepraszam, nie wiem, czy mnie kojarzysz… Czy mogłabym umyć i wysuszyć głowę”? Umyła, wysuszyła i poszła. Może jeszcze kiedyś rozmawiałyśmy, może siedziałyśmy przy tym samym stole, nie pamiętam, na festiwalu filmów górskich w Katowicach (ach, co to była za impreza!) wysłuchałam jej doskonałej prelekcji. Było to w czasach, gdy ludzie gór nie żyli z prelekcji, były one <em>hand made</em>, rzutniki się zacinały, narracja rwała. Prelekcja Wandy miała dramaturgię i logikę. A rzutnik pokazywał przenikające się slajdy, co w czasach popeerelowskich, ale jednak wciąż przaśnych, było cudem techniki. Jesteśmy nawet na tym samym zdjęciu… I to tyle, jeśli chodzi o moją z nią znajomość.</p>
<figure id="attachment_2535" class="wp-caption alignright" style="width: 300px;">
<fieldset style="text-align: justify;">
<legend><strong>Czym jest akcja Czytaj PL?</strong><br />
</legend>
<p>Książka „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz” Anny Kamińskiej znalazła się w tegorocznej akcji Czytaj PL. 2 listopada, w całej Polsce pojawiło się 7 tysięcy darmowych wypożyczalni e-booków i audiobooków. <a href="http://akcja.czytajpl.pl/mapa.html">Znajdziemy </a>je m.in. na przystankach autobusowych, w restauracjach i w szkołach. <a href="http://akcja.czytajpl.pl/">Czytaj PL</a> – jedna z największych na świecie akcji promujących czytelnictwo i jedyna taka w Polsce opanuje blisko 500 miast i mniejszych miejscowości na terenie całego kraju. Do wypożyczenia dostępne są same bestsellery. Więcej o akcji <a href="http://akcja.czytajpl.pl/">tutaj</a>.</fieldset>
</figure>
<p>To, jaka była, mogłabym poskładać z pomówień, obmówień, jakichś mało śmiesznych anegdotek, sarkastycznych komentarzy i niesprawiedliwych oskarżeń. Afer. Z tego, co zobaczyłam na filmach. I z relacji Arka Gąsienicy Józkowego zdawanej gorączkowo po jego powrocie spod Kangczendzongi. Bez niej.</p>
<p>Potem była książka Ewy Matuszewskiej „Uciec jak najwyżej” . Niezwykle ważna, bo będąca zapisem bliskiej relacji (Ewa przyjaźniła się z Wandą), której… nie przeczytałam. Bo już mnie Wanda nie interesowała. Rósł w siłę konsekwentnie budowany mit Kukuczki (któremu też nie zamierzałam poświęcać uwagi), Wanda nie miała nikogo, kto zadbałby o pamięć o niej. Powoli znikała. Aż do teraz.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>***</strong></p>
<p>Ostatnimi czasy często rozmawiałam o niej z Ewą Matuszewską i uświadomiłam sobie, że Wanda zniknęła na długie lata także z mojego życia. Przekonałam się, że tak naprawdę nic o niej nie wiem. Bo przecież wykaz dokonań to żadna wiedza. Miałam więc nadzieję, że wreszcie ją poznam, czytając książkę <strong>Anny Kamińskiej</strong> o nieco łopatologicznym i trochę grafomańskim tytule <strong>„Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz”</strong>, wydaną przez Wydawnictwo Literackie.</p>
<p>Bo tak się składa, że najlepsze rzeczy o ludziach gór stworzyły osoby z górami niemające nic wspólnego: film o Wandzie „Karawana marzeń” z cyklu „Himalaiści” (poruszający, pełen empatii), film o Kukuczce Pawła Wysoczańskiego czy książka o Kortki i Pietraszewskiego o nim. Anna Kamińska też nie jest „ze środowiska”, co jest ogromną zaletą, ale i ograniczeniem, o czym potem.</p>
<p>Książka podzielona jest na dwie nierówne części – przed górami i w czasie gór. Przed górami to rodzina o litewskich korzeniach, tragiczne ludzkie losy, dzieciństwo w Łańcucie i we Wrocławiu, komunistyczna szkoła, powojenna wrocławska rzeczywistość. Odtwarzając świat, którego już nie ma, na podstawie dokumentów, fotografii, rozproszonych relacji. Anna Kamińska wydaje się w swoim żywiole, jest w jej pisaniu emocja odkrywcy i rekonstruktora. Czujemy zapach sadu, w którym Wanda rwała czereśnie, widzimy ruiny Wrocławia i bawiące się wśród nich dzieciaki, dom rozpadający się dosłownie i metaforycznie. Kamińska doskonale operuje detalami, to dzięki uważnemu ich doborowi buduje niezwykły klimat tej opowieści.</p>
<p>Często obserwujemy wszystko niejako zza pleców ojca, sporo się o nim dowiadujemy, można odnieść wrażenie, że autorka bardzo by chciała napisać książkę o nim, jest jakby pryzmatem, przez który patrzymy na Wandę. On, nie matka. Ona, wbrew pozorom, pozostaje na marginesie, zupełnie jakby jej egzaltacja i pewna pretensjonalność irytowały autorkę.</p>
<p>Relacje Wandy z ojcem są niezwykle ważne, mogłyby być kluczem do jej osobowości, warte są głębszej analizy. Wydaje się, że to, jaki klimat panował w domu Błaszkiewiczów ‒ nieobecny od pewnego czasu ojciec, zagubiona, oderwana od rzeczywistości i chyba toksyczna matka, tragiczna śmierć brata ‒ w dużej mierze zdeterminowały jej działania i podejście do życia, do mężczyzn, do miłości, do ludzi w ogóle.</p>
<p>Kiedy wkraczamy w świat gór i wspinania, obraz robi się mniej ostry. Może dlatego, że teraz głos mają głównie ludzie, z którymi autorka rozmawiała, historia opowiadana jest ich, a nie jej słowami. Wypowiedzi często są „sztywne”, surowe, jeśli chodzi o warstwę językową, jakby „urzędowe”, bez emocji. Narracja poszatkowana na krótkie podrozdziały i mniej linearna.</p>
<p>Kamińska nie zna świata ludzi gór, a raczej go nie czuje (a może nie rozumie), pozostaje więc poza. Opis nie jest już tak przejmujący i tak prawdziwy. Autorka nie opowiada w tonie anegdoty, choć anegdot w tej książce jest mnóstwo, to ton relacji niebudujący klimatu. Chłodny. Co wydaje się jednak zabiegiem celowym i przemyślanym: Anna Kamińska nie ocenia Wandy i nie mówi nam, co o niej myśli. Nie spoufala się z nią: pisze o Wandzie, nie o Wandzi, jak nazywa ją w swoich książkach inna himalaistka, w czym jest i protekcjonalność, i lekceważenie i brak sympatii.</p>
<p>Bo nie Anna Kamińska jest tu ważna, a jej bohaterka.</p>
<p>A jaka ta bohaterka jest? Bezwzględna, hojna, zdystansowana, ciepła, kokietka, chłodna, chorobliwie ambitna, współczująca, twarda, wrażliwa, zamknięta w sobie, szczera, wyrachowana, ekscentryczna, szalona, niezwykła, zawistna, manipulatorka, stąpająca twardo po ziemi, bujająca w obłokach. Z sercem, bez serca… Właściwie tylko jedno określenie nie ma antonimu – piękna.</p>
<p>Anna Kamińska wykonała ogromną robotę. Odbyła rozmowy z mnóstwem ludzi: odnalazła koleżanki Wandy ze szkoły i z pracy, rozmawiała z członkami bliższej i dalszej rodziny. Potem z kolegami klubowymi z pierwszych i późniejszych lat wspinania, z jej mężczyznami… Jednych poznajemy, inni pragną zachować anonimowość. (Jeśli oczekujecie sensacji – będą). Przekopała się przez książki, artykuły, wywiady, obejrzała materiały filmowe… Skrupulatnie odtwarza ulice, wnętrza, opowiada pejzaże, opisuje rzeczy, przytacza dokumenty (czasem może zbyt skrupulatnie)… Pisze prostym, sugestywnym językiem. Nie ulega egzaltacji.</p>
<p>Czy udało jej się stworzyć portret Wandy Rutkiewicz? Poznać ją, przeniknąć jej tajemnicę? O ile jakaś tajemnica była. Nie wiem. Wydaje mi się, że ta książka jest jak fotografia: jedni widzą w oczach osoby na zdjęciu skrywany ból, inni szczęście, jedni uznają uśmiech za wymuszony, inny za radosny.</p>
<p>Anna Kamińska dała nam klocki. Mnóstwo klocków. Każdy musi ułożyć sobie Wandę sam.</p>
<p style="text-align: right;"><strong><em>Beata Słama</em><br />
</strong>Tekst pochodzi ze stron <a href="http://wspinanie.pl/" target="_blank" rel="noopener" data-saferedirecturl="https://www.google.com/url?hl=pl&amp;q=http://wspinanie.pl&amp;source=gmail&amp;ust=1510744413146000&amp;usg=AFQjCNHSRJepYUjolVpiCw64_5HH-YTOTQ">wspinanie.pl</a> i <a href="https://www.facebook.com/gorskidomkultury/">Górski Dom Kultury</a></p>
<hr />
<p><img decoding="async" loading="lazy" class="wp-image-5776 size-thumbnail alignleft" src="http://czytajpl.pl/wp-content/uploads/2017/11/woblink-logo-150x150.png" alt="" width="150" height="150" />Książka znalazła się w tegorocznej akcji Czytaj PL, która działa w aplikacji <strong><a href="https://play.google.com/store/apps/details?id=com.woblink.reader&amp;feature=search_result" target="_blank" rel="noopener">Woblink</a></strong>. Jeśli podoba Wam się aplikacja i to co robimy, to pamiętajcie, żeby zostawić <strong><a href="https://play.google.com/store/apps/details?id=com.woblink.reader&amp;feature=search_result" target="_blank" rel="noopener">jej</a></strong> 5 gwiazdek. Bardzo nam to pomaga w przygotowywaniu kolejnych niespodzianek dla Was.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl/2017/11/12/wanda-wandzia-beata-slama-o-historii-wandy-rutkiewicz/">Wanda, nie Wandzia – Beata Słama o “Historii Wandy Rutkiewicz”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://czytajpl.pl">Czytaj PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://czytajpl.pl/2017/11/12/wanda-wandzia-beata-slama-o-historii-wandy-rutkiewicz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5885</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
