Category archive

TOP Książek

Jesień 2018 – najciekawsze zapowiedzi literackie

w dziale Archiwum/Ciekawostki/Co warto czytać?/Jak czytać?/TOP Książek by

Jesień to znakomity czas dla fanów muzyki i literatury. Liczne koncerty, festiwale, premiery literackie, ogłoszenia laureatów prestiżowych nagród i wreszcie pierwsze podsumowania roku. Trudno się czasem w tym wszystkim połapać, dlatego przedstawiamy krótkie zestawienie najciekawszych premier w ciągu najbliższych trzech miesięcy.

Zobacz cały wpis

10 najciekawszych zagranicznych reportażystów

w dziale Archiwum/Co warto czytać?/TOP Książek by

Reportaż z roku na rok staje się coraz bardziej popularny. Dowodem na to są cieszące się dużym zainteresowaniem spotkania autorskie z autorami literatury non-fiction czy nowo powstające festiwale i czasopisma poświęcone tylko i wyłącznie reportażowi. Niedawno pisaliśmy o dziesięciu najciekawszych polskich reportażystach młodego pokolenia. Teraz czas przyjrzeć się dziesięciu najciekawszym współczesnym autorom non-fiction z zagranicy.

Zobacz cały wpis

10 najciekawszych reportażystów nowej generacji

w dziale Archiwum/Co warto czytać?/Czytelnik XXI wieku/Jak zacząć.../TOP Książek by

Ryszard Kapuściński, Hanna Krall, Mariusz Szczygieł, Krystyna Kurczab-Redlich, Jacek Hugo-Bader, Wojciech Jagielski… znakomitych polskich reportażystów można wymieniać bez końca, a i tak może się zdarzyć, że kogoś pominiemy. Bez wrażliwości, zmysłu obserwacji, odwagi, spostrzegawczości i przede wszystkim tekstów wspomnianych autorów nie można byłoby mówić o polskiej szkole reportażu, a młodzi twórcy nie mieliby się na kim wzorować.

Zobacz cały wpis

10 rzeczy o autorce „Frankensteina”, o których (najprawdopodobniej) nie miałeś pojęcia

w dziale Archiwum/TOP Książek by

221 lat temu urodziła się Mary Shelley. Pisarka, bez której powieści grozy nie byłyby takie jak dziś. Choć przeszła do kanonu literatury, była córką niezwykle wpływowych i wykształcony rodziców, jej życie nie było usłane różami. Z okazji wczorajszej rocznicy urodzin tej świetnej kobiety przedstawiamy 10 ciekawostek, o których pewnie nie mieliście pojęcia.

Zobacz cały wpis

10 ciekawostek na temat René Goscinny’ego, o których nie mieliście pojęcia

w dziale Archiwum/TOP Książek by

Dokładnie 92 lat temu narodził się jeden z najzdolniejszych twórców komiksowych oraz autorów książek dla dzieci. Gdyby nie René Goscinny, nigdy nie poznalibyśmy przygód Asteriksa i Obeliksa, zwariowanych perypetii Mikołajka i jego kolegów, a i Lucky Luke byłby znacznie mniej interesujący.

  1. Kup ebooka na Woblink.com

    Francuz polsko-żydowskiego pochodzenia.

Nazwisko tego słynnego autora brzmi swojsko nie bez powodu. Co prawda René urodził się we Francji, ale jego rodzice pochodzili z Polski. Ojciec, Stanisław Simkha Gościnny, był chemikiem mieszkającym w Warszawie, zaś jego matka, Anna Bereśniak–Gościnna, pochodziła z Chodorkowa (niewielka miejscowość niedaleko Żytomierza, obecnie na Ukrainie). Rodzice Renégo poznali się jednak nie w Polsce, lecz już we Francji. W 1919 roku wzięli ślub w Paryżu. Tam też 7 lat później przyszedł na świat twórca Mikołajka.

  1. Obywatel świata

Przyszły pisarz wraz z rodzicami nie zagrzał miejsca w Paryżu. Gdy miał dwa lata razem przenieśli się na drugi koniec świata – do Argentyny. Ojciec przyszłego pisarza i rysownika uzyskał tam bardzo intratną posadę. René przeżył szczęśliwe dzieciństwo w Buenos Aires, gdzie uczęszczał do francuskojęzycznej szkoły. Nauczyciele wspominali go jednak nie jako zdolnego ucznia, który z pewnością zdobędzie sławę i uznanie, ale jako, cytuję, „klasowego klauna”.

Trzeba przyznać, że zarówno sam René, jak i jego rodzina mieli niesamowite szczęście. Gdyby Stanisław Simkha Gościnny nie dostał tak korzystnej propozycji pracy skłaniającej go do emigracji, cała ich rodzina mogłaby podzielić tragiczny los wielu innych Żydów podczas II Wojny Światowej.

  1. Kup komiks na Woblink.com

    Pierwsza praca

W grudniu 1943 r. ojciec Renégo zmarł na skutek krwotocznego udaru. Jego syn miał wtedy zaledwie 17 lat, ledwo skończył szkołę i już musiał podjąć etatową pracę. Zaczął od… pracy w fabryce opon.

  1. Pierwsza praca „w zawodzie” i disney’owska porażka

W fabryce opon nie zagrzał długo miejsca. Minął zaledwie rok, gdy René został młodszym rysownikiem w agencji reklamowej. W roku 1945 jego wuj zaprosił go do Stanów Zjednoczonych. René próbował zdobyć tam pracę jako rysownik w studiu Disneya. Niestety zadufani w sobie Amerykanie nie rozpoznali jego potencjału.

  1. Kapral rysownik

René wiedział, że jeśli pozostanie w USA, osiągnie wiek poborowy i będzie zmuszony odbyć służbę wojskową w amerykańskiej armii. To mu się nie podobało. Postanowił wrócić do rodzinnej Francji i odbyć służbę na rzecz Republiki. Został przydzielony do 141. Batalionu Alpejskiego, gdzie zdobył stopień starszego kaprala oraz został wyznaczony na… regimentowego grafika. W służbie armii francuskiej przygotowywał ilustracje i plakaty.

  1. Kup komiks na Woblink.com

    Filmowiec

Wszyscy znamy René Goscinny’ego jako twórcę komiksowego i pisarza, ale niewielu pamiętam, że był on także scenarzystą i reżyserem filmowym. Nikogo pewnie nie zdziwi, że odpowiadał za przygotowanie niektórych pełnometrażowych filmów animowanych o Asteriksie czy Luckym Luke’u, ale zaskakiwać może fakt, że René był scenarzystą takich filmów fabularnych, jak „Szczury Paryża” czy „Dożywocie”.

  1. Dziwna śmierć

Pewnie niejedna osoba zmarła podczas wizyty u lekarza (choć zazwyczaj to właśnie ludzie umierają, gdy nie medyka w pobliżu…). Śmierć podczas badań pewnie też się zdarzyła nieraz. Ale śmierć u lekarza, podczas rutynowych badań? No to trzeba mieć już niewyobrażalnego pecha. Takiego jak miał René. Właśnie podczas testu wysiłkowego jego serce nagle przestało pracować. Stało się to 5 listopada 1977 roku.

Został pochowany na Żydowskim Cmentarzu w Nicei.

  1. Kup komiks na Woblink.com

    Testament

Chyba mało kto uważał Renégo za człowieka szczególnie religijnego. Ten jednak w testamencie większość swojego majątku zapisał Naczelnemu Rabinatowi Francji. Może jednak religia znaczyła dla niego więcej niż większość przypuszczała?

  1. Jeden z najpopularniejszych na świecie

To właśnie ojciec Mikołajka i Asteriksa znajduje się w pierwszej dwudziestce najczęściej tłumaczonych pisarzy świata.  Wyprzedził swoją popularnością zarówno Jacka Londona, Charlesa Dickensa, jak i Lwa Tołstoja!

  1. Na cześć wybitnego twórcy

Nie brakuje inicjatyw, w ramach których honorowano René Goscinny’ego, ale dwie uważam za szczególnie ważne.

W zeszłym roku w mieście Angoulême postawiono sześciometrowy i siedmiotonowy obelisk, na którego ścianach wykuto ponad 80 dymków z cytatami z komiksów Goscinny’ego. Z pewnością Obeliks byłby nim zachwycony!

Z kolei 2013 roku pomnik rysownika stanął… w Warszawie. A dokładnie na dziedzińcu Liceum Francuskiego, które od lat nosiło już imię  Goscinny’ego. W uroczystości jego odsłonięcia wzięła udział Anne Goscinny, córka pisarza.

 

Chocć René zmarł, jego dzieła żyją dalej. Kolejne komiksy Asteriksa i Obeliksa ukazują się po dziś dzień i zawsze ich premiera jest ważnym wydarzeniem we Francji. Jego dzieła wciąż są ekranizowane i kiedy tylko pojawiają się ich wznowienia, łatwo wspinają się na listy bestsellerów. Mało kto ofiarował światu tyle radości, co człowiek, którego nauczyciele nazywali w lekceważący sposób „klasowym klaunem”.

Mikołaj Kołyszko

Nuklearna apokalipsa, czyli bomba atomowa w książkach

w dziale Archiwum/Co warto czytać?/Jak czytać?/Jak zacząć.../TOP Książek by

73 lata temu, 9 sierpnia 1945 roku o godzinie 11:02 na japońskie miasto Nagasaki zrzucona została bomba atomowa Fat Man, która w kilka chwil pozbawiła życia przeszło 75 tysięcy osób. Była to druga bomba zrzucona w czasie wojny na Japonię − trzy dni wcześniej bomba Little Boy zniszczyła znajdującą się 370 km na zachód od Nagasaki Hiroszimę. Wspominając to wydarzenie, warto przyjrzeć się książkom, w których pojawia się motyw konfliktów nuklearnych, a także tym, które przedstawiają proces powstawania bomby i konsekwencje jej użycia.

Maszyna zagłady jest przerażająca, a przy tym prosta i całkowicie przekonująca! – mówił tytułowy doktor z filmu „Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę” w reżyserii Stanleya Kubricka. Rzeczywiście, mechanizm działania bomby atomowej z perspektywy dzisiejszych osiągnięć naukowych nie jest czymś skomplikowanym. Niestety jej użycie może skutkować przerażającymi konsekwencjami, o czym ludzkość przekonała się dwukrotnie w sierpniu 1945 roku.

Non-fiction

Kup książkę lub ebooka na Woblink.com

Zacznijmy więc od zgłębienia historii pierwszego na taką skalę ataku atomowego w dziejach. O ataku na Hiroszimę pisze w swojej książce dr Akiko Mikamo, który przeżył wybuch bomby atomowej, mimo że znajdował się jedynie kilometr od epicentrum eksplozji. „Odrodzić się z popiołów” to bardzo poruszająca opowieść człowieka, który pomimo że doświadczył jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w dziejach ludzkości, nie wini jednak Amerykanów za to, co się stało.

Dla czytelników którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o kontekście historycznym ataku na Hiroszimę i Nagasaki proponujemy książkę Samuela E. Morisona pt. „Zwycięstwo na Pacyfiku”, w której opisane zostały również ataki japońskich kamikaze, słynne umieszczenie amerykańskiej flagi na Iwo Jimie, walki zarówno na oceanie, jak i na lądzie, których konsekwencją było sięgnięcie po najstraszniejsze, nuklearne rozwiązanie.

Bomba atomowa okiem naukowca

Kup książkę na Woblink.com

Przy okazji warto sięgnąć po książki, które choć trochę przybliżają techniczne informacje o bombie oraz opisują realne zagrożenia związane z używaniem broni atomowej. W swojej książce „Bomba atomowa. Świat wobec zagrożenia” Andrew J. Rotter pisze o tym, jak niebezpiecznym, a jednocześnie bardzo prostym wynalazkiem jest bomba atomowa. Do momentu jej skonstruowania żadna broń nie miała takiego zasięgu i nie mogła wyrządzić takich szkód. W książce mowa jest nie tylko o bezpośrednich konsekwencjach eksplozji − amerykański naukowiec osadza temat w kontekście historycznym, opisuje proces i okoliczności powstawania bomby. W książce szczegółowo opisano projekt Manhattan, wyścig zbrojeń po II wojnie światowej i zagrożenie kolejnym globalnym konfliktem w dobie zimnej wojny.

Kup książkę lub ebooka na Woblink.com

Kolejną publikacją przedstawiającą historię bomby atomowej jest książka „Poza kontrolą. Broń jądrowa i iluzja bezpieczeństwa” Erica Schlossera. O ile książka Rottera skupia się głównie na opisie powstania bomby, o tyle Schlosser sięga po sensacje, tajne i niewygodne dla władzy informacje, ujawnia sytuacje, w których pracujący przy bombach badacze byli o krok od katastrofy. Jego książka to znakomity przykład rzetelnego i odważnego dziennikarstwa śledczego. Autor przestrzega przed eksperymentowaniem z bronią atomową, podkreślając, że może to przynieść koszmarne dla ludzkości skutki.

Podobną książkę napisał polski autor, Jan Kochańczyk. Przedstawił proces powstawania i wykorzystywania bomby atomowej, a dodatkowo poruszył temat posiadania tej broni przez terrorystów. Kochańczyk stara się znaleźć odpowiedź, czy ludzkość ma w ogóle szansę uchronić się przed atomową zagładą.

W nieco bardziej ironicznym tonie utrzymana jest książka „Pan raczy żartować, panie Feynman! Przygody ciekawego człowieka” autorstwa jednego z najwybitniejszych fizyków XX wieku, Richarda P. Feynmana. Autobiograficzna publikacja pełna jest anegdot i okraszonych czarnym humorem historyjek z życia naukowca. Wśród nich są te dotyczące prac przy projekcie Manhattan, do których Feynman został zaproszony mimo bardzo młodego wieku.

Atomowe nawrócenie

Kup książkę lub ebooka na Woblink.com

1 sierpnia nakładem Wydawnictwa Znak ukazała się książka „Noblista z Nowolipek” autorstwa Marka Górlikowskiego. Jest to burzliwa historia polskiego fizyka pochodzenia żydowskiego, który był jednym z członków tajnego projektu Manhattan. Józef Rotblat był współtwórcą pierwszej bomby atomowej. Z projektu wycofał się jeszcze przed końcem wojny, w roku 1944. 50 lat po powstaniu bomby otrzymał pokojową Nagrodę Nobla za angażowanie się w „umniejszenie roli odgrywanej przez broń jądrową w polityce międzynarodowej i, w dłuższej perspektywie, do wyeliminowania takiej broni” (oficjalne oświadczenie komisji). „Noblista z Nowolipek” to wciągająca historia doświadczonego wojną, wybitnie utalentowanego i niezwykle wrażliwego człowieka, który do końca życia mierzył się potwornymi skutkami wynalazku, do którego powstania przyłożył rękę.

Wypadki z bronią nuklearną

Kup książkę lub ebooka na Woblink.com

Za pisanie o konsekwencjach związanych z produkcją energii i broni atomowej amerykańska reporterka Kate Brown otrzymała wiele prestiżowych nagród. W swojej książce „Plutopia. Atomowe miasta i nieznane katastrofy nuklearne” opisała dwa miasta, w których produkowany był pluton – Oziorsk w Rosji i amerykańskie Richland. Oba miejsca łączy panująca tam atmosfera tajemnicy, ich historia mogłaby zostać wykorzystana do stworzenia scenariusza trzymającego w napięciu thrillera. Do Oziorska i do Richland ściągane były bowiem całe rodziny pracowników zatrudnionych w opisywanych fabrykach. Zapewniano im tam godne warunki życia, mieszkania, dobre zaplecze socjalne itp. Jedynym warunkiem pracy i życia w „plutopijnych” miastach była obietnica milczenia o tym, co się tam dzieje.

Kate Brown opisała miasta widma, praktycznie niewidoczne na mapach, o których niewiele wiadomo. Reporterka, zdobywając informacje do książki, ryzykowała, że zainteresują się nią służby specjalne. Wiele osób, z którymi rozmawiała, nie zgodziło się na ujawnienie swoich danych w obawie o swoją przyszłość. Dlaczego informacje o tych miejscach są tak silnie strzeżone? Chodzi głównie o różnego rodzaju nieprawidłowości: awarie fabryk, wycieki, magazynowanie i utylizacje radioaktywnych substancji.

Literatura piękna i science fiction

Motywy wyścigu zbrojeń, konfliktów nuklearnych i życia po wojnie atomowej to często poruszane tematy w literaturze fantastycznej, ale nie tylko. O konsekwencjach użycia broni jądrowej pisali także autorzy niekojarzeni na co dzień z fantastyką. Wśród nich można wyróżnić Cormaca McCarthy’ego, który w swojej kultowej „Drodze” przedstawił historię ojca i syna, którzy przemierzają spustoszony przez wojnę świat w poszukiwaniu lepszego miejsca do życia, czy Kurta Vonneguta, który w „Kociej kołysce” opisał obawy związane z eksperymentami z bronią jądrową. O próbie rozpoczęcia życia na nowo w zrujnowanym po wojnie Nagasaki pisał w „Pejzażu w kolorze sepii” zeszłoroczny noblista Kazuo Ishiguro.

Znajdź na Woblinku

Jednym z najpopularniejszych uniwersów związanych z tematyką postapokaliptyczną jest stworzone przez rosyjskiego pisarza Dmitrija Glukhovsky’ego „Metro 2033”. Pierwsza powieść, która zapoczątkowała międzynarodowy projekt, opowiada o mieszkańcach moskiewskiego metra, którzy po konflikcie atomowym ukryli się w tunelach pod powierzchnią ziemi. Z każdym kolejnym rozdziałem czytelnicy dowiadują się coraz więcej o zasadach, jakie panują w metrze, oraz co czeka bohaterów książki na powierzchni. Na podstawie „Metra 2033” powstała gra komputerowa, a w planach jest ekranizacja.

Książka Glukhovsky’ego tak bardzo spodobała się czytelnikom, że zaczęli tworzyć własne, alternatywne wizje życia ocaleńców, którzy schowali się w metrach lub podziemnych umocnieniach w innych częściach świata. Do tej pory na cykl składa się kilkadziesiąt książek, których fabuła zlokalizowana została w podziemiach m.in. Petersburga, Krakowa (Nowej Huty), Wrocławia, Warszawy, Rzymu czy Londynu. Kilkanaście książek doczekało się oficjalnego polskiego wydania, a część została przetłumaczona amatorsko przez fanów i jest dostępna w sieci.

Znajdź na Woblinku

Robert J. Szmidt to jeden z autorów, którego książka ukazała się pod oficjalnym szyldem „Metro 2033”. Szmidt jest znanym i wielokrotnie nagradzanym polskim autorem powieści fantastycznych, w których często porusza tematykę postapokaliptyczną. W „Samotności anioła zagłady” przedstawił zniszczony i wyludniony świat kilkanaście lat po katastrofie nuklearnej. Jeden człowiek, przebywający w specjalnym laboratorium, przedwcześnie wybudza się z hibernacji. Okazuje się, że warunki na ziemi na tyle się ustabilizowały, że może wyjść na powierzchnię. Od tej pory czeka go samotne życie na jałowej planecie. Szmidt w bardzo ciekawy sposób, za pomocą bardzo prostego zabiegu pokazuje, do czego może prowadzić igranie z bronią jądrową. Podobny pomysł wykorzystał w swojej najnowszej książce Jerzy Pilch. Bohater powieści „Żywego ducha”, podobnie jak postać wymyślona przez Szmidta, budzi się pewnego dnia w kompletnie wyludnionym świecie. I mimo że książek nie łączy temat atomowy, to obie kreują podobne uczucie u głównego bohatera – samotność.

Bóg Gniewu

Znajdź na Woblinku

Wśród autorów powieści postapo nie można nie wymienić Philipa K. Dicka. W książce (napisanej wspólnie z Rogerem Zelaznym) „Deus Irae” podjął temat kultu, jaki wyrósł wokół Carletona Lufteufla, sprawcy nuklearnej zagłady ludzkości. Pewnego dnia Tibor McMasters, niepełnosprawny twórca podobizny Lufteufla, wyrusza w podróż, żeby stanąć oko w oko z Bogiem Gniewu. Na jego drodze pojawią się zarówno ślepi wyznawcy, jak i zagorzali wrogowie człowieka, który doprowadził do tragedii. Świat pod wpływem promieniowania diametralnie się zmienił, psychodeliczne wizje Dicka są bardzo oryginalne, a opis tajemnicy, jaka narosła wokół Lufteufla, trzyma czytelników w napięciu niczym najlepszy thriller. Perspektywa, według której człowiek, który „nacisnął guzik”, przez wielu ocalałych uznawany jest za boga, może przyprawić o gęsią skórkę.

Ataki atomowe na dwa japońskie miasta były jednymi z najtragiczniejszych wydarzeń w historii ludzkości. Od tamtej pory motyw wyścigu zbrojeń i konsekwencji wojen nuklearnych jest źródłem inspiracji zarówno dla autorów komedii, jak i wstrząsających dramatów. Czy wizje fantastów piszących o ludziach ukrywających się przed promieniowaniem okażą się prorocze? Oby nie!

fot. War Department. Office of the Chief of Engineers / domena publiczna / via wikimedia.com


O autorze

Miłośnik literatury pięknej uzależniony od koncertów i festiwali.
Chciałby robić tysiąc rzeczy na raz, jednak na drodze do spełnienia stoi jego największy wróg – czas.

Rocznik 94. Redaktor Xięgarni.pl, All in University, kiedyś związany z Valkirią Network. Student Zarządzania Kulturą i Mediami UJ.

Najbardziej lubi poznawać, rozmawiać i przebywać z ludźmi, którzy go inspirują.

 

Narkotyki, zabójstwo i szaleństwo – William S. Burroughs literacki geniusz

w dziale Archiwum/Co warto czytać?/TOP Książek by
William S. Burroughs był wybitnym amerykańskim pisarzem i poetą. Wiele jego dzieł miało charakter autobiograficzny, związany z rozległymi doświadczeniami z narkotykami (głównie opiatami). Obok Jacka Kerouaca i Allena Ginsberga był uważany za jednego z głównych przedstawicieli nieformalnego ruchu literacko-kulturowego oscylującego wokół idei takich jak nonkonformizm, indywidualizm i swoboda twórcza. Na kartach historii Burroughs zapisał się jako genialny, odważny oraz przełomowy pisarz-narkoman.

Zobacz cały wpis

10 rzeczy, które musisz wiedzieć o Erneście Hemingwayu

w dziale Archiwum/TOP Książek by

Dokładnie 119 lat temu urodził się jeden z najważniejszych pisarzy XX wieku. Twórca zupełnie nowego stylu prozatorskiego, reporter wojenny, żołnierz i podróżnik – niezrównany i nieprzewidywalny Ernest Hemingway. Z tej okazji przygotowaliśmy o tym genialnym twórcy 10 ciekawostek, o których mogliście nie mieć pojęcia.

Zobacz cały wpis

Najbardziej wyczekiwane premiery lata – wakacje 2018

w dziale Archiwum/Co słychać?/Co warto czytać?/TOP Książek by

Mimo że latem wydawnictwa nie przewidują tylu premier co wiosną i jesienią, kiedy odbywają się największe targi książek, to wśród tegorocznych premier wakacyjnych znalazło się wiele ciekawych pozycji. Nowa książka Jerzego Pilcha, polskie tłumaczenie „Disaster Artist”, eseje Zadie Smith i wiele innych. Oto najciekawsze premiery lata.

Zobacz cały wpis

1 2 3 7
wróć na górę