Kicz, Woody Allen i KFC – ciekawostki o Wisławie Szymborskiej

w dziale Co warto czytać?/To nas grzeje by

6 lat temu, w wieku 89 lat, zmarła jedna z najwybitniejszych polskich poetek, eseistka i krytyczka literacka, laureatka nagrody Nobla w dziedzinie literatury, odznaczona Orderem Orła Białego. Wisława Szymborska odznaczała się nieprzeciętnym poczuciem humoru, żywiołowym charakterem i dużą aktywnością, lubiła spotykać się z ludźmi, jeździć po świecie i zwiedzać. Przy okazji rocznicy zebraliśmy kilka informacji potwierdzających, że polska noblistka była arcyciekawą osobowością.

Woody

Szymborska marzyła by przed śmiercią poznać ludzi, którzy ją najbardziej inspirowali. Zawsze wymieniała trójkę – Woody Allena, prezydenta Czech Vaclava Havla i brytyjską badaczkę zajmującą się badaniem prymatów, Jane Goodall. Havla miała okazję poznać przy okazji jego wizyty dyplomatycznej w Polsce. Niewiele brakowało, a spotkałaby się także z reżyserem “Annie Hall”, jednak ten po swoim koncercie w Warszawie musiał bezpośrednio jechać na lotnisko, by kontynuować trasę. Obydwoje wypowiadali się o sobie bardzo pochlebnie, Szymborska doceniała twórczość Woody’ego, a reżyser wspominał o tym, że czytał wszystkie wiersze polskiej poetki. Co prawda marzenia noblistki nie udało się spełnić, ale namiastkę spotkania zaaranżowała Katarzyna Kolenda-Zaleska, która przeprowadziła wywiad z Allenem, który został Szymborskiej zaprezentowany na specjalnym pokazie w kinie.

Kicz

Szymborska była wielką fanką kiczu, przez to była przez swoich gości obdarowywana przedmiotami, których inaczej nie można byłoby nazwać. Jak opisuje to w swojej książce Michał Rusinek, część przedmiotów, najbardziej nietrafionych i nieśmiesznych, z automatu trafiała do kosza. Część trafiała na tzw. loteryjki. Był to stały rytuał spotkań w mieszkaniu noblistki, zaproszeni goście brali udział w losowaniu przedmiotów, które Szymborska sama wcześniej dostała. Zdarzało się tak, że goście wychodzili od niej z przedmiotem, który sami jej sprezentowali. „Najładniejsze” i najciekawsze kiczowate prezenty lądowały na reprezentacyjnej półce między książkami. Był to najwyższy objaw uznania dla wartości humorystycznej otrzymanej rzeczy.

KFC

Szymborska nie bardzo dbała o zdrowe odżywanie. Często zamawiała do swojego mieszkania duże kubełki pikantnych skrzydełek w KFC. Część z nich zjadała, a te które jej zostały, mroziła, by w dowolnym momencie móc je sobie usmażyć. Przez przypadek informacja o jej nawyku dostała się do mediów. Sieć fastfoodów przesłała noblistce specjalne podziękowanie oraz dokument, dzięki któremu w każdym lokalu KFC w Polsce mogła żywić się za darmo. Znana ze skromności Szymborska, podziękowała i zachowała voucher jedynie jako pamiątkę.

Lepieje

Wisława Szymborska znana jest również, z tego że stworzyła i rozpropagowała lepieje, moskaliki, odwódki i altruiki – żartobliwe gatunki literackie. Jeden z nich – lepiej – to nonsensowny, komiczny wierszyk składający się z jednego zdania. W pierwszym wersie opisana zostaje przykra sytuacja, w drugim autor dochodzi do wniosku, że jest to i tak łagodniejsze zdarzenie niż drugie, pozornie bezpieczne. Nazwę gatunkowi nadał wieloletni sekretarz noblistki, Michał Rusinek.

Przykład: „Lepszy piorun na Nosalu / niż pulpety w tym lokalu.”

Sabaty czarownic

Wśród tradycyjnych wizyt w mieszkaniu Szymborskiej odbywały się również… sabaty czarownic1. Był to zamknięty krąg koleżanek noblistki z czasów gimnazjalnych. W latach młodości dziewczyny spotykały się regularnie, nawet parę razy w miesiącu. Wiek i ograniczony czas zawęził tę regularność do corocznych wizyt. Główną zasadą panującą podczas spotkań był całkowity zakaz narzekania. Jeżeli, któraś z uczestniczek chciała pomarudzić, musiała liczyć się z karą finansową.

Wyklejanki

Szymborska zajmowała się nie tylko pisaniem, ale również graficznymi formami sztuki. W 1943 roku wykonała swoje pierwsze rysunki – były to ilustracje do podręcznika języka angielskiego. Przez wiele lat poetka tworzyła tzw. “wyklejanki”, które w formie pocztówek wysyłała swoim znajomym. Zazwyczaj były to kolaże, w których zestawiała dwa zdjęcia, rysunki bądź obrazki pochodzące z różnych epok, należące do innego porządku. Dużą część zbiorów wyklejanek można oglądać w Szufladzie Szymborskiej – wystawie otwartej w Kamienicy Szołayskich, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie.

Znajdź książkę na Woblink.com

Co czytała Szymborska i “Lektury nadobowiązkowe”

Szymborska była zapaloną czytelniczką i bardzo często dzieliła się z innymi opiniami na temat setek książek, które pochłaniała. W wieku jedenastu-dwunastu lat czytała “Trylogię” Sienkiewicza, powieści Julesa Verne i “Nędzników” Hugo2. Za najwybitniejszego polskiego poetę uważała Bolesława Leśmiana. Poświęciła kilka swoich utworów m.in. Tomaszowi Mannowi, Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu i Poświatowskiej.3

Od lat 80. do 2002 roku pisała felietony pt. „Lektury nadobowiązkowe”. W 2015 roku ukazał się opasły, przeszło 800 stronicowy zbiór wszystkich 562 tekstów pt. “Wszystkie lektury nadobowiązkowe”. Wśród jej ulubionych czasopism znajdowały się “Kwartalnik artystyczny”, “Odra”, “Twórczość” i “Zeszyty Literackie”, które prenumerowała. Dużą pomocą przy tworzeniu wyklejanek była także polska edycja National Geographic4.

Szymborska w kulturze

Wisława Szymborska odcisnęła ogromny ślad na światowej kulturze. Jej wiersze, przetłumaczone na blisko 50 języków, stały się inspiracją dla wielu muzyków. Jej teksty można usłyszeć w twórczości Łucji Prus, Magdy Umer, Grzegorza Turnaua czy Na Bani. W 2010 roku ukazało się czteropłytowy zestaw poświęcony poetce: na dwóch płytach noblistka czyta swoje wiersze, na trzeciej znajdują się nagrania dziewięciu muzycznych interpretacji jej wierszy, a na ostatniej jest wspomniany wcześniej film dokumentalny Katarzyny Kolendy-Zaleskiej pt. “Chwilami życie bywa znośne. Przewrotny portret Wisławy Szymborskiej”. Szymborska doczekała się również hołdu w przestrzeni miejskiej. W Poznaniu, przy placu Kolegiackim, od 2015 roku można podziwiać i czytać jej wiersz “Chmury”.

Tutaj rodzi się pytanie, czemu takiego muralu nie ma jeszcze w Krakowie, w którym spędziła większość życia?

Źródło: wikipedia.org na licencji CC-BY-SA-4.0

Fundacja Wisławy Szymborskiej

Znajdź książkę na Woblink.com

W roku, w którym przyznano Wisławie Szymborskiej nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, bonifikata pieniężna przyznawana laureatce wynosiła milion koron szwedzkich. W testamencie znalazł się zapis o celu, na jaki mają zostać przeznaczone pieniądze, których suma praktycznie nienaruszona nadal znajdowała się na koncie pisarki. Szymborska życzyła sobie by powstała fundacja oraz ma zostać ustanowiona nagroda poetycka jej imienia. W skład zarządu Fundacji weszli Michał Rusinek, Teresa Walas i Marek Bukowski – taka była wola poetki. Celem fundacji ma być dbanie o spuściznę pisarki, popularyzowanie jej twórczości, wspieranie kultury dialogu i tolerancji oraz organizowanie corocznego konkursu poetyckiego. Od jej śmierci odbyło się już pięć edycji, w czasie których wyróżniani byli Julia Hartwig, Jacek Podsiadło, Roman Honet, Krystyna Dąbrowska, Łukasz Jarosz, Jakub Kornhauser i Marcin Sendecki. Pod względem finansowym jest to najbardziej wartościowa nagroda w Polsce – laureat otrzymuje 200 tys. złotych.

Lamy pióra

Z okazji 20 rocznicy przyznania Wisławie Szymborskiej literackiej Nagrody Nobla marka Lamy wspólnie z Prime Line i Fundacją Wisławy Szymborskiej przyczyniły się do powstania jubileuszowej serii wiecznych piór Wisława Szymborska: “Radość pisania”. Część dochodu ze sprzedaży piór zostanie przekazana na stypendia dla młodych pisarzy oraz działalność Fundacji. Premiera edycji odbyła się podczas 20. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie.

Twórczość Szymborskiej jest obecna na całym świecie. W aplikacji Instagram pod hasztagami #szymborska i #wislawaszymborska znajduje się przeszło 20 tysięcy zdjęć. Wśród nich dużą część stanowią zdjęcia z Azji, Włoch i Francji. W Bolonii w 20 rocznicę przyznania Szymborskiej Nobla odbył się trzydniowy festiwal poświęcony jej twórczości, w tym samym roku ukazał się również komiks włoskiej autorki Alice Milani “Wisława Szymborska. Życie w obrazkach”.

Festiwale, komiksy, teksty piosenek, murale, Fundacja i Nagroda im. Wisławy Szymborskiej są doskonałym świadectwem na to, że twórczość polskiej noblistki jest nieprzerwanie żywa.

1 “Nic zwyczajnego”, M. Rusinek, s. 166, Znak 2016
2 “Nic zwyczajnego”, M. Rusinek, s. 52, Znak 2016
3 “Nic zwyczajnego”, M. Rusinek, s. 108, Znak 2016
4 “Nic zwyczajnego”, M. Rusinek, s. 243, Znak 2016


Na grafice głównej ilustrującej artykuł wykorzystano fragment zdjęcie autorstwa Juana de Vojníkova (źródło: wikipedia.org, licencja: CC BY 3.0). Wiele anegdot i ciekawostek zostało zaczerpniętych z książki Michała Rusinka pt. „Nic zwyczajnego” wydanej w 2016 roku przez Wydawnictwo ZNAK.

O autorze

Miłośnik literatury pięknej uzależniony od koncertów i festiwali.
Chciałby robić tysiąc rzeczy na raz, jednak na drodze do spełnienia stoi jego największy wróg – czas.

Rocznik 94. Redaktor Xięgarni.pl, All in University, kiedyś związany z Valkirią Network. Student Zarządzania Kulturą i Mediami UJ.

Najbardziej lubi poznawać, rozmawiać i przebywać z ludźmi, którzy go inspirują.

wróć na górę