Edgar Allan Poe – jak zacząć czytać?

w dziale Co warto czytać?/Jak zacząć.../To nas grzeje by

19 stycznia obchodzimy 209 rocznicę urodzin jednego z najwybitniejszych pisarzy XIX wieku, który inspirował i wciąż inspiruje wielu artystów na całym świecie. Do grona jego naśladowców i miłośników należeli między innymi Baudelaire, Huysmans, Dostojewski, Meyrink czy Lovecraft. Bezpośrednio do jego stylu nawiązywali, a następnie go rozwinęli, mistrzowie kryminału – Agatha Christie, Artur Conan Doyle i Dorothy L. Sayers. Poe zmagał się z depresją, alkoholizmem, był uzależniony od narkotyków i wdawał się w liczne romanse. Za życia nie osiągnął spektakularnego sukcesu – jak to często bywa, chwała przyszła po śmierci.

W wielu utworach Edgara Allana Poe widoczne są wątki autobiograficzne. Bardzo duży wpływ na jego fascynacje miało wychowanie w społeczności czarnoskórych niewolników. To oni przekazali mu najmroczniejsze opowieści o zmarłych i duchach, które następnie tak często pojawiały się w jego twórczości. Pisarz wcześnie doświadczył śmierci swojej matki, a po siedmiu latach małżeństwa młodo zmarła także jego ukochana żona Virginia. Po jej śmierci Poe całkowicie się załamał i popadł w jeszcze większe uzależnienie.

Krótka forma

Znajdź na Woblink.com

Edgar Allan Poe był zwolennikiem krótkiej formy literackiej. Uważał, że długie, rozwlekłe fabuły powodują, że czytelnik nie skupia się w pełni na przeżywaniu losów bohaterów, często musi odrywać się od lektury, przez co gubi sens przedstawianej historii. Pisarz był zwolennikiem opowiadań czytanych na raz, intensywnych, poruszających i możliwych do przeczytania w ciągu kilkunastu minut. Zwykle stosował też suspensy. Poe zostawił po sobie kilkadziesiąt krótszych i dłuższych utworów. Mimo wielu stałych motywów, takich jak wszechobecna śmierć, nieszczęśliwa miłość czy makabra, wiele utworów jest na tyle unikalnych, że ich nieznajomość zakrawa na grzech. Jak zatem zacząć swoją przygodę z jego twórczością?

Dobry trop proponuje Maciej Płaza, który w redagowanym przez siebie, opasłym, niemal 800-stronicowym zbiorze najważniejszych utworów Poego „Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze” przedstawił trzy ścieżki poznawania twórczości amerykańskiego mistrza grozy. Według tego klucza opowiadania Poego nie są ułożone chronologicznie, niewątpliwie jednak ukazują trzy główne nurty fascynacji pisarza. W tomie znajduje się jedynie proza, dlatego w naszej propozycji poznawania Poego umieściliśmy także niezwykle istotną ścieżkę poetycką.

Kryminał

W 1841 r. ukazało się opowiadanie „Morderstwo przy Rue Morgue”. Powszechnie uznaje się, że tym utworem Poe położył fundamenty pod powstanie nowego gatunku – kryminału. Bez kreacji Augusta Dupina prawdopodobnie nie moglibyśmy później śledzić losów Herculesa Poirot, Sherlocka Holmesa czy Philipa Marlowe’a. U Poego mamy do czynienia z oryginalnym bohaterem, który jest w stanie rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci praktycznie z fotela, bazując na doniesieniach prasy i własnych domysłach. Dupin pojawia się na kartach trzech opowiadań – „Morderstwo w Rue Morgue”, „Tajemnica Marii Roget” i „Skradziony list”. Do postaci Dupina bezpośrednio odnosił się Conan Doyle w jednym ze swoich opowiadań

Groza

Znajdź na Woblink.com

Wśród przeszło pięćdziesięciu nowel Poego zdecydowanie najczęściej pojawiają się te z wątkami tragicznej śmierci, makabry i przerażających, niemożliwych do wyjaśnienia zdarzeń. W opowieściach grozy bohaterowie często doznają rozpadu wewnętrznego, popadają w amok, dokonują tragicznych czynów i zmagają się z własnym sumieniem. Opowiadaniami, po które warto sięgnąć w pierwszej kolejności, są rzecz jasna najbardziej znane utwory, których sława nie jest wynikiem przypadku. Dlatego moją propozycją są trzy krótkie nowele.

Maska Śmierci Szkarłatnej” to pełna symboli i odniesień do romantycznych wzorców opowieść o próbie uniknięcia śmierci przez księcia Prospero. Prospero zamyka się w zamku wraz z siedmioma zamożnymi arystokratami pewny tego, że śmierć go nie dosięgnie. Jak kończy się ta historia, nie trudno się domyślić.

Czarny kot” to jedno z najbardziej makabrycznych dzieł Poego. Anonimowy narrator w napadzie szału zabija swojego ukochanego kota. Lawina tragicznych zdarzeń doprowadza również do morderstwa, które główny bohater za wszelką cenę stara się ukryć.

W „Przedwczesnym pogrzebie” Poe opisuje powszechny w XIX wieku strach przed pogrzebaniem żywcem. Po raz kolejny mamy do czynienia z pierwszoosobowym narratorem, który opowiada o swojej chorobie serca i obawach, że przez pomyłkę zostanie za wcześnie pogrzebany. Z czasem zwykły strach przemienia się w nerwicę i obłęd.

Długie

Najdłuższe dzieło Poego to „Opowieść Gordona Pyma z Nantucket” opublikowana w 1938 roku jedyna w pełni ukończona powieść, licząca 180 stron. Jest to historia tytułowego Gordona Pyma, młodego chłopaka, który postanawia ukryć się na statku. Po znalezieniu kryjówki na pokładzie Grampusa zaczyna doświadczać niezwykłych rzeczy, wiele sytuacji, które spotykają go w czasie żeglugi, ma wymiar symboliczny. W czasie wyprawy staje się świadkiem klęsk żywiołowych i kanibalizmu. Niektórych doznań nie jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć. Pozornie klasycznie rozpoczynająca się opowieść z czasem nabiera charakteru i odkrywa przed czytelnikiem mroczne fascynacje Poego. „Opowieścią Gordona Pyma z Nantucket” inspirowali się między innymi Jules Verne, H.P. Lovecraft i Yann Martell.

Romans

Edgar Allan Poe był człowiekiem niezwykle kochliwym. W wielu jego opowiadaniach pojawia się temat nieszczęśliwej miłości przerwanej przez przedwczesną śmierć kobiety – spowodowaną morderstwem lub ciężką chorobą. Z takim przedstawieniem oswaja czytelników chociażby w „Ligei”, gdzie główny bohater platonicznie zakochany w tytułowej bohaterce stara się znaleźć kobietę podobną do niej. Kolejna partnerka umiera jednak w wyniku choroby, a jej kochanek marzy o tym, by ożywiła się jako Ligeja. Innymi opowieściami o miłości są między innymi „Berenice”, „Morella” i „Eleonora”.

Poezja

Znajdź na Woblink.com

Wspominając twórczość Poego, nie można zapomnieć o poezji. W jego prozie mocno wyczuwalne są poetyckie wzorce romantyczne, w niektórych nowelach, jak chociażby „Zagładzie domu Usherów”, znajdują się krótkie fragmenty pisane wierszem. W jego poezji również znajdziemy motyw śmierci („Dzwony”), miłosnych zwierzeń („Do Heleny”), morza („Miasto w morzu”) czy elementy horroru („W nawiedzonym ogrodzie”). Najpopularniejszym dziełem lirycznym Poego jest jednak, napisany w 1845 roku, poemat „Kruk”, w którym pisarz po raz kolejny podjął temat nieszczęśliwej miłości i popadania przez nią w szaleństwo. Zrozpaczonego mężczyznę, który stracił swoja ukochaną, odwiedza potrafiący mówić tytułowy kruk. Utwór miał ogromny wpływ na kulturę, wielokrotnie odnosili się do niego twórcy literaccy oraz filmowi.

W oryginale

Oczywiście bardziej ambitni czytelnicy zawsze mają możliwość poznania mrocznych opowieści Poego w oryginale. W Polsce mamy do czynienia z kilkoma tłumaczeniami, z interpretacjami Stanisława Wyrzykowskiego, Antoniego Langego, Bolesława Leśmiana i Tadeusza Micińskiego na czele.

Ekranizacje

Opowiadania i nowele Edgara Allana Poe od początku historii kinematografii były wykorzystywane jako materiał do scenariuszy. Na bazie jego utworów do tej pory powstało przeszło 300 adaptacji zarówno animowanych, jak i fabularnych.

Jednym z pierwszych filmów, który powstał na bazie opowiadań Poego, był niemy obraz „Sherlock Holmes in the Great Murder Mystery” z 1908 roku. Oczywiście razi tytuł, Holmes to rzecz jasna postać wykreowana przez Artura Conana Doyle’a, ale producenci postanowili wpleść postać Holmesa w fabułę opowiadania „Morderstwo przy Rue Morgue. Film został uznany za zaginiony i nie można go obejrzeć w żadnym archiwum.

Mówiąc o ekranizacjach, nie sposób nie wspomnieć o kultowym duecie – Rogerze Cormanie & Vincencie Price. Corman, słynny reżyser filmów klasy B, nagrodzony Honorowym Oscarem w roku 2010, wziął na warsztat kilka najbardziej znanych opowiadań Poego. I tak dzięki współpracy tego duetu w latach 1960-1965 narodziły się filmy „Zagłada domu Usherów”, „Maska Czerwonego Moru”, „Grobowiec Ligei”, „Kruk”, „Nawiedzony pałac”, „Opowieści niesamowite”, „Studnia i wahadło”, w których wspomniany Price grał główne role. Postacią Vincenta Price’a i „Krukiem” Poego inspirował się także Tim Burton podczas tworzenia swojej kultowej animacji pt. „Vincent”, w którym główna postać, siedmioletni chłopak, chce w przyszłości być kimś takim, jak słynny odtwórca roli Frankensteina.

Dziedzictwo Edgara Allana Poe jest też widoczne we współczesnej kulturze masowej. W odcinku Simpsonów pt. „Treehouse of Horror” Homer deklamuje fragment „Kruka”.

Twórczość Poego nie starzeje się. Mimo niespełna 200 lat od od wydania pierwszych utworów pisarza nadal jest on tłumaczony, a jego proza wznawiana i ekranizowana. Nie dziwi zatem fakt, że Edgar Allan Poe wymieniany jest w gronie poetów wyklętych – za życia niedoceniony, po śmierci uwielbiany i ustawiany na piedestale.


O autorze

Miłośnik literatury pięknej uzależniony od koncertów i festiwali.
Chciałby robić tysiąc rzeczy na raz, jednak na drodze do spełnienia stoi jego największy wróg – czas.

Rocznik 94. Redaktor Xięgarni.pl, All in University, kiedyś związany z Valkirią Network. Student Zarządzania Kulturą i Mediami UJ.

Najbardziej lubi poznawać, rozmawiać i przebywać z ludźmi, którzy go inspirują.

wróć na górę