Woblink Travel: Literacki przewodnik po Wielkiej Brytanii cz.II

w dziale Archiwum/To nas grzeje/Woblink Travel by

W drugiej odsłonie literackiego przewodnika po Wielkiej Brytanii przedstawiamy Wam wyjątkowych twórców fantasy, takich jak m.in. J.R.R. Tolkien, C.S. Lewis, Terry Pratchett. Nie może oczywiście zabraknąć tu największych utopii i dystopii, jakie kiedykolwiek powstały – „Roku 1984” i „Nowego wspaniałego świata”. Pokażemy Wam angielską grozę, zarówno tę klasyczną, jak i współczesną. Drugą część podróży zakończymy poza Ziemią, poznając początek/koniec wszechświata w towarzystwie Stephena Hawkinga.

Pierwszą część przewodnika znajdziecie tutaj.

Stacja V: Fantasy

Znajdź na Woblink.com

Przemierzając literacką mapę Wielkiej Brytanii, nie sposób nie odwiedzić Śródziemia, krainy wykreowanej przez Johna Ronalda Reuela Tolkiena, autora “Władcy Pierścieni”, “Silmarillionu” czy “Hobbita”. Trudno wyobrazić sobie współczesne losy fantastyki bez postaci Tolkiena, który miał niebagatelny wpływ na rozwój gatunku i rozpropagowanie jej, głównie w strukturach akademickich, w których nie cieszyła się zbytnim szacunkiem. Projektowaniu Śródziemia i pisaniu o nim Tolkien poświęcił przeszło 60 lat swojego życia, jednak udało mu się opublikować jedynie sześć tytułów.

Tolkien był wszechstronnie uzdolniony, miał dryg pedagogiczny, wykładał literaturę staroangielską na Oxfordzie, gdzie zdobył tytuł profesora, znał prawie trzydzieści języków, w tym staroangielski, grekę i łacinę, a do tego znakomicie pisał, nie tylko prozę, ale również poezję. Oprócz tego był poważany przez wielu przedstawicieli akademickiej inteligencji, pisarzy, artystów, z którymi regularnie prowadził korespondencję.

Książki o Śródziemiu są efektem nie tylko jego wyobraźni, ale również filologicznych fascynacji. Świat przedstawiony we “Władcy Pierścieni” jest kompletny, ma własną mitologię, opisy przyrody i, co istotne, pojawiają się w nim języki stworzone przez Tolkiena. Pisarz zdecydowanie podniósł poprzeczkę poziomu zaangażowania i kreacyjnego zaawansowania fabularnego dla swoich naśladowców i późniejszych twórców gatunku fantastyki.

Znajdź na Woblink.com

Po opuszczeniu Śródziemia warto przez starą szafę zajrzeć do Narnii – krainy pełnej magii, faunów, czarownic i gadających zwierząt. Podobnie jak kraina Tolkiena świat wykreowany przez C.S. Lewisa silnie inspirowany jest legendami nordyckimi, chrześcijaństwem i mitologiami, w książkach obu pisarzy podejmowano tematy filozoficzne, egzystencjalne i socjologiczne. W pierwszej części zatytułowanej “Lew, czarownica i stara szafa” czwórka rodzeństwa Pevensie przez przypadek podczas zabawy w chowanego trafia do Narnii. Na miejscu poznają lwa Aslana, któremu pomagają w pokonaniu złej Białej Czarownicy.

Autor “Opowieści z Narnii”, cyklu, na który składa się siedem tomów, również był filologiem i przyjaźnił się z Tolkienem. Pisarze regularnie ze sobą korespondowali, wymieniali się uwagami dotyczącymi fabuły swoich powieści, jednak jedną z najważniejszych kwestii ich relacji jest wpływ, jaki Tolkien wywarł na Lewisa w kwestii jego późniejszej twórczości i nawrócenia na chrześcijaństwo.

Kolejny z wielkich brytyjskich fantastów Terry Pratchett znany jest ze swojego konsekwentnie rozbudowywanego, humorystycznego cyklu powieści osadzonych w Świecie Dysku – kontynencie leżącym na grzbietach czterech słoni, stojących na skorupie wielkiego żółwia A’Tuina, który przemierza Wszechświat. Pratchett w groteskowej formie przedstawia świat fantasy, w każdej z książek odnosząc się i wyśmiewając wytwory popkultury, politykę, sport, horrory, znane autorytety. Mimo że jego świat wydaje się obiektem żartu, jest skonstruowany w rzetelny sposób, wszystkie powieści połączone są nie tylko lokalizacją, ale również występującymi w nich postaciami, ciągami przyczynowo-skutkowymi i niejednokrotnie chronologią, dlatego warto czytać je w takiej kolejności, w jakiej powstawały, by zrozumieć ukryte aluzje i odniesienia do wcześniejszych części.

Znajdź na Woblink.com

Na cykl stworzony przez pisarza zmarłego w 2015 roku składa się przeszło 40 książek, które sprzedały się na świecie w nakładzie ponad 80 milionów egzemplarzy. Nieodłączną częścią książek Pratchetta są okładki i ilustracje tworzone kolejno przez Josha Kirby’ego (1983–2001) i Paula Kidby’ego (2001–2015), które nadają kolejny element złożoności Świata Dysku. Nie ma co ukrywać, że cykl najlepiej zacząć czytać od pierwszego tomu pod tytułem “Kolor Magii”, który poświęcony jest jednemu z głównych bohaterów Pratchetta, nieporadnemu magowi Rincewindowi, któremu autor poświęcił aż siedem książek. Oprócz serii o Rincewindzie w uniwersum Świata Dysku powstały serie o Straży Miejskiej, Śmierci, Czarownicach z Lancre, poczmistrzu Moiście von Lipwigu oraz Tiffany Obolałej. 

Stacja VI: Science fiction

Pisarzem, którego można uznawać za jednego z pionierów gatunku science fiction, jest Herbert George Wells. Wells miał bardzo dobre podłoże naukowe, studiował biologię oraz fizykę i przez większość swojego życia zajmował się pedagogiką, jednak w wieku zaledwie 33 lat musiał zrezygnować z nauczania w związku z kiepskim stanem zdrowia. Wówczas zdecydował się na rozpoczęcie kariery literackiej. Spod jego pióra wyszły tak monumentalne powieści, jak “Wojna światów”, “Niewidzialny człowiek” czy “Wehikuł czasu”. Wells wyznawał poglądy socjalistyczne, kilkakrotnie odwiedzał Rosję, udało mu się nawet przeprowadzić wywiady z Leninem i Stalinem. Podróże na Wschód bardzo wpływały na ponure i katastroficzne wizje, które przedstawiał w swoich powieściach.

Znajdź na Woblink.com

Z nazwiskiem H.G. Wellsa wiąże się niesamowita historia. 30 października 1938 roku z okazji święta Halloween CBS przygotowało słuchowisko na podstawie powieści Wellsa “Wojna światów” o ataku Marsjan na Ziemię. Ponieważ był to okres, kiedy radio stanowiło najbardziej rzetelne źródło informacji, rosło napięcie w związku z szansą wybuchu wojny w Europie, słuchacze z New Jersey wzięli na poważnie „relację” radiowców i wpadli w panikę. Z czasem okazało się, że wiele osób przekonane było o faktycznej inwazji obcych. Fenomen słuchowiska został szeroko zbadany i jest dowodem na to, jak silnie media masowe mogą oddziaływać na społeczeństwo.

Stacja VII: Dystopia/utopia

Angielska literatura miała w swoich szeregach również znakomitych pisarzy proroków. George Orwell i Aldous Huxley w niebagatelny sposób przyczynili się do rozwoju światowej kultury i byli natchnieniem dla milionów ludzi na całym świecie. Smutne jest to, że inspirujące były książki przerażające, odkrywające mroczne strony życia człowieka, przedstawiające potęgę władzy, bezwzględność przywódców, interesowność, problemy inwigilacji, kontroli i niebezpieczeństwa związanego z rozwojem technologicznym. Książki ich autorstwa stanowiły wenę dla hippisów, rock and rollowców, fantastów, socjologów, beatników, filmowców… Można by tak jeszcze długo wymieniać.

Znajdź na Woblink.com

Szczególna uwaga należy się tytułom “Rok 1984” i “Folwark zwierzęcy” Orwella oraz “Nowy wspaniały świat” Huxleya. „Rok 1984″to jedna z pierwszych głośnych antyutopii, przedstawiająca wizję społeczeństwa pod totalnym wpływem władzy, która podporządkowuje sobie losy jednostek przez inwigilację i całkowitą kontrolę. Orwell oparł wizję Partii na doświadczeniach, jakie wyniósł z kontaktu ze stalinowską wizją komunizmu podczas uczestnictwa w wojnie domowej w Hiszpanii (walczył w oddziałach trockistowskich). Jego najbardziej znana książka znacząco wpłynęła nie tylko na popkulturę, ale również na język. Autor stworzył wiele terminów, które dziś powszechnie występują w codziennej mowie. “Rok 1984” jest jedną z najważniejszych książek XX wieku, ukazującą, do czego mogą prowadzić totalitarne rządy, obojętność obywateli wobec aparatów kontroli oraz przesadna wiara w dobre intencje władz. Drugą z głośnych publikacji Orwella jest “Folwark zwierzęcy” – satyra na stalinizm i totalitaryzm przedstawiona w formie bajki o zwierzętach, które wygnały ludzi z farmy i same zaczęły w niej panować, ustalając utopijne zasady, które będą obowiązywać wewnątrz gospodarstwa. Szybko okazuje się, że regulamin nie ma żadnego pokrycia w “społeczeństwie”, tworzą się grupy “równych” i “równiejszych” i cały plan zmienia się w antyutopię.

Znajdź na Woblink.com

Huxley w „Nowym wspaniałym świecie” przenosi czytelników daleko w przyszłość, do utopijnego świata, w którym królują trzy słowa: Identyczność, Wspólność i Stabilność. Klonowani ludzie są do siebie bliźniaczo podobni, wyznają te same zasady, powszechnie panuje poczucie szczęśliwości i spokoju. Wszystko za sprawą wieloletniego programu, który doprowadził do całkowitego zmechanizowania sposobu rozmnażania i całkowitej jego kontroli.

Stacja VIII: Literatura grozy

Wielka Brytania to ziemia, która dosłownie żyła przerażającymi historiami. I nie mam tu na myśli bombardowań, wojen domowych, płonących stosów itp., lecz opowieści “nie z tego świata”. Dość powiedzieć, że to na tych ziemiach odprawiano dawniej naprawdę przerażające rytuały. To tu Celtowie w czasie święta Beltane konstruowali wiklinowego człowieka, do którego wsadzali zwierzęta i ludzi, by następnie go podpalić i nasycić okrutnych bogów. To tu narodzili się najsłynniejsi okultyści z Johnem Dee i Aliestrem Crowleyem na czele. To w końcu tu doszło do najsłynniejszego XX-wiecznego nawiedzenia w Enfield, którym żyło nie tylko całe królestwo, ale i cały świat zachodni (niezależnie od tego, czy było prawdziwym zjawiskiem, czy zręcznie zaplanowanym oszustwem).

Nic więc dziwnego, że to tu literatura grozy rozkwitała najszybciej i najefektywniej. Dość powiedzieć, że to szkocki pisarz R.L. Stevenson stworzył ponadczasową opowieść “Doktor Jekyll i pan Hyde”, że to właśnie tu Mary Shelley, w czasie słynnego “roku bez lata” (w roku 1816 doszło do wielkiej erupcji wulkanu, która doprowadziła do tego niezwykłego zjawiska na całej kuli ziemskiej), napisała również ponadczasową opowieść o ożywionym przez dr. Frankensteina potworze złożonym z fragmentów martwych ludzi, który cechował się mimowolnym okrucieństwem i niezwykłym talentem manipulatorskim.

Znajdź na Woblink.com

To właśnie na Wyspach Brytyjskich tworzy jeden z najbardziej poczytnych współczesnych pisarzy grozy (żywiący niezwykłe ciepłe uczucia do naszego kraju) – Graham Masterton. Jego horrory cechują się nie tylko misternie budowaną i gęstniejącą atmosferą, niewytłumaczalnymi i przerażającymi zjawiskami, ale też szczegółowymi opisami brutalnych wydarzeń. Dość powiedzieć, że miażdżone kości, tryskająca krew, zdeformowane ciała i nie zawsze normalny seks nie są obce jego czytelnikom. Choć szczególną sławę autorowi przyniosła wydana w 1976 roku powieść “Manitu”, my raczej chcielibyśmy zwrócić Waszą uwagę na “Kostnicę”, powieść o podobnej tematyce, za którą autor został jednak wyróżniony nagrodą Special Edgar od Mystery Writers of… America 🙂 A to dlatego, że traktuje o wydarzeniach z Nowego Świata.

Dość powiedzieć, że w powieści do wydziału sanitarno-epidemiologicznego w San Francisco przyszedł pewien staruszek skarżący się, że jego dom… oddycha. Wkrótce do szpitala trafiło dwóch mężczyzn nieludzko okaleczonych. Szybko okazuje się, że wszystkie te dramatyczne wydarzenia mają związek z pewną indiańską legendą.

Stacja IX: Poza ziemię, do podstaw wszechrzeczy (literatura faktu, popularnonaukowa)

Kiedy jednak myślimy o sprawach wykraczających daleko poza naszą ziemską egzystencję, o opisach początków i końca Wszechświata, wcale nie musimy chwytać za fantastykę (czy to naukową, czy to klasyczną, czy powieści grozy).

Znajdź na Woblink.com

Sprawy wykraczające poza nasze codzienne doświadczenia są częścią współczesnej nauki, której zgłębianie może przynieść niemniej przyjemności (wiem, jak to brzmi, ale wierzcie nam, piszemy prawdę). Możemy poznawać narodziny, śmierć kosmosu oraz prawa nim rządzące razem z najtęższymi umysłami. Stephen Hawking zdecydowanie należy do jednych z nich. Sparaliżowany niemal całkowicie, komunikujący się za pomocą syntetyzatora mowy, który obecnie kontroluje przez jeszcze działające mięśnie policzka. Mimo tak wielkich przeciwności człowiek ten był w stanie napisać wiele książek naukowych i popularnonaukowych, które stały się bestsellerami wszechczasów. Najsłynniejsza z nich, “Krótka historia czasu”, traktuje właśnie o początku i końcu naszego Wszechświata. Choć traktuje o rzeczach niezwykle trudnych, napisana jest bardzo przystępnym językiem i zdecydowanie polecamy ją każdemu (nawet jeśli w szkole nie najlepiej szło mu z fizyką).

Kuba Krasny

Mikołaj Kołyszko

O autorze

Miłośnik literatury pięknej uzależniony od koncertów i festiwali.
Chciałby robić tysiąc rzeczy na raz, jednak na drodze do spełnienia stoi jego największy wróg – czas.

Rocznik 94. Redaktor Xięgarni.pl, All in University, kiedyś związany z Valkirią Network. Student Zarządzania Kulturą i Mediami UJ.

Najbardziej lubi poznawać, rozmawiać i przebywać z ludźmi, którzy go inspirują.

Zdjęcie przedstawiającą Mikołaja Kołyszko. Fotografia jest pracą zbiorową studentów SKF (Darka Kuźmy, Kasi Giermańskiej, Izy Łukasik, Patrycji Popek oraz Małgorzaty Miłek)

O autorze

Brand manager Woblink.com i red. nacz. portalu CzytajPL.pl. Były red. nacz. magazynu internetowego Masz Wybór.

Z wykształcenia: magister religioznawstwa.

Z zamiłowania: dziennikarz obywatelski, pisarz.

Wyróżniony tytułem Dziennikarza Obywatelskiego 2013 Roku (kategoria „Recenzja”).

Autor książek: Groza jest święta, Tajemne Oblicze Świata, Tajemne Oblicze Świata II. Piekielny Szyfr i Wegetarianizm bez tajemnic.

Zdjęcie autora jest pracą zbiorową studentów SKF (Darka Kuźmy, Kasi Giermańskiej, Izy Łukasik, Patrycji Popek oraz Małgorzaty Miłek).

wróć na górę